aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

# Beauty blog day i targi Beauty Vision w Poznaniu - fotorelacja

    Stwierdziłam, że mam tak dużo do powiedzenia na temat samych targów, spotkania i zakupów w tym miejscu, że postanowiłam podzielić to na dwie części. Najpierw zrobię coś ala fotomix, fotorelację z wyjazdu do Poznania, a jutro pokażę Wam łupy z targów i nie tylko. Mam nadzieję, że jesteście ciekawi, bo jeżeli tak, to zapraszam na post!

           Mój wyjazd do Poznania na targi był właściwie dość spontaniczny (o ile spontanicznością można nazwać zaplanowany ponad 2 tyg. wcześniej wyjazd xD), gdyby nie Swee & Punchy nie napisała u siebie o spotkaniu blogerkim pewnie pojechałabym tylko na targi i nawet nic bym nie wiedziała o tym spotkaniu! Także wielkie podziękowania dla Kasi za informację! Jednakże po kolei... Wyjazd był na szybko i na pełnych obrotach, za to wróciłyśmy z mamą pełne nowej energii, a ja pełna nowych pomysłów!


          Ja po całym dniu zajęć na kursie poleciałam do rodziców na szybki prysznic i obiad, a stamtąd już prosto na PKP. Do Poznania zawitałyśmy w sobotę w okolicach godziny 20:30 i udałyśmy się na noc do rodzinki pod Poznaniem, tam przesiedziałyśmy do późna rozmawiając i wspominając stare czasy, robiąc plany na następny dzień. Z samego rana zjadłyśmy śniadanie i wyruszyłyśmy na targi! Będąc na miejscu chwilę po 9 zastałyśmy ogromną kolejkę! Jednakże na szczęście udało się kupić bilet dla mamy w mgnieniu oka i już przed 10 weszłyśmy na teren targów. Przyznam szczerze, że ja byłam tam po raz pierwszy i właściwie dopiero drugi raz na jakichkolwiek targach... Aż wstyd się przyznawać nie?!



          Byłam zaskoczona jak wiele fajnych firm było na targach! Flormar, Essie, OPI, a nawet Tangle Teezer! Poza tym wiele innych jak Kryolan, Bielenda, Joanna czy Ziaja. Stoisk było niesamowicie dużo i nie byłyśmy w stanie obejść wszystkich, choć jak na jeden dzień, a właściwie dwie godziny i tak byłyśmy w wielu miejscach! Co chwilę podskakiwałam na widok czegoś fajnego, co chętnie zabrałabym ze sobą! Chciałam znaleźć dla siebie jakiś kuferek, ale niestety żaden mi się nie spodobał, albo jego cena była tak wysoka, że wolę jednak chwilę zaczekać na kuferek, który spełni moje wymagania. Szukałyśmy też suszarki i nawet znalazłyśmy kilka fajnych, no ale na prywatny użytek nie będę kupować suszarki za 270zł albo i nawet 400zł. No jeszcze mi nie odbiło ;P Aczkolwiek uwierzcie mi, do naszych toreb trafiło sporo cudeniek, które pokażę Wam w następnym poście. Pora teraz na wisienkę na torcie, czyli Beauty blog day - ogólnopolskie spotkanie blogerek kosmetycznych!



          Niestety ja na spotkaniu mogłam być bardzo krótko, napięty grafik odwiedzin, załatwiania spraw i spotkania z rodzinką nie pozwolił mi zostać dłużej niż półtorej godziny, czego bardzo żałuję co pisałam już ze sto razy. Bardzo się cieszę, że poznałam tak fajne osoby i żałuję, że nie mogłam porozmawiać z całą resztą ponieważ czasu nie starczyło mi na wszystkich, z którymi chciałam porozmawiać :( Mam nadzieję, że mi się uda nadrobić te zaległości za rok i porozmawiam z każdym uczestnikiem! W tym miejscu chciałam serdecznie pozdrowić Aleksandrę oraz Kasię, z którymi udało mi się porozmawiać najwięcej choć i tak tematy się nie wyczerpywały i jak wychodziłam to tak naprawdę wciąż trwała między nami konwersacja! Mam nadzieję, że uda się spotkać wcześnie i zorganizować jakieś spotkanie, może nawet być znów w Poznaniu! Serdecznie pozdrawiam wszystkich z osobna i nie mogę doczekać się kolejnego spotkania! Na samym końcu zamieszczę Wam listę wszystkich blogów :)







          Po spotkaniu przeszłyśmy się jeszcze chwilę po targach kupić ostatnie drobiazgi i poleciałyśmy do rodzinki na obiad. Po obiedzie i znowu przemiłej gadaninie udałyśmy się do centrum i oczywiście do Starego Browaru. Tam zaszłyśmy na deser do przeuroczego miejsca LeTarg, gdzie jadłam najlepsze ciastko czekoladowe EVER popijając przepyszną melonową lemoniadę... w słoiku! Bardzo przyjemne miejsce i przemiła obsługa. Przy następnej wizycie w Poznaniu, na pewno tam zajrzę ponownie! Poza tym znalazłyśmy inne słodkie miejsce w Starym Browarze, sklepik nazywał się chyba Retro i były tam słodkie dodatki do mieszkania, babeczki, szklane, plastikowe, metalowe i znalazłam tam również Yankee Candle! Świece, woski jak i kominki czym jeszcze parę miesięcy temu bym się podniecała, ale przecież mamy już w Szczecinie Bomb World! :)
         Wyjazd uważam za wyjątkowo udany nie tylko ze względu na targi, ale głównie ze względu na wspaniałe osoby jakie udało mi się poznać, chociaż nie za dobrze ale jednak! Jestem mega pozytywnie nastrojona na następne kilka dni i miło będę wspominać pobyt w Poznaniu (btw. bardzo lubię to miasto).
A jak minął Wasz weekend? :)

LISTA BLOGERÓW:
Love Shopping
StellaLily
MadziaMakeUp La Perle
madziakowo
dezemka
Maniaczka drogeryjna
Yasinisi
kasiaj85
B for Beautiful Nails
Tamit24
Wyznania Lakieroholiczki
mrMajlajf
aGwer
Gosha
Kawaii Maniac
Madeleinails
Obsession
Peanut Butter
fryzjeris
gosik1004
Mania
Agathalover
Julia
Pepper
Aleksandra
Trishhka
Kruszynka
tekashi
PannaNaturalna91
Semika84
Zuzia :3
Agata
zlotowlosa
Sajjidaa
Caise
Lady Aka
BellaBeauty
Duszenka
sabi-nails
iKa
- aGwer

Zobacz też:

1 komentarz :

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku