aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Co trzeba wiedzieć o świecach Yankee candle?

          Znowu wypada tak, że post z serii pachnącej szuflady pojawia się w poniedziałek zamiast w niedziele, ale te wszystkie zawirowania z blogiem spowodowały lekką dysharmonię niestety. Jednakże dobra informacja dla anty fanów Disqusa - tej wtyczki już nie ma, wróciłam do komentarzy bloggerowych, więc kolejny problem z głowy. Jednakże wracając do tematu pachnącej szuflady, dziś chciałabym Wam troszeczkę opowiedzieć o świecach z Yankee Candle. Zawsze były woski zapachowe, a dziś temat lekko zmienimy. Opowiem Wam o samych świecach jak i ich utrzymaniu i "pielęgnacji". Jeżeli jesteście ciekawi to zapraszam na dalszą część postu!

swiece-yankee-candle


          Generalnie świece Yankee dzielą się na kilka serii. Najbardziej powszechną i znaną serią jest Classic, czyli te świece i woski, które są dostępne w Polsce w sklepach stacjonarnych i stronach internetowych. Od jakiegoś czasu możemy też u Nas dostać świece z serii Simply Home (woski również). Druga seria jest nieco mniejsza i duże słoje mają pojemność 538g zamiast klasycznych 623g, zaś średnie 340g zamiast 411g, przez co skraca się też nieco czas palenia i cena też jest nieco mniejsza. W tej serii nie ma malutkich świeczek, które są dostępne w serii Classic. Następną serią, której nie spotkałam jeszcze w Polsce (jak ktoś wie czy jest dostępna dajcie znać) jest seria Decor, gdzie znajdują się pieńkowe świece w szkle, czyli w kształcie takich wysokich stożków. Tutaj mamy już trzy rozmiary świec tak jak w Classicu i ich rozmiary są takie same. Najbardziej ekskluzywną serią jest Pure Radiance, które mają najbardziej elegancki kształt i są przeznaczone dla wybrednych koneserów, ta seria ma też specjalnie zaprojektowany płaski knot LumiWickTM, który daje stały prosty płomień. W tej grupie świec mamy średnie i duże świece również o nieco mniejszej pojemności niż świece Classic. Z tego co wiem, Yankee co jakiś czas wydają też różnego rodzaju świece okolicznościowe, limitowane, które również warto sobie sprawdzić.

Zapachy świec Yankee Candle dzielimy na pięć grup:
  • Food and Spice (aromatyczne, można je określi jako „jadalne”)
  • Floral (kwiatowe)
  • Fruit (owocowe)
  • Fresh (świeże i rześkie)

          Yankee Candle wypuściło również sporo akcesoriów do świec, niestety ich wybór w Polsce jest BARDZO ograniczony. Wiem, że na kilku stronach internetowych można kupić podstawki i klosze, ale zazwyczaj jest to jeden lub dwa wzory. Najlepszym moim zdaniem akcesorium jest Illuma Lid, czyli taka jakby zawleczka na świece, która sprawia, że nie tuneluje i wosk wypala się równomiernie. Taka pokrywka kosztuje sporo, bo od 40zł nawet do 70zł. Niestety wybór tutaj jest właściwie żaden! Widziałam może ze dwa wzory niestety mało zachęcające. Ja mój zamówiłam na ebay za 50zł z przesyłką i jestem nieziemsko szczęśliwa, że go mam, bo teraz każda moja świeca pali się równomiernie. Ważna informacja to pasuje na świece duże oraz średnie. Co do podstawek i kloszy to koszty są podobne jak Illuma Lid, nawet większe. Zależy od sklepu lub sprzedawcy na ebay. Nie będę wspomniać o kominkach, bo oto raczej jasna prawa.
          Ale się rozpisałam! Pora chyba przejść do samych świec. Dziś powiem kilka słów o serii Classic, bo niestety nie mam jeszcze żadnej świecy z pozostałych edycji, ale mam nadzieję, że będę miała okazje je spróbować, jeżeli tak na pewno napiszę o nich kilka słów. 

swiece-yankee-candle

          Jak już wcześnie wspomniałam ta seria ma 3 rodzaje świec. Aktualnie w domu mam dwie duże i jedną średnią, bo malutką świeczkę Pink Sans niedawno wypaliłam i teraz jest "trzymaczem" na patyczki do uszu - notabene słoje są świetne do ponownego wykorzystania.
Mała świeca - Pachnie do 45 godzin, ma wysokość 8,5cm i 105g. Są malutkie, więc najlepiej nadają się do mniejszych pomieszczeń, albo by umilać nam czas przy biurku wieczorami. W każdym razie te mniejsze świeczuszki dają taki sam zapach jak większe, ale na znacznie mniejszej powierzchni. Cena: 41zł.
Średnia świeca - Tutaj zapach wydziela się do 90 godzin ze 411g świecy o wysokości 13cm. Spokojnie starcza na znacznie większy pokój i do sporej łazienki, zapach rozchodzi się na znacznie większej przestrzeni niż z małej świeczki i moim zdaniem jest to najładniejszy wielkościowo słój. Cena: 79zł.
Duża świeca - Ma aż 623g pali się do aż 150 godzin, a jej wysokość to 17,5cm. Generalnie moim zdaniem najbardziej opłaca kupić się te świece ponieważ w przeliczeniu na godziny wychodzi najtaniej. Chociaż z drugiej strony uważam, że najpierw trzeba poznać zapach w wosku lub samplerze aby zdecydować się na zakup w takiej cenie. Oba zapachy, które mam to moje najlepsze zapachy EVER! Cena: 97zł

swiece-yankee-candle

          Od kiedy w ogóle weszłam w świat Yankee nie wyobrażam sobie życia bez wosków i świec. Co prawda woski używam znacznie częściej niż świece, to wieczorami uwielbiam je sobie zapalać i cieszyć się pięknym zapachem i pięknym płomieniem. Ja jestem bardzo zadowolona i na pewno jeszcze jakąś świecę kiedyś sobie kupię. Chociaż potrafią być kapryśne, jeżeli źle je użytkujemy możemy stunelować sobie świecę.
          Żeby tego uniknąć dużą i średnią świecę należy na początku zapalić na aż 3-4h aby cała powierzchnia świecy się zapaliła. W późniejszym użytkowaniu dobrze jest również mieć więcej czasu aby nie tworzyły się tunele, które naprawdę trudno jest potem usunąć (nie jest to niemożliwe, ale czasochłonne i upierdliwe). Jeżeli macie ochotę poznać sposób na domowe pozbycie się tunelowania mogę stworzyć o tym post, nada się to właściwie do każdej świecy tego typu. Koniecznie dajcie więc znać!

- aGwer

Zobacz też:

17 komentarzy :

  1. Zmiana blogowa bardzo na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam woski i ich zapachy :) Ale jakoś nie mogę się zebrać, żeby wydać 100 zł na świeczkę ;) Jednak wosk kosztuje te 5 zł i niby pali się krócej, ale i tak nie odbija się to tak boleśnie na portfelu. Jeśli kiedyś znajdę zapach, który mnie tak zachwyci, że obowiązkowo musi ze mną być, to kupię świeczkę, ale na razie takiego nie znalazłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wosk kosztuje już 7zł, ale tak czy siak masz rację. Ja jednak nie wyobrażam sobie życia szczególnie bez Clean Cotton <3

      Usuń
  3. no w końcu lepiej bo normalne komentarze! <3 a świece pragne, ale jeszcze nie teraz (wieksze wydatki : c)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że są zwykłe komentarze ;)
    Ja mam dwie świece, mnóstwo samplerów, ale jak na razie paliłam tylko woski, jakoś szkoda mi tego wszystkiego zapalać xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też zawsze szkoda, ale chęć wąchania zapachów jest silniejsza! :D

      Usuń
  5. szczerze mówiąc ja jeszcze nie poddałam się szałowi na yankee :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coż, jak nie chcesz przepaść to nie zaczynaj. Chociaż ja gorąco polecam, bo uwielbiam! :)

      Usuń
  6. Super zmiana :).
    Ja dopiero zaczynam swoją przygodę z Yankee, do tej pory używałam olejków do kominków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Ja z kolei w ogóle nie używałam nigdy olejków ;P

      Usuń
  7. ja juz wypailem w zimei wszystkie teraz woski zostaly ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Co tam świece - piękny nowy wygląd bloga!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Wszystko dzięki Natalii z Fixation Station! :)

      Usuń
  9. Świetny post, nie wiedziałam, że jest coś takiego co bedzie poziomować zużycie świecy:P Moja ulubiona to zdecydowanie Clean Cotton mam srednią świecę, ale następna będzie duża!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przydatne informacje, szczególnie dla zaczynających swoją przygodę ze świecami. :)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku