aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Berrylicious Yankee Candle

          Dawno nie było w niedzielę Pachnącej szuflady, więc przyszła pora aby nadrobić zaległości. Dzisiaj chciałabym Wam powiedzieć kilka słów o wosku, który przede wszystkim urzekł mnie swoją nazwą. Berrylicious, zabawa ze słowem delicious, czyli pyszny wydała mi się bardzo przyjemna. Poza tym zapach na sucho i kolor wosku również do mnie trafiły. Ponieważ jest to jedna z zimowych nowości, która niedawno się pojawiła stwierdziłam, że warto wspomnieć o niem kilka słów. Jeżeli jeszcze nie znudziły Wam się posty o woskach, to dzisiaj zapraszam Was na przepyszną przygodę z Berrylicious.

Berrylicious-Yankee-Candle

Właściwie nie przepadam za ciasteczkowymi zapachami. To totalnie nie moja bajka, często te zapachy zamiast być ciastkowe są dziwnie mdłe i zbyt słodkie. Przyznam, że obawiałam się, że i ten zapach będzie kolejnym ciastkowym niewypałem. Szczególnie, że ja lubię mocno świeże, orzeźwiające i rześkie zapachy.

Na szczęście Berrylicious nie okazał się dziwnym, mdłym ciastkiem, które chciałabym zgasić od razu. Jednakże ten zapach pomimo tego również do mnie nie trafił. Jest lekko kwaśnawy, z domieszką słodkiej, ciastkowej wanilii. Mimo tego połączenia nie jest to zapach, do którego będę wracać. Mocno wybija się w tym wosku jagoda, która niestety w słodkiej wersji całkowicie mi nie pasuje. Wyczuwam też tam odrobinkę kwasku cytrynowego, który w połączeniu z jagodą, jakby cukrem waniliowym, ciastkowymi nutami daje woń, którą bez problemu możemy przypasować do jagodowego ciasteczka.

Fajnie trzyma się w mieszkaniu, nie ulatnia zaraz po zgaszeniu, ale to jedna z wielu zalet tych wosków. Nie jest drażniący, ale dla mnie jest troszkę za ciężki. 

Berrylicious-Yankee-Candle

          Jeżeli lubicie zapachy, które przypominają Wam pieczenie ciasteczek, z babcią w dzieciństwie, to Berrylicious jest bez względnie dla Was. Jeżeli Wasz nos zdecydowanie lubuje się w takich ciasteczkowych szaleństwach, z domieszką owoców to na pewno powinniście tego wosku spróbować. Aczkolwiek, w przypadku takim jak mój, czyli kiedy preferujecie raczej świeże, ożywcze, lekkie wonie, to zdecydowanie z tego zapachu możecie zrezygnować. Nie będziecie może rozczarowani, ale nie spełni on Waszych oczekiwań. 

          Wiem, że wiele osób preferuje takie zapachy, jednak do mnie jakoś nie trafiają. Może kiedyś powstanie zapach, w podobnym klimacie, który przypadnie mi do gustu. Ale póki co jednym słodkawym, dopuszczalnym u mnie zapachem jest czekolada, która notabene właśnie pali mi się w moim kominku (Kringle  - Hot Chocolate), która idealnie pasuje do tego chłodnego wieczoru.

Macie ochotę go spróbować?


- aGwer

Zobacz też:

17 komentarzy :

  1. Nie miałam nigdy takich wosków, chyba trzeba rozpocząć od zakupu kominka ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam, waniliowo-jagodowe ciasto, na samą myśl robię się głodna. Ten zapach totalnie do mnie przemawia, lubię takie ciepłe, słodkie kompozycje w okresie jesienno-zimowym. A w dodatku uwielbiam jagody i wanilię! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi się on strasznie podobał, ale ja ciastkowe/jedzeniowe/owocowe zapachy bardzo lubię, a od wczoraj w moich zapasach pojawiła się duża świeca właśnie o tym zapachu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo, to całkowicie inny gust masz ode mnie ;P
      Ale cieszę się, że Ci się podoba!

      Usuń
    2. Właśnie za to lubię Yankee, każdy znajdzie tam coś dla siebie :)

      Usuń
  4. kusi! :) aczkolwiek nie lubię mocno słodkich zapachów, to może ta jagódka by była OK :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest aż taaaaka słodka, więc myślę że właśnie może być ok :)

      Usuń
  5. na sucho go mam, ale obawiam się właśnie że mnie nie powali. Ale zobaczymy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mnie nie powalił, a tego się spodziewałam...

      Usuń
  6. pachnie super:) w sumie to ciekawa jestem czy go w ogóle mam, bo zrobiłam dziś wielkie zakupy i cisnęłam w kąt:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy jeszcze nie miałam :) trzeba to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz takie zapachy, to jak najbardziej!

      Usuń
  8. Od razu jak pojawił się w sprzedaży to wrzuciłam go do koszyka więc lepiej żeby mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tego jeszcze nie miałam, ciekawe czy polubiłabym ten zapach ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku