aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Listopadowy GlossyBox - kilka krótkich recenzji

          Z racji tego, że bardzo niedługo w moich progach pojawi się grudniowy Glossy Box (a przynajmniej mam taką nadzieję), przyszła pora na kilka krótkich recenzji o kosmetykach z listopadowego Glossy. Krótkich ponieważ miesiąc to troszkę za mało na zrecenzowanie niektórych kosmetyków, ale postaram się przekazać Wam to co najważniejsze.

          Jeżeli nie pamiętacie jak wyglądało moje pierwsze pudełko, to zachęcam Was do rzucenia okiem na [ TEN ] post. Mnie pudełko bardzo przypadło do gustu, zarówno firmy jakie się w nim znalazły i kosmetyki, które dostałyśmy w boxie. Po zastosowaniu tych kosmetyków entuzjazm na szczęście się nie zmniejszył, z tej racji przygotowałam dla Was bardziej szczegółowy przegląd tego co było w środku...

blog-kosmetyczny

          Szampon do włosów farbowanych Schwarzkopf z profesjonalnej linii Essensity, którą generalnie z tego co wiem możemy dostać tylko w hurtowniach fryzjerskich, albo w takich zakładach. Cieszę się, że był w Glossy ponieważ ja bym sobie takiego szamponu nie kupiła - nie wpadłabym na to. Ponadto jego cena ok 60zł jednak troszeczkę odstrasza. W każdym razie szampon ma niesamowity zapach, nie zgadniecie jaki! Pachnie jak herbata z cytryną i to taka dobra herbata! Bardzo dobrze się pieni, nie plącze włosów i pozostawia je miękkie i lśniące. Nie posiada SLS tylko ALS, więc jest dobry na oczyszczenie włosów, jeżeli ktoś unika SLS. Jest to fajny kosmetyk, który na pewno będę miło wspominać.

blog-kosmetyczny

          Modelujący koncentrat wyszczuplający do ciała od firmy Tołpa, który daje efekt drenażu ciała. Z ty efektem bym się troszkę kłóciła, aczkolwiek poza tym świetnie działa. Skóra po nim jest niesamowicie gładka, miękka i naprawdę przyjemna w dotyku. Panie lekko słodko, aczkolwiek nie utrzymuje się zbyt długo na skórze co w przypadku balsamów do ciała jest plusem. Tutaj kosmetyk wart 50zł, czyli prawie tyle co całe pudełko sprawdził się świetnie, chociaż taka cena za 200ml to też troszkę dużo, ale wiem że Tołpa często jest w promocji, więc jak wykończę ten to na pewno poszukam go w promocji jeszcze kiedyś.

blog-kosmetyczny

          Life serum Idealia od Vichy oraz Idealia krem rozświetlający, który poleciał do mojej mamy. Pięknie pachnie, wygładza skórę i sprawia że jest naprawdę miękka. Niestety więcej na ten temat się nie dowiem bo tak malutka próbka daje tylko przedsmak tego co mogłabym uzyskać przy regularnym stosowaniu. Jeżeli chodzi o krem, to jeszcze nie rozmawiałam z mamą, ale sądzę że będzie spisywał się dobrze. Ja mam sporo próbek tego serum, także może uda mi się odczuć jakieś efekty... Wiadomo, że Vichy równa się wysoka cena + dobra jakość, więc kwota ponad 100zl za pełne opakowanie serum Idealia raczej nikogo nie zdziwi i nie wprowadzi w oburzenie.

blog-kosmetyczny

          Próbka perfum Katy Perry Killer Queen, przyznam szczerze, że wykończyłam ją raz dwa. Bardzo spodobał mi się zapach i myślę, że z jakiejś okazji czy to imienin, czy innej okazji sprawię sobie pełnowymiarową wersję, bo naprawdę przypadł mi do gustu. Szkoda, że próbka nie była większa, bo chętnie bym sobie jeszcze tych perfum poużywała.

blog-kosmetyczny

         Błyszczyk od firmy Balance me, o której pierwszy raz słyszę. Dużym plusem Glossy Boxów, jest to że mamy okazję poznać firmy i kosmetyki, z którymi normalnie nie mamy do czynienia. Taka sytuacja nastąpiła właśnie tutaj, jednakże niestety kosmetyk nie trafił w mój gust. Niecierpię błyszczyków, a ten jest z tego typu które się kleją, sklejają usta i okropnie wyglądają na ustach. Totalnie nie mój klimat i niestety, ale raczej nie zużyję go do końca. W dodatku ma strasznie wysoką cenę bo aż 60zł za tą malutką tubeczkę, którą tu widzicie. Ja jestem na nie i mam cichą nadzieję, że nie dostanę już żadnego błyszczyka...

blog-kosmetyczny

          Na koniec hit całego pudełka Emite make up - micronized eye shadow, czyli jasno beżowy, wręcz perłowy cień do powiek. Z tego co zauważyłam wszystkim które dostały Glossy przypadł on do gustu. Ja również jestem jedną z nich. Ma świetną trwałość, piękny kolor i nawet delikatny zapach, który nie przeszkadza w jego stosowaniu. Ja najczęściej nakładam go poniżej łuku brwiowego i w tej roli sprawdza się świetnie. Co prawda normalnie nie wydałabym na to maleństwo 60zł, dlatego tymbardziej się cieszę, że znalazł się w boxie. Ja jestem absolutnie na tak i będzie mi smutno jak się skończy!

          Tak prezentuje się cała zawartość, tak naprawdę tylko jeden produkt mi nie przypasował, ale na pewno się nie zmarnuję, coś na niego wymyślę. Bardzo się ciesze, że skusiłam się na Glossy, przed którym bardzo długo się wzbraniałam (podobnie jak przed Shinny). Nie żałuję, że wybrałam właśnie to pudełko i jestem przekonana, że jeszcze nie raz pozytywnie mnie zaskoczy. Teraz pozostaje tylko czekać na kuriera!

- aGwer

Zobacz też:

19 komentarzy :

  1. Najbardziej podoba mi się ten szampon, i skoro mówisz, że tak świetnie pachnie. Ale raczej się nie skuszę, cena jak dla mnie zdecydowanie za wysoka. I ma taki ładny zielony kolor :D

    Świetny pomysł na zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też uważam, że z ceną to przesada. No ale w salonach fryzjerskich i takich hurtowniach są ceny pod firmy, a nie osoby prywatne raczej ;P

      Usuń
  2. niezły boxik! mnie też by ucieszyła zawartość, zwłaszcza szampon i koncentrat Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. baaardzo fajny box :)
    najbardziej cieszyłabym sie z tego serum od Vichy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz w takiej ilości to max na 2 razy, a ja mam próbek sporo z pracy i wiem że jest naprawdę fajne ;)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, cieszę się, że się podobają :)

      Usuń
  5. kupiłabym ten szampon, ale cena zabija!

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne było to pudełko, jakoś w porównaniu do ostatnich udało im się, ciekawa jestem co będzie w grudniowym l)
    choć nie jestem za ideą boxów, to skusiłam się teraz na ten świąteczny Paese ;)
    co do Vichy, miałam okazję wypróbować, bo dostałam kilka próbek z apteki i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna zawartość :) tołpa mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten balsam jest naprawdę świetny :)

      Usuń
  8. Mnie by to pudełko nie przypadło do gustu :( Zdjęcia są super, takie świąteczne :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy cień do powiek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Według mnie całkiem udane pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dużo lepsze niż to grudniowe ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. fajna zawartość, mnie by najbardziej szampon ucieszył :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Całkiem udane pudełko. Szczególnie ciekawi mnie balsam z tołpy (koncentrat)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku