aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Lista firm testujących i nie testujących na zwierzętach

!!! POST W TRAKCIE AKTUALIZACJI DANYCH !!!
Ten post od bardzo dawna budzi Wasze duże zainteresowanie. Przygotowanie dobrze opracowanego materiału, to masa pracy, której nie jestem w stanie wykonać samodzielnie. Lista na podstawie której stworzyłam ten post w 2014 roku już nie istnieje. Znalazłam natomiast dwa źródła, którymi możecie się posiłkować jeżeli poszukujecie firm, które testują i nie testują swoich produktów na zwierzętach. Jak tylko znajdę więcej czasu poszukam więcej źródeł, z których możecie czerpać informacje. Tymczasem listę, którą zamieściłam pozostawiam bez zmian. Temat jest dość trudny, przykry i nie łatwo o tym myśleć, ale jeżeli chcecie świadomie dobierać kosmetyki koniecznie zajrzyjcie w te dwa miejsca:
➥ Lista firm testujących i nie testujących na zwierzętach, wizaż.pl
➥ Lista firm testujących i nie testujących na zwierzętach, Rainbow-beauty

firmy-testujace-na-zwierzetach

[POST W TRAKCIE AKTUALIZACJI DANYCH]

!!! Jeżeli posiadacie źródła i informacje, które potwierdzają, że dana firma testuje lub nie - proszę o wiadomość na maila w tej sprawie.
!!!

Bodajże od 2003 roku na terenie Unii Europejskiej obowiązuje całkowity zakaz testowania składników kosmetycznych na zwierzętach, a od 2004 roku całkowity zakaz przeprowadzania testów. Ponadto zakaz obejmuje również sprzedaż kosmetyków, których składniki były w ten sposób testowane.
Na terenie Chin testy na zwierzętach są obowiązkowe, jeżeli dany kosmetyk ma wejść do sprzedaży na tamtym ryku. Jeżeli marka jest dostępna w Chinach, oznacza to, że posiada laboratorium, w którym kosmetyki lub ich składniki są testowane na zwierzętach.

Lista firm, które testują na zwierzętach:

Najpierw zwrócę Waszą uwagę na te firmy, które testują kosmetyki na zwierzętach w swoich laboratoriach, zlecają je zewnętrznym firmom lub używają składników, które są na nich testowane. Muszę przyznać, że wiele firmy zwróciło moją uwagę i niestety są to firmy bardzo popularne, łatwo dostępne i lubiane przez konsumentki. Poniżej znajdziecie listę firm, które jak wspomniałam testują na zwierzętach. Firmy pogrubione, to te najbardziej znane moim zdaniem wśród blogerek kosmetycznych i niestety w większości bardzo łatwo dostępne.

Astor (Coty)
Bobbi Brown (Estee Lauder)
Bourjois
Calvin Klein (Coty)
Chanel
Clean & Clear (Johnson & Johnson)
Clinique (Estee Lauder)
Dolce & Gabbana (Procter& Gamble)
Dove (Unilever)
Essie (L'Oreal)
Estee Lauder
Garnier (L'Oreal)
Gillette (Procter & Gamble)
Giorgio Armani (L'Oreal)
Gliss Kur (Henkel)
Hattric (Henkel)
Head & Shoulders (Procter & Gamble)
Helena Rubinstein (L'Oreal)
Henkel
Herbal Essences (Procter & Gamble)
Hugo Boss (Procter & Gamble)
Johnson & Johnson
John Frieda
La Roche Posay (L'Oreal)
Lancome (L'Oreal)
Lirene (Eris)
Listerine (Johnson & Johnson)
MAC (Estee Lauder) - oficjalne stanowisko: [KLIK]
Manhattan (Coty)
Mary Kay
Matrix Essentials (L'Oreal)
Max Factor (Procter & Gamble)
Maybelline (L'Oreal)
Michael Kors (Estee Lauder)
Miss Sporty (Coty)
MARS (od 2017 roku)
Nivea (Beiersdorf AG)
Nizoral (Johnson & Johnson)
Olay (Procter&Gamble)
OPI (Coty)
Palette (Henkel)
Palmolive (Colgate-Palmolive)
Pantene, Pantene Pro-V (Procter&Gamble)
Pharmaceris (Eris)
Ralph Lauren (L'Oreal)
Revlon
Rexona (Unilever)
Rimmel (Coty)
Sally Hansen (Coty)
Sarah Jessica Parker (Coty)
Schauma (Henkel)
Schwarzkopf (Henkel)
Schwarzkopf Professional
Sheseido
Smashbox (Estee Lauder)
Syoss (Henkel)
Timotei (Unilever)
Tom Ford (Estee Lauder)
Toni&Guy (Unilever)
Veet (Reckitt Benckiser)
Vichy (L'Oreal)
YSL, Yves Saint Laurent (L'Oreal)

Lista firm, które nie testują na zwierzętach:

Teraz pora na listę firm czystych, które nie testują na zwierzętach, ani nikomu tego nie zlecają oraz w żaden sposób nie zaangażowane w tego typu działania. Mamy tutaj spooooro polskich firm, na które warto zwrócić uwagę. 

AA Oceanic
AA Prestige (AA Oceanic)
Alterra (Rossmann)
Alverde (Drogerie Markt, DM)
Amla
ArtDeco
Babydream (Rossmann)
Balm balm
Bandi
Bare Escentuals (Shiseido)
Barry M
Barwa
Bath & Body Works
Bell
Bella
Biały Jeleń (Pollena Ostrzeszów)
Bielenda Kosmetyki Naturalne
BingoSpa
Biochemia Urody
Bioderma
BIONIGREE
Bio-Oil
Biosilk (Farouk)
Cannabis
Carmex
Catrice
Celia (Perfecta)
China Glaze
Clarins
Cleanic
Collection 2000
Collistar
Cztery Pory Roku (Pharma CF)Dabur
Delia
Dermika
DM (Drogerie Markt)
E.L.F. Cosmetics
Earth Essentials
Eco Cosmetics (Venus)
Eco Tools Cosmetic Brushes
Efektima
Elfa Pharm Polska: źródło
Eris (dr Irena Eris): źródło
Essence
Estetica
Eveline
Everyday Minerals (skrót E.D.M.)
Eyes Lips Face E.L.F. Cosmetics
Farmona
Florame
Flos - Lek
Forte Sweden (Mrs Potters)
Goldwell Cosmetics
Gosh
Hard Candy
Hean
Inglot
Irving
IsaDoraIsana (Rossmann)
Iwostin
Joanna
Joko (Sarantis)
Khadi
Kobo
Kryolan
Lawendowe Pola
L'Biotica
Lierac
Lily Lolo
L'oreal: źródło
LumeneLumiere
Lush
Manic Panic
Marion
MySecret (Pierre Rene)
Natura (Drogerie Natura)
Norel
Nuxe
NYX
Organique
Original Source (PZ Cussons)
Orly
Pacifica
Paese
Palmer's
Paloma (Unicolor)
PharmaCF (Venus, Missy, Seria Kwiatowa, Dermafresh, Bond, Korsarz, Football, No. 36, Bye Bye Mosquito, Golden Sun, Fri)
Phenome
Pierre Rene (My Secret)
Pupa
Real Techniques
Rossmann
Seboradin (Inter Fragrances)
Sensique
Sesa
Skin Food
SKIN79
Sleek
Soraya
The Body Shop (L'Oreal)
The Secret Soap Store (Scandia Cosmetics)
Urban Decay (L'Oreal)
Victoria's Secret (Secret Gardens)
Vipera
Wibo
Ziaja
Zielona Budka
Zielone Laboratorium
Zoya
Zoeva
***
The Balm
Make up Revolution
Bumble and bumble
Yves Rocher
Makeup Geek
Jeffree Star

Mówiąc szczerze, jestem rozdarta ponieważ wiele firm, które lubię i używam testuje swoje składniki na zwierzętach i boli mnie to nawet jeżeli nie wiem dokładnie jak to przebiega (myślę, że raczej mało humanitarnie). Nie chcę tutaj oceniać nikogo, ani firm, ani użytkowniczek kosmetyków, które sama posiadam, bo byłaby to lekka hipokryzja. Mogę powiedzieć jedynie, że postaram się nie zwiększać ilości kosmetyków wyprodukowanych przez firmy, które przeprowadzają testy na zwierzętach. Nie ukrywam, że na pewno będzie to trudne ponieważ większość z nich jest pod ręką, ale cieszę się że w dobrych firmach jest Kryolan, Gosh czy Inglot, Ziaja czy Zoya, co daje spore pole do popisu. 

Tak jak pisałam na początku, jest to temat kontrowersyjny i choć sporo się o nim mówi i wiele się zmienia to niestety, ale wciąż jest to problem na skalę światową. Warto zwracać uwagę na to co kupujemy, bo lepiej używać kosmetyków, które nie robią nikomu krzywdy...

Jeżeli posiadacie jakieś informacje odnośnie firm, które testują lub nie testują, koniecznie dajcie znać. Wasze informacje również uzupełniają ta listę!!!

Ten post nie ma na celu oczernić ani obrazić żadnej firmy. To materiał czysto informacyjny dla osób, które są zainteresowane tematem.
- aGwer

Zobacz też:

128 komentarzy :

  1. o rany! nie wiedziałam, że aż tyle firm testuje kosmetyki na zwierzętach ! szok :O i to lepsze firmy to robią ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie i to jest najbardziej frustrujące! Bo to są światowe marki, które mają drogie kosmetyki i MUSZĄ testować? :(

      Usuń
    2. Ale Yves Rocher nie jest tak czystą firmą do końca. Ma swoja ciemna stronę. Sprzedają swoje kosmetyki do Chin pozwala na testowanie tych kosmetyków na zwierzętach. To po prostu nie do wiary. Jestem zszokowana ta informacją, bo bardzo lubiłam kosmetyki tej firmy. Wiecej informacji na stronie Kocie Uszy blog.

      Usuń
    3. Bez sensu z tym testowaniem kosmetyków przy wejściu na rynek chiński. Przecież te kosmetyki są już "przetestowane" na milionach ludzi. ;-) Dziwię się, że chińczykom w ogóle chce się w takiej sytuacji tracić czas i pieniądze na mało miarodajne testy na zwierzętach. Nigdy nie zrozumiem tego narodu.

      Usuń
    4. To firma, która wchodzi na chiński rynek płaci za testy, więc Chińczycy nie tracą na tym pieniędzy.

      K.

      Usuń
  2. Przykre, że nadal tyle firm testuje na zwierzętach :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet nie zdawałam sobie sprawy ze skali tego zjawiska...Mam kilka kosmetyków z firm z "czarnej" ale mam zamiar całkowicie z nich zrezygnować. Udało mi sie to z pielęgnacją twarzy, opieram się na Ziaji. Chemiczne farby do włosów zastąpiłam henna Khadi. Musze jeszcze sprawdzic kosmetyki do włosów i dokładnie kolorówkę. Skoro jedne firmy moga nie testować na zwierzętach to inne tez moga!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co ja tu zamieściłam to i tak nie wszystko... Na szczęście zjawisko co raz bardziej jest negowane, więc może niedługo i te wielkie koncerny zaprzestaną testów? (w co wątpię)

      Usuń
    2. Avon, Yver Rocher, Oriflame wiesz cos o tych firmach?

      Usuń
    3. Avon i Oriflame są dostępne na rynku chińskim, a przed wstąpieniem na rynek chiński muszą przetestować na zwierzętach (takie zasady)-: O Yver Rocher nie wiem, ale wpisz sobie w google "yver rocher china" i jeśli będzisz miała wyniki, oznacza że są na rynku chińskim i testują.

      Usuń
    4. Niektóre produkty z Oriflame nie są testowane na zwierzętach :)

      Usuń
    5. Oriflame nie testuje na zwierzętach bo produkuje kosmetyki na terenie europy, w Chinach są akcesoria i opakowania produkowane :p dodatkowo maja na to certyfikat

      Usuń
    6. Oriflame nie testuje na zwierzętach ale... Avon testuje

      Usuń
    7. Zarówno Avon jak i Oriflame są wpisane na listę PETA jako testujące, więc skąd dane joanno nieckarz i Anonimowy, że nie są testowane? ;/

      Usuń
  4. Przykro widzieć tą długą listę firm, która testuje, ale chociaż dobrze, że wiele polskich firm nie testuje na zwierzętach...

    OdpowiedzUsuń
  5. Mac [*], co prawda moja przyszła praca w dużej mierze opiera się na pracy na zwierzętach, ale po to by wyleczyć człowieka, ale nie jestem za tym by testowali kosmetyki na nich..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, leczmy dalej ludzi by mogli wymyślać coraz to podlejsze podłości...

      Usuń
    2. Dokładnie, bardzo trafna uwaga.

      Usuń
    3. Leczymy też ludzi po to by z tym WALCZYLI. I nie wszyscy wymyślają coraz to podlejsze podłości...

      Usuń
    4. otóż to. o wycofaniu testów na zwierzętach z nauk medycznych i biologicznych to można sobie marzyć dopóki wszyscy w rodzinie są zdrowi. leki na raka, cukrzycę to może mają się z powietrza wziąć? wszyscy się oburzają i protestują przeciwko wykorzystaniu zwierząt do badań naukowych, ale nowe lekarstewko to każdy chce.

      poza tym zastanawia mnie o co chodzi z tym testowaniem kosmetyków (któremu, dla jasności, jestem przeciwna), przecież od pewnego czasu funkcjonuje w UE prawo całkowicie zakazujące testowania zarówno gotowych kosmetyków jak i ich składników na zwierzętach. proszę zajrzeć w ten link: http://europa.eu/rapid/press-release_IP-13-210_pl.htm

      Usuń
    5. gdyby witaminę C testowali na kotach to uznaliby ją za szkodliwą dla człowieka. Jaki więc sens ma testowanie leków?

      Usuń
    6. A czy każdy lek to witaminka C? Test na zwierzętach to jeden z etapów testowania. Chyba nie chcesz, żeby Twojemu dziecku jakaś maść poparzyła skórę. Jakiemuś kotu poparzyła, żeby móc to dalej testować i stworzyć formułę, która będzie mogła trafić do użytku.

      Usuń
  6. Zdziwiło mnie bardzo to ile jest firm polskich, które nie testują na zwierzętach. Pozytywnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda tych wszystkich zwierząt, choć też nie wiem jak to przebiega. Fajnie, że sporządziłaś te listy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiem i nie wiem czy chcę wiedieć...

      Usuń
    2. http://m.podaj.to/post/2025,2,to-co-dzieje-si-w-laboratoriach-duych-koncernw-to-skandal-nigdy-nie-kupujcie-kosmetykw-testowanych-na-zwierztach.html

      Usuń
  8. przyjemnie jednak popatrzeć że sporo jest firm nie testujących :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, na stronie widać, że lista jest dłuższa :)

      Usuń
  9. dobrze, że jest też wiele czystych firm. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurde a czy to nie jest ustawowo zakazane? Byłam pewna, że już dawno nikt nie może tego robić...dobrze, że wiele firm, które lubię tego nie robi. Na listach nie ma też Yves Rocher, ale oni tego chyba nie robią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak i dotyczy to całej UE http://europa.eu/rapid/press-release_IP-13-210_pl.htm

      Usuń
    2. Okej, w Unii, a co z tymi krajami które są poza?

      Usuń
    3. Zakazane jest to od 2014 roku rowniez w USA ale jako ze jest to obszar dosc spory instytucje wciaz walcza z tymi firmami ktore wciaz zwierzeta niestety wykorzystuja ( www.beaglefreedomproject.org ) oraz zakazane jest to takze juz w Norwegii i Chinach ..ale z Chinami rowniez ciezko.

      Usuń
    4. Nie wiem skąd masz info, ale kto Chinom może zakazać? Jedynie oni sobie. :) i tak, zastrzegają sobie prawo testowania na zwierzętach kosmetyków importowanych. Robią to za swoje pieniądze? Eeee. Nie. Robią to za pieniądze firm, które chcą na ten rynek wejść.
      Yves Rocher weszło i jest dla mnie skreślone, jak każda firma, która wysyła tam kosmetyki i przykłada do cierpienia zwierząt rękę.

      Usuń
  11. Kurcze musiałabym połowę kosmetyków wyrzucić żeby nie mieć w kolekcji od tych "złych" producentów...
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie musisz wyrzucać. po prostu jak się skończą kup kolejne nie testowane :)

      Usuń
  12. Jestem w ciężkim szoku, nie spodziewałam się że właśnie większość firmktórych używam testuje swoje produkty na zwierzętach ! Skandal !

    OdpowiedzUsuń
  13. Nawet Bourjois ... eh a tak ich lubię... jestem niezadowolona z Tego faktu na szczęście moje największe zakupy kieruję do sleeka essence i Inglota ale kilka marek mam w swym posiadaniu z tej haniebnej listy ... muszę to zmienić teraz dziwnie będzie mi się używało czegoś z listy tych testowanych na zwierzętach zaraz będę myślała że moja ulubiona szminka do swego powstania wymęczyła jakieś zwierze..:<

    OdpowiedzUsuń
  14. Martwi mnie fakt, że "czarna" lista jest taka długa... Żyjemy w czasach proekologicznych, mam nadzieję, że ta zła lista będzie się sukcesywnie kurczyć. Sama postaram się wybierać te "dobre" marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję i również będę się starać, chociaż nie ukrywam że wolałabym, żeby tego po prostu nie robili..

      Usuń
  15. Zdecydowanie zbyt dużo firm jest na tej czarnej liście. Szkoda tylko, że tak ciężko wykluczyć całkowicie ich produkty z użycia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak... Tu się zgodzę. Niestety czasem będzie to nieuniknione, ale ja będę się starać ograniczyć to do minimum.

      Usuń
  16. no nie spodziewałam się,że tak wiele znanych firm testuje kosmetyki na zwierzętach-jestem w nie małym szoku :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak widać w większości nie testują firmy polskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie i bardzo, bardzo mnie to cieszy :)

      Usuń
  18. Dzięki za tą listę. Właśnie dzisiaj myślałam o tym temacie. Muszę sobie spisać te firmy, które testują i brać ją zawsze na zakupy. Masakra :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę ją sobie jakoś na telefon zgrać i też mieć pod ręką właśnie ;)

      Usuń
  19. Pierwsza lista mnie przeraziła...

    OdpowiedzUsuń
  20. polecam listę na notest.pl i w razie pytań - kontakt z nimi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, właśnie do nich podałam link ;)

      Usuń
  21. aaaaaaaaaaaaaaaaa! ;| No bezsensu

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję Ci za tę notkę. Dzięki niej możemy robić bardziej świadome zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny post! Jestem w szoku, że zarówno drogie firmy jak Chanel i tańsze jak np Miss Sporty testują kosmetyki na zwierzętach. Baardzo przydatne informacje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kurcze niestety wiele firm które lubię i używam jest na tej pierwszej liście, jakoś nie zadawałam sobie z tego sprawy.

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo dużo kiedys o tym czytałam i duzo wiem na ten temat właśnei dlatego jak zobaczyłam twojego posta stwierdziałam że musze przeczytać ! niestety najpopularniejsze firmy testują na zwierzętach i to wcale nie jest humanitarne ogladnij sobie zdjęcia na internecie masakra..
    Ale nic z tym nie damy rady zrobić i to jest najgorsze

    XCCDV.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę bo znowu będę o tym myśleć cały czas... I tak już mam wyrzuty sumienia myśląc ile mam kosmetyków z tej pierwszej listy...

      Usuń
  26. Wiele firm, które znam i używam, znalazło się na zielonej liście:)

    OdpowiedzUsuń
  27. do tej pory nie zwracałam uwagi na ten aspekt, ale od teraz zacznę.
    dziękuję za ten wpis !

    OdpowiedzUsuń
  28. O! Wychodzi na to, że najczęściej kupuję od firm, które nie testują na zwierzętach. Z tego co wiem to Sylveco jeszcze deklaruje, że nie testuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zadziwiające jest dla mnie, że nasze rodzime tanie marki nie testują na zwierzętach, a wielkie koncerny, które zbijają fortunę to robią. Nie martw się, też mam wielkie wyrzuty sumienia z tego powodu, a tak lubiłam, niektóre z tych marek :c Tylko zastanawia mnie TBS, bo przejrzałam produkty jakie mam i na żelach, masłach i mgiełkach do ciała jest napisane, że nie testują, ale na produktach do twarzy nie ma takiej adnotacji, co o tym sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja powiem tak, z tego co czytałam to opinie są podzielone, ale z tego co mi mówiła kierowniczka sklepu to NIE są testowane, ale myślę sobie że oni MUSZĄ tak mówić, a skoro nie wszędzie jest info i krążą różne wieści uważam, że coś śmierdzi. Aczkolwiek wcale tak być nie musi, mam nadzieję że nie testują.

      Usuń
  30. Poza tym Biedronka finalizuje prace związane z budową komory serca z udziałem zwierząt oraz powiązana jest z Unileverem, tak samo Lewiatan, który finansuje Kardiochirurgie, tam też są przeprowadzane badania na zwierzętach, Ziaja jest w podobie, finansuje WOŚP, które tez jest powiązane z badaniami na zwierzętach!

    OdpowiedzUsuń
  31. Podoba mi się Twoja lista, jest bardzo przejrzysta. Ale w nietestowanych dałaś chyba dwie marki z koncernu L'Oréal, który przecież testuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Które? Bo ja to robiłam według innej listy.

      Usuń
  32. Używam i takich kosmetyków i takich.

    OdpowiedzUsuń
  33. http://adrie182.blogspot.com/2015/07/investigation-on-zoeva.html
    zoeva nie testuje

    OdpowiedzUsuń
  34. Pomówienia! FIRMA Mary Kay nie testuje kosmetyków na zwierzętach. Mary Kay cosmetis z USA nigdy nie testowało na zwierzetach! Zgłaszam do wyjaśnienia sprawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie z listą Mary Kay jest jako firma, która nie udziela informacji na ten temat, albo nigdzie nie mogli tego znaleźć.
      Masz może pod ręką jakiś artykuł, który to potwierdza?
      Bo jeżeli tak to byłoby super jak moglibyśmy dodać ją do zielonej listy! :)

      Usuń
  35. Zmieniam moje typy w ulubionych kosmetykach- listę firm nie testujących na zwierzętach wydrukowałam i włożyłam do torebki :-) Mam nadzieję, że niedługo znowu poruszysz ten temat na swoim blogu. Wspieram wszystkich i wszystko co jest w obronie zwierzaków! Jak pomyślę, że moje futrzaki mogły by być poddane takim testom to mi serce zamiera! Ale zastanawiam się co za ludzie, którzy potrafią to robić i mogą z tym żyć.............

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam kilka rzeczy od firm z czerwonej listy. Niestety bardzo trudno jest znaleźć zamienniki tych kosmetyków, które będą równie dobre. Ale jeżeli już uda mi się znaleźć "zielonego" odpowiednika to przy nim pozostaję :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Do listy marek nietestujących warto dodać EMANI, która pojawiła się w Polsce niedawno :)

    OdpowiedzUsuń
  38. NYX należy do koncernu l'oreal, więc pieniądze tak czy siak idą do marki testującej na zwierzętach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak! bardzo trafna uwaga!
      Ktoś coś napisał ale nie potrafił się w tym połapać i z jednej strony zniechęca i zachęca do sponsorowania.
      Brakuje tu najbardziej znanej i nie drogiej na czarnej liście typu schwarzkopf np.

      Usuń
    2. Ponownie proszę o czytanie ze zrozumieniem, Schwarzkopf jest na liście.

      Usuń
  39. The Body Shop jest pod Lorealem,wiec testuja.To samo Shiseido(sa z Azji a tam testy na zwierzetach sa OBOWIAZKOWE).Yves Rocher tez importuje na Azje,tym samym testuje.

    OdpowiedzUsuń
  40. Jeśli chodzi o Mary Kay to należałoby napisać do ich biura w Polsce. Z tego co wiem, Mary Kay od powstania nie testowało kosmetyków na zwierzętach, nawet wchodząc na rynek Chiński było to inaczej regulowane. Proszę potwierdzić tę informację, ponieważ marka szczyci się tym, że nie testuje na zwierzętach, natomiast większość informacji jest po angielsku.

    OdpowiedzUsuń
  41. A Nivea? dlaczego jest na czarnej liście?
    Skąd te informacje zostały zaczerpnięte?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie informacje są w notce. To NIE jest pełna lista, wystarczy przeczytać uważnie całość :)

      Usuń
  42. Yves Rocher "Otrzymaliśmy Pani wiadomość dotyczącą naszego stanowiska wobec testów kosmetyków na zwierzętach. W związku z faktem, iż zwrócił on naszą uwagę, chcielibyśmy przedstawić Pani kilka szczegółowych informacji na ten temat. Jednocześnie dziękujemy za zainteresowanie naszą marką.

    Marka Yves Rocher bardzo wcześnie zaangażowała się w walkę z testami przeprowadzanymi na zwierzętach W 1989 roku, nasza Firma, jako jedna z pierwszych firm przemysłu kosmetycznego zaprzestała testowania na zwierzętach gotowych produktów i zastąpiła je metodami alternatywnymi. W ślad za Yves Rocher poszło wiele innych firm. W 1992 roku otrzymaliśmy Złoty Medal za działania na rzecz ochrony zwierząt przyznany nam SPA (Towarzystwo Ochrony Zwierząt).

    Jako że jesteśmy wierni naszemu zobowiązaniu, pragniemy potwierdzić, że :

    - Nie prowadzimy testów na zwierzętach ani nie zlecamy takich testów zarówno w przypadku gotowych produktów jak i poszczególnych składników zawartych w tych produktach.
    - Inwestujemy w programy mające na celu poszukiwanie metod alternatywnych wobec badań na zwierzętach, promujemy je i upowszechniamy. Nasze badania dotyczą na przykład nowych sposobów diagnozowania alergii in vitro na składniki naturalne.
    - Skład naszych produktów jest ściśle określony i bardzo precyzyjny : nie stosujemy jakichkolwiek surowców pochodzenia zwierzęcego ( za wyjątkiem miodu i wosku pszczelego). Zrezygnowaliśmy, na przykład z używania pigmentu powszechnie wykorzystywanego w przemyśle kosmetycznym do produkcji cieni do powiek, karminu koszenila (jest to barwnik otrzymywany z niewielkich owadów wytwarzających kwas karminowy w celu obrony przed drapieżnikami, posiadający ciemnoczerwoną barwę).Od ponad 50 lat, Yves Rocher, jako twórca Cosmétique VégétaleŽ (Kosmetyki Roślinnej), angażuje się w działania na rzecz Przyrody i Zrównoważonego Rozwoju.

    Yves Rocher oferuje niektóre ze swoich produktów w Chinach. Pragniemy potwierdzić, iż nie przeprowadzamy żadnych testów tych produktów na zwierzętach ani nie zlecamy przeprowadzania takich testów.
    Jednakże władze chińskie mogą w sposób jednostronny, zlecić przetestowanie kosmetyków przed wprowadzeniem ich do sprzedaży na terenie ich kraju. Władze chińskie przeprowadzają badania w ośrodkach badawczych specjalnie przeznaczonych do takich badań. Niestety ośrodki te nie stosują metod alternatywnych, nad czym szczególnie ubolewamy, jako że od wielu lat walczymy z zadawaniem cierpienia zwierzętom.
    Nie odwracamy się jednak od problemu, postanowiliśmy utrzymywać kontakty z właściwymi najwyższymi władzami chińskimi, aby uczulić je w zakresie cierpienia zwierząt i przekonać o wiarygodności i skuteczności obecnie stosowanych na rynku metod alternatywnych. Nie podzielamy zdania, iż zaprzestanie dialogu jest najlepszym sposobem na zmianę postawy i sposobu myślenia. Jest to jednakże codzienna walka, która, nad czym szczerze ubolewamy, wymaga długiego czasu, zważywszy na fakt, iż ma miejsce w kraju głęboko tradycyjnym.

    Mamy nadzieję, że powyższe informacje wyczerpują Pani wątpliwości. Pozostajemy do dyspozycji w razie dodatkowych ewentualnych pytań."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama próbowałam kiedyś do nich pisać, ale nie otrzymałam odpowiedzi.
      Dziękuję, że zamieściłaś tego maila w komentarzu.

      Usuń
  43. Sam proces badania (w przypadku np kremow olejkow itp) przebiega mniej wiecej tak: bierze sie zwierzeta aplikuje kosmetyk na gole futko w bardzo duzym stezeniu (w przypadku olejkow p/opalaniu takiego zwierzaka sie wrecz podpieka do powstania oparzen) i trzymie się w zaleznosci od załozenia. Dalej sie zwierze usmierca i kroi. Nie podaje sie znieczulen, zwierzeta sa w boksach pozamykane i cierpią.Organizacja pozarządowa PETA działa na rzecz zwierzat m.in. ratowania ich z takich laboratoriów. Więcej informacji na stronie PETA: http://l.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Fwww.peta.org.uk%2Fissues%2Fanimals-not-experiment-on%2F&h=ZAQGO4MfE

    OdpowiedzUsuń
  44. Według prawa na terenie Unii NIE wolno testować kosmetyków na zwierzętach, sprowadzać kosmetyków testowanych oraz surowce, które są użyte do produkcji kosmetyków muszą mieć certyfikat nietestowanych. Od 2013 również tak samo sytuacja ma się w Izraelu oraz Indiach. Największym problemem tu są kupowane w Azji kosmetyki. Tam do niedawna był obowiązek testowania. Radze zapoznać się z aktami prawnymi obowiązującymi na teranie Unii odnośnie kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie miałam pojecia, ze az tyle znanych marek testuje produkty na biednych zwierzakach. Ja od jakiegos czasu uzywam w wiekszosci kosmetykow oriflame, ktore testowane na zwierzetach nie są. malo kto o tym wie.

    OdpowiedzUsuń
  46. Oriflame nie testuje kosmetyków na zwierzętach, nie wiem skąd takie wizje ktoś ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oriflame sprzedaje kosmetyki w Chinach, więc ich produkty są poddawane testom na zwierzętach. Czy sami to robią? Nie wiem, ale obecność w Chinach jest wystarczająca do uznania ich za firmę "NOT cruelty free".

      Usuń
  47. Super! Fajnie że poruszyłąś ten temat. Nie wszyscy zdają sobie sprawę jak wiele firm testuje swoje produkty na zwierzętach. Zawsze warto uświadamiać! :) Jeżeli ktoś jest zaineresowany tym jeszcze bardziej i ma zamiar nie kupować już więcej kosmetyków testowanych na zwierzętach to polecam blog Kocie Uszy. Znajduje się tam ciągle aktualizowana i skrupulatnie prowadzona lista http://www.kocieuszy.pl/p/lista.html

    OdpowiedzUsuń
  48. Irena Szpiech11 lipca 2016 18:51

    Wrzucam tutaj listę opublikowaną przez holenderską stronę NAOKI -jest na niej więcej produktów wielkich koncernów .Według tej listy Bio Oil niestety testuje na zwierzętach , podobnie jak Syoss czy Adidas .Może warto porównać..

    OdpowiedzUsuń
  49. Irena Szpiech11 lipca 2016 18:58

    http://naoki.nl/cosmetica-bedrijven-die-op-dieren-testen/

    OdpowiedzUsuń
  50. Noi mam dylemat. Szukam informacji o firmach nietestujących i znajduję sprzeczne informacje pochodzące z tego samego roku. Trudno się połapać...

    OdpowiedzUsuń
  51. Mnie brakuje w tym spisie producenta kosmetyków naturalnych BIONIGREE. Oczywiście na liście tych, którzy nie testują kosmetyków na zwierzętach.

    OdpowiedzUsuń
  52. Oriflame testuje a zwierzętach, wiem bo kiedyś bylam w firmie

    OdpowiedzUsuń
  53. Inglot, Hean i Eris są podejrzane. Bielenda też. Bio Oil sprzedaje na rynek chiński.

    OdpowiedzUsuń
  54. czy firmę Perfecta nie wykupiła jakaś firma farmaceutyczna?

    OdpowiedzUsuń
  55. jak jest z firmami, które produkują kosmetyki i leki, np ziaja, tołpa

    OdpowiedzUsuń
  56. Witam, Oriflame na innych listach jest jako testujący....a Urban Decay jako nietestujący a jednocześnie jast pod Lorealem który testuje? To sprzeczne informacje? Wiele firm z tej listy nietestujących niestey występuje na innych "czarnych" listach, oficjalnie niby nie testują a jednocześnie w Chinach robi się dla nich testy na zwierzętach! To że nie dokonują tych tortur w UE nic nie znaczy :( Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  57. Bardzo przydatna lista. Sprawdzałaś też może firmę Avene?

    OdpowiedzUsuń
  58. Yves Rocher, to Loreal, Victorias Secret, Gosh Farmona, Bielenda Delia Biosilk- jest wiele list, które amja inne dane na temat tych firm

    OdpowiedzUsuń
  59. Jak to jest z tym Body Shop? Jest na liście firm, które nie testują a należy do L'oreal a od kilku dni jest w mediach informacja o tym, że L'oreal testuje na zwierzętach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. L'oreal jest jednym z najwiekszych koncernow testujacych.Unikam jak ognia! mimo, ze niektore marki nie figuruja pod ich nazwa naleza do koncernu wiec koniec koncow testuja. Body Shop jest jedna z takich firm-sami z siebie nie przeprowadzaja testow ale zyski ze sprzedazy ida do L'oreal

      Usuń
  60. Dr Irena Eris nie testuje kosmetyków na zwierzetach. Testuje w formie in-vitro, na sztucznej skórze ,lub in-vivo, na ochotnikach ludzkich pod opieką lekarską. Błędna ta lista :)
    http://www.lirene.pl/o-lirene/laboratorium
    prowadzi testy in-vov i in-vitro .
    Szkoda, że wprowadzasz ludzi w błąd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie. wydali całe oświadczenie, że nie testują.

      Usuń
  61. A jak to jest z MAC Cosmetics? Oficjalnie na stronie twierdzą że nie testują... :/

    OdpowiedzUsuń
  62. Niedawno wygrałam pomadki z firmy Rimmel i dwie osoby w komentarzu napisały, że fajna nagroda, ale nie używają kosmetyków tej firmy, bo biedne zwierzęta. Trochę mnie ta informacja ruszyła, bo nie zastanawiałam się wcześniej czy testują czy nie :(

    Oczywiście z ciekawości weszłam na Twój wpis i własnym oczom nie wierzę! Wychodzi na to, że większość znanych i często polecanych firm testuje na zwierzętach. Chyba czuję, że jestem zmieszana, bo mam wiele kosmetyków pochodzących od tych producentów. Trochę uspokaja mnie druga lista, bo tych firm też u mnie nie brakuje.

    OdpowiedzUsuń
  63. Jestem w szoku jak wiele firm testuje swoje produkty na zwierzętach : (

    OdpowiedzUsuń
  64. jest tu sporo firm testującyc; Bielenda- niepewność, Iwostin- producent Sanofi, Soraya, Delia, Celia- Perfecta-przejął jakiś koncern farmaceutyczny.

    OdpowiedzUsuń
  65. Elfa Pharm zgodziła się na testy na zwierzętach. " kosmetyki Elfa Pharm są sprzedawane w Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Szanghaju, co jeszcze do niedawna stanowiło możliwość obejścia chińskiego prawa. Niestety od jakiegoś czasu CFDA może poddawać takie kosmetyki testom na zwierzętach (post marked animal testing) " z bloga kocieuszy :) Eveline nie jest pewne co do testów a Yves Rocher testuje, są w chinach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.visplantis.pl/ekspert-radzi/
      więc nie wiem ile jest w tym prawdy

      Usuń
  66. W Polsce prawo całkowicie zakazuje testów na zwierzętach, podobnie jak w całej UE, ale państwa członkowskie mają co do tego swobodę ustanowienia przepisów więc... jest jak jest. Polskie firmy nie testują, chyba że są obecne na rynku Chińskim, gdzie testy na zwierzętach są że tak powiem obowiązkowe, a że rzadko która firma odpuściłaby tak duży rynek więc wtedy testują.

    OdpowiedzUsuń
  67. a, Soraya, to chyba DaxCosmetics, w ogóle w tej liście jest dużo firm, które zmieniły swoje "poglądy"

    OdpowiedzUsuń
  68. Mega że L'biotica nie testuje na zwierzętach! Uwielbiam tą firmę, jest z Polski, ma bardzo wysokiej jakości produkty do włosów bez SLS i w ogóle cud miód <3

    OdpowiedzUsuń
  69. Serce mi pękło, bo maybelline jest moją ukochaną marką makijażową, a z Avon biorę wszystkie moje perfumy ;-;

    OdpowiedzUsuń
  70. Kosmetyki wypuszczane na rynek europejski nie mogą być testowane na zwierzętach, zabrania tego prawo.
    Nie siejcie paniki i nie dajcie się zwariować.
    Co innego rynek azjatycki - żeby dana firma tam coś sprzedała, muszą przetestować to na bezbronnych zwierzętach, a że wielkie koncerny patrzą tylko na pieniądze to już druga strona medalu. Cieszmy się, że mieszkamy w Europie :) Nie zbawimy całego świata kochane. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nie sieje paniki. To post czysto informacyjny.
      Informacje o sprzedaży na rynek europejski też są powszechnie znane :)
      Tu raczej chodzi o to, że jeżeli marka sprzedaje na Chiny - ma laboratorium, które przeprowadza takie testy i sprzedaje kosmetyki po ich przeprowadzeniu. Nie w Europie oczywiście, ale GENERALNIE sprzedaje.

      Usuń
  71. Dziękuję, za opublikowanie tej listy! Mam nadzieję, że trafi ona do dużej ilości odbiorców i że chociaż część z nich zrezygnuje z tych jakże wspaniałych światowych marek dla dobra zwierząt ☺ akurat w przeciwieństwie do większości komentarzy mi dzisiaj kamień spadł z serca bo nie korzystam z produktów żadnej firmy z czarnej listy ☺ głównie korzystam z Ziaji, Barwy, Białego Jelenia i Paese bo mam uczulenia na wiele kosmetyków a te firmy mają kosmetyki raczej łagodne dla skóry ☺ cieszę się że przy okazji nie przyczyniają się do cierpienia zwierząt ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że używasz przyjaznych zwierzętom kosmetyków! :)

      Usuń
  72. Naobay i Kueshi nie testują na zwierzętach i mają bardzo fajne kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  73. Jest niekonsekwencja z Loreal. Z jednej strony wpisaliście go na listę nietestujących (z linkiem do Loreala, gdzie też to potwierdzają), jednocześnie ich marki takie jak np. Lancome. Maybelline itp. są na czarnej liście. To jak to w końcu z nimi jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest niekonsekwencja. Jak znajdę informację dotyczące Lancome itd. na pewno dopiszę tutaj linki. Sama opracowuję tę listę, więc nie jestem w stanie sprawdzić wszystkiego. Tak jak wspomniałam, lista w której miałam źródło informacji przestała istnieć.
      PS. Działam sama, nie ma tutaj "nas" ;)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku