aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Moja kolekcja lakierów

          Moją kolekcję lakierów pokazywałam Wam jeszcze na początku działalności na blogu, w okolicach maja 2013 roku. Jakiś czas temu pomyślałam sobie, że nadeszła pora na aktualizację kolekcji z racji tego, że prawie dwukrotnie się zwiększyła i od poprzedniej publikacji minęły prawie dwa lata. Jedyną kwestią, która się nie zmieniła jest to, że niebieskich lakierów jest wciąż najwięcej i obstawiam, że to się raczej nie zmieni. Jeżeli macie ochotę poznać moją lakierową kolekcję, zapraszam Was na dzisiejszy post!

kolekcja-lakierow-do-paznokci

kolekcja-lakierow-do-paznokci

          Tak jak wspominałam we wstępie, niebieskie lakiery to moja obsesja i właśnie ich posiadam najwięcej. Uwielbiam ten kolor na paznokciach i uważam, że na każdych wygląda dobrze. Nie będę wymieniać Wam wszystkich lakierów po kolei, bo ten post ciągnąłby się w nieskończoność. Wspomnę tylko, że moim ulubionym w tym momencie jest alessandro oraz KIKO, te dwa lakiery aktualnie noszę naprzemiennie i nie mogę się napatrzeć! 
          Zaraz po niebieskościach mam fioła na punkcie miętowych lakierów! Nie mam ich może tak dużo, ale to dlatego, że znalazłam już idealną miętę. Nie zmienia to jednak faktu, że zaraz po niebieskich paznokciach uwielbiam miętowe, szczególnie wiosną lub latem. Perfekcja! W dodatku ostatnio uwielbiam też ten kolor w okół siebie, na ubraniach, w dodatkach do mieszkania, mięta totalnie mnie pochłonęła.

kolekcja-lakierow-do-paznokci

kolekcja-lakierow-do-paznokci

          Odnajduję się również wśród róży i fioletów. Co prawda zdecydowanie rzadziej decyduję się na te kolory, ale latem więcej u mnie różu, zaś jesienią więcej fioletów. Zresztą podczas wybierania koloru na paznokcie, bardzo często decyduje u mnie pora roku czy pogoda za oknem. W przypadku róży, ciągnie mnie do nich w pogodne, słoneczne dni, w przeciwieństwie do lakierów fioletowych, które lubię jak pogoda się nieco psuje. Wy też tak macie?

kolekcja-lakierow-do-paznokci

          Poniżej możecie zobaczyć moją wersję lakierów nude. Ponieważ nie przepadam, kiedy paznokieć zlewa mi się z odcieniem skóry, to nudziakowe lakiery wybieram ostrożnie i przyznam się bez bicia, że noszę je najrzadziej. Chociaż w pewnym momencie, miałam ochotę tylko na takie lżejsze kolory. Jak widzicie Znajdują się tutaj ze trzy lakiery podbite niebieskim, ale no co poradzę, że kocham ten kolor? Widzę, że napatoczyło się tutaj też moje idealne srebro z Bell...

kolekcja-lakierow-do-paznokci

kolekcja-lakierow-do-paznokci

          Zbliża się lata (które momentami już odczuwam ^^), więc zielenie i żółcie na pewno zdominują mój manicure. Kiedyś pisałam, że nie przepadam za zielenią, ale to tylko dlatego, że nie znalazłam jeszcze idealnej, trawiastej zieleni, którą mogłabym nosić na paznokciach (jeżeli taką znacie, dajcie znać!!), chociaż hot z mySecret jest temu bliski. Dlatego te odcienie lądują na moich paznokciach najrzadziej. Żółci i pomarańczu też często u mnie nie zobaczycie, ale są takie momenty kiedy mam nieodpartą ochotę na mocne, ostre i kontrastowe paznokcie. Wtedy sięgam po któryś z lakierów poniżej!

kolekcja-lakierow-do-paznokci

kolekcja-lakierow-do-paznokci

          Szczególnie wiosną lubię na swoich paznokciach wszelkie odcienie koralu, a ponieważ ten kolor jest tak naprawdę w, wielu wersjach, bardzo do siebie podobny to zadowalam się powyższą piątką. Najbardziej lubię lakier Glazel, czyli ten bez etykiety, ma mega połysk, fajny kolor i super trwałość. W czerwieniach również nie przesadzam, ponieważ znalazłam idealną czerwień i to nawet dość szybko. Jest to lakier Golden Rose nr 24 z serii Rich color, piękny, seksowny i kobiecy!

kolekcja-lakierow-do-paznokci

kolekcja-lakierow-do-paznokci

          Brązy to zdecydowanie nie moja bajka, odcieni mam niewiele, rzadko używam i właściwie odpowiada mi tylko ten z artdeco. Chociaż rudy z ChinaGlaze mi się podoba, jest idealny dopiero jesienią. Zresztą podobnie jak szarości i czerń, rzadko zdarza mi się nosić takie kolory poza jesienią, czy zimą, chociaż nie ukrywam, że są takie dni kiedy mam ochotę na mroczne paznokcie. Najczęściej sięgam wtedy po czerń lub szarość z Essie czy Rimmela.

kolekcja-lakierow-do-paznokci

kolekcja-lakierow-do-paznokci

          Różne top coaty, wykończeniowe paznokcie. Nie wiem z jakiej beczki mam ich aż tyle, bo naprawdę rzadko ich używam. Szlag mnie trafia podczas zmywania, więc zazwyczaj ozdabiam jeden, lub dwa paznokcie i to naprawdę, naprawdę rzadko. Nie zmienia to jednak faktu, że wybór mam spory, szkoda że tak rzadko z niego korzystam.

kolekcja-lakierow-do-paznokci

          W zanadrzu mam jeszcze ze dwie, czy trzy odżywki, dwa top coaty nabłyszczające w kolejce, ale już nie chciałam Wam ich pokazywać, bo to właściwie ciężko zaliczyć do kolorowych lakierów. Wiem, że jest tego sporo i aktualnie mam lakierowy przesyt. Przygotowując zdjęcia zrobiłam od razu remanent i powywalałam starsze, lub rozwarstwione lakiery, kilka oddałam, kilka sprzedałam. W sumie jest ich 160 ponieważ z targów przywiozłam kolejną dawkę, której nie ma na zdjęciach... TAK. Jestem nienormalna. Ale jest to zbiór właściwie z okresu dwóch lat, sporo przewinęło się przez moje ręce lakierów, które poszły dalej, więc myślę, że nie jest ze mną tak źle!
          Określanie tego mianem kolekcji, średnio mi się podoba, ale nie mogę znaleźć innego słowa ponieważ zbiór już nie brzmi tak ładnie. W związku z tym, dla obopólnej wygody, określmy to mianem kolekcji lakierów.

Jak Wam się podoba moja kolekcja?

- aGwer

Zobacz też:

57 komentarzy :

  1. Dużo śliczności widzę :) Ja swoich lakierów kiedyś też miałam bardzo dużo, ale ostatnio zrobiłam gruntowny przegląd i wyrzuciłam te, których zupełnie nie używam. Zostawiłam sobie tylko kilka odcieni ;)
    Ograniczam się we wszystkim (oprócz kosmetyków do makijażu - no ale taki los wizażystki ;D).

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna kolekcja :) Też kiedyś miałam tak dużo lakierów, ale na bieżąco zmniejszam zbiór

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też i wciąż mam zamiar to robić :)

      Usuń
  3. Śliczne lakierki :P teraz się pocieszam że nie mam tak dużo ;-) ale dziś doszły mi 2 z wibo ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę chyba jeszcze je wszystkie zeswatchować i zapisać, i potem powywalać te, które rzadko używam.
      Tak bez sentymentów ;P

      Usuń
  4. Jestem pod wrażeniem ilości ja z moimi paroma się chowam :) Piękne kolory! Widzę, że dość sporo w niej Golden Rose. Już od dłuższego czasu zbieram się do odwiedzenia ich stoiska w celu zaopatrzenia się w letnie kolory lakierów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają świetną jakość, za niewielką cenę - więc warto :)

      Usuń
  5. Ale pokaźna kolekcja! :) Ja z kolei najmniej lubię się właśnie z niebieskimi lakierami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam kilka takich osób i kompletnie tego nie pojmuję :D
      Ale wiadomo, każdy ma inny gust :)

      Usuń
    2. Ja też nie lubię niebieskich;) i chyba nawet nigdy nie miałam na paznokciach. Mam jeden granatowy, użyłąm może ze 3 razy;) A mięty nigdy nie miałam na paznokciach! Jakoś mi nie pasuje ten kolor. Uwielbiam za to czerwienie, mocne róże oraz nude:)

      Usuń
  6. Sporo tego i z grzeczności nie zaprzeczę - jesteś nienormalna :P ale nie martw się nie tylko Ty tak masz :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tym się pocieszam, że nie jestem nienormalna!

      Usuń
  7. Jaka świetna kolekcja. Zakochałam się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam chyba najwięcej różowych lakierów, chociaż częściej maluję paznokcie na niebiesko, albo różne mixy kolorów ;) próbuję ogarnąć na zdjęciach swoją kolekcję( nie jest ona duża , trochę ponad 300) ale ciągle coś przybywa , lub ubywa i chyba nie uda mi się wszystkiego obfocić , bo się mieszają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest duża, trochę ponad 300? Ja mam trochę ponad 100 i już się czuję przytłoczona ilością ;P

      Usuń
  9. Sporą część z nich bym chętnie przygarnęła :) Kilka fajnych miętusków masz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj miętuski w ogóle są fajne! :D

      Usuń
  10. ech... wspaniałe :D
    ulżyło mi bo myślałam, że ja mam dużo lakierów ale Ty mnie bijesz na głowę pod tym względem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak nie jest najgorzej! Ja się zawsze pocieszam tym, że inne kobiety mają więcej :D

      Usuń
  11. Co za zbiór lakierów wspaniały, gdybym tyle miałam to bym chyba godz myślała którym malować paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pozazdrościć tak ogromnej kolekcji :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zamiar regularnie ją uszczuplać, ale dzięki :)

      Usuń
  13. Jezusie drogi, prawie jak sklep! :D
    U mnie po jednym różu, szarości, brązie, czerwieni, nudzie, beżu i czerni. :D
    Nie kupuję lakierów bo z moich pazurków wszystko szybko schodzi :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow! Fenomenalny zbiór! Jest czego pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uf a myślałam że ja jestem nienormalna a mam "tylko" 108 :P Lakierowe szaleństwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dużo ich masz, sporo kolorków masz podobnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, przy takiej ilości nie da się tego uniknąć. Ale jednak każdy z nich jest inny :)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Oj tak, szczególnie dla lakieromaniaczki! :D

      Usuń
  18. Świetne kolorki :) Mając takie zestawy na pewno robisz cuda na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety nie... Do wzorków nie mam talentu, a do stemplów cierpliwości...

      Usuń
  19. Niezła Kolekcja przez duże K :) Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie bardzo lubię niebieski lakier na paznokciach - dłonie wydają mi się wtedy jakieś takie sine, ale może nie trafiłam jescze na ten idealny. Najczęściej stawiam na klasyczną czerwień lub żywe odcienie różu (fuksja!). Wiosną również lubię przerzucić się na coś chłodniejszego czyli miętkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najczęstszy argument co do niebieskich lakierów, ale ja jakoś na moich dłoniach tego nie widzę. Mam wręcz wrażenie, że skóra nabiera kolorów! Ale to wszystko zależy od odcienia naszej skóry, no i odcienia lakieru :P
      Oj miętki <3

      Usuń
  20. Policja? Przyjedżcie na blogspota !
    Haha, masakrycznie wielka ta kolekcja :D

    OdpowiedzUsuń
  21. a ja myślałam, że moje 20 lakierów to dużo, HAHA :D pokaźna kolekcja, jestem pod wrażeniem :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna kolekcja. Ja mocno się ograniczyłam ostatnio, oddałam lakiery których od dłuższego czasu nie używałam a ciągle były w dobrym stanie - przyjaciółka i siostra bardzo zadowolone....
    Ale promocja w Rossmannie mi nie pomaga ... do koszyka powędrowało kilka lakierowych buteleczek :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja też muszę znów to zrobić. Bo jestem chora.
      Chora... ;P

      Usuń
  23. Ale zbiór! Chyba cieżko byłoby mi sie zdecydować jaki kolor wybrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. masz tego trochę! :) ja w swojej kolekcji ostatnio robiłam porządki, jutro lecę na zakupy do Ross :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie szaleję, kupiłam jeden lakier i jedną odżywkę. Póki co więcej nie planuję ;P

      Usuń
  25. A ja w swoich zrobilam ład i zostało maaalutko ;) twoja kolekcia robi wrażenie ;) najbardziej podobają mi się te miętowe <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic dziwnego, mięta jest boska! W każdej postaci :D

      Usuń
  26. Chętnie bym sobie Twoją kolekcję pooglądała na żywo :D Z możliwością wypróbowania, oczywiście :P Niebieskości zostawiam Tobie, bo zupełnie nie zgadzam się z tym, że ten kolor na każdym wygląda dobrze - na mnie nie wygląda, mam sine ręce w każdym kolorze poza ciemnym granatem. Ale fiolety wyglądają pięknie! Kiedyś miałam podobną ilość, ale teraz ograniczyłam ją do ok. 30 sztuk i dobrze mi z tak małą kolekcją :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeju ile tegoo <3 Zazdroszczę <3

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku