aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Ulubieńcy sierpnia | 2013

          Jak w poprzednim miesiącu miałam w sumie tylko jednego ulubieńca, tak w tym trochę ich się uzbierało. To pewnie dlatego, że sporo nowości się u mnie pojawiło, a że okazały się świetne to i stały się ulubieńcami sierpnia. Jeżeli macie ochotę dowiedzieć się, co w tym miesiącu sobie ulubiłam to zapraszam!

          Jak zawsze zacznę od najobszerniejszej części, czyli od pielęgnacji włosów. Jako że jest bardzo rozmaita to stosuję wiele produktów do ich pielęgnacji, jednakże w tym miesiącu kilka produktów mocno się wyróżniło swoimi właściwościami. Oto i one:

ulubiency-miesiaca

1. Olej z Alterry migdały i papaja - zachęcona wieloma pozytywnymi recenzjami chciałam spróbować bo na swoich włosach. Przyznam szczerze, że bardzo ciężko było mi go znaleźć, tylko jeden Rossmann miał oleje Alterry w swoim asortymencie. Na włosy działa świetnie, po jego użyciu są pięknie pachnące, błyszczące i sypkie. Stosuję go zarówno z maskami jak i solo.
2. Jantar, który w mojej pielęgnacji zagościł na dobre i po przerwie na Joanne Rzepę znów do niego wróciłam i nie mam zamiaru go odstawiać. Nie będę się o nim rozpisywać ponieważ pisałam o nim osobną notkę [KLIK] gdzie się nad nim już zachwycałam.
3. Yves Rocher, szampon volume zwiększający objętość znalazłam na blogu Anwen i dodałam do chciejlisty, a przy okazji wizyty w centrum handlowym gdzie akurat jest ich sklep zaszłam po raz pierwszy. Akurat była na nie promocja i były dwa za 19,90 więc jeden poleciał do mnie drugi do mamy. Nie zawiera parabenów, SLSów ani silikonów. Jestem z niego bardzo zadowolona! Będzie o nim osobny post, bo tutaj za mało czasu aby opisywać jego zalety. [KLIK]
4. Garnier, Ultra Doux odżywka z morelą i olejkiem migdałowym. Moje odkrycie podczas niezapowiedzianej wizycie w Rosmanie. Uwielbiam zapach moreli, także właśnie to przyciągnęło mnie do tej odżywki i nie żałuję! Włosy po niej są mięciutkie, gładkie, błyszczące i przede wszystkim niesamowicie pachnące i ten zapach długo się utrzymuje! Rewelacja!
5. Wewnętrzne wspomaganie, czyli słynne CP. Łykam dwie tabletki dziennie. Po kilku tygodniowej przerwie wróciłam, ale jak wykończę to opakowanie to chcę spróbować Marz Spezial. Używałyście?

ulubiency-miesiaca

1. Eyeliner z Lovely, długo używam to już moja 3 buteleczka, ale jestem coraz mniej zadowolona. Szukam teraz jakiegoś fajnego eyelinera w żelu. Mój makijaż przechodzi metamorfozę, więc potrzebuję czegoś lepszego i lepiej robiącego kreskę, bo ten eyeliner przestaje mnie już zadowalać.
2. L'oreal Volume milion, tusz który kocham z całego serca! Jest genialny, pięknie rozczesuje rzęsy, wydłuża, pogrubia i jest trwały Niestety ten zbliża się już do końca, ale stwierdziłam że chcę spróbować coś innego, w związku z tym pytanie do Was, jaki tusz co wydłuża i podkręca mi polecicie? Tak do 20zł?
3. Sleek Showstoppers, paletka cud miód i orzeszki! Uwielbiam jej kolory, są dobre na każdą okazję i mogę z niej stworzyć miliony różnych kompozycji. Dawno nie było żadnej Sleekowej recenzji, więc myślę że właśnie ta paletka pójdzie na zrecenzowanie, bo ją uwielbiam!
4. Pease baza pod cienie, kupiona w ciemno na allegro. Jestem z niej bardzo zadowolona, podbija kolor cieni i makijaż trzyma się bez zmian na oku przez bardzo wiele godzin. Kosztował jakieś 8 zł więc nie spodziewałam się rewelacji, ale jest świetny i na pewno będę go długo używać.
5. Pomadka błyszczykowa Lovely, o której pisałam [ tutaj ] i wciąż jestem z niej zadowolona, więc w sumie nic dodać nic ująć. Kliknijcie w link to przeniesie Was do mojej recenzji.
6. 1000 kisses od Rimmel, moja nowa miłość nie dostępna jeszcze stacjonarnie u nas. Moim zdaniem jeden z lepszych pomysłów na coś do ust. Ten flamaster jest genialny, ale ciiiii bo jutro będzie jego recenzja! :)

ulubiency-miesiaca

1. Woda różana Dabur, nie może jej nigdy u mnie zabraknąć. Jest świetna do oczyszczania twarzy z resztek makijażu, odświeżania cery z rana i wieczorem. Ma piękny, delikatny zapaszek i jest bardzo wydajna. Mam ją już z 3 miesiące i dopiero niedawno przekroczyła połowę swojej zawartości.
2. Soraya, care control Tonik, stał u mnie bardzo długo nie używany. Ale gdzieś wyczytałam na którymś z blogów, że jest świetny więc wróciłam do regularnego stosowania i racja. Moja cera od kiedy regularnie używam tego toniku i wody różanej znacznie się poprawiła. Jak dla mnie super sprawa!
3. Maska do twarzy Alva, do cery wrażliwej. Jest to maska którą wygrałam w konkursie na najlepszego bloga kobiecego sklepu internetowego iwos. Używam jej często i jestem zadowolona, chociaż nie do końca w 100% przekonana do niej. Jak będę kończyć na pewno o niej napiszę.

ulubiency-miesiaca

1. Sally Hansen Insta dri, 30 sekundowy wysuszacz, o którym niedawno pisałam [KLIK] i wciąż nie wiem jak funkcjonowałam bez niego wcześniej. Nie jest ideałem, ale jest świetny i jestem przekonana, że będzie ze mną długo i na pewno kupię go ponownie.
2. Nail Tek Intensive Therapy II, lakier który poprawił znacznie stan moich paznokci chociaż ostatnio znowu coś się z nimi dzieje niefajnego... Kupiłam już drugą buteleczkę razem z Foundation II i zobaczymy co z tego wyjdzie. Jeżeli znacznie moje paznokcie się nie poprawią kupię Heromę i nią będę je traktować.
3. Essie Buy or not to buy[TUTAJ] możecie o nim poczytać. W tym miesiącu rzadko miałam na paznokciach coś innego i dziś również mam zamiar sobie nim pomalować paznokcie bo od dwóch dni chodzę w różowym O.P.I.

          17 kosmetyków to całkiem sporo już, zrekompensowałam sobie lipiec nie ma co! Ale każdy z tych produktów zyskał moją sympatię, sprawdził się i jestem z nich zadowolona. Do tego ich częste stosowanie pozwoliło ocenić mi ich faktyczne właściwości. Moi sierpniowi ulubieńcy są fajni i obawiam się, że wrześniowi będą baaardzo podobni :)

Miałyście coś z tego? A może Wam coś wcale się nie podobało tak jak mi?

- aGwer

Zobacz też:

44 komentarze :

  1. Matko, faktycznie sporo tych ulubieńców. Olejek z Alterry, ten sam, też mam i jestem z niego mega zadowolona. :) Zapach ma obłędny. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przedstawiłaś bardzo fajne produkty. O wodzie różanej słyszałam od dawna, ale nigdy nie trafiłam żeby ją kupić stacjonarnie. Gdzie można ją dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, ja ją zamówiłam i szczerze mówiąc nie widziałam jej w sklepach nigdzie...

      Usuń
  3. właśnie szampon mnie nęci czekam na recenzje

    OdpowiedzUsuń
  4. Eye liner, tusz, nail tek - u mnie te produkty sprwdzaja sie genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie wrzesień upłynie pod nazwą olejek Alterry migdały i papaja, ale ulubieńcem nie będzie ;x taki średniaczek dla mnie ;x a ten szampon mi się marzy !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest drogi, nawet bez promocji kosztuje jakieś 13zł. Polecam sprawdzić :)

      Usuń
  6. Olejek Alterry też mam i bardzo lubię :) Jantar właśnie zakupiłam i po cichu liczę na efekty.
    Widziałam tę wodę różaną w sklepie i kusiła, kusiła, ale nie byłam do końca zdecydowana :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę wreszcie kupić tę wodę różaną!Wszyscy ją chwalą;)
    Czekam na recenzję tej paletki!!Uwielbiam Sleek'a;)

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę wreszcie zakupić tego chwalonego z każdej strony Jantara :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie... To koniecznie musisz go sprawdzić!! :D

      Usuń
  9. Wodę różaną za moment wpiszę na swoją Wishlistę :) Nie mogę się doczekać recenzji tego dziwaka Rimmel :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo ulubieńców ale nie ukrywam że bardzo fajni:)

    OdpowiedzUsuń
  11. jestem ciekawa garnier z morelą i szamponu z yves rocher,nie mówiąc o wodzie różanej...wishlista pęka w szwach :))

    OdpowiedzUsuń
  12. wodę różaną kocham od bardzo dawna, chciałabym mieć ten tusz i paletkę. o stosowaniu jantara to już całkowicie zapomniałam więc nie ma co liczyć na efekty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zacznij znów, tym razem może będziesz robić to częściej i będą efekty :)

      Usuń
  13. kupiłam ten Jantar ale tylko raz użyłam, muszę chyba znowu zacząc :) ten tusz z Loreala też czeka na swoją kolej ;) zastanawiam się też od dawna nad tą wodą różaną i chyba w końcu ją kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, jest nie droga i warto ją sprawdzić :)

      Usuń
  14. Szampon Yves Rocher to też mój ulubieniec! Nie wiem jak dla Ciebie, ale ja tam czuję mój ukochany bez :)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie stary jantar działał cuda, nowego nienawidzę :)
    A woda różana kusi mnie już od dawna! Musze ją w końcu kupić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że jest jakiś nowy! Jaka jest różnica w nich?

      Usuń
  16. Muszę koniecznie zaopatrzyć się w ten Jantar, już tyle dobrych opinii o nim słyszałam.
    I zachęcasz mnie do tuszu do rzęs, jednak nie spodziwałam się że jest tani.
    Sama nie znam dobrego a taniego tak szczerze mówiąc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten L'oreala kosztuje ok 50zł w promocjach można go dorwać za 40 CZAAAAAAASEM za ok 35 ale to rzadko.

      Usuń
  17. U mnie się niestety jantar nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  18. mogłabyś mi napisać czy "Soraya, care control Tonik" ma w swoim składzie alkohol? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z pierwszego zdjęcia 1,2 i 4 również sa moimi ulubieńcami :D

    OdpowiedzUsuń
  20. u mnie ta odżywka z Garniera totalnie się nie sprawdziła. SH Insta dri uwielbiam i już nie potrafię bez niego funkcjonować:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czekam na recenzje szamponu z Rocher ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. o CP już dużo czytałam, chyba zainwestuję... a wodę różaną uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Olejki Alterry bardzo lubię :) A odżywkę Garniera też kupiłam w Biedronce. Jeszcze nie miałam z nią przyjemności, czeka w kolejce, ale mam nadzieję, że też się fajnie sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja z tych kosmetyków używam tylko Toniku Care&Control firmy Soraya i jestem z niego bardzo zadowolona !
    Po raz pierwszy zakupiłam rok temu i od wtedy bez przerwy gości w mojej kosmetyczce.
    Toniku używam regularnie, codziennie wieczorem. Tonik ma przyjemny zapach, jest bardzo wydajny i nie uczula.
    Odkąd zaczęłam go używać moja cera wygląda o wiele lepiej, na twarzy pojawia sie mniej niespodzianek, skora nie przetłuszcza sie.
    Polecam wszystkim kobietom które maja problemy ze skora - tonik naprawdę przynosi efekty !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je zauważyłam. Jest już na wykończeniu, ale na pewno sobie kupie kolejny ;)

      Usuń
  25. Uwielbiam ten olejek alterry :) i CP również, w lipcu miałam nim kuracje ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. U siebie nie widziałam żadnych efektów po pentotenianie wapnia ani po jantarze, za to rzepa najlepiej się u mnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety Joanna podrażniła lekko skalp, więc odstawiłam coby nie ryzykować.

      Usuń
  27. mega dużo tych ulubieńców :) ale nie ma się co dziwić, skoro często, a nawet pewnie i codziennie po niektóre kosmetyki zaglądałaś i się sprawdzają, to nie dziwię się, że ich taki ogrom.
    z drugiej strony ja mam chrapkę na ten wysuszacz do paznokci oraz olejek z alterry, już tyle się o nim naczytałam,że w końcu chyba zakupię :)

    Miłego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj pewnie, tylko że zdrożały generalnie. nie całe 18zł a kiedyś podobno ten z najbogatszym składem tyle kosztował, a teraz stoi po 24zł

      Usuń
  28. Zastanawialam sie nad ta odzywka Garniera i chyba w koncu sie na nia zdecyduje! Oby sie u mnie sprawdzila :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię olejki Alerry :) Chętnie przetestowałabym Jantar'a, ale nigdzie go nie ma w mojej mieścinie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja z tych kosmetyków posiadam tylko Tonik z serii Care& Control firmy Soraya i tez jestem nim zachwycona ! Tonik jest idealny do pielęgnacji młodej skory, szczególnie problematycznej!
    Tonik ma przyjemny zapach, bardzo fajnie oczyszcza skore z resztek makijażu- nie trzeba długo trzeć a skora jest pięknie oczyszczona. Po użyciu skora jest pięknie nawilżona. Ja tez zauważyłam ze moja cera sie bardzo poprawiła- Skora nie wydziela tak dużo sebum, nie pojawia sie na niej tyle pryszczy wygląda po prostu przepięknie.:) Polecam cala serie ! Super kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku