aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

# Skarpetki złuszczające Purederm - warto?

Skarpetki-purederm

Skarpetki złuszczające Purederm, pojawił się ostatnio w Biedronce. Ponieważ dochodzą mnie słuchy, że wiele z Was nie jest w stu procentach przekonana do zakupy skarpetek złuszczających, spieszę aby pomóc Wam podjąć decyzję. Ja te skarpetki kupiłam będąc w lutym na Targach kosmetycznych w Poznaniu i obawiałam się, że już ich nigdzie nie znajdę, ponieważ na próżno szukałam ich w sieci. Na szczęście stosunkowo niedawno znalazłam je w... Hebe, za 19,99 bodajże i oczywiście wróciłam z nimi do domu. Jeżeli zastanawiacie się nad zakupem tych skarpetek, zapraszam na dzisiejszy post!

Skarpetki-purederm

Te same skarpetki pojawiły się dziś w kosmetycznej ofercie Biedronki i do mojego koszyka powędrowały dwie pary na zapas. Dlaczego? Ponieważ są rewelacyjne! Działają tak jak te wszystkie wychwalane od sporego czasu skarpetki za ok 100zł lub nawet więcej. Tutaj mamy dokładnie takie same za... 13,99!! Prawda, że rewelacyjnie?! Uważam, że naprawdę warto się w nie zaopatrzyć ponieważ wszystkie obietnice producenta zostały spełnione! Poniżej pokażę Wam co jest w środku opakowania, a na ostatnim zdjęciu zobaczycie moje stopy po 5 dniach od założenia skarpetek, także jak ktoś nie ma ochoty, to radzę ominąć to zdjęcie.

Skarpetki-purederm

Skarpetki-purederm

Skarpetki-purederm

Moje stopy nie były jakieś tragiczne przed, ale miałam twardą i popękaną skórę w niektórych miejscach, z którymi nie radził sobie pumeks. Poza tym, jeżeli chodzi o stopy jestem leniwa i ograniczam się w ich pielęgnacji do minimum - stąd takie skarpetki to dla mnie świetna sprawa, aby stopy wyglądały zdrowo, świeżo i promiennie (o ile można tak powiedzieć o stopach :D).
Nie mniej jednak efekt wygładzenia utrzymywał się trochę ponad miesiąc, aż stopy wymagały ponownego użycia skarpetek. Uważam, że jak po pewnym czasie regularnie będziemy używać peelingów, masek, i kremów nasze stopy przez dwa miesiące nie będą wymagać większej ingerencji. Więc tak naprawdę kosmetyczka za 14zł, raz na dwa miesiące?! Fantastycznie!

Skarpetki-purederm

          Jeżeli wciąż macie wątpliwości czy kupić te skarpetki, to uważam że naprawdę, NAPRAWDĘ warto! Świetnie zadbają o nasze stopy, wygładzą je, wypielęgnują i sprawią, że będą miękkie i gładkie jak stópki niemowlaczka. Genialna sprawa, na każdą kieszeń! Także jeżeli macie w pobliżu Biedronkę radzę skoczyć po parę dla siebie i sprawdzić, ponieważ w lato chcemy przecież aby nasze stopy wyglądały idealnie! 
- aGwer

Zobacz też:

62 komentarze :

  1. Koniecznie muszę się w nie zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha byłam w Biedrze po warzywa a wyszłam z tymi skarpetkami, zobaczymy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, że wprowadzili je do biedronki! <3

      Usuń
    2. Ja też się cieszę, mogłyby się co jakiś czas pojawiać :)

      Usuń
  3. kupiłam przedwczoraj w Biedro :) ale nie zastosuję teraz, bo 2 tygodnie mniej więcej trwa u mnie cały proces, więc poczekam na chłodniejsze dni :) Ale zdarło Cię konkretnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja jednak wolę iśc do kosmetyczki! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę wydać 14zł niż 40-50zł jak nie więcej :D

      Usuń
  5. Ja też stosowałam i jestem na końcówce łuszczenia ;-) kolejne też kupię :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmieszna sprawa z tym łuszczeniem :D

      Usuń
  6. Jeszcze nie miałam, ale może się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  7. Na 100% je kupię. Efekty są super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie je założyłam :) Dziwnie się siedzi z folią na stopach. Ile trzymałaś? 60 czy 90 minut?

      Usuń
    2. Ja trzymałam tym razem lekko ponad 90min, bo ostatni trzymałam godzinę i chciałam zobaczyć jaki będzie efekt po dłuższym czasie :)

      Usuń
    3. I była jakaś różnica? Ja trzymałam 70 minut i czekam na efekty ;)

      Usuń
  8. Super! Czekałam na taki post, ponieważ nie wiedziałam czy to nie bubel. Dzięki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kupię, ale zastosuje jak się ochłodzi bo kiepsko teraz wychodzić na dwór w gorączce z takimi łuszczącymi się stopami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wiem, że kupię :)))
    i to chyba ze dwie pary na zapas ;))

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
  11. też je miałam (ale innej firmy) i na pewno jeszcze nie raz kupię! jestem baaardzo zadowolona z działania

    OdpowiedzUsuń
  12. ja kupilam takie skarpetki z L`biotici. Zaplacilam 16zl., ale najpierw wyprobowalam je na swoim chlopaku (!). Efekty byly slabe, naskorek nie odchodzil platami, lecz bardzo delikatnie, raczej jak wtedy, gdy spalimy sie na sloncu. Mam mieszane uczucia i nie wiem czy skusic sie na te maske z Biedronki. Generalnie uwielbiam L'biotice, ale dosc zawiodlam sie na masce od nich..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uważam, że nie ma się zastanawiać bo każda firma ma co innego, inne składy i inne działanie. Tutaj efekt jest naprawdę świetny! :)

      Usuń
    2. ale z tego co czytałam to te na faceta nie będą pasować bo są do rozmiaru 42 a trochę szkoda :(

      Usuń
    3. Panowie muszą radzić sobie sami xD

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Hahaha, no to dobrze bo warto :D

      Usuń
  14. Miałam w zeszłym roku skarpetki firmy Tony Moly, ale mnie zawiodły. Tym dałabym szansę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cały czas zastanawiam się nad ich kupnem :) Jeśli jeszcze na nie trafię w Biedronce to kupię :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie kupiłam 2 sztuki ;) Dla siebie i mojego R ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam, ale u mnie aż tak to nie wyglądało, raczej lekkie złuszczanie, u mamy podobnie. Ale może skuszę się na drugi raz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne... Muszę mojej mamy zapytać, bo też miała używać ;)

      Usuń
  18. Cholerka właśnie wróciłam z Biedry... chyba jutro zrobię pielgrzymkę po te skarpeciochy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ej! Leciałam już ostatnio po szampon, a teraz po skarpetki? Moja Biedra to chyba musi Ci odpalić działkę za to całe "przy okazji" :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba się po nie wybiorę jutro lub w sobotę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kupiłam je wczoraj, a dziś wypróbuje no i oczywiście po tym poście zrobię sobie ich zapas.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie przekonałaś do zakupu. Akurat planowałam się wybrać do Hebe więc przy okazji się w nie zaopatrzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Hebe mają innej firmy te skarpetki i tutaj ktoś już wyżej pisał, że były średnie :(

      Usuń
  23. Chciałam kupić te skarpetki, ale niestety nie znalazłam ich w mojej Biedronce :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale super Cię złuszczyło :D Kupiłam dzisiaj dwie pary, ale może jeszcze zrobię zapas ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Haha efektu z ostatnich zdjęć NIE CHCĘ! :D Ale jeżeli warto w nie zainwestować, to zainwestuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie chcesz! Bo jak już zlizie to będą mięęęęciuuuuutkie!! :D

      Usuń
  26. Zapomniałam po nie pójść, jutro już ich pewnie nie będzie :D Kupie 'se' z L'Biotica bo są niedrogie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam. Polecam :D jutro lece do biedry zrobić zapas :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja się właśnie zastanawiam czy jeszcze dwóch nie kupić i zapas na rok gotowy :D

      Usuń
  28. Nawet w życiu bym nie przypuszczał, że istnieją już takie wynalazki stosowane przez kobiety :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawi mnie ten produkt i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Słyszałam, że są beznadziejne, ale po tym co widzę na zdjęciach to chyba aż tragiczne nie są ;) Ja póki co skusiłam się na te z L'biotici. Za 10,49 zł nie mogłam nie kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, a tu z kolei wyżej jedna z czytelniczek pisała, że te z L'biotica są kiepskie, choć też je chętnie sprawdzę i porównam :)

      Usuń
  31. a ja mam trochę daleko do Biedronki i po same skarpetki nie opłaca mi się jechać, a pewnie jak już będę to ich nie będzie ... eh

    OdpowiedzUsuń
  32. Przykuły moją uwagę w Biedronce, ale nie mam najmniejszego problemu ze stopami, codziennie je kremuje stąd też skarpetki wydają mi się zbędne, ale efekt jaki pokazałaś dosłownie mnie powalił! W życiu nie spodziewałam się, że takie niepozorne skarpetki mogą tyle zdziałać! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Potwierdzam, są wspaniałe ;-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Też się w nich zakochałam :) Mogłyby wejść do stałej oferty Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku