aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

# Jak zrobić peeling skóry głowy?

          Jakiś czas temu na FB pisałam wam, że będę robić peeling skóry głowy. Wiele z Was okazało zainteresowanie tym tematem, więc obiecałam napisać o tym post. O co w ogóle chodzi, po co go robić i czy warto się w to bawić? Peeling skóry głowy to dobre rozwiązanie dla wielu z nas. W dzisiejszym poście postaram się rozwiać kilka wątpliwości związanych z tym tematem. Zainteresowane? To zapraszam do lektury.

          Wiem, że wersji peelingu do skóry głowy jest kilka: z sodą oczyszczoną, z kawą, z cukrem, albo z płatkami owsianymi. Ja z racji tego, że kawy nie pijam, więc takowej nie posiadam w domu i nie chciałam specjalnie kupować tylko po to, wybrałam co innego i nie były to też płatki. Poza tym doczytałam się, że kawę ciężko wypłukać z włosów - w związku z tym postawiłam na wersję z cukrem i odżywką do włosów.

Jak zrobić peeling skóry głowy

Jak zrobić peeling skóry głowy

          Do stworzenia takiego peelingu możemy użyć różnych składników, poza wspomnianymi wcześniej składnikami takimi jak cukier, kawa, soda oczyszczona czy zmielone płatki owsiane musimy mieć jakąś bazę. Tutaj chodzi o szampon lub odżywkę, dzięki której będziemy mogli produkt nanieść na skórę. Jeżeli chodzi o szampon powinien być bez sylikonów i innych oblepiaczy, najlepiej jakiś oczyszczający, zamiast szamponu możemy wybrać jakąś odżywkę również bez nadmiaru silikonów. Dodatkowo do każdej takiej mieszanki możemy dodać olejku, glinki, żelu lnianego czy aloesowego, tak naprawdę cokolwiek co lubią nasze włosy, co pomoże je odżywić, nie przesuszyć, a pozwoli porządnie nawilżyć.
          Jak zrobić taki peeling? Podam Wam przepis dość uniwersalny, ale odnoszący się do cukru. Ponadto powinniście pamiętać, że np. kawa z gęstych, grubych włosów będzie wypłukiwać się dość ciężko. Ale przechodząc dalej:
do dwóch łyżek cukru, 
dodajemy 4 łyżki szamponu/odżywki. 
Do tego możemy bez problemu dodać łyżkę olejku (np. łopianowy, kokosowy, altera), miód, wodę aloesową, różaną czy wyciśnięty sok z cytryny.
Wszystko wedle uznania. Taką mieszankę wcieramy niezbyt mocno wmasowując w skórę głowy oczyszczając ją jednocześnie. Spłukujemy całość i jeżeli dodaliśmy szamponu nie musimy już myć głowy, jeżeli wybraliśmy odżywkę, przydałoby się jednak włosy umyć.

Jak zrobić peeling skóry głowy

peeling skóry głowy

          Po co peeling? Co on daje? Jeżeli nasze włosy i skóra głowy są niedomyte (z czego nie zdajemy sobie sprawy, chodzi tutaj naprawdę o mikroskopijne zabrudzenia), tworzą się bakterię i niewidoczna dla nas warstwa, która uniemożliwia wchłonięcie składników odżywczych. Przede wszystkim peeling skóry głowy oczyści naszą skórę z zanieczyszczeń, których nie usuniemy za pomocą szamponu czy odżywki. Poprzez to oczyszczenie, składniki aktywne różnych produktów będą łatwiej wchłaniane przez skórę głowy oraz na pewno wejdą głębiej włosa. Czyli peeling usunie nam tą barierę nagromadzoną podczas każdego mycia. Regularnie stosowany peeling skóry głowy reguluję prace gruczołów, przez co hamuje produkcję sebum, w rezultacie czego zapobiega przetłuszczaniu się włosów i likwiduje łupież. W związku z tym nadaje się idealnie dla włosów tłustych/przetłuszczających się u nasady oraz tych, które mają problem z łupieżem. Ponadto stosowanie peelingu pobudza krążenie, wzmacnia cebulki przez co stymuluje wzrost włosów i zapobiega ich wypadaniu - oczywiście jeżeli robimy to regularnie.
          Nie możemy jednak stosować peelingu zbyt często ponieważ możemy w ten sposób przesuszyć lub podrażnić sobie skalp. Myślę, że stosowanie peelingu raz w tygodniu (dla skóry normalnej) będzie w sam raz, jeżeli ktoś ma wrażliwą skórę lepiej robić to raz na dwa tygodnie coby nie ryzykować podrażnieniem. Ja będę peeling robić raz w tygodniu przez następne parę miesięcy, bo chcę zobaczyć czy faktycznie stan moich włosów i skóry głowy się poprawi.

          Jestem po kilku peelingach, jak wrażenia? Bardzo pozytywne, nakładanie peelingu połączyłam z lekkim masażem, potem umyłam głowę i miałam wrażenie, że skalp jest bardziej śliski. Może to placebo, albo autosugestia ale naprawdę miałam wrażenie, że szampon ślizga się po skórze. Przyjemne uczucie. Wydaje się Wam to interesujące? Będziecie się bawić w peelingowanie? :)

- aGwer

Zobacz też:

21 komentarzy :

  1. Ja robię wersję kawową z szamponem. Próbowałam też cukrowej, ale dla mnie trochę za szybko drobinki się rozpuszczają. Peeling regularnie stosowany potrafi zdziałać wiele, mi swojego czasu wykonywany raz w tygodniu przed maseczką drożdżową na skalp bardzo przyspieszył porost :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się aktualnie drożdżowa skończyła, ale mam z love2mix na przyspieszenie i też ją kładę po :D najlepiej bym jeszcze gorczycy dosypała ale boję się, że to już mi podrażni skórę.

      Usuń
    2. Ja robiłam akurat drożdżową z imbirem i cynamonem DIY. Brałam drożdże, imbir i cynamon w proszku i mieszałam z maską. Nic mnie nie podrażniło, ale ja mam odporny skalp :P Chciałabym kiedyś przetestować tą love2mix albo babuszkę, ale najpierw muszę zebrać listę potrzebnych rzeczy, bo pojedynczo nie opłaca się zamawiać. Czekam, aż maski się przerzedzą i szampony skończą :D

      Usuń
  2. Muszę wypróbować ! :) Jeżeli ma to pomóc dla przetłuszczających się włosów to chętnie ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, może akurat ten sposób się sprawdzi? :)

      Usuń
  3. Spróbuję z czerwoną glinką :D

    OdpowiedzUsuń
  4. okej, na włosach wygląda to paskudnie, ale chociaż ma dobre działania :D
    wydaje mi się, że te miotełki do masażu skóry głowy są równie dobre, co taki peeling :D
    a ja np żeby uniknąć takich problemów to podczas mycia głowy lekko drapię skórę głowy, wtedy wiem że nic mi nie przylega do niej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wydaje mi się żeby drapanie to był dobry pomysł, a i te masażery na pewno wszystkiego nie zdejmą, one raczej tylko pobudzają cebulki do wzrostu i poprawiają krążenie ;P

      Usuń
  5. Ja chyba nie probowalabym tego :D

    OdpowiedzUsuń
  6. w takim razie muszę pomyśleć o jakimś peelingu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, ja na pewno będę się w to bawić :)

      Usuń
  7. Ja od niedawna stawiam pierwsze kroki we włosomaniactwie, i też czytałam o tym pilingu. I nawet miałam zrobić, ale ciągle mi to wylatuje z głowy. Ale kurczę, muszę pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tyle się naczytałam o peelingach skóry głowy a jeszcze nigdy nie próbowałam ;p
    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja pierwszy raz o tym dowiedziałam się teraz u Ciebie, a raczej w zapowiedzi na Twoim fp i koniecznie muszę wypróbować :). Raczej zrobię wersję z cukrem, bo boję się użyć kawy. W połączeniu z gęstymi włosami myślę, że mogłaby to być katastrofa :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że ciężej się wypłukuje na pewno ;)

      Usuń
  10. Nigdy nie próbowałam choć słyszałam o nim nie raz:). Muszę w końcu spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę wdrożyć regularne peelingowanie, może pomoże na moje przetłuszczanie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Póki co używałam peelingu z kawy, owszem wypłukanie wymagało trochę więcej czasu (i potem syf w wannie :D), ale ogólnie bez większych problemów, a efekt jaki dał taki peeling jest warty wszystkiego! <3 oprócz tego płukanka kawowa pod maskę działa CUDA :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja używałam gotowca, specjalny lotion peelingujący do skóry głowy, bardzo mi służył :)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku