aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

#Garden Sweet Pea w Pachnącej Szufladzie

          Ponieważ mamy okres zimowy, jest chłodno, a jak wiadomo większość z nas lubi w takiej porze otaczać się ciepłymi zapachami, warto wrócić na chwilę do Pachnącej Szuflady. Dzisiejszy zapach nie jest może typowym, zimowym umilaczem, ale ja od kilku miesięcy jestem w nim totalnie zakochana i mogłabym palić go codziennie. Mowa tutaj o niebieskim wosku, Yankee Candle o zapachu słodkiego groszku. Garden Sweet Pea to wosk, który pokocha każdy, kto uwielbia świeżość i delikatność w jednym. Jeżeli chcecie bliżej poznać ten zapach, zapraszam na dzisiejszy post!


          Garden Sweet Pea nie jest typowym kwiatowym zapachem, jak mogłoby się zdawać. Co prawda jest to z założenia kwiat groszku, ale można w nim wyczuć delikatną, choć nie przytłaczającą nutkę słodyczy. Odrobina czystej świeżości zmieszana z cząsteczkami soczystej brzoskwini i gruszki, w połączeniu z frezją i drzewem różanym daje niesamowite połączenie, gdzie znacznie jednak wybija się kwiat groszku. Odpalając Słodki groszek możemy oczami wyobraźni znaleźć się w ogrodzie pełnym świeżych kwiatów, który w połączeniu z delikatnie słodkimi owocami, zamienia się w raj na ziemi.
          Dla mnie jest to bardzo przytulny zapach, którym można otoczyć się latem, wiosną, a nawet zimą. Jest bardzo uniwersalny przez co powinien podobać się większości z Was. Moim zdaniem jest to jeden z najbardziej wyjątkowych zapachów w klasycznej kolekcji Yankee. Jeżeli go nie znacie, a chcecie aby w Waszym domu pachniało świeżością wiosennego ogrodu, otulonego owocowym aromatem - to ten zapach jest dla Was idealny!


          Jeżeli czujecie się skuszeni zapachem, to koniecznie musicie go sobie sprawić, możecie go dorwać na www.goodies.pl. Jak wspomniałam już wcześniej jest to jeden z moich top 5 zapachów Yankee i nie wyobrażam sobie mojej kolekcji wosków bez Słodkiego groszku (w ogóle w tym zapachu mam też mgiełkę z B&BW i również od nich żel pod prysznic - jak widać, mam obsesję!). Jak tylko mi się uda, na pewno skuszę się na dużą świecę!

A Wy jakie zapachy lubicie zimą?
- aGwer

Zobacz też:

11 komentarzy :

  1. Musi pachnieć bosko! Czas sprawić sobie kominek i woski :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Opis zapachu brzmi kusząco aż bym miała ochotę powąchać :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wytrzymam. Idę zamówić w końcu ten kominek i parę wosków do zestawu, bo odkładam to i odkładam, a wishlistę wypada od czasu do czasu zrealizować :D śliczny kolor ma ten wosk

    OdpowiedzUsuń
  4. jakoś mnie nigdy nie kusił, może jednak powinnam wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nie, dopiero jak go W KOŃCU zapaliłam to mnie totalnie, totalnie w sobie rozkochał :)
      Jest taki po prostu, niepozorny!

      Usuń
  5. Mam go chyba w zapasach ale poczeka do wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak? No dla mnie jest całkowicie uniwersalny :)

      Usuń
    2. Problem w tym, że mam tak dużo zimowych i świątecznych zapachów, że muszę je zacząć palić bo te na pewno nie są uniwersalne :)

      Usuń
  6. Lubię zapach brzoskwini i gruszek, ale nie wiem czy w połączeniu z aromatami kwiatowymi przypadłby mi do gustu. Nie przepadam za owocowo-kwiatowymi kompozycjami, wolę coś intensywniejszego cięższego... ale warto kiedyś ten wosk wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku