aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Yankee Candle, Merry Marshmellow

          Dzisiaj będzie bardzo pozytywna recenzja wosku, który na pewno długo pozostanie w mojej pamięci. Co prawda nie jest to zapach, który totalnie mnie pochłonął, ale myślę że jeszcze nie raz do niego wrócę. Mianowicie mowa tutaj o słodkawym Merry Marshmellow!

          Zapach, który w tłumaczeniu ma oznaczać pianki palone nad ogniem (świąteczne) zakupiłam już spory czas temu przy pierwszym zamówieniu jakie robiłam na goodies.pl, ale jego kolej przyszła dopiero niedawno. Właściwie nie do końca wiem dlaczego dopiero teraz trafił do mojego kominka, ale w każdym razie cieszę się, że w końcu to zrobił. Przypomniała mi w sumie o nim Ania, moja przyjaciółka, która paliła go wtedy i mówiła, że pachnie super. Jakie były moje odczucia?

➥ 3 ulubione zapachy na jesień
➥ Black Cherry, piękny wiśniowy zapach
➥ Mandarynka z żurawiną na zimę


          Wosk Merry Marshmallow pachnie jak słodkie pianki, to trzeba przyznać. Na szczęście zapach nie jest zbyt słodki, nie jest duszczący ani dławiący do czego słodkie zapachy mają tendencję. Jest bardzo przyjemny dla nosa, mój nos go polubił. Myślę, że Wasze nosy też by go polubiły. Nutka wanilii jest tutaj wyczuwalna i pięknie rozchodzi się po pomieszczeniach, nie wiem czy jest w składzie ale ja wyczuwam odrobinkę cytryny która przełamuje właśnie tą słodycz. 


          Jeżeli macie melancholijny wieczór, siły na cokolwiek i totalnego lenia to ten wosk na pewno poprawi wam humor. Ma naprawdę przyjemny zapach i jeżeli lubicie nie dominującą słodycz to te pianki na pewno przypadną Wam do gustu i długo o nich nie zapomnicie. Dlatego jeżeli zastanawialiście się nad zakupem tego wosku, lub poszukujecie właśnie czegoś co pachnie jak pianki to ten wosk jest idealny. 
          Polecam go, chociaż obawiałam się że będzie mdły to pozytywnie mnie zaskoczył i nie żałuję, że go kupiłam. Powiem więcej, na pewno kupię go jeszcze raz jak tylko będę miała możliwość.

PS. Dorwałam dziś Seche Vite w TKMaxx, ciekawa jestem czy moje pazurki też będą tak błyszczeć!
PS 2. Nie ma zdjęć wosku w kominku, bo aparat wciąż jest u rodziców... 
- aGwer

Zobacz też:

24 komentarze :

  1. jeden z moich ulubionych zapachów! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wąchałam tylko w sklepie i rzeczywiście wydał mi się bardzo przyjemny - słodki, ale nie za słodki, tak w sam raz :)

    Ja chyba nie umiem buszować po TKMaxxie, za każdym razem jak tam jestem to albo się denerwuję, bo tłumy, albo kompletnie NIC nie ma :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio ciągle jakieś hity znajduję :D

      Usuń
  3. chcę taki zapach :D
    dawno nie byłam w tkmaxxie, ale widzę, że warto się ruszyć i poszukać czegoś fajnego.

    OdpowiedzUsuń
  4. musi przepysznie pachnieć! aż nabrałam ochoty na pianki!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przez czytanie zrobiłam się głodna :D ja nie wiem jak to działa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, próbujesz wyobrażać sobie zapach i jak już to zrobisz to chciałabyś to zjeść xD

      Usuń
  6. brzmi bardzo fajnie, pewnie by mi się spodobał :)
    a te pianki na opakowaniu są takie urocze :D

    OdpowiedzUsuń
  7. dla mnie trochę za słodki i zbyt intensywny, moja mama nie umie zdzierżyć tego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mówię, co nos to opinia.
      Mój nie lubi słodkości, ale ta przypadła mu do gustu :)

      Usuń
  8. Jejku choruję na te woski a jeszcze żadnego nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurczę, aż zaraz zajrzę do moich woskowych zapasów, bo sama nie wiem czy mam ten wosk czy nie :D
    Seche Vite w TkMaxx? Wow :D W moim takich cudów nie uświadczysz, chyba, że trafisz akurat na dostawę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio ciągle jakieś cuda znajduję, jakiś czas temu znalazłam genialny płasz przeceniony z 500 na 300 i potem 120zł. Później gąbkę podróbkę beauty blendera no i wczoraj Seche, będę go szukać regularnie bo już po jednym razie go pokochałam :D

      Usuń
  10. Ten zapach mnie ciekawi i myślę, ze bym go polubiła:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Great to be going to your weblog again, it continues to be months for me. Properly this article that ive been waited for so long. I want this post to total my assignment inside the school, and it has exact same subject with your post. Thanks, good share.
    Jeux d'amour

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym go, jest na mojej liście YC, które chciałabym mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam go, ale musi pachnieć bardzo przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdania na jego temat są podzielone, ale mnie również przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi ten zapach przypomina Vanilla Satin w wersji świątecznej.

    OdpowiedzUsuń
  16. z chęcią bym go zapaliła ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku