aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

# 5 lakierów Essie, które warto mieć

          Ponieważ moje paznokcie po ściągnięciu hybryd są w opłakanym stanie, w najbliższym czasie raczej nie będą pojawiać się posty lakierowe. Chociaż postaram się coś od czasu do czasu wrzucić w tym temacie. Dzisiaj w związku ze środową Lakieradą, chciałabym Wam pokazać 5 lakierów Essie, które warto mieć w swojej lakierowej kolekcji. Jeżeli chcecie dowiedzieć się jakie są to odcienie, zapraszam Was serdecznie na dzisiejszy post.



           W mojej propozycji znajdziecie coś lekkiego, mocniejszego jak i w miarę neutralnego, co możecie nosić na co dzień. Jeżeli więc szukacie kolorów, które na pewno się sprawdzą zarówno na wieczór jak i na dzień, to moja piąteczka na pewno się nada.
          Zaczniemy od delikatnego fioletu lekko podbitego różem, który na paznokciach wygląda bardzo delikatnie, kobieco. Lilacism sprawi, że Wasze paznokcie będą eleganckie, ponieważ taki pastelowy odcień delikatnego, rozbielonego fioletu pasuje do wielu stylizacji. Mówiąc szczerze, fajnie prezentuje się latem jak i zimą, także jest bardzo uniwersalny.
          Podobnie zresztą sprawdza się znany wszem i wobec Watermelon, który swoją soczystością dodaje paznokciom klasy. Jest to ciepły odcień ciemnego, różu, który faktycznie przypomina wnętrze arbuza, ale i pokusiłabym się, o porównanie tego odcienia do malin. Jest lekko podbity czerwienią, dlatego wbrew swojej intensywności, jest bardzo elegancki. W każdym razie piękny, mocno napigmentowany, świetnie sprawdza się w każdej porze roku.
          Chyba nie ma już na świecie lakieromaniaczki, która nie zna idealnej mięty od Essie. Mint Candy Apple to lakier dla każdego, na każdą okazję, do każdego stroju. Nada się dla każdej kobiety w każdym wieku, ponieważ jest piękną, uniwersalną miętą. A jeżeli kochacie miętę podobnie jak ja, ten lakier jest dla Was idealny.
          Power Clutch to lakier dla nieco odważniejszych kobiet, które lubią mocniejsze lakiery. Jest to mocna, szarość, która świetnie wpasowuje się w deszczowe klimaty. Ponadto ten odcień szarości pasuje do wielu odcieni skóry, więc nasze dłonie będą wyglądać pięknie nie ważne jaka jest nasza skóra. Jest idealny na wieczorne wyjścia, do eleganckiej sukienki czy garnituru.
          Ostatni lakier, o którym chcę Wam powiedzieć to moja osobista miłość. Uwielbiam takie chłodne, kontrowersyjne kolory. Ni to biel, ni to błękit, ale właśnie taki jest Find me an oasis. Ciężki do określenia kolor, to taka biel podbita błękitem o mocno, mocno chłodnym charakterze. Nie oznacza jednak, że jest nudny! Takie odcienie trzeba lubić, ja uwielbiam!



          Mam nadzieję, że w mojej piątce znajdziecie coś dla siebie, ponieważ starałam się wybrać odcienie, które będą pasować do każdej urody i każdego stroju. Nie ważne czy będziecie wybierać się na spotkanie przy piwie z kumpelą, czy na wieczorowe wyjście do teatru. Te pięć lakierów Essie, na pewno Was nie zawiodą i będziecie zadowolone z ich użytkowania!

          Powiedzcie mi jaki jeszcze lakier Essie dorzuciłybyście do tych pięciu must have?
- aGwer

Zobacz też:

29 komentarzy :

  1. Watermelon i Mint Candy Apple cudne!

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystkie piękne aż wzroku nie można oderwać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten pastelowy fiolet i mięta są po prostu przecudne! Nie miałam jeszcze lakierów z Essie, a to tylko przez wzgląd na ich cenę. Muszę poszukać na Internecie taniej tych dwóch kolorów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na kosmetykizameryki.pl są za 14,99 :)

      Usuń
  4. Wszystkie kolorki są cudowne, ale Power Clutch najbardziej mi się podoba, pewnie w końcu powiększy moje zapasy <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Choć mam kilka essiaków, to niestety żadnego z prezentowanych przez Ciebie - wiele razy robiłam podejście do Watermelon, więc myślę, że na niego w pierwszej kolejności się piszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebawem wiosna, idealnie się nada :)

      Usuń
  6. Mam ten miętowy, ale jakoś ani się nie trzyma, ani nie schnie, ani nie kryje tak jak powinien ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty?! Mój spisuje się całkiem nieźle :) W sensie, normalnie.

      Usuń
    2. Dam mu jeszcze szansę, może jak troszkę zgęstnie to coś z tego będzie :D

      Usuń
  7. Ja dodalabym jeszcze moje dwa ulubione lakiery czyli Fiji i Bahama Mama. A Watermelon muszę sobie sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pomyślałam o Fuji właśnie, ale nie mam w swojej kolekcji więc ciężko byłoby mi go pokazać. Nie mogę go nigdzie dorwać! :(

      Usuń
  8. Wszystkie bardzo mi się podobają. Ja mam tylko jeden, bardzo ciemny granat z Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Watermelon najbardziej wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fiolecik, czerwony i brązowo szarobury bym brała :).

    OdpowiedzUsuń
  11. szkoda, że nie miałam okazji przetestować żadnego essie :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto rzucić okiem na kosmetykizameryki tam są w miarę tanie :)

      Usuń
  12. Zbieram się i zbieram do tych Essie i nadal żadnego nie mam. Ale są na mojej kosmetycznej wish-liście więc chyba w końcu zepnę się i je kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. że też udało Ci się wybrac 5! hahaha Ale watermelon i apple też bym wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybrałabym pewnie więcej, ale stwierdziłam, że skupię się na moich faworytach! :D

      Usuń
  14. przepiękne kolory wybrałaś :)
    zdecydowanie warto je mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, same smakołyki :)

      Usuń
  15. miętke mam, ale watermelon jest przesliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miętę i arbuza najchętniej bym przygarnęła z tych kolorów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku