aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Orly: Kiss the bride

          Stwierdziłam, że zrobię jednak ten "tydzień" z Orly. Jako, że lakierów mam 5 to będzie to 5cio dniowy tydzień, aczkolwiek dwa ostatnie dni będą lakiery p2 które kupiłam ostatnio w DM. Mam nadzieję że pomysł Wam się podoba. Dzisiejszy lakier to Orly Kiss the bride.

          Nie ma sensu żebym się powtarzała o właściwościach tego lakieru bo są one takie same jak poprzedniego lakieru tej firmy. Tutaj kolejnym ogromnym plusem jest to, że przy tak jasnym kolorze wystarczą tylko dwie warstwy do pełnego krycia. Często zdarzało mi się, że jasne lakiery potrzebują trzech a nawet czterech warstw żeby się wybić. Tutaj takie coś nie miało miejsca.
          Z pędzelkiem, nakrętką i butelką jest tak samo jak poprzednio, wszystko jest super. Myślę że polubimy się z tą firmą i jeszcze nie raz sprawię sobie jakieś ich lakiery. Nie zawiodły mnie tak jak Essie... W każdym razie zapraszam Was na fotograficzną prezentację lakieru.

orly-kiss-the-bride

orly-kiss-the-bride

orly-kiss-the-bride

orly-kiss-the-bride

orly-kiss-the-bride

orly-kiss-the-bride

orly-kiss-the-bride

          Przepraszam za niektóre skórki, ale nie mogę się ostatnio z nimi uporać. Może macie jakieś  sposoby na to żeby tak nie wysychały i się nie zadzierały? Bo ja już nie mam pomysłów...

Podoba Wam się Kiss the bride od Orly? :)
- aGwer

Zobacz też:

23 komentarze :

  1. Piekny kolorek!! :):)
    Ojj ja właśnie też walczę ze skórkami.. Staram się smarować olejkiem takim poziomkowym który kiedyś dostałam w zestawie do robienia paznokci żelowych ale systematyczność to nie moja dobra strona.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny kolor, lubię takie jasne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to fakt,takie jasne lakiery na ogół kryją po trzech warstwach, fajnie, że temu potrzeba tylko dwóch :) a kolor bardzo mi się podoba.
    co do skórek smaruj maścią witaminową, to powinno chociaż trochę je zmiękczyć, sama ostatnio smarowałam i po tygodniu wyglądały już tak, że mogłam z nimi wyjść do ludzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No smaruję olejami i póki co średnio :( regenerum na nie dobrze działało.

      Usuń
  4. Fajny kolor, ciepły odcień i przede wszystkim nie jest tępo kredowy :)A co do skórek moje też sprawiają sporo kłopotu. Ale odkąd po każdej wieczornej kąpieli nakładam na nie peeling enzymatyczny( jeszcze w wannie :)), a potem całe dłonie smaruję oliwką dla dzieci, wyglądają dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny kolorek! I bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja raczej nie przepadam za takimi kolorkami. Wolę ciemniejsze odcienie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny kolorek :) Ja w swoich zbiorach mam 3 lakiery Orly, ale jeszcze się z nimi nie zapoznałam bliżej, dzisiaj mam taki zamiar :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam tych lakierów, ale kolor świetny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zainwestować chociaż w parę, bo są naprawdę świetne :)

      Usuń
  9. Ładny kolorek, idealny jako baza by coś na nim zmalować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! I właśnie z myślą o tym go kupiłam :)

      Usuń
  10. Fajny kolorek, a skórki to też chętnie sie dowiem o czymś co na nie zadziała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. przyjemny kolor, chociaż ja sięgam po bardziej intensywne odcienie :)
    co do skórek - u mnie dobrze sprawdza się regularne ścierani w czasie kąpieli szczoteczką, oraz porządne nawilżanie zaraz po - olejkiem kokosowym, kremem do skórek lub sporą dawką dobrze nawilżającego kremu do rąk :) no i w ciągu dnia też należy o nim pamiętać.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo subtelny kolorek!
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne paznokcie i kolorek na nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. super ten kolorek, wpadł mi w oko !:)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku