aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Apple & Pine needle Yankee Candle

          Jak zwykle w niedziele mam dla Was pachnącą recenzję jednego z wosków Yankee Candle. Do tej pory nie zdarzyło mi się jeszcze napisać czegoś negatywnego o Yankee. Dzisiaj coś takiego będzie miało miejsce.

          Pewnie się zdziwicie, ale jednak Yankee Candle tym razem mocno dało ciała. Przynajmniej mój nos tak sądzi (no i mojego TŻ). Ale o tym za moment. Zapach Apple & pine needle wybrałam przy ostatnim zamówieniu z goodies.pl z myślą o świątecznych zapachach w domu. Właściwie nie świątecznych, a choinkowych - miałam nadzieję, że z tym woskiem poczuję odrobinę choinki zmieszanej z zapachem jabłka. Jednakże to co dostałam, absolutnie nie spełniło moich oczekiwań...

apple-and-pine-needle-yankee-candle

apple-and-pine-needle-yankee-candle

          Zapach, jeżeli mogę nazwać go zapachem rozchodzi się po domu bardzo wolno (co tutaj generalnie mogłabym uznać za plus, z racji tego ze mnie się nie podoba) i do tego utrzymuje się stosunkowo krótko (tutaj znowu na szczęście!). Ja wyczuwam w nim tylko i wyłącznie jabłko i to też nie pierwszej świeżości. Moja nadzieja na świeżutką woń choinki spełzła na niczym i została doszczętnie zgnieciona. Apple & Pine Needle absolutnie do mnie nie trafił, to co wydobywa się z tego wosku na pewno nie trafiło w moje gusta. Zapach jest jednocześnie słodki i mdły, do tego.. ja wyczuwam w nim DRZEWO, dosłownie D R Z E W O, a to nie jest przyjemna woń jeżeli zmieszamy ją z intensywnym, zapachem jabłka.

apple-and-pine-needle-yankee-candle

apple-and-pine-needle-yankee-candle

           Niestety nic nie jest idealne, więc można było się spodziewać, że w końcu trafię na jakiś kiepski wosk. Trochę szkoda, bo pokładałam w nim naprawdę duże nadzieje, a tu taki klops. Aczkolwiek nie zniechęcajcie się, może Wasze nosy będą lubiły ten jabłkowo drzewny zapach? 
          W moim mieszkaniu ten zapach się nie przyjął, był naprawdę nieprzyjemny i nawet mój TŻ pytał co tak śmierdzi! Jestem ciekawa jak Wasze nosy przyjęłyby ten zapach, dajcie znać w komentarzach jeżeli go paliliście bo jestem ciekawa, czy tylko nam tak nie przypasował?

- aGwer

Zobacz też:

14 komentarzy :

  1. mój chłopak nastawiał się na ten zapach, jednak po przeczytaniu zrezygnował, też myśleliśmy, że wosk ten będzie pachniał "choinką" i kojarzył się ze świętami, a tu psikus ;)

    na wielu blogach czytałam natomiast, że ten zapach jest nieziemski, same ochy i achy, ciekawa jestem z czego wynika taka opinia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz no, co nos to opinia :D

      Usuń
    2. też racja, ale czasami zastanawiam się czy to po prostu nie kupione piękne opinie ;)

      Usuń
    3. Ano to może i tak być, ja się nie znam ;P

      Usuń
  2. a ja nadal nie mogę się zebrać do zakupu wosków, jednak wiem że tego nie kupię !

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam jak pierwszy (i ostatni) raz odpaliłam ten wosk to mój facet zapytał czy gotuję rosół...:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mnie pod rosół nie podchodzi, ale coś jest z nim nie halo ;P

      Usuń
  4. 'co nos to opinia' dobrze powiedziane! Mi natomiast bardzo podoba się ten zapach i same ochy i achy w recenzji na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie. Dla mnie jest okropny, nie znaczy to że każdemu się nie spodoba ;)

      Usuń
  5. aż pójdę powąchać, by sie przekonać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i dobrze. Może Tobie się akurat spodoba :)

      Usuń
  6. At this time improvements in could also be seen in a point of contention.
    jeux video

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w tym momencie przygarnęłabym każdy, nawet najbardziej śmierdzący wosk :D Już się stęskniłam za yankee :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niiieeeee, tego bys nienprzygarnela :P

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku