aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Make up geek moje pierwsze zamówienie

Dzisiaj doszła do mnie paczka, na którą czekałam 3 tygodnie, więc rozumiecie moją radość i chęć pochwalenia się tymi cudeńkami?! W zawiązku z tym ogłaszam przerwę i zapowiadam następne odcinki miejskiego make up'u od jutra! Teraz pora pochwalić się moimi cudeńkami...

Ostrzegam, że będzie dużo zdjęć, a ja będę szaleć! Beautyblender jest znacznie mniejsza niż sobie wyobrażałam! Myślałam, że jest większa a tutaj taki maluszek. Wiadomo, że zwiększy się pod wpływem wody, ale mimo wszystko w mojej głowie był większy. Cała paczuszka była porządnie zabezpieczona i mimo moich obaw, że zastanę tam coś roztrzaskanego to wszystko doszło do mnie całe i zdrowe! A teraz na pierwszy ogień Beautyblender, zobaczcie jakie boskie są te gąbeczki!

Makeup geek


Makeup geek

Beauty Blender i Makeup Geek

Jeszcze gąbki nie używałam, swój debiut będzie miała jutro i na pewno dam Wam znać o efektach. Ostatnio sporo o niej czytałam, więc moja radość była taka wielka, że aż podskoczyłam z radości (dosłownie!). Szczególnie, że KAŻDA recenzja, lub KAŻDA konfrontacja dawała jeden wynik, oczywiście na korzyść BB, która jest jak się na razie okazuje bezkonkurencyjna!

Jednak moje zamówienie nie zakończyło się na BB, wrzuciłam do kosza również cztery pigmenty make up geek, które ukradły moje serce jak tylko je zobaczyłam. Mowa tutaj o cudownym filecie Bewitched, opalizującą Insomnie, piękne bordo Enchanted oraz przepiękne srebro Prince Charming (zdjęcia otwartych pigmentów są właśnie w takiej kolejności). Pigmenty były zamknięte w osobnych kartonikach i zabezpieczone specjalną folią, dzięki czemu miałam pewność, że całą trasę przebył nietknięte. A teraz patrzcie i się zachwycajcie!

Makeup geek

Makeup geek

Makeup geek

Makeup geek

Kosmetyki
Kosmetyki

Kosmetyki

Kosmetyki

Jeżeli myślicie o swatchach to zrobiłam je dzisiaj, ale światło nie pozwoliło mi na oddanie odpowiednich kolorów. Przyszykuję osobny post ze swatchami i jakimś makijażem jak tylko uda mi się uzyskać odpowiednie światło. Jak wam się podobają moje zdobycze z Ameryki? Ja się jaram!

- aGwer

Zobacz też:

26 komentarzy :

  1. Wiele osob zachwala gabeczki,takze zycze udanego testowania :P

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja swojej podróbki bb też jeszcze nie używałam ale i tak mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już podróbkę mam za sobą i byłam zadowolona, ciekawe jaką magię zrobi oryginał!

      Usuń
  3. Bardzo fajne zakupy ;)
    http://beaauty-fashioon.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem bardzo BB:D Koniecznie napisz jak się sprawdziły:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marzenie... Czekam na prezentację kolorów :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają uroczo hehe :d Miłego testowania :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawa jestem baaardzo BB ;) koniecznie napisz jak się sprawdziły ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne nowości :) Zarówno różowe jajeczka jak i pigmenty wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę przeglądnąć stronę make up geek, bo ostatnio robiłam to 4 miesiące temu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. pigmenty mnie bardzo ciekawią ;> ja mam ochotę na ich prasowańce <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta gąbeczka jest moim małym marzeniem :D

    OdpowiedzUsuń
  12. No jest się czym podniecać :) sama bym się też zacieszała na maksa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Insomnia<3 podobna do mojego ulubionego maczka Blue Brown!

    OdpowiedzUsuń
  14. Też się jaram, albo raczej zazdraszczam :p
    Akurat fiolet nie należy do lubianych przeze mnie w makijażu, ale reszta pigmentów boska!

    P.S. zapomniałam Ci napisać, że paczka z wygraną z konkursu doszła i BARDZO BARDZO dziękuję, niedługo obfocę i na pewno napiszę o wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dotarła bez uszczerbków! :)

      Usuń
  15. to Ty takie rzeczy specjalnie z Ameryki ściągasz :o ?
    uuuu ! jestem podekscytowana tymi blenderami- jestem ciekaw jak się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie BB wyszły taniej niż jak bym kupiła w PL. Tutaj dwu pak 120zł + przesyłka, tam z przesyłką wyszło jakieś 80 pare zł ;)

      Usuń
  16. Wspaniałe zamówienie :) jestem ciekawa co wyczarujesz z tych pigmentów, na pewno coś super :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudne pigmenty i te jajeczka! ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Potwierdzam, świetna paczka !:)

    OdpowiedzUsuń
  19. piękne ;)
    Bewitched z innymi do mnie lecą, ale pewnie jeszcze troszkę poczekam
    bo dopiero tydzień minął :P

    OdpowiedzUsuń
  20. BB trochę drogi niestety ;/ ja używam gąbeczki z real techniques i ciekawa jestem czy jej używałaś i jak się ma do BB.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BB teraz jest dużo łatwiej dostępne, a Sephora często ma promocje i warto wtedy polować. RT używałam i jest nawet jej recenzja na blogu :)

      Usuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku