aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Perfect BEAUTY od ShinyBox

           W lipcu Shiny Box nawiązał współpracę z portalem twojasuknia.pl i w takim stylu zachowane było najnowsze pudełeczko. Pewnie już wiesz co znalazło się w środku, w związku z tym chcę podzielić się opinią o produktach, które znaleźć można było w boxie perfect BEAUTY say yes. Miałam nadzieję, że w środku znajdzie się jakaś kolorówka, ale tym razem ekipa postawiła na pielęgnacje, czy słusznie? O tym, w dzisiejszym poście!

Shiny Box

          Muszę przyznać, że kiedy dostałam pudełko w moje ręce, byłam zaskoczona jego wagą, bo było wyjątkowo ciężkie. Oczywiście przemawiało to na jego korzyść i byłam ciekawa zawartości, bo jakimś cudem udało mi się uniknąć zdjęć z zawartością. Zaskoczyła mnie spora ilość pielęgnacji i to w całkiem porządnej dawce!
COSMODERMA, pasta cukrowa Sweet Skin - od dawna chciałam zapisać się na zabieg z pastą cukrową, teraz mogę zrobić to w domu. Pasta znajdująca się w Shiny to gotowa mieszanka do depilacji całego ciała jak i delikatnych elementów twarzy. Pasta jest trudna w użyciu, bo jest sztywna i trzeba ją nieco rozgrzać żeby się roztopiła. Cena: 29zł/170g
SILCATIL, sztyft ochronny - przeznaczony do stóp i jego zadaniem jest ochrona przez otarciami oraz zapobieganie powstawania pęcherzy i odcisków. Dobry gadżet na lato, gdzie moje stopy mocno się obcierają, szczególnie przy nowych butach. Sztyft zawiera olej jojoba, który intensywnie nawilża i odżywia stopy, zwiększając elastyczność skóry. Cena: 19zł/szt.

Shiny Box

SHEFOOT, krem odżywczy - krem, który ma odżywiać, uelastyczniać i zwiększać odporność przesuszonej skóry stóp. Jest wzbogacony w płynną keratynę i elastynę, wzmacniającą płytkę paznokcia, olej arganowy, witamina E nawilża, ujędrnia i regeneruje. Zaś masło Shea tworzy ochronną warstwę na powierzchni skóry. Bardzo przyjemnie pachnie i mam nadzieję, że się sprawdzi bo mam zamiar go stosować regularnie. Cena: 19,90zł/75ml
FARMONA, peeling myjący tutti frutti - o zapachu wiśni i porzeczki, była jeszcze wersja zapachowa z gruszką i żurawiną oraz kiwi i karamboli. Odświeżający peeling do ciała. Nie spodziewam się rewelacji, ale mam nadzieję, że zapach pod prysznicem mi to zrekompensuje. Cena: 5zł/100ml
Norel, krem hialuronowy - skierowany do skóry suchej i normalnej z objawami odwodnienia, szorstkości i łuszczenia. Krem ma tworzyć na skórze delikatny, jedwabisty cienki film, który napina naskórek, intensywnie nawilża i ma utrzymać odpowiednie nawilżenie przez wiele godzin. Cena: 49zł/50ml

Shiny Box

DOVE, dezodorant Dove beauty - kolejny produkt tej firmy i szczerze mówiąc mam już trochę dosyć, z każdej strony tylko Dove, Dove i Dove. Ten dezodorant to zamienna opcja z antyperspirantem z Rexony. Dezodorant z mojego pudełka w 1/4 zawiera krem nawilżający, który nawilża i odżywia skórę pod pachami - ma zapewniać 24h ochronę, w co szczerze wątpię, ale całkiem przyjemnie pachnie. Cena: 11,99zł/szt.
Etre Belle, krem do opalania Sun Care - mieszanka pantenolu, alantoiny, mocznika i seryny, które zapewniają pielęgnację i nawilżenie. Zawiera filtr ochronny 30 SPF, nie zawiera parafiny, parabenów i olejów mineralnych. Cena: 105zł/75ml

Shiny Box

          Muszę przyznać, że pudełko jest interesujące. Chociaż irytuje mnie fakt, że znowu w pudełku pojawił się produkt Dove, to nie będę się tego czepiać, bo równie dobrze mogłabym dostać Rexone. Bardzo się cieszę z pasty cukrowej i produktów do stóp, bo chciałam zacząć trochę lepiej dbać o moje stopy. Krem z Norela pójdzie do kufra, bo aktualnie mam kilka kremów i nie potrzebuję otwierać kolejnego dla siebie. Szczerze Wam powiem, że jeżeli lubicie pudełka pełne pielęgnacji, to Perfect BEAUTY właśnie takie było! Wydaje mi się, że jest to jedno z fajniejszych pudełek ostatnio, nie najlepsze aczkolwiek bywały słabsze wersje.

Jak Wam się podoba lipcowa propozycja Shiny Boxa?
- aGwer

Zobacz też:

20 komentarzy :

  1. mi się średnio podoba zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, wszystkim nie da się niestety dogodzić.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Mnie też, zobaczymy co z niego "wyrośnie" ;)

      Usuń
  3. Ja jestem twarda i opieram się wszelakim pudełkom:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, ja się cieszę, że jestem ambasadorką bo niesamowicie by mnie kusiły! :)

      Usuń
  4. Kupiłam i jestem zadowolona. Nie ma szału ale wszystko się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, to takie mocno praktyczne pudełko.

      Usuń
  5. Ja czekam na Joy Boxa obecnie, mam wrażenie, że wszystkie pudełka są coraz słabsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam mieszane uczucia, to raczej wzloty i upadki. Jedne powalają na kolana, drugie rozczarowują.

      Usuń
  6. Faroma? To nie jest czasem Farmona? ;) chyba wkradła sie literówka

    OdpowiedzUsuń
  7. SheFoot to naprawdę fajne produkty, ja używam z tej firmy kremu i serum i jestem bardzo zadowolona :) już2 opakowanie zużywam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, no to na pewno z chęcią je sprawdzę!

      Usuń
  8. Mnie zawartość nie powaliła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem ciekawa czy pasta cukrowa się u Ciebie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku