aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Nowości lipca | Soap&Glory, MAC, PUPA, theBalm

          Jeżeli lubisz zakupy, lubisz oglądać nowości to dobrze trafiłaś. W dniu dzisiejszym chcę pokazać kosmetyki, które zasiliły moje półki w ostatnim miesiącu. Jak to u mnie bywa, większość z nich to kolorówka, produkty do makijażu, które uwielbiam i mogłabym kupować hurtowo. Wśród moich nowości znajdą się produkty Zoeva, MAC, PUPA, Stila, Soap&Glory i więcej... Zainteresowana? Zapraszam na dzisiejszy post!

Nowości kosmetyczne

Nowości kosmetyczne

          Nad drugą paletą z Zoevy zastanawiałam się naprawdę długo, w końcu przekonana recenzjami i swatchami skusiłam się na Retro Future. Parę razy już się nią bawiłam, ale jeszcze nie wiem, jakie mam o niej zdanie i myślę, że tą paletkę będę musiała mocno przemaglować, żeby ją ocenić. Inaczej było w przypadku paletki z MACa burgundy times nine, która już od pierwszego użycia bardzo przypadła mi do gustu. Mając dwa indywidualne cienie z tej firmy, nie byłam oczarowana jakością, choć żaden mnie nie zawiódł. Paletka mocno wybija się na tle innych moich palet i póki co jestem nią naprawdę zachwycona. Dzięki wizycie w TKmaxxie w moje ręce wpadł mój pierwszy cień z firmy Stila, piękna chłodna bordowa żurawina, cudowny! Tusz z Bobbie Brown i cień z RMK to prezent od Jaśminy w paczce z UK, jestem bardzo ciekawa tuszu, a cień ma mocny, fioletowo niebieski kolor. Tusz z L'oreala: So Couture kupiłam po licznych pochwałach Maxineczki podczas promocji w Hebe i faktycznie świetnie się spisuje. Moją kolekcje zasiliła też kolejna paleta z Makeup Revolution: Affirmation i póki co bardzo ją lubię, chociaż mega mocno się sypie - pełna recenzja niebawem.

Stila

Nowości kosmetyczne

            W kwestii makijażu twarzy sprawiłam sobie dwa produkty, które będą pomagały w odpowiednim dobraniu podkładu. Po pierwsze Dermacol, bardzo mocno kryjący, który dodawany do podkładów lub nawet kremów znacznie zwiększa krycie. Oraz podkład z Makeup Revolution the ONE foundation, shade 1: czyli totalnie biały, do rozjaśniania. Jestem ciekawa obu produktów, bo liczę na to, że ułatwią mi pracę z innymi produktami. Na korektor z Wibo, Deluxe Brightener, było ogromne parcie już spory czas temu, aczkolwiek ja przechodziłam koło niego obojętnie. Mój korektor Collection, Lasting perfection dobija dna więc stwierdziłam, że dam mu szansę, ale Wibo po dwóch użyciach nie powala na kolana. Czego nie mogę powiedzieć o Balm Desert z the Balm, bo ten totalnie mnie w sobie rozkochał. Ma piękne satynowe wykończenie i daje na twarzy piękny brązowo różowy efekt, bronzera i różu w jednym - jestem zachwycona! Baza Porefessional z Benefitu to znów prezent od Jaśminy, który na pewno się przyda.

Nowości kosmetyczne

Nowości kosmetyczne

          Wśród produktów do ust również przybyło mi kilka sztuk, w tym piękna czerwień od Jaśminy - sprawdzi się na wiele okazji. Mam nadzieję, że maxymalnie nudziakowa pomadka z Zoevy easy spirit! też świetnie się spisze, bo póki co średnio jestem z niej zadowolona (choć opakowanie, totalnie mnie kupiło). Właśnie się zorientowałam, że na zdjęciu zabrakło konturówki z deBBY, którą pokazywałam w ostatnim [filmie]. Z tej samej firmy chciałam sprawdzić fioletową pomadkę Purple Vertigo 37, którą tyle razy oglądałam w SuperPharm, i musiałam skorzystać z promocji! Przy wizycie w TKMaxxie znalazłam też przepiękną, bordową pomadkę w błyszczyku ze Stila merlot vinyl, jeszcze jej nie używałam, ale wygląda bosko i ma fenomenalny pigment. Nie mogłam się też oprzeć kolejnej kredce co ust z Rimmela color rush 110 Make me blush, ale to już będzie ostatnia - za dużo tego dobrego!

Zoeva

Essie

                     Moje paznokcie dochodzą do siebie (odpukać) więc nie mogło zabraknąć nowych lakierów! Kto da wiarę, że kupiłam tylko jeden z powyżej pokazanych? Oczywiście piękną kobaltową Pupę o numerku 075. Zestaw lakierów z Bourjois i Essie: ruffles&feathers oraz strut your stuff dostałam jako gratisy do zakupów. Kolekcja lakierów niebezpiecznie się powiększa, a ja planuję zrobić porządny przegląd i oddać większość lakierów w jakieś dobre ręce (myślę o rozdaniu ich wśród czytelników). 
             Moje zakupy z UK były skromne, ale naprawdę świetne! Dzięki Jaśminie mogłam w końcu, bo długim czasie wzdychania sprawić sobie maskę 2in1 fab pore z Soap&Glory. Po pierwszym użyciu mogę powiedzieć, że przyjemnie chłodzi skórę. Z tej samej firmy bardzo chciałam sprawdzić kredkę do brwi Archery brow pencil, w kolorze hot chocolate i bardzo się cieszę, że się na nią skusiłam! Jest świetna, a ja chętnie sprawię sobie kolejną. Aczkolwiek hitem całej przesyłki jest korektor z Maybelline Instant anty-age. O-M-G! Idealnie zakrywa moje cienie, z którymi wciąż miałam problem, jest bardzo przyjemny, lekki i nie przesusza skóry. Jak tylko mi się uda, sprawię sobie kilka sztuk na zapas.

Soap&glory

Nivea

           Jestem bardzo ciekawa lifetime night serum Ha3+ z firmy Murier i choć miało poczekać na swoją kolej, to chyba zaraz pójdzie w ruch. Jakiś produkt z Norela mnie zapycha i robi dziwne krostki na twarzy, więc chcę doprowadzić skórę do porządku i sprawdzić który z nowo wprowadzonych produktów źle działa na moją skórę. Mam nadzieję, że serum Ha3+ pomoże mi poprawić aktualny stan rzeczy. Odżywka Nivea, long repair to pewniak, który już po raz trzeci trafił na moją półkę. Uwielbiam ją, bo moje włosy są po niej miękkie, gładkie, lśniące i sypkie.

Nowości kosmetyczne

           Na koniec miesiąca lekko zaszalałam dzięki zacnej promocji w SuperPharm. Niektóre posiadaczki karty LifeStyle dostały sms o promocji 1+1 na perfumy. Miałam to szczęście, że Ala Ma Kota dostała takiego smsa i obie sprawiłyśmy sobie przepiękne, świeże, letnie perfumy Giorgio Armaniego Acqua di Gioia. Jestem zakochana w zapachu i aktualnie to mój numer jeden, do codziennego stosowania.
Zapraszam Was na filmik, gdzie część kolorówki poszła w ruch i oczywiście do subskrypcji mojego kanału :)



Jak Wam się podobają moje nowości? Powiedzcie mi co w lipcu zasiliło Wasze kosmetyczne zbiory?
- aGwer

Zobacz też:

44 komentarze :

  1. Odpowiedzi
    1. Staram się już nie kupować byle czego, chociaż czasem jest to silniejsze ode mnie...

      Usuń
  2. Sporo nowości ;-) miłego testowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co tu dużo mówić, świetne nowości! Niech Ci wszystko dobrze służy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo ileż tego :) jaki masz odcień Dermacolu? Bo ja kupiłam dwójkę i jest za ciemny, a nie należę do bladziochów :/ rozcieńczałam go jaśniejszym podkładem, ale się nie polubiliśmy. Perfekcyjnie kryje i cudnie wygląda rano, ale jak tylko się odrobinę spocę to zaczyna się warzyć, podkreślać suche skórki i po prostu "wyłazić" tak, że mam tragedię na twarzy. Próbowałam na krem i bez kremu :/ daj znać jak używasz, może ja robię z nim coś źle...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam go dopiero raz, więc jeszcze się nie wypowiem. Ja mam nr 207 i jest całkiem ok, ale jeszcze dobrze się nim nie zajęłam.

      Usuń
    2. Ciekawe, może mam jakiś felerny :/ w każdym bądź razie napisz jak się sprawdza jak trochę potestujesz :)

      Usuń
  5. No weź.... Acqua di Gioia... KOCHAM <3

    Mam ochotę na kilka z Twoich nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo tego się uzbierało :) same wsoaniale rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale cudeńka.. zazdroszczę ! :) Mileego użytkowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam te perfumy i pięknie pachną, ale trwałość mają kiepską ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie się trzyma całkiem nieźle :)

      Usuń
  9. Nie za dobrze ci? Aktualnie robię wlam do twojego mieszkania i ukradne wszystko! A do tkmaxx muszę sie przejechać i to nawet jutro rano!

    OdpowiedzUsuń
  10. W tym miesiącu zamawiam ten bielutki podkład, bo już się tak na niego czaje jak lis na kurę.

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowne nowości, aż miło popatrzeć :-) a zapach Acqua di Gioia należy do moich ulubionych :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale dużo świetnych nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ten korektor Anti-Age Maybelline, bo jest dostępny w sklepach internetowych, ale ma trochę inne, białe opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podeślesz link? Bo wydaje mi sie ze to jednak inny korektor.

      Usuń
  14. Ile cudów :) ja nie mam - jeszcze - żadnej palety Zoeva ale podobają mi się :) Lubię też lakiery essie, ładne kolorki Ci wpadły do koszyka :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie zakupy <3 Wpadła mi w oko pomadka Zoeva, lubię takie metalowe opakowania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to jest jeszcze z magnesem, więc tak fajnie się "ściąga" ze sobą ;)

      Usuń
  16. cudowne zakupy! chyba wszystko bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. dużo tego :D szczególnie bardzo ciekawej kolorówki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mnie najbardziej zaciekawiły perfumy :)
    też chętnie bym je wypróbowała, no ale ich cena mnie przeraża :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam go w BARDZO atrakcyjnej cenie, bo były jeszcze dodatkowo przecenione :)

      Usuń
    2. Ile zaplacilas? Aż zazdroszczę :) Mnie się marzą chociaż jedne perfumy luksusowe, bo jak na razie zadowalam się tylko avonowymi :)

      Usuń
    3. 140zł, perfumy! Więc jak na taki klasyk, to świetna cena :)

      Usuń
    4. Jeszcze nie miałam okazji ich wachac, ale słyszałam, że są piękne :) Może kiedys sobie je sprawie :) a jaka jest regularna cena?

      Usuń
  19. opakowanie pomadki z zoevy bardzo ładne, mam nadzieję, że się jednak spiszę bo kurcze taka sroka jak ja z chęcią by się skusiła na taką pomadeczke :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Kredki do brwi z Soap&Glory szukałam, szukałam i nie znalazłam nigdzie... Ale będę czujna! :D Kusi mnie strasznie i niech Ci się dobrze używa! Super nowości.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku