aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

TOP 5 najlepszych kosmetyków kolorowych do 50zł

               ...jakich używałam do tej pory. Zastanawiałam się czy robić próg finansowy i pomyślałam, że zrobię kilka postów top 5 do różnej kwoty. Dziś chcę Wam przedstawić 5 świetnych kosmetyków kolorowych, które kupimy za ok 50zł i żaden grosz nie pójdzie na marne! Znajdziecie tutaj kosmetyki za mniej niż zakładana kwota jak i lekko ponad. Zapraszam!

dobre-i-tanie-kosmetyki

         Makijaż to jedna z ważniejszych elementów życia kobiety, każda z nas kiedyś się pomalowała, wiele z nas robi to codziennie. Warto wiedzieć co kupujemy, warto zwrócić uwagę na firmy, opinię innych no i oczywiście cenę. Co najważniejsze nie zawsze cena równa się jakości, czasem możemy trafić na bubla za 150zł, a na hit za 15zł lub odwrotnie. Myślę, że wiele kosmetyków trzeba poznać aby móc wybrać co dla nas będzie najlepsze i będzie nam najbardziej odpowiadać.

blog-kosmetyczny

1. Paletki cieni Sleek - Każda z nich zawiera 12 cieni o różnym wykończeniu w różnych paletkach. Każda paletka jest inna i każda ma w sobie coś wyjątkowego. Mają różne zestawienia kolorystyczne i wykończenia również mieszają się w jednej paletce, bywają perły z matami, satyny z perłami czy same maty. Do wyboru do koloru. Wszystkie cienie mają świetną pigmentacje (choć jaśniejsze maty wymagają kilkukrotnej aplikacji i to jest mały minusik, ale też nie w wypadku każdej paletki), lekko się osypują co jest ich drugim malutkim minusem, ale nie jest to bardzo uciążliwe bo też nie wszystkie cienie się osypują. Trwałość jest rewelacyjna co jest jedną z najmocniejszych cech cieni Sleek. Koszt jednej paletki to ok. 37zł.

blog-kosmetyczny

2. Paletka do ust Sleek - No nie muszę chyba nic więcej mówić poza tym, że rewelacja? Kolory mega mocne, wygoda aplikacji genialna, trwałość również cudowna! Paletki do ust również mają różne wykończenia, mocno błyszczące lub bardziej matowe. Są paletki w jaśniejszych odcieniach, ciemniejszych, brązowych odcieniach lub różach. Wybór jest znacznie mniejszy niż przy paletkach z cieniami, aczkolwiek jestem pewna, że każda znajdzie coś dla siebie! Koszt to ok. 35zł.

blog-kosmetyczny

3. Cake Kryolan - Czyli generalnie coś takiego jak eyeliner tylko używa się go z wodą, kojarzy mi się z farbkami wolnymi, ale efekt jaki daje na oku jest nieporównywalny do niczego. Czerń możemy intensyfikować według uznania, może być to szarość lub głęboka czerń, trwałość również jest genialna chociaż najlepszy byłby z płynem utrwalającym. Jest bardzo wydajny i starczy na pewno na wiele! To zużycie, które widzicie jest po ponad miesiącu częstego używania, myślę że starczy mi naprawdę na długi czas. Ja jestem mega zadowolona i na pewno zawsze będzie w moim kufrze! Koszt to ok. 30zł.

blog-kosmetyczny

4. Róż Bourjois - Każda z nas zna chyba tą firmę, ich szafa jest w każdym Rossmanie i nie przyciągają ceną, raczej jakością. Stąd i w mojej kolekcji dwa róże tej firmy. Piękne kolory, bardzo uniwersalne, które bez problemu możemy dobierać je do różnych odcieni cery. Jakość genialna, trwałość świetna a wydajność? REWELACJA. Jeden róż mam po mamie, który ona używała ja swego czasu bardzo często, a kompletnie nie widzę zużycia! Najbardziej wydajny kosmetyk kolorowy jaki miałam, poważnie! Chcę jednak zwrócić uwagę, że te róże można zakupić taniej w niejednej drogerii internetowej. Koszt ok. 50zł

blog-kosmetyczny

5. The Balm bronzer Bahama mama - O tym bronzerze nie będę się za bardzo rozpisywać ponieważ pisałam o nim całą notkę, więc po prostu podrzucę Wam link: [ klik ]. Wspomnę tylko, że jest rewelacyjny, świetnie się go stopniuje i ma fajną trwałość. Koszt: ok 55zł.

          Mam nadzieję, że posty tego typu przydają Wam do gustu? Pisałam już TOP 5 najlepszych wosków Yankee moim zdaniem [ klik ] oraz TOP 5 najtańszych najlepszych kosmetyków moim zdaniem [ klik ] szykuję jeszcze najlepsze kosmetyki do włosów, do paznokci w różnych granicach cenowych. Mam nadzieję, że pomysł takich postów przypadnie Wam do gustu! :) Dajcie znać oczywiście!

- aGwer

Zobacz też:

21 komentarzy :

  1. Zgadzam się co do różu z Bourjois,. jest przegenialny! ♥ Reszta kosmetyków jest na mojej liście do przetestowania :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten kryolan to fajna sprawa :D zaciekawiłaś mnie tym :>
    o różu z bourjois marzę od roku, ale co z tego wyjdzie się okaże :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ten kryolan mnie bardzo zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę szykować o nim post żebyście bliżej mogły poznać ten produkt :)

      Usuń
  4. Muszę wypróbować koniecznie ten róż :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten róż jest ze mną od dobrych 10 lat, świetne kolory, jedno opakowanie starcza mi na dwa lata, zapach fajny... ;) reszty nie miałam, chociaż na paletki Sleek czaję się od baaardzo dawna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co czekać, są warte uwagi :)

      Usuń
  6. Chyba wreszcie muszę kupić ten bronzer bahama :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków, ale chciałabym mieć ten bronzer :) ruda-dziewczynka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Paletką Sleeka byłam zachwycona i rozumiałam totalnie zachwyty nad nią kiedy nie użyłam matowych cieni. Tak jak powiedziałaś te nie są już wcale tak fantastycznie napigmentowane. I trochę mnie to zawiodło..Spodziewałam się takiej samej jakości po wszystkich cieniach, no ale mniejsza. :)

    Za to róż z Bourjois mam i posiadam. Mam go ze świąt Bożego Narodzenia, ale nie tych co były tylko jeszcze poprzednich czyli półtora roku. Wciąż na prawdę nie widzę zużycia uzywam co najmniej dwa razy w tygodniu lub raz na tydzień. Jestem w szoku. Kosmetyk genialny i warty tych pieniędzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Inwestycja w przyszłość!
      Co do Sleekowych matów, mają wpadki aczkolwiek w wielu paletkach są świetnie napigmentowane, po prostu myślę że nie wszystkie im wychodzą tak jak by chcieli ;P

      Usuń
  9. Robiłaś może pełną recenzję cake linera?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie :) ale na pewno się pojawi :)

      Usuń
  10. Nie w każdym rossmanie jest Bourjois. Nie ma np w Kętrzynie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że 95% Rossmanów ma ich szafę, w Szczecinie też znajdzie się pewnie jeden bez niej ;)

      Usuń
  11. Świetny pomysł z tym cyklem postów! ;) Róż Bourjois też lubię, natomiast kusisz mnie paletką Sleek do ust!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bez sleek'a żyć nie potrafię : (

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo mogłabym powiedzieć :D

      Usuń
  13. Właśnie zamówiłam sobie moją pierwszą paletkę Sleeka;)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku