aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Zapuszczanie włosów czas start!

          Tym razem mam wytłumaczenie na moją długą nieobecność. Miałam na głowie przeprowadzkę i wiążący się z nią brak internetu. Pracowałam prawie codziennie i w dni wolne od pracy siedziałam na uczelni i nie miałam czasu praktycznie na nic poza pakowaniem, rozpakowywaniem, przewożeniem... Brak czasu wciąż mi doskwiera, ale staram się znaleźć chociaż chwilę na wszystko.

          W kwestii tematu notaki.. Taaaak. Zapuszczam włosy od lat. Jak? Po prostu ich nie ścinam. Wcale, w ogóle, kompletnie. Nawet końcówek. Wyczytałam, że to był mój podstawowy i największy błąd przy próbie zapuszczania włosów. Więc pojechałam do mamy i ciachnęła mi najbardziej zniszczone końcówki, a że mam ombre, to naprawdę niektóre były mocno zniszczone. Jednakże, ponieważ mimo iż farbuje moje włosy nie są w najgorszej kondycji postanowiłam zapuścić włosy i przede wszystkim je wzmocnić.
          Zdaję sobie sprawę, że największą krzywdę robię im farbując włosy, ale moje naturalne mają taki byle jaki kolor, że nie przestanę ich farbować. Skupię się na farbowaniu jedynie odrostów i zaraz będę poszukiwać jakiś naturalnych lub najmniej szkodliwych dla włosów farb. Może jakieś znacie i możecie mi polecić? Zapuszczanie włosów stanie się teraz jednym z głównych tematów na blogu, a przynajmniej mam taką nadzieję. Jak podoba Wam się idea bloga o włosach?
          

          Tak właśnie wyglądają moje włosy teraz, to "zawinięcie" od gumki do włosów, mam już lekkie odrosty dlatego poszukuję właśnie jakiejś farby do włosów. Wydaje mi się, że mama lekko pod kontem ścięła końcówki, ale to już nie ważne. Aktualnie używam kilku odżywek: olejek z jojoby, jedwabiu i avonowego na końcówki. Olejek rycynowy używam sporadycznie ponieważ przed przeprowadzką mi się skończył, a nie miałam głowy aby kupić następny. Muszę dodać to do listy "Kupić".

Rozpoczynam walkę o ładniejsze i mocniejsze włosy.
          Teraz tylko pytanie: co u Was? :)

- aGwer

Zobacz też:

10 komentarzy :

  1. Jeśli zapuszczasz od lat a efektow nie ma, być może Twoje włosy rosną za wolno i po prostu, kiedy dojdą do pewnej długości, są już tak "stare", że wypadają :) w tym wypadku musisz po prostu w jakiś sposób wpłynąć na tempo przyrostu. Sposobów jest mnóstwo: ja sprawdziłam olejek khadi, wcierke jantar, napój z drożdży i wszystkie działały świetnie ;). Musisz znaleźć coś, co Twoim wlosom pozwoli rosnąć szybciej.
    A co do jedwabiu - upewnij się, że nie ma w składzie alkoholu, bo on wysusza włosy.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co do naturalnych farb, polecam hennę, khadi np. (firma skradła moje serce), jest całkowicie naturalna i zamiast włosy niszczyć, wzmacnia je ;)

      Usuń
    2. poczytałam o ich produktach i chyba się skuszę, nie tylko na farbę ale też jakąś odżywkę do włosów.
      Wielkie dzięki za info :)

      Usuń
  2. Masz super zafarbowane włosy, to się chyba nazywa obre tak? Bardzo mi się to podoba ale ja mam krótkie (też teraz zapuszczam) i u mnie takie farbowanie by sie nie sprawdziło :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miało byc *ombre a nie obre :D

      Usuń
    2. Tak ombre ;) domowej roboty (koleżanka robiła :P)

      może ombre na krótkich też by fajnie wyglądało? :D

      Usuń
  3. tak samo jak Ty wcześniej nigdy nie obcinałam końcówek. czas to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja stosowałam różne szampony i odżywki. Z efektami było różnie. Ale ostatnio kupiłam sobie dobry szampon. Poleciła mi go koleżanka, która też miała włosy bardzo zniszczone. Szampon stosuję już od pół roku i widać poprawę. Teraz moje włosy są pełne witalności i są błyszczące.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile już zapuszczasz włosy? Bo napisałaś że kilka lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak porządnie zapuszczam włosy od kwietnia 2013r. ale całe życie mówiłam "zapuszczam włosy" i nic z nimi nie robiłam ;P

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku