aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Pokaż kotku co masz w środku: mój pierwszy GlossyBox

          Dziś rano dostałam SMS od firmy kurierskiej, że paczka do mnie nadana jest już w Szczecinie i żebym czekała na kuriera. Grzecznie i z uśmiechem na twarzy czekałam na paczkę, domyślając się że chodzi o Glossy, szczególnie że już na FB widziałam, że dziewczyny dostał swoje pudełka. Siedziałam jak na szpilkach nie mogąc się doczekać!

          Jakie było moje zdziwienie kiedy zobaczyłam samochód siódemki przed moim blokiem ale nie słyszałam dzwonka domofonu. Zaniepokoiłam się, bo pomyślałam że może podałam zły adres i w dodatku zobaczyłam kolesia wychodzącego z małą paczką z klatki obok. Pomyślałam sobie no cóż, albo jakiś błąd albo jeszcze kurier przyjedzie i niedługi czas później usłyszałam dźwięk domofonu!
        Wiem, że to może dla Was błahe, ale ja strasznie się ucieszyłam bo w końcu to mój pierwszy Glossy Box, więc niesamowicie byłam ciekawa jego zawartości nawet jak byłabym rozczarowana. Na szczęście przy otwarciu nie towarzyszyło mi uczucie rozczarowania, a raczej radości :) Zresztą od razu przeszłam do fotografowania i pisania notki, więc moja ekscytacja jeszcze trwa!
          Żeby podnieść rónwnież Wasze napięcie najpierw zdjęcia samej paczki, która notabene (wiem, że to pierdoła) wygląda bardzo fajnie i od razu wiemy co do nas przyszło!

► Skin Factory
► Wiosenna Energia

be-glossy


be-glossy


be-glossy

          Pudełeczko na pewno mi się przyda bo generalnie mam braki i już nie mam gdzie tego wszystkiego trzymać, a jak wiecie jest ładne i porządne. Bardzo mi się podoba i na pewno dobrze je wykorzystam. Jak widzicie motywem przewodnim zawartości tego Glossy Box'a jest Jesienna harmonia. Zespół GB zachęca nas do zadbania o swoje ciało po jesieni i przygotowanie go na zimowe mrozy, chcecie zobaczyć co ich zdaniem jest odpowiednie do takowych zabiegów? Jeżeli tak... Zapraszam poniżej!


be-glossy

           Moim zdaniem zawartość tego pudełka jest naprawdę bardzo fajna i prawie każdy kosmetyk mi się przyda i na pewno będę z niego korzystać. Tak naprawdę tylko błyszczyk z racji tego, że nie przepadam za taką formą ozdoby ust nie przypadł mi do gustu, reszta jest naprawdę w porządku. Przechodząc już konkretniej do sedna sprawy, w pudełku znalazłam 6 (a w sumie 7) kosmetyków w tym, aż 4 są pełnowymiarowe! 

1. Balance me - shine on tinted lip salve, soft beige. Czyli właśnie błyszczyk, kóty ma wygładzać, nawilżać i chronić usta nadając im jednocześnie delikatny kolorek. Naturalny, w 100% organiczny. To produkt pełnowymiarowy, którego cena wynosi 60zł/10ml
2. Emite make up - micronized eye shadow. W odcieniu jasnego beżu, nie ma niestety nazwy koloru, albo ja nie umiem go znaleźć. Jest to według informacji mocno napigmentowany cień w formie beztłuszczowej, który jest idealny dla osób z wrażliwymi oczami, ma za zadanie rozświetlać makijaż. To również jest produkt pełnowymiarowy i jego cena to 60zł/3,5g
3. Vichy - idealia rozświetlający krem wygładzający oraz life serum - tutaj właśnie kryje się ten siódmy kosmetyk, to life serum, a początkowo ten komplecik policzyłam jako całość. Krem wygładzający ma przywrócić jednolitą strukturę skóry, wyrównać koloryt i wygładzić zmarszczki. Zaś life serum ma poprawić w znacznej mierze jakość skóry, nawet jeżeli prowadzimy intensywny tryb życia. Ma odświeżyć, wyrównać koloryt i zmniejszyć pory. Jestem BARDZO ciekawa obu tych produktów. Tutaj mamy próbkę kremu 15ml oraz serum 3ml. Cena za produkty pełno wymiarowe to 105zł/50ml kremu oraz 149zł/30ml serum.
4. Schwarzkopf professional - szampon do włosów essensity. Delikatnie oczyszczający i zabezpieczający kolor przed blaknięciem i nadający połysk. Z tego co jest tutaj napisane bazuje on na organicznych wyciągach z acai oraz ognistego tulipana. Nie słyszałam wcześniej o tym szamponie, ale jestem bardzo ciekawa jak się spisze na moich włosach, jak tylko wykończę Organicum. Jest to produkt pełnowymiarowy i jego cena to 62zł/250ml
5. Tołpa - dermo body, slim, modelujący koncentrat wyszczuplający. Z tego kosmetyku cieszę się najbardziej, nie miałam nic z Tołpy poza kremem do rąk, a tutaj taka niespodziana i to idealnie dopasowana do moich potrzeb. Balsam ma zmniejszać zawartość tkanki tłuszczowej, zwiększać plastyczność i spoistość skóry ponadto przywracając estetyczny wygląd. Poza tym wszystkim nawilża, ujędrnia i wygładza skórę, oj jestem ciekawa. Jak tylko skończę mój balsam z BingoSpa, na pewno się za niego zabiorę. Jest to jeszcze jeden pełnowymiarowy produkt, jego cena to 49,99zł/200ml
6. Katy Perry - killer queen. Próbka perfum Katy Perry, która przyznam szczerze mi się bardzo spodobało. W tym zapachu jest połączenie owocow-kwiatowe, gdzie dominują jagody, ciemna śliwka i bergamotka. W pudełku jest próbeczka 1.5ml, a cena 101,99zł.30ml


be-glossy

          Nie wiem jak Wam, ale mnie pudełko się podoba i jego wartość jest znacznie większa niż 49zł zapłacone za GB. W sumie jakby tak policzyć mamy tutaj kosmetyki o łącznej wartości ok 300-350zł. Świetne, przydatne i naprawdę ciekawe pudełko. Jako, że przeglądam regularnie na innych blogach i znam zawartości poprzednich edycji uważam, że to jest jedno z lepszych. Ciekawa jestem jaka jest druga wersja tego pudełka.
          Podoba się Wam listopadowy Glossy Box?

- aGwer

Zobacz też:

42 komentarze :

  1. Widziałam już GB u innych dziewczyn, w tym miesiącu wyjątkowo udana zawartość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę pozaglądać, bo czekałam aż moje przyjdzie żeby sobie nie zepsuć niespodzianki ;P

      Usuń
  2. Katy Perry jest cudowna!! a po za tym tyle produktów pełnowymiarowych! aż żałuje że nie zamówiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. mi się tak strasznie podoba ta idea,a jakoś sama nie mam odwagi zamawiać

    OdpowiedzUsuń
  4. Nareszcie pewnie po poprzedniej krytyce pudełek coś co większość cieszy:)Ja mam wersję z kremem Olay i też jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie widziałam tej drugiej wersji ;P

      Usuń
  5. Widzę, że się poprawili, może sama zamówię, jeśli zdąże?

    OdpowiedzUsuń
  6. I super, bardzo się cieszę, że jesteś zadowolona ze swojego pierwszego pudełka :D

    OdpowiedzUsuń
  7. faktycznie jedno z lepszy pudełek, kilka wstecz to totalna szmira, zawsze miałam chęć zamówić, ale potem cieszyłam się, bo nic ciekawego nie było.
    na prawdę tym razem się postarali, udanego używania życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo długo się wahałam przed zamówieniem pierwszego, ale myślę sobie... RAZ kozie śmierć! Nie ma co zwlekać! A przed świętami w grudniu na pewno będzie coś fajnego ;P

      Usuń
    2. No faktycznie, czasami trzeba przekonać się na własnej skórze i spróbować. :)
      Ajć Kobieto Kusicielko Ty jedna :) chyba się przełamię i zamówię, ale grudniowe pudełko, mimo że to bardzo mi się spodobało no ale z kasą teraz krucho.
      a Ty wykupiłaś pakiet 3 czy po postu jedno na próbę ? :)

      Usuń
    3. Póki co subskrypcje po prostu, bo nie wiem jeszcze kiedy zrezygnuję. Bo myślę, że na święta i potem na karnawał może być coś fajnego ;)

      Usuń
  8. Zawartość jest całkiem fajna, ale ten błyszczyk też mnie nie przekonuje ;) Miłego używania!

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne to pudełeczko! :)
    a jak ci błyszczyk nie pasuje, to może daj go jako nagrodę w jakimś konkursie czy rozdaniu ? ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Pudełko jest wyjątkowe tym razem. Aczkolwiek dziś przychodzę do Ciebie w innej sprawie - Nominowałam Cię do zabawy, nagrody Liebster Blog Award :).

    OdpowiedzUsuń
  11. faktycznie dobra zawartość podoba mi się;-0

    OdpowiedzUsuń
  12. jak na GB to zawartośc bardzo udana :)

    OdpowiedzUsuń
  13. rzeczywiście konkretna paczka :)) ja jeszcze nie miałam swojego pierwszego GB może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jestem zadowolona bardzo. Wiem, że mamy tą samą wersję :) Udało Ci się zamówić od najlepszego pudełeczka jakie ostatnio było:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zdecydowałam się właśnie teraz! :)

      Usuń
  15. ja się napaliłam strasznie na GB, ale wciąż się zastanawiam czy się decydować.
    Myślę czy nie fundnąć sobie po prostu wersji świątecznej, bo pewnie będzie coś specjalnego? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Glossy! Uważam, że to najlepsze jak dotąd pudełko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż takiego doświadczenia z Glossy nie mam, ale owszem wydaje się naprawdę niezłe w porównaniu do kilku poprzednich :)

      Usuń
  17. Prześliczne pudełko. No kosmetyki też bym się skusiła, ale to może na świeta dopiero jako prezent bym mogła takie. Niestety ceny są jakie są ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie miałam żadnego...


    Zapraszam do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Od dawna kusi mnie zakup jakiegoś pudełka (GB albo SB). To faktycznie jest świetne! Duży plus za większość pełnowymiarowych produktów. Chyba w końcu kiedyś się skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. Każdy ma inne odczucia, wiadomo. Mnie kusiły od dawna ;)

      Usuń
  21. bardzo im się udał ten box! jeden z fajniejszych jakie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No to jako pierwszy glossybox to musiałaś być zadowolona faktycznie :) Ja jednak tym razem cieszę się, że dostałam tą drugą wersję pudełka. Zawsze mam problemy z systematycznością używania kosmetyków wyszczuplających i antycellulitowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie mam problem z systematycznością balsamowania, nie zmienia to faktu że takich kremów to nigdy za wiele ;P

      Usuń
  23. Świetne pudełko, aż sama się zastanawiam, czy nie zrobić sobie takiego prezentu na Mikołajki :D

    OdpowiedzUsuń
  24. świetna zawartość, najbardziej bym chciała próbki perfum Katy Perry :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są naprawdę bardzo fajne, aż się zdziwiłam :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku