aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

# Lakierada: Mięta mięcie nie miętą.

          Dzisiaj w ramach środowej Lakierady chciałabym Wam pokazać lakiery w kolorze, który od ponad roku należy do grona moich ulubionych. Lakierów będzie siedem i każdy z nich prezentuje inny odcień mięty, jeżeli macie ochotę poznać kilka naprawdę fajnych lakierów, na które warto zwrócić uwagę w wyborze lakierów w tym odcieniu. Więc wszystkie miętomaniaczki takie jak ja zapraszam na dzisiejszy przegląd kolorów!


           Jak napisałam we wstępie lecimy dzisiaj z miętą! Pomyślałam sobie, że to mogłaby być swego rodzaju prezentacja kolekcji, co jakiś czas pokazywać inny kolor, ale jeszcze nie jestem do tego przekonana (dajcie znać co myślicie o tym pomyśle). Ponieważ mięta jest aktualnie w modzie pomyślałam sobie, że pewnie wiele z Was poszukuje mięty dla siebie. Mam nadzieję, że ten post pomoże Wam odnaleźć swoją idealną miętę ponieważ są tu lakiery z różnej półki cenowej, więc duża szansa, że ktoś znajdzie coś dla siebie!




          Od razu zacznę od tego, że ja już swoją miętę idealną znalazłam i jest nią oczywiście Essie Mint Candy Apple, przy której cała reszta wymięka. Odnalazłam jednak kolor, który jest bardzo, bardzo zbliżony do Essie, ale ma chłodniejszy ton, a ja bardzo lubię chłodne odcienie lakierów. Ale do szczegółów przejdziemy poniżej. 


KOBO 29 Athens - cudowna chłodna mięta z odrobiną błękitu. Jest cudowna! Pięknie wygląda na paznokciach, bardzo przyciąga wzrok i kryje po dwóch warstwach. Uwielbiam ten kolor właśnie przez to, że ma w sobie niebieski pigment i cudownie, cudownie, cuuudoooownie wygląda! Szybko schnie, nie ma żadnych drobinek i nie jest nachalny. Genialny dla fanek tego typu odcieni. Cena ok. 10zł
P2 060 so cool - bardzo jasna, chłodna i mocno rozbielona mięta, która kryje porządnie dopiero po trzech warstwach. Fajnie wygląda na opalonej dłoni, ale lubię go tylko wtedy kiedy mam na niego czas, bo jednak 3 warstwy są... irytujące no i schną zdecydowanie dłużej. Świetnie nadaje się również jako baza do wzorków, naklejek wodnych czy innych wariacji. Cena ok 6zł.


Essie 99 Mint Candy Apple - mięta idealna, nic dodać nic ująć. Pisałam o tym lakierze [ tutaj ].
BarryM 403 Sugar Apple - czyli świetny zamiennik Essie, o którym pisałam wcześniej, dzięki swoim chłodnym odcieniom, lekkiemu rozbieleniu pięknie się prezentuje i żelowe wykończenie nadaje bardzo mocny połysk. Kryje po dwóch warstwach, choć dość długo schnie, ale nie jest to jakiś wielki minus, bo znam lakiery schnące dłużej. Ma również podobno nazwę do Essie, więc myślę że to z założenia miał być jego odpowiednik. W każdym razie muszę przyzać, że wygląda bosko! Cena ok 20zł.


Golden Rose Rich color 44 - ciemniejsze mięta, która wpada już w klimaty lekkiej, delikatnej chłodnej zieleni. To jest już znacznie mocniejsza mięta, która nie każdemu może przypasować, ale mogę śmiało powiedzieć, że lubię ten odcień i często ląduje na moich pazurach. Cena ok 7zł
Golden Rose Rich color 65 - odcień z najnowszej kolekcji, jest bardzo, bardzo podobny do 44ki, ale jest delikatniejszy, nieco jaśniejszy, z większą ilością bieli i ze zdecydowanie chłodniejszymi tonami. Cena ok 7zł.


Bell Air Flow - niestety nie wiem jaki numerek ponieważ buteleczka takowego nie posiada. Najmniej lubiana przeze mnie mięta, już prawie nie mięta. Jest dość ciemna i z dużą ilością zielonego i niebieskiego pigmentu, z ciepłymi tonami czyli coś co mniej do mnie przemawia, choć zimą muszę przyznać często u mnie gościł. Fajnie kryje, nieźle się trzyma, ale mówiąc kolokwialnie dupy nie urywa. Cena ok 8zł.

          Tak się mają moje miętki, wiem że jest ich sporo ale ostatnio najchętniej wszystko miałabym miętowe, ciuchy, buty, dodatki, torebki, paznokcie no wszystko! Może poza włosami... Ale no aktualnie mam świra na punkcie tego koloru i muszę przyznać, że raczej prędko mi nie przejdzie, brakuje mi jeszcze butów! 
          Udało Wam się odnaleźć jakiś odcień dla siebie?
- aGwer

Zobacz też:

35 komentarzy :

  1. mięta mięcie nie równa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Essie i Golden Rose najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  3. Esiak i ten z Barry M podobają mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barry M i Essiak .... te dwa mnie najbardziej się spodobały!

      Usuń
  4. Ja od zawsze miałam świra na punkcie mięty, brzoskwini i pudrowego różu :) twoja kolekcja przebija moją, bo swego czasu dużo miałam miętek, ale wszystko zastygło... ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje na szczęście nie mają czasu zastygnąć :D

      Usuń
  5. Też uwielbiam miętowy kolor ale mięty idealnej nie znalazłam jeszcze. Z tych mam tylko Golden Rose 44, chciałam kupić ten nowy ale teraz widzę, że w sumie aż takiej dużej różnicy nie ma więc chyba sobie odpuszczę. Ale Essie i Barry M mają cudowne kolory więc teraz będę na nie chorować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam swoją ulubioną miętę z Inglota :) Ta z essie też jest ładna, ale akurat na tym zdjęciu jakoś ciemno wyszła, tak mi się wydaje przynajmniej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładna kolekcja :D Pozdrawiam Paula ( http://bizuteriapaula.blogspot.com/ )

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam ten GR 65, ale też z Eveline, Rimmel i Marizy. Zdecydowanie najbardziej miętowy i najładniejszy wg mnie Barry M :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ahh czuję miętę hihi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne , chciałabym wszystkie mieć:)
    zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba nie wiem, który odcień bardziej mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnimi czasy moim ulubionym lakierem jest nowość z golden rose o numerE 50.

    OdpowiedzUsuń
  13. Posiadam jedyną miętę od Avon.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja ostatnio nie mogłam znaleźć w sklepach żadnego miętowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Essie i Golden Rose 44 są cudowne :) Już od dawna planuję zakup miętowego lakieru, a Twój post mi o tym przypomniał, chyba jutro coś nowego dołączy do mojego lakierowego koszyczka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. tulu odcieni mięty na raz jeszcze nie widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się nazywa lakieromaniactwo po prostu... xD

      Usuń
  17. Mam chyba ten lakier Bell ale on nigdy dla mnie nie wyglądał na miętę :D. Taką rasową mam tylko jedną z Marizy :).

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie lubię odcienia mięty na paznokciach, wolę czerwienie, jakieś fiolety, lub ładne odcienie różu. :D
    Ale ładnie się prezentują w buteleczkach. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj róży i fioletów też mam sporo, ja tak naprawdę tylko nie lubię odcieni Nude na paznokciach, reszta może być :D

      Usuń
  19. Świetny post, uwielbiam miętę, mam kilka lakierów, ale teraz wiem gdzie szukac ich więcej. Mam ten lakier z Bella, ale bardziej powiedziałabym, że to ciemna zieleń, niż mięta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ale wpada lekko właśnie w takie miętowe tony ;P

      Usuń
  20. Mam prawdopodobnie któryś z tych odcienie Golden Rose. Jak zanurkuję to odpowiedniego pudełka to z ciekawości sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku jak ja piszę.... *odcieni i *do :)

      Usuń
  21. Bardzo fajny pomysł z tymi postami! Nawet sama ostatnio myślałam o czymś podobnym:)
    Zdecydowanie najbardziej przypadł mi do gustu Barry M ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że Barry M. jest jednym z tych ładniejszych odcieni :)

      Usuń
  22. ale cudne, a ja żadnej mięty jeszcze nie mam :/ same czerwienie i róże.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mięta mięcie nierówna - bardzo przydatne porównanie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wszystkie mi się podobają, uwielbiam miętki! tylko ten ostatni to już na pewno nie mięta ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. Alee Ty masz tych lakierów :) Nie umiem wybrać najładniejszego odcienia, bo wszystkie są kapitalne :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne porównanie miętek! Mi najbardziej wpadły w oko te od GR :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja chce twoja cała kolekcjeeeeeee! Ja! Ja! A za metkami to ci mowilam aż tak nie szaleje, chociaż mam swoje typy xd

    OdpowiedzUsuń
  28. Mi najbardziej z tych, które pokazałaś podoba mi się ten z Barry M, a moja ulubiona mięta jest z Miss Selene ;)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku