aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

# Tropikalna oaza od Wood Wick

          W takie dni jak ostatnio kiedy temperatura rośnie do ponad 30 stopni, człowiek nie dość, że się rozleniwia to najchętniej usiadłby nad jeziorem lub najlepiej na plaży, z zimnym, mocno orzeźwiającym drinkiem w ręku, który cudownie odświeżały rozgrzane ciało i umysł. Niestety mi pozostało póki co zadowolić się zimnym piwem, lub ewentualnie jakimś domowej roboty drinkiem, jednakże moją potrzebę orzeźwienia mogę zaspokoić w inny sposób. Odpalając wosk Wood Wick o zapachu Tropikalnej Oazy...                                                            



          Zapach [Tropical Oasis] uszedł mnie od pierwszego powąchania, bo oczywiście koperta pachniała już w skrzynce i nie mogłam się powstrzymać i zawartość została przeze mnie obwąchana już w taksówce (tak, nie mogłam się doczekać powrotu do domu i od razu zabrałam paczkę ze sobą). Wśród czterech wosków jakie otrzymałam ten był na pierwszym miejscu, więc jeszcze tego samego dnia powędrował do kominka. I co?



          No i rozpłynęłam się. Dosłownie, w przenośni, całkowicie i kawałek po kawałeczku. Zapach jest niesamowity, muszę przyznać, że bardzo, bardzo dawno nie wąchałam nic tak ślicznego. Jest jednocześnie świeży, rześki, delikatnie słodkawy, ale jednocześnie z minimalną nutką kwaskowości. Jest bardzo tropikalny, ale to taki tropik rozwiany wiatrem (jakkolwiek to brzmi). Świetnie koi rozgrzane zmysły po upalnym dniu i cudownie odświeża otoczenie, które ostatnimi czasu przepełnione było nadmiarem promieni słonecznych. Dzięki temu łatwo się przy nim zrelaksować i odpocząć... Rewelacja. Znalazła się tu całkiem porządna konkurencja dla mojego faworyta Celan Cotton. 
          Według informacji widniejących na opakowaniu zapach, który otrzymujemy pod nazwą Tropical Oasis jest połączeniem tropikalnych owoców, mocno orzeźwiającego kokosa, białych piasków oraz morskiej wody. Ja wiem, że to mało prawdopodobne ale ja to wszystko właśnie czuję! Nie każdy zapach, osobno, ale wszystko razem co daje naprawdę przepiękny, morski zapach z nutką owoców!  
         Ale poza zapachem, który oczywiście jest nieziemski wosk nie traci na niczym, nie odnalazłam żadnych minusów. Wizualnie jest śliczny, wygląda jak miniaturowa kostka czekolady zapakowana w bardzo przyjemne opakowanie, które ułatwia wydobycie wosku ze środka. Nie dość, że wosk wygląda kusząco to jeszcze tak samo pachnie... 



          Woski Wood Wick to stosunkowo nowe produkty, przynajmniej dla mnie i ja jestem totalnie oczarowana, dawno żaden wosk tak mnie nie zachwycił. Wiecie zresztą, ze ja uwielbiam, kocham i ubóstwiam otaczać się pięknymi zapachami, a kolekcja moich wosków rośnie po prostu w tempie ode mnie niezależnym i wszystko na raz chciałabym powąchać! Wood Wick jest bardzo, bardzo silną konkurencją dla wszystkich wosków jakie do tej pory paliłam. Nie dość, że dostajemy aż 22 gramy, to zapach uwalnia się, aż 10 h (choć moimi sposobami wszystkie woski pachną dłużej) i jego cena 8,90zł też nie jest najgorsza, bo jakość jaką otrzymujemy jest genialna! Ogromny wybór zapachów zapewnia nam sklep CoZaZapach.pl, gdzie wszyscy moi czytelnicy mają aż 15% zniżki na hasło: "agwer"! Jeżeli kochacie zapachy i uwielbiacie poznawać zapachowe nowości to polecam sprawdzić sobie te woski, bo ja totalnie, totalnie przepadłam...
          I co? Kto czuje się skuszony? :)
- aGwer

Zobacz też:

15 komentarzy :

  1. mi również bardzo się spodobał! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie mnie to nie dziwi! :)

      Usuń
  2. Strasznie kusi mnie ten zapach! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja czuję się bardzo skuszona :).

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze nie miałam z nimi styczności, ale kiedyś na pewno wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  5. Już sam kolor zachęciłby mnie do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pewnie by mi się spodobał ten zapach, muszę go kupić! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ww jest na mojej liście, tylko czeka na lepsze czasy pieniężne : p ten zapach musi byc dla mnie idealny!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bym sobie tak powąchała go :(
    A przede wszystkim za wygląd kostki czekolady mają MEGA plusa !! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ochotę przede wszystkim na ich świece, ale jeśli spotkam wosk, to z pewnością przygarnę ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku