aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Idealny balsam do ust od Pat&Rub

          Już spory czas temu dotarły do mnie kosmetyki z Pat&Rub i wśród nich znalazł się pomarańczowy pielęgnacyjny balsam do ust, który początkowo średnio przypadł mi do gustu, gdyż jak uwielbiam pomarańcze tak średnio przepadam za pomarańczowymi rzeczami. 

          Czemu w ogóle postanowiłam zastosować ten balsam regularnie na moich ustach? Bo od kiedy pamiętam moje usta były suche i ciągle widoczne były suche skórki. Ja nie pomagając im obgryzałam te skórki i miewałam ranki na ustach... Wiem, porażka i w ogóle jakaś tragedia, no ale tak było. Zawsze marzył mi się piękne, duże, zdrowe usta jednakże kształt jaki posiadam nie pozwolił mi na realizacje marzenia "duże" ponieważ tylko dolną wargę mam dużą. Warto więc chyba zadbać o to aby był zdrowe i miękkie. Balsam pielęgnacyjny od Pat&Rub sprawuje się w tym świetnie!

blog-kosmetyczny

          Balsam od Pat&Rub o zapachu pomarańczowym dostajemy w malutkim kartonowym pudełeczku, na którym możemy przeczytać wszystkie najważniejsze informacje. Poniższe zdjęcie ukazuje, że producent zapewnia o stu procentowej naturalności kosmetyku, że regeneruje usta, chroni je przed uszkodzeniami oraz pielęgnuje sprawiając, że mają wyglądać pięknie i zdrowo. Skład jest faktycznie całkowicie naturalny i bogaty w oleje, które świetnie wpływają na usta.

blog-kosmetyczny

          Generalnie powiem Wam szczerze już od razu, że jestem zachwycona. Nigdy wcześniej nie używałam tak dobrego kosmetyku do ust, a nie będę ukrywać że sporo balsamów, maseł i specjałów używałam. Ten mimo swojej wielkiej ceny - 39zł - jest niesamowity. Przy regularnym stosowaniu usta przechodzą totalną metamorfozę i to już po kilku użyciach!

blog-kosmetyczny

          Tak jak wspominałam na początku moje usta zazwyczaj były suche i popękane z odstającymi suchymi skórkami. Ten problem zawsze nasilał mi się na przełomie jesieni/zimy tak samo stało się i tym razem. Tylko zaczęło robić się zimno i temperatura spadła momentami do +1 + 5, to moje usta mocno to odczuły. Wtedy przypomniałam sobie o tym balsamie i postanowiłam zacząć go stosować. Początkowo robiłam sobie cały zabieg najpierw peeling z Pat&Rab ([ tu ] możecie o nim poczytać), a potem wmasowanie balsamu. Czasami tylko na parę godzin będąc w domu i od kilku nocy nakładam go na całą noc. Jaki jest efekt? Niesamowity... Moje usta są miękkie, nie widać na nich żadnych suchych skórek! Są nawilżone, nie pękają i wyglądają znacznie lepiej! Nawet wydaje mi się że ich koloryt nieco się poprawił. Jestem niesamowicie zadowolona z tego kosmetyku i jeżeli będę miała możliwość jak się skończy na pewno zaopatrzę się znowu.

blog-kosmetyczny

          Nie wiem czemu balsam przykleił się do pokrywki i za żadne skarby nie mogę go od niej odczepić żeby przenieść balsam do szklanego pojemniczka. Nie przeszkadza to oczywiście w użytkowaniu, ale nie wygląda najładniej jak się otwiera słoiczek.

blog-kosmetyczny

          Zapach jest obłędny, pachnie jak sok ze świeżo wyciśniętych pomarańczy i właściwie mogę powiedzieć że bardzo go polubiłam. Nie przeszkadza mi już i wręcz się od niego uzależniłam. W ogóle od całego balsamu nie tylko od zapachu, nie wiem co zrobię jak mi się skończy... Na szczęście jest BARDZO wydajny wystarczy bardzo niewielka ilość na posmarowanie grubej warstwy balsamu.

Mieliście okazję stosować ten balsam? :)

- aGwer

Zobacz też:

17 komentarzy :

  1. Mam peeling z tej serii. Uwielbiam zapach :) Poluję jeszcze na błyszczyk.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kusisz mnie tym balsamem, ale chyba skuszę się na różany zapach. :) Kosmetyki Pat&Rub uzależniają, wiem o tym. ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapach musi być cudny, będę musiała go powąchać w czasie zakupów w Sephorze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chciałabym bardzo, ale cena trocha wysoka jak na balsam do ust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, gdyby nie to że go wygrałam to na pewno bym go nie miała okazji sprawdzać.

      Usuń
  5. bardzo mnie kusi zapach tego balsamu, bo musi byc cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zapraszam na konkurs;)
    http://vermilionmcq.blogspot.com/2013/10/zapraszam-na-konkurs-makijazowy-tadammm.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym wypróbować od nich peeling i właśnie balsam do ust, ale jak na razie nie mam takich funduszy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne połączenie i ekstra kuracja dla ust! :)

      Usuń
  8. obłędny zapach pomarańczy, już jestem kupiona :)
    jak tylko będę miała kilka wolnych "groszy" będę go szukała u siebie.
    z tego co piszesz, to warto, tylko szkoda, że uparciuch przykleił się do pokrywki ;)

    Miłego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny balsam, szkoda, że przykleił się do wieczka. Nie wygląda to zbyt apetycznie, ale najważniejsze działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdecydowanie jestem fanką tych balsamów do ust które są zamknięte w puszeczkach albo słoiczkach właśnie zamiast tych w sztyfcie. Aż mi się bardziej chce po nie sięgać wtedy, aczkolwiek nie wiem czemu Twój postanowił się przykleić do nakrętki :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ale fajny maluszek, pięknie się prezentuje :)
    bardzo lubię pomarańczowo pachnące kosmetyki!

    OdpowiedzUsuń
  12. chyba ze względu na zapach mnie strasznie kusi!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku