aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

# TOP 10 co lubi i nie lubi aGwer

          Och na ten dzień wyzwania czekałam najbarrrdziej! No może nie najbardziej, ale wydaje mi się to fajnym tematem, który może być dość zabawny i na pewno możecie poznać mnie nieco lepiej! Jeżeli więc macie na to ochotę to dziś zapraszam Was na moją listę TOP 10 like i dislike, czyli co lubię i nie lubię raz 10! Będą tu rzeczy nie tylko kosmetyczne, ale i życiowe oraz blogowe. Taki miszmasz. Zaczęłam tego posta pisać już wczoraj żeby mieć więcej czasu na przemyślenia i muszę Wam przyznać, że wcale nie tak łatwo było mi znaleźć aż tyle rzeczy... ;)



          Zacznijmy może od tych przyjemniejszych rzeczy! Lecimy z lubisiami!

1. Uwielbiam się przytulać, jestem takim misiem przytulaskiem, który non stop chciałby być przytulony. Jest to najcudowniejsza forma okazania uczuć moim zdaniem i jak kogoś lubię, kocham mogłabym go non stop go przytulać. Mój TŻ często to dostaje!
2. Mogłabym malować paznokcie kilka razy dziennie gdyby pozwolił mi na to czas (i rozsądek ^^), szczególnie jeżeli mam kilka kolorów do sprawdzenia, to wszystkie chciałabym na raz mieć na wszystkich palcach!
3. Nie wyobrażam sobie życia bez eyelinera, jest to kosmetyk, który dodaje każdemu oku genialnego wyglądu, pazura, seksu, ponętności... No po prostu rzecz niezbędne i uwielbiam ją w każdej formie! Choć odpowiednia aplikacja wymaga wprawy, to warto mieć go zawsze przy sobie!! :)
4.  Kiedyś, w podstawówce bardzo nie lubiłam, ale teraz ubóstwiam czytać. Mam takie dni, kiedy mogłabym tylko leżeć i czytać, na zmianę z oglądaniem seriali!
5. Jak już o serialach mowa... Tak. Jestem serialomaniaczką. Ciężko mi wymienić WSZYSTKIE seriale jakie oglądałam, ale jest ich naprawdę, naprawdę sporo! A wszystko zaczęło się od "Przyjaciół" i poszło dalej... Lubię śledzić losy bohaterów i często puszczam sobie ulubione odcinki w tle.
6. Kocham zwierzęta. Jest mi w życiu bez nich pusto i jak nie mam przy sobie żadnego, to czuję się niepełna. Nie mam się kim opiekować, kogo przytulać, do kogo gadać jak jestem sama. Okropnie się czułam jak nie mięliśmy Meli, dlatego dość krótko (choć dla mnie i tak za długo) po wyprowadzce wzięliśmy Melę do siebie!
7. Kolejną rzeczą, którą lubię jest napój, dzięki któremu każdy wieczór z przyjaciółką, czy chłopakiem jest jeszcze przyjemniejszy. Tak, chodzi o wino. Najlepiej półsłodkie różowe, najlepiej prosto z lodówki!
8. Kolor biały, ale tylko w aranżacji wnętrz. Uwielbiam białe dodatki do mieszkań, białe elementy, białe meble przełamane jakimś innym, ciemniejszym kolorem. Uwielbiam białą zastawę i marzy mi się taki pokoik w bieli i błękicie... O tak!
9. Dresy w domu! Najlepsza rzecz ever! Kiedy nie muszę już siedzieć w jeansach, koszulach, które nie dają takiej swobody jak domowe, szerokie, wygodne dresy! Są takie dni, gdzie mogłabym w nich przechodzić caaaały dzień!
10. No i na koniec coś oczywistego: makijaż. Kocham, uwielbiam, mogłabym malować siebie i innych codziennie i mam nadzieję, że właśnie tak będę już niedługo pracować!

          Było pozytywnie, to teraz sobie trochę po marudzę! A co, w końcu mogę!

1. Niecierrrpię odprysków na paznokciach! Doprowadzają mnie po prostu do szału! Jak mi się robią, to najchętniej od razu zmyłabym lakier na co niestety rzadko jest od razu sposobność. Myślę o tym, patrzę na tego nieszczęsnego paznokcia i po prostu nie mogę przestać o nim myśleć. Pierdoła, wiem, ale jak widzę coś takiego u kogoś to jeszcze gorzej... Od razu zwracam na to uwagę i pamiętam o tym przy następnym spotkaniu (nie ma to dla mnie co prawda znaczenia, ale jednak gdzieś mi to w głowie zostaje :D).
2. Nie lubię się spóźniać, bardzo źle się czuję ze świadomością, że jestem spóźniona, albo że bardzo prawdopodobnie nie będę na czas. Zazwyczaj jestem przed czasem i czekam na spóźnialskich!
3. Spoconych, starych roboli w autobusach! Ja wiem, że po pracy trzeba dojechać do domu się umyć, ale jak tylko taki ktoś staje koło mnie to uciekam najdalej jak się da!
4. W komunikacji miejskiej nienawidzę jak grupka pseudo hiphopowców w pseudo oryginalnych ciuchach po kostki, słucha pseudo hip hopu z pseudo fajnego telefonu... Oczywiście maksymalnie głośno, aby na pewno KAŻDY pasażer autobusu usłyszał ich cudowną dla uszu melodię.
5. Może nie to, że nie lubię piłki nożnej, ale nie lubię tego co robi z ludźmi. Drące się zwierzęta, które burzą się o wydarzenia dziejące się na ekranie, apropo ludzi, których kompletnie nie znają jakby chodziło o ich rodziny lub znajomych... Zdecydowanie mogłabym żyć bez piłki nożnej!
6. Mam szósty zmysł, może nie do końca szósty ale mam bardzo mocno rozwinięte przeczucie i zazwyczaj w 99% wiem jak ktoś wykręca się od spotkania. Bardzo tego nie lubię, szczególnie jak wymówka jest średnio obmyślona... Nie lepiej po prostu powiedzieć prawdę? 
7. Jestem zimnolubna, więc upał jest dla mnie czymś nieprzyjemnym, czymś męczącym i w upalne dni najlepiej siedziałabym w domu. Albo nie! Najlepiej spędziłabym czas w jakimś klimatyzowanym miejscu, z dobrą książką w ręku!
8. Wyjazdów bez "moich rzeczy". O co chodzi? O te rzeczy, które mam w domu zawsze pod ręką, a na wyjazdy nie ma sensu ich brać. Nie umiem Wam dokładnie powiedzieć o jakie konkretnie przedmioty chodzi, ale w domu mam wszystko to co potrzebuję, zawsze. Wyjeżdżając muszę się mocno ograniczyć żeby nie nosić nie wiadomo ile, więc po prostu tego nie lubię. Najchętniej brałabym wszystko!
9. Szlag mnie trafia, krew zalewa i włosy z głowy mogłabym rwać (ale tego oczywiście nie robię!) kiedy zacina mi się komputer w BARDZO ważnym momencie (np. podczas pisania posta...) i muszę go zresetować. Fakty, że w moim komputerku zdarza się to rzadko, ale jednak parę razy się zdarzyło. Nie znoszę!
10. Bardzo nie lubię ignorancji wobec drugiego człowieka. Jest to coś, co bardzo chętnie usnęłabym ze współczesnego społeczeństwa ale niestety... nie da się.


          UFFFF!!! Gratuluję tym co dotrwali do końca! Przyznam szczerze, że było tego strasznie dużo i miałam trochę problemów ze znalezieniem aż tyyylu rzeczy. Ale jest, proszę bardzo! Mamy coś wspólnego? :)
- aGwer

Zobacz też:

21 komentarzy :

  1. Sama też nie przepadam za upałami i pewnie dlatego dobrze mieszka mi się w Skandynawii. Upały toleruję jedynie maksymalnie 2 tygodnie na wakacjach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że jesteśmy do siebie podobne ;) ja jeszcze nienawidzę jak mi coś dolega i jak skończą mi się sezony seriali do oglądania :D A co do upałów, no comment! Nienawidzę :(

    OdpowiedzUsuń
  3. fakt ignorancja wobec drugiego człowieka jest bardzo upokarzająca i powinni to wykreślić z zachowań człowieka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż jestem zdziwiona ile mamy wspólnego ;) Momentami jakbym czytała o sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. O widzisz, jak mogłam zapomnieć o przytulaniu! Bez tego nie da się żyć :)
    A z komórkowymi dj-ami się zgrałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam w klubie zwierzolubów :).Upałów też nie lubię, ale ciepłą pogodę przeżyję :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Jako urażona, ogromna fanka piłki nożnej stwierdzam, że już nie mogę Cię czytać :D

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajny post.Ja również nie mogłabym żyć bez zwierzaków,bo otaczają mnie od małego :) i te odpryskujące paznokcie :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Życie bez eyelinera - nie ma opcji! Zgadzam się w 100%. Podobnie z zacinaniem się komputera, wyjazdami bez moich rzeczy i męczącym upale...

    OdpowiedzUsuń
  10. Też podjęłam sie tego wyzwania i musze przyznac że w dużo rzeczach sie zgadzamy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyjeżdżam do ciebie i możemy sie tulić!! Uwielbiam tulić sie <3 i możemy sobie w chlodzie posiedzieć :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, jak się przytulimy to ja Cię zgniotę i tyle Ci będzie z tego tulenia :D

      Usuń
  12. więcej rzeczy wspólnie nie-lubimy niż lubimy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też jestem serialomaniaczką, high five! ^^
    I spóźnialskich również nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też nie przepadam za upałami. Bardzo źle się wtedy czuję... Narzeczony rozważa zabranie mnie na wakacji do Skandynawii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nieźle bym się tam czuła :D

      Usuń
  15. Ja za to upały bardzo lubię, a czytać mogłabym bez przerwy:)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku