aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

# Prosto z pachnącej szuflady: Grejpfrutowa Świeca z Kringla

          Jak na niedzielę przystało mam dla Was kilka słów o zapaszku, który warto powąchać. Muszę powiedzieć, że świeca o której będzie dziś mowa jest przeznaczona dla osób lubiących mocne, świeże i ożywcze zapachy. Więc jeżeli zaliczacie się do tej grupy ludzi, zapraszam na post!


          Świeca, którą chcę Wam dzisiaj przedstawić pochodzi z kolekcji Large 2 Wick Classic, z serii Pink Grapefruit. Jest duża, pali się i jednocześnie pachnie 100 godzin i ma 623g pojemności. Kolor wosku jest biały i w tym wypadku otrzymujemy świece z dwoma knotami. Jest to fajne rozwiązanie, bo wtedy znacznie szybciej spala się cała powierzchnia wosku i mamy pewność, że nie zrobi się tunel i nie stracimy wosku.






          Zapach, który otrzymujemy tutaj jest... nieziemski. Jest to TOTALNY grejpfrut, świeżo wyciśnięty, powąchany i podstawiony pod nos. Jest mega orzeźwiający i naprawdę mocny. Więc jeżeli nie lubicie tego owocu, to jednak nie jest to zapach dla Was, ponieważ jest strasznie intensywny. Moje mieszkanie ma ok 40 metrów i muszę powiedzieć, że w każdym miejscu czuć było ten zapach identycznie! Wiem, że się powtarzam, ale jest BARDZO, bardzo mocny i po jego odpaleniu ma się niesamowitą ochotę na grejpfruta, albo co najmniej wypicia takiego soku!



          Niestety świeca nie należy do najtańszych, za duży słój musimy zapłacić, aż 130zł. Jednakże jeżeli czujecie się skuszeniu, to możecie kupić sobie mniejszą wersję, albo wosk, albo tealight. Nie dam jednak gwarancji, że będzie to taki efekt jak w przypadku tej dużej świecy, wiadomo im większa powierzchnia tym mocniejszy zapach. Zakupu możecie dokonać na wielu stronach internetowych, mnóstwo jest miejsc gdzie są dostępne te świeczki.
- aGwer

Zobacz też:

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku