aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Jak malować brwi? Kilka prostych rad.

          Jak już wspominałam na blogu wielokrotnie, kiedyś kompletnie nie przejmowałam się makijażem brwi. Był to element, który pomijałam i który w ogóle mnie nie interesował. Aktualnie, to właśnie brwi zajmują mi najwięcej czasu i to właśnie one, moim zdaniem sprawiają, że makijaż nabiera charakteru. Dziś chcę pokazać kilka kroków, które powinnaś wykonać podczas makijażu brwi, a które zdecydowanie ułatwią ten proces i sprawią, że zrobisz to szybciej, przyjemniej i Twoje brwi, zawsze będą wyglądały dobrze. 

jak-malowac-brwi

          Zanim przejdę do szczegółowej instrukcji, chciałabym wspomnieć o tym, dlaczego brwi są istotnym elementem makijażu. Zarówno za dnia jak i wieczorem, warto pamiętać o tym elemencie makijażu, ponieważ naprawdę wiele zmienia w naszej twarzy. Brwi są przede wszystkim ramą dla oka, dzięki nim możemy nawet lekko unieść oko, czyli dają efekt liftingu. Moim zdaniem są niesamowicie ważnym składnikiem makijażu nie tylko oka, ale i całej twarzy. Dodają charakteru i całość nabiera lepszego wyrazu, są swego rodzaju dopełnieniem całokształtu. 

            Jest kilka elementów, o których warto pamiętać podczas makijażu brwi. Jeżeli wciąż masz z tym problem, a chcesz żeby wyglądały dobrze każdego dnia, upewnij się, że:
  • brwi nie są zbyt cienkie, ani zbyt grube - staraj się, aby były proporcjonalne do Twojej twarzy i oczu, oraz żeby końcówka (część zewnętrzna) zwężała się ku dołowi
  • dobierasz odpowiedni odcień - najlepiej żeby nie był zbyt ciemny (w 95% odpada czerń), odcień ton, dwa jaśniejszy niż twoje włoski, będzie w sam raz (lub ciemniejszy jeżeli jesteś blondynką)
  • nie są zbyt okrągłe, ani zbyt proste - nie chcesz uzyskać dziwnych, prostych kresek, lub okrągłych brwi odrysowanych od szklanki
  • podążasz za naturalnym kształtem brwi - w większości przypadków, naturalne ułożenie brwi, najlepiej pasuje do Twojego oka i twarzy, dobrze jeżeli brwi delikatnie się unoszą do zewnętrznej części i nie opadają na zewnątrz pod zbyt ostrym kątem
  • wyczesujesz nadmiar produktu - nie chcesz aby Twoje brwi były zbyt intensywne w porównaniu do makijażu oka, jak i kolory włosów, więc niezależnie od produktu jakim je wypełniasz, dobrze jest wyczesać jego nadmiar
  • brwi to siostry, ale nie bliźniaczki - nie muszą być idealnie takie same! To wygląda wręcz karykaturalnie, więc nie martw się, jeżeli będą wyglądać nieco inaczej, zachowaj jednak bardzo zbliżony kształt
Jak-malowac-brwi
•  Jak malować brwi pomadą?  • 7 produktów do brwi, które musisz mieć •  Przegląd drogeryjnych żeli do brwi  

          Jeżeli zastosujesz te porady w swoim codziennym makijażu brwi, powinnaś spokojnie sobie z tym poradzić. Aczkolwiek, przygotowałam jeszcze mini tutorial jak zabrać się za tę część makijażu, aby był szybko i sprawnie wykonany.

1. Przeczesz brwi do góry, aby uzyskać czystą, dolną linie włosów.
2. Przypudruj brwi, aby skóra pod nimi była matowa.
3. Wyczesz nadmiar pudru z włosków.
4. Pędzelkiem do brwi namaluj kreseczkę wzdłuż dolnej linii włosków, starając się podkreślać ich naturalny kształt. Zaznacz końcówkę brwi (ogonek) od górnej zewnętrznej części, łącząc ją z dolną, wcześniej narysowaną linią.
5. Wypełnij brwi, pamiętając o popularnej aktualnej zasadzie: ciemniej z zewnątrz, jaśniej w wewnętrznej części. Czyli aktualnie modny "gradient" (w moim przypadku jest to praktycznie niemożliwe, ze względu na bardzo gęste brwi w wewnętrznej części - przy nosie, aczkolwiek już działam w tym temacie).
6. Wyczyść korektorem przestrzeń pod brwią i obok zewnętrznej części "ogonka".
7. Ułóż włoski za pomocą żelu do stylizacji brwi.
8. Twoje brwi są gotowe!

Jak-malowac-bbrwi

          Taki jest mój sposób na codzienny makijaż brwi, maluję je tak od dawna i muszę powiedzieć, że wyglądają zdecydowanie lepiej. Przedstawione powyżej kroki, stosuję zarówno jeżeli maluję je za pomocą cieni, kredki czy pomady albo farbki. Chodzi głównie o to, aby już na samym początku nadać im odpowiedni, naturalny kształt i starać się go utrzymać. Ponadto musisz pamiętać, że nie chcesz aby Twoje brwi były zbyt zdziwione, albo zbyt smutne. 
          To nie koniec świata, że początkowo brwi nie będą wyglądać idealnie. Wszystko wymaga wprawy, ja sama czasem mam bad eyebraws day i żadnym sposobem nie mogę uzyskać takich brwi, jakie bym chciała. Wszystko wymaga wprawy, cierpliwości i oczywiście praktyki!

Mam nadzieję, że kilka moich rad i wskazówek sprawi, że makijaż brwi będzie łatwy, szybki i przyjemny! Chętnie poznam inne sposoby, jeżeli masz swój sprawdzony, podziel się nim w komentarzu!


Jeżeli post Ci się spodobał, udostępnij! 
- aGwer

Zobacz też:

81 komentarzy :

  1. Super porady :) Ja na co dzień nie maluję brwi, tylko jak gdzieś wychodzę i raczej używam kredki. Oko i cały makijaż od razu lepiej wygląda :) A do niedawna brwi w ogóle nie ruszałam...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już sobie nie wyobrażam makijażu bez brwi. W ogóle nie lubie ich nie pomalowanych :P

      Usuń
  2. ale masz piękne brwi, nawet bez ich podkreślania! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żartujesz! Dziurawe, krzywe i każdy włos w inną stronę... :/

      Usuń
  3. Chciałabym mieć takie piękne brwi jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, aczkolwiek mnie się w ogóle nie podobają.

      Usuń
  4. Taki poradnik powinien być dołączany do każdego produktu do makijażu brwi :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, jak się do mnie jakaś firma odezwie w tej sprawie, to dam znać! :D

      Usuń
  5. maluje bardzo podobnie :)
    Muszę spróbować z matowym cieniem - tym pudrowaniem, tego nie robię. Mamy identyczne kroki nawet :) No i lubię moje mocno wyczesać. Na chwilę je zostawiam, żeby się na kredce trochę utrwalił cień a potem czeszę.
    Nie znoszę moich brwi. Tyle z nimi roboty i nigdy nie jest idealnie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dokładnie to samo!!! A matowienie pudrem naprawdę utrwala, gwarantuję Ci, że będą dobrze wyglądać znacznie dłużej. Czy to cień, farbka czy pomada :)

      Usuń
    2. nie wiem ile to jest jeszcze dłużej, bo w zasadzie moje trzymają się do zmycia :)
      Ja używam woskowej kredki z Golden Rose + cienia copperplate z MAC. Do tego utrwalam bezbarwnym żelem do brwi. Ostatnio eksperymentuję z pomadą Inglota, choć nie ukrywam, że ten mój pierwszy sposób lubię najbardziej i najlepiej na razie mi wychodzi. ;)

      Usuń
  6. masz piękne brwi :) ja swoje raz lubię, a raz ich nie znoszę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam, choć częściej ich nie lubię :P
      ale dzięki! :)

      Usuń
  7. bardzo fajne rady... tylko moja jedna brew jest tak uparta, że nie chce się ułożyć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na to kilka sposobów. Próbowałyście wosku przed nałożeniem produktu na brwi? Albo po? Jest też genialny żel do brwi z Senny, który trzyma brwi w ryzach.

      Usuń
  8. Bardzo ładnie podkreślasz brwi, ja ciągle się uczę ale myślę że idzie mi coraz lepiej. W każdym bądź razie nie wyobrażam sobie już nie mieć pomalowanych brwi, taka jakaś nijaka jestem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo. Brwi muszą być pomalowane ;)

      Usuń
  9. bardzo fajny post! :) ja teżś kiedyś pomijałam brwii w makijazu - teraz lubię mieć je podkreślone ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem jak mogłam tak żyć :P bez pomalowanych brwi...

      Usuń
  10. Mam bzika na punkcie brwi :) ja ostatnio trochę zmieniłam stylizację na bardziej naturalną :) Twoje wyglądają cudnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam bzika, szczególnie ostatnio kiedy jestem mega blisko kształtu, który chcę osiągnąć.
      Dzięki! :)

      Usuń
  11. Muszę spróbowac Twoim sposobem ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę prosty i w miarę szybki :)

      Usuń
  12. Kiedyś jakoś nie przywiązywałam jakiejkolwiek uwagi do brwi, a teraz jak ich dobrze nie zrobię to nie wyjdę z domu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze mną było tak samo, zresztą teraz też jest podobnie - w sensie też bez brwi ciężko mi wyjść :D

      Usuń
  13. Świetnie to opisałaś! Masz piękne brwi, zazdroszczę! Moje są bardzo niesymetryczne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mnie się średnio podobają.
      Niesymetryczność też da się nieco zniwelować ;)

      Usuń
  14. Maluję je prawie tak samo. Czyli całkiem inaczej, bo o ile mi się chce to jedynie wypełniam cieniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogę pominąć żelu, bo wtedy każdy włosek będę miała gdzie indziej :P

      Usuń
  15. Bardzo przydatny post. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzięki za rady, jutro rano będę działać wg wskazówek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo przydatny post. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie dopiero eksperymentuje z pudrem do brwi i wskazówki jak najbardziej przydatne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, mam nadzieję, że szybko nabierzesz wprawy :)

      Usuń
    2. Wydaję mi się, że jest coraz lepiej :) Pierwsze malowanie - wyglądałam jak Breżniew ;) Ale nauczyłam się teraz robić to bardziej naturalnie :)

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, chociaż się z tym nie zgodzę :P

      Usuń
  20. W sumie to trochę denerwuje mnie to codzienne malowanie brwi, ale z drugiej strony jakoś obawiam się henny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też denerwuje, ale nawet z henną bym musiała je malować, bo mam rzadkie. Aczkolwiek zamierzam się do zakupu Recto Oil :)

      Usuń
  21. Kurczę, niby proste łatwe - a w praktyce ja wymiękam. Choć i tak jest lepiej niż kiedy brwi nie malowałam wcale - w dodatku miałam mega jasny blond włosów - wię wyobrażasz sobie jak wyglądałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wyobrażam, do tej pory często widuję platynowe blondynki z czarnymi brwiami...

      Usuń
  22. Post się przyda! U mnie z brwiami różnie bywa ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :)
      Oj tak, brwi to dość... delikatny temat ;)

      Usuń
  23. I pomyśleć że kiedyś nie malowałam brwi, teraz bez tego makijaż ani drgnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tak samo, nie wiem jak mogłam je pomijać...

      Usuń
  24. Fajny poradnik ;) ja swoje brwi maluję podobnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super poradnik, jasny i czytelny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to mi chodziło, mam nadzieję, że się przyda :)

      Usuń
  26. Na obrazku wszystko wygląda pięknie i niby wiem co robić ale jak się za to wezmę to już niestety nie jest tak super :), al;e tak jak mówisz wszystko można wytrenować może i malowania brwi się nauczę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Super wpis!!! moje brwi to moje "pięta Achillesowa" jeśli można tak powiedzieć :-) dzieki za super rady!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja mam bardzo słabiutkie brwi, więc porada bardzo przydatna. Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam pomóc :)

      Usuń
  29. Czytam i czytam takie porady, i moze kiedyś będzie mi się chciało z nich skorzystać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli jeszcze nie malujesz brwi, to warto :)

      Usuń
  30. Bardzo fajne porady. Szczerze mówiąc to nie poświęcam za wiele czasu moim brwiom. Może czas najwyższy to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak myślę, na pewno wyjdzie Ci to na zdrowie! A właściwie Twoim brwiom... ;P

      Usuń
  31. Fajnie i naturalnie :-) Znieść nie mogę, jak widzę na instagramie zdjęci "lasencji" zrobionych na plastik i z totalnie za ciemnymi, za wielkimi, nienaturalnymi brwiami... Niby w całości wyglądają ładnie, ale te brwi psują efekt. Albo czarne brwi narysowane eyelinerem... Jeszcze gorzej :-) Nieumalowane - faktycznie, też robią różnicę :-) Jak wszędzie, chyba po prostu potrzebny jest umiar :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też to boli, a niestety ten trend się mocno popularyzuje...

      Usuń
  32. Ja dopiero kilka dni temu zainteresowałam się malowaniem brwi, więc przyda mi się kilka rad :) Póki co szukam idealnego koloru i z tym mam największy problem, bo wszystkie wydają się odpowiednie, póki nie są na moich brwiach, a kiedy już je nałożę, to osiągam zbyt przerysowany, ciemny efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poproś o pomoc konsultantki w sklepie, w którym będziesz kupować produkt do brwi. Powinny Ci dobrze doradzić :)

      Usuń
  33. Gdy nie mam czasu na pełny makijaż, chwilę poświęcam na korektor i malowanie brwi, bez nich nie potrafię się pokazać. :P Moj numer jeden do ich wypełniania to puder z Golden Rose. Pozdrawiam,

    www.dzisiejszy-makijaz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam tych cieni z GR, muszę im się przyjrzeć.

      Usuń
  34. Zgadzam sie, ze makijaz brwi jest bardzo wazny. Jednak sama mam z nim problem. Na Twoim tutorialu wyglada to latwo, ale niestety nie potrafie tego powtorzyc. Musze jednak probowac do skutku! Twoje rady na pewno sie przydadza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im częściej będziesz to robi, tym lepiej Ci to będzie wychodzić! :)

      Usuń
  35. Dzięki za świetną poradę. Jestem posiadaczką bardzo jasnych brwi, przez co muszę je codziennie malować, aby było widać ;) Ostatnio spróbowałam nawet henny, jednak bardzo delikatnie do niej podchodzę, aby nie wyszły za ciemne brwi. Na co dzień używam cieni do brwi z Essence. :)
    Będę częściej zaglądać :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi :)
      A jakiej henny próbowałaś?

      Usuń
  36. pięknie odrosły :) moze jeszcze jeden rządek się uda wyhodować? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!! :)
      Wiesz, że właśnie ostatnio się nad tym zastanawiałam? Że jeszcze minimalnie powinny podrosnąć i chyba tak zrobię! Dzięki za radę! :)

      Usuń
  37. Świetne porady :) Nigdy nie używałam pudru, muszę wypróbować to na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Super wpis i mam nadzieje, że mi pomoże :) choć ja to mam problem z regulacją i henną (przeraża mnie microblending), jak te moje brwi zrobić by dobrze wyglądały do oka. Może polecasz kogoś w Szczecinie kto mógłby w tym temacie pomóc? :)

    OdpowiedzUsuń
  39. kiedyś ktoś powiedział "brwi są ramą naszych oczu" i zgadzam się z tymi słowami w 100%,moje brwi z natury są dość ciemne, w miarę geste, jednak długie i wymagają ujarzmienia, końcówkę brwi podkreślam na szybko kredką, a kiedy mam czas sięgam po puder do brwi z GR - zdecydowanie wolę efekt pozostawiony po cieniu, jest on bardziej naturalny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku