aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Nowości kosmetyczne | luty 2014

Tak wiem, trochę późno jak na nowości z lutego, ale jak to mówią... Lepiej późno niż wcale! Poza tym jakoś nie miałam wcześniej weny na tego typu posta. Dzisiaj po prawie siedmio-godzinnej podróży pociągiem i niewielu godzinach snu, naszła mnie ochota na chwalipięckiego posta z łupami lutowych zakupów! Marcowych w sumie nie będzie przez akcję, więc może dlatego ten post pojawia się tak późno...

Nie muszę Wam chyba przypominać, że mam świra na punkcie makijażu więc mój sprzęt do malowania znacznie się zwiększa. W tym miesiącu wzbogaciłam się o 4 kolory pomadek Golden Rose z najnowszej serii Velvet matt. Swatche pokazywałam Wam [ tutaj ], podobnie jak Wam tak i mi najbardziej urzekł mnie kolor 02 nude. Poza tym przy zamówieniu dorzuciłam kilka kredek do ust. Ponadto na potrzeby jednego makijażu poszukiwałam czarnego cienia, stanęło na Haen który jest genialnie napigmentowany! Dużym pozytywnym zaskoczeniem była też kredka do oczu essence, kupiona pod wpływem impulsu. Na deser doszły do mnie cztery pigmenty make up geek! Kolory pokazywałam [ w tym poście ] i wciąż uczę się ich używać. Jakiś makijaż i swatche na pewno niedługo się pojawią!

Nowości kosmetyczne

Jak wiadomo nie wykonamy dobrego makijażu bez odpowiednich akcesoriów. Chciałam poznać pędzle Zoeva i jestem bardzo zadowolona z zakupu, o nich również przyszykuję osobny pościk. Na rzęsach Ardell uczę się doczepiać rzęsy i idzie mi to nie najgorzej, effect od essence kupiłam na próbę, ale nie podoba mi się to co robi na paznokciach. Co się tyczy pęset... Moja kilku letnia pęseta, którą uwielbiałam została dokładnie ukryta przez mojego kota, który uwielbia robić sobie zabawki ze wszystkiego... Stąd taki zestaw, który znalazłam w TKMaxxie i jestem bardzo zadowolona. Jajeczek BB pewnie nie muszę przedstawiać? Jestem zachwycona i mam zamiar napisać Wam co o nich sądzę, także czekajcie.

Nowości kosmetyczne

Drugą moją manią jak wiecie są włosy, więc nie mogło zabraknąć jakiś nowości (i nie tylko!)! Na maskę drożdżową Agafii czaiłam się już pół roku, ale nie mogłam jej nigdzie dorwać i teraz żałuję, że jak robiłam zamówienie nie wzięłam od razu dwóch, albo trzech bo moje włosy ją pokochały. Podobnie jak zestaw z Love2mix, wszystko na przyspieszenie porostu. Dość długo polowałam też na promocję płukanki malinowej z Yves Rocher, aż w końcu udało mi się na nią trafić. Jeżeli chodzi o serum na porost włosów Agafii to będzie moje drugie opakowanie i na pewno nie ostatnie :)


Również nie mogło zabraknąć czegoś do paznokci! Kiedy doszły mnie słuchy, że China Glazel mają wycofać z Europy wiedziałam, że muszę je wypróbować bo nigdy wcześniej ich nie miałam. Wybrałam sobie taki zestaw i trafiłam w dziesiątkę. Paggy Sagge to też mój pierwszy lakier z tej firmy i póki co pozytywnie!

Haul zakupowy

          Od dawna poszukiwałam kremu pod oczy, a że wszystkie rosyjskie kosmetyki się u mnie sprawdziły to postanowiłam spróbować, szczególnie że taka ilość była tania jak barszcz. Mleczko z biedronki kupiłam pierwszy raz i więcej nie kupię, w przeciwieństwie do perfum Katy Perry! Uwielbiam je od kiedy próbka pojawiła się w Glossy Boxie. Dorwałam, któregoś razu promocję i udało się!

Haul zakupowy

Wosków Yankee nigdy za wiele, a jak teraz w pracy będę je mieć na wyciągnięcie ręki to zwariuje. Moje nozdrza, moja szuflada nie pomieści tego wszystkiego, a chęć wąchania wszystkiego sprawi, że oszaleję! W tym miesiącu pokochałam zapach Pink Sands, aż sprawiłam sobie małą świeczunię, która pali się koło mnie na biurku. Reszta to dla mnie nowości, również z Kringle!

Haul zakupowy

No cóż... To by chyba było na tyle, chociaż właśnie mi się przypomniało że brakuje fioletowego cienia z Karaja, który podobał się niektórym z Was przy którymś z makijaży. W marcu kosmetycznych zakupów nie było, za to odłożyłam kasę na coś o czym marzę od długiego czasu (od kiedy się pojawiło to coś), ale jak tylko skończy się akcja 40 dni bez zakupów... Zaszaleję! :)

Tak właśnie prezentują się moje lutowe nowości, jakie były Wasze?
- aGwer

Zobacz też:

22 komentarze :

  1. wow, to było tego trochę :)
    zazdroszczę china :D od dawna za mną chodzą, kiedyś w końcu kupię, a co! :D
    a co do perfum katy, też mi się podobają, ale zamówiłam teraz naomi więc kasia poczeka na okres bardziej jesienny i przypływ pieniędzy :)
    na nowości nigdy nie za późno, a jak mawiają lepiej późno niż wcale ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam tylko mleczko z Biedronki, ale też się więcej nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sporo ! a mussisz powiedziec jak ten krem, bo mi sie za neidługo skończy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Maska drożdzowa praktycznie cały czas jest dostępna na Lawendowej Szafie - sama tam zamawiam bo ją uwielbiam własnie za zapach ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam tylko podróbkę BB, czekam na dostawę nowych wiosennych wosków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Bomb World już są, jutro będę wąchać te cuda! :)

      Usuń
  6. Świetne nowości. Mam taki sam szampon. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę pędzli :D Sama niedługo zamierzam sobie kupić coś nowego :) A pomadek GR też zamierzam kilka dokupić, ale jak mi się skończy ban na zakupy kosmetyczne ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz w marcu kupiłam najlepszy pędzel do blendowania EVER, co prawda drogi ale lepszego nie znam!

      Usuń
  8. Lubię woski YC :)
    Zapraszam do siebie :)
    Zaobserwować niestety nie mogę bo blogger coś świruje :((

    OdpowiedzUsuń
  9. Miłego testowania! I pochwal się co jak się spisuje :)
    Radi

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli mogę spytać gdzie dorwałaś chinki? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co w takiej niewielkiej drogerii w Świnoujściu, ale nie dam gwarancji że jeszcze będą.

      Usuń
  11. kurcze no, i znowu musze Ci zazdrościć i gapić się w te zdjęcia pędzli, blenderków i yankee.. i rzecz jasna china glaze <3 moje małe marzenie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. kuszą mnie te perfumy, ale póki co walcze i redukuję kolekcję ;)
    MUGi kocham! od tygodnia mam cienie i pigmenty - cuda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat zapachów to ma malutko, więc właśnie kolekcja mi rośnie :D

      Usuń
  13. Miałam tę maskę drożdżową Agafii jest świetna! Moje włosy też ją pokochały :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne rzeczy kupiłaś :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Sama mam ochotę na więcej pędzli od Zoeva. Mam chyba tylko jeden i jest świetny, z resztą słyszałam o nich same pozytywne opinie. BB już za mną chodzi o 2 lat, póki co nie mam. Kuszą mnie również fajne pudełeczka Golden Rose, o tych pomadkach również słyszałam sporo pozytywnych opinii.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku