aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

# ShinyBox w grudniu

            Na grudniową edycję Shiny czekałam z podekscytowaniem, zresztą jak na wszystkie pudełka, bo jak może nie wiecie, ale uwielbiam niespodzianki! Dlatego również tego pudełka byłam bardzo ciekawa. Czy mnie zaskoczyło? Spełniło moje oczekiwania? Tego dowiecie się z dzisiejszej notki. Okres świąteczny, to wyjątkowy czas w roku i wielu z nas lub sobie dogadzać, pudełko tego miesiąca miało dać nam relaks i zimową regenerację. Czy faktycznie tak będzie? Czy aby na pewno sprosta swojemu zadaniu? Jeżeli jesteście ciekawi lub jeszcze nie wiecie co się znalazło w zimowym Shiny box, zapraszam na post!

ShinyBox

          Kiedy pudełeczko trafiło w moje ręce, pierwsze na co zwróciłam uwagę to ciężar pudełka. Było naprawdę spore i nie mogłam się doczekać, żeby sprawdzić co jest w środku. Moim oczom ukazało się sporo dużych produktów, od razu zabrałam się do analizy zawartości!

LOVE ME GREEN - naturalny olejek relaksujący do masażu i kąpieli, pełnowymiarowy produkt, który otrzymały członkinie klubu VIP. Jest to organiczny, naturalny olejek, który ma zapewnić komfort, relaks i rozluźnienie. Ja z racji tego, że masażu raczej nie stosuję, to przeznaczę go na włosy. Ma całkiem przyjemny skład, obfitujący w różne oleje, więc moje włosy na pewno go polubią. Cena: 39.90/100ml
LIERAC - płyn micelarny do demakijaż, czyli coś co lubię. Szkoda, że nie był pełnowymiarowy np. zamiast balsamu z Vaseline. W każdym razie pachnie całkiem przyjemnie piżmem i kwiatem piwonii. Płyn ma w sobie ekstrakt z malwy, kwiatu lnu i dzięki temu działa nawilżająco. Już go sprawdziłam i jest naprawdę bardzo przyjemny. Otrzymaliśmy próbkę 50ml. Cena: 65zł/200ml
APC - dwa cienie sypkie + brokat, rewelacja. Bardzo polubiłam te produkty, poprzednie cienie kulkowe były świetne i tutaj też póki co się nie zawiodłam, sprawdziłam co prawda tylko cienie, brokat czeka na premierę przed sylwestrem. Bardzo się cieszę i chciałabym żeby ta kolorówka, pokazywała się częściej. Cena: 41,50/3 szt.
VASELINE Intensive care - wazelina kosmetyczna. Produkt pełnowymiarowy. No cóż... Niezbyt mi się to podoba i mówiąc szczerze pewnie przeleży i się zakurzy. Ewentualnie zastosuję ją na łokcie lub pięty, ale ogólnie jestem na nie. 6,50/50ml

ShinyBox

Signal White now Gold - to, co prawda, był pudełkowy gratis, ale moim zdaniem raczej zbędny... nie lubię jak w pudełkach są pasty. Ja rozumiem, że to nowość i w ogóle super, ale pasta? Naprawdę? PASTA DO ZĘBÓW?! No dla mnie to lekka przesada. Aczkolwiek wiadomo... zużyję. Przyda się, wybielenie też się przyda. Sprawdzimy, ale nie spodziewajcie się recenzji pasty do zębów u mnie na blogu. Cena: 13,50/50ml
POSE - luksusow krem pielęgnacyjny, pełnowymiarowy! Organiczny krem, który w składzie ma same bezpieczne składniki, nie pochodzące od zwierząt. Krem nadaje się również do alergicznej i wrażliwej skóry, co moim zdaniem jest bardzo dużą zaletą tego produktu. Jestem mega ciekawa jak się sprawdzi, ale długo poczeka na swoją kolej ponieważ mam spory zapas... Cena: ok 100zł/szt.
Pat&Rub - rozgrzewając krem do rąk, który był hitem poprzedniej zimy. Bardzo się cieszę i jestem mega ciekawa jak będzie się spisywał, ale znów poczeka, ponieważ mam 3 kremy, które aktualnie używam... Był to produkt, również dla członków Vip. Krem ma dostarczyć nam wiele substancji odżwczych, nawilżać i relaksować zmęczone dłonie, odnawia, zmiękcza, rozjaśnia i koi naszą skórę. Produkt pełnowymiarowy. Cena: 39,00/100ml
VASELINE Intensive care - balsam do ciała, który zwiera kropelki wazeliny wnikające głęboko w skórę, ma ją głęboko nawilżać i regenerować, według producenta ma się ono utrzymać do 3 tygodni. Niestety średnio mi pasuje, więc pewnie powędruje dalej. Jestem jednak ciekawa jak się sprawdzi i na pewno się dowiem! Kolejny produkt pełnowymiarowy. 14,50/200ml

          Podsumowując pudełko nie jest złe, ale nie określiłabym go mianem najlepszego. Jest fajne, ma sporo wymiarowych produktów, za co duży plus, ale niestety ta wazelina i pasta psują cały klimat. Nie jest to może ogromny minus, bo jakoś da się to zużyć, ale wolałabym np. próbkę czegoś ekskluzywnego. Nie mniej jednak oceniam pudełeczko na plus, zaliczyć je można raczej do tych bardziej udanych :)
          Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że pudełeczko jest już wyprzedane, ale jestem przekonana, że jeszcze pojawi się jakaś okazja żeby je sobie sprawić. Czasem Shiny organizuje różne akcje, gdzie można dorwać archiwalne pudełeczko :)

Jak Wam się podoba grudniowa propozycja ShinyBox?
- aGwer

Zobacz też:

20 komentarzy :

  1. Mnie najbardziej rozbawiła pasta w pudełku.Myślę, że jest to rzecz, którą akurat każdy ma w domu, a pudełka powinny byc raczej kosmetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem ta pasta była też w tym Joy box?
      Ale tutaj u nas to był GRATIS, więc jakby nie patrzeć nie był to główny produkt, więc tragedii nie ma.

      Usuń
  2. Fajne pudełeczko w tym miesiącu , pasta oczywiście nie na miejscu :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi pasta wcale nie przeszkadza. Kosmetyk, jak kosmetyk - zużyje się, a w dodatku wypróbuje nowej wersji. Wolę takie spore opakowanie pasty niż próbkę kolejnego 'drogiego, ekskluzywnego' kremu, które wcale się u mnie nie sprawdzają. Dlatego bardzo się cieszę, że w pudełku jest krem naturalny, bo te z perfumerii/aptek, z tych wyżych półek w ogóle mi nie odpowiadają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym jednak wolała próbkę czegoś z Clinique czy jakiejś innej droższej firmy, zamiast czegoś co zaraz sama będę mogła sobie kupić, za całkiem niewielkie pieniądze.

      Usuń
  4. Mnie zawartość tego pudełka nie zachwyciła, więc cieszę się, że go nie zamówiłam. Nie wiem jak w pl, ale w nl produkty marki Vaseline są dostępne nawet w marketach, a z tego co pamiętam to zawartość pudełek miała nie być tak łatwo dostępna dla Nas ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się, ale przez tą pastę nie nadaje się na prezent :( Moim zdaniem nie powinni dawać rzeczy typu pasta czy antyperspirant, bo to zawsze źle wygląda :P

    OdpowiedzUsuń
  6. " Jestem mega ciekawa jak się sprawdzi, ale długo poczeka na swoją kolej ponieważ mam spory zapas..." dodatkowo ma bardzo krótką datę ważności. Szkoda by było gdyby się zepsuł (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, nie zwróciłam uwagi na datę ważności. W takim razie muszę go komuś podarować, bo ja mam dwa kremy aktualnie otwarte, nie uda mi się zużyć 3 na raz :/

      Usuń
  7. tą pastę do zębów mogę szczerze polecić :) naprawdę wybiela optycznie zęby :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie to średnie to pudełko

    OdpowiedzUsuń
  9. Pasta i wazelina... nie :P reszta fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla każdego coś dobrego ;) Oby tendencja była wzrostowa.

    OdpowiedzUsuń
  11. Według mnie pudełeczko szału nie robi, niestety. Nie zamówiłam go i się cieszę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam podobne odczucia co do tego pudełka.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wersja VIP mi się bardzo podoba, moją standardowa ratuje Pose :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku