aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Denko czerwiec 2015

          Tak, czerwcowe, nie pomyliłam się. Denko najtrudniej mi się fotografuje i nigdy nie mam mocy, żeby zabrać się za opisanie tylu kosmetyków na raz. W związku z tym, tak mocno spóźniłam się z czerwcowym denkiem. Na szczęście, nie jest ono tak duże, jak to z maja (więc nie muszę tak wielu produktów opisywać)! W każdym razie pora pożegnać się z tymi opakowaniami, w związku z tym zapraszam na czerwcowe denko.

denko-blog

denko-blog

          Mam wrażenie, że każde denko zaczynam od zdania: "Tradycyjnie, zacznę od włosów...". Tym razem również nikogo nie zaskoczę, zaczynając właśnie od tej tematyki. W czerwcu w końcu udało mi się wykończyć szampon O'right do włosów przetłuszczających się, który niestety w tej sprawie działał kiepsko. Ładnie pachniał, fajnie się pienił, ale bez rewelacji. Do dna dobił też mój ukochany szampon z Lusha: BIG, którego pełna recenzja jest [ tutaj ], więc nie będę się powtarzać. Skończyła się również moja ulubiona odżywka z granatem od Alterry, która jeszcze na blogu nie doczekała się recenzji, a to naprawdę podejrzane, jak kupię kolejne opakowanie (już chyba dziesiąte) to przygotuję o niej post, obiecuję! Spray do włosów na bazie wody Szungitowej wykończyłam już po raz trzeci i aktualnie w użyciu jest butelka nr 4. Jest to jedna z wcierek, które można używać na wzmocnienie i przyspieszenie porostu, inne wcierki są opisane [ tutaj ]. Lubię ją, bo zatrzymuje wypadanie, ale niestety mocno obciąża włosy.

denko-blog

          W pielęgnacji twarzy nie poszalałam, dna dobił oczyszczający płyn micelarny z L'oreala, którego raczej ponownie nie kupię. Był okej, ale jakoś lepiej współpracuje mi się z tym z Garniera. Hialuronowy krem z Soraya używałam dość długo i dość sporadycznie, często pod makijaż bo fajnie się w tej kwestii sprawdzał, ale nie było to nic nadzwyczajnego. Małe wrażenie zrobiła też na mnie maseczka wygładzająca od Skin79. Po jej zastosowaniu miałam wrażenie, że absolutnie nic się nie zmieniło. W dodatku zostawiła na skórze nieprzyjemną, lepką warstwę. Nic nadzwyczajnego. W przeciwieństwie do plastrów na nos z Purderm, które pomimo nieprzyjemnego zapachu, fajnie oczyszczają nos.

denko-blog

          Cała reszta to kilka próbek, w które nie będę się zagłębiać. Wspomnę tylko o jednej z nich, midnight recovery eye krem pod oczy na noc z Kiehl's, który cudownie koił okolicę oczu przed snem. Jestem skłonna kupić sobie pełną wersję. Złote płatki pod oczy lubię czasem sobie położyć w ramach relaksu, tak było i tym razem. Fajnie odświeżają i pobudzają okolice oczu. Brokatowy eyeliner z essence mi po prostu zasechł, czego się spodziewałam, bo od początku był mocno gęsty. Wykończyłam kolejny, bardzo przyjemny żel pod prysznic z Dove i lecę już z następnym. O zmywaczu do paznokci z Isany muszę opowiadać? Jest genialny, ale szykuję o nim post, więc nie będę więcej zdradzać.

denko-blog

          Wszystkie cztery powyższe zapachy wpadły w moje gusta, głównie Napa Valley Sun! Cudowny, świeży i orzeźwiający, czyli totalnie mój. Najmniej podobał mi się Golden Sands, wydawał mi się zbyt ciężki, natomiast słodki groszek i Ocean Star przyjemnie odświeżały moje otoczenie. Wyjątkowo mało wosków jak na mnie, ale to dlatego, że w czerwcu częściej odpalałam świece. Zresztą w lipcu było podobnie.

          W lipcu nie poszalałam, bo denko nie należy do największych jak na mnie - ale myślę, że i tak nie jest najgorzej. Całkiem nieźle idzie mi regularne wykańczanie produktów, z czego bardzo się cieszę. Oby tak dalej!

Jak tam Wasze denko?

- aGwer

Zobacz też:

46 komentarzy :

  1. Spore denko ;-) uwielbiam zmywacz z Isany ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! Nie wyobrażam sobie używać innego!

      Usuń
  2. Zmywacz z isany to jest rewelacyjny;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zmywacz Isana jest świetny, nie ma co :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znalazłam jeszcze lepszego i to w takiej cenie!

      Usuń
  4. Moje lipcowe denko opublikuje na dniach ;)
    z Twojego znam tylko dove, ja wzięłam się na sposób i staram się sukcesywnie opisywać zużyte kosmetyki ;)
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest głupi pomysł! Chyba też zacznę tak robić ;)

      Usuń
  5. Ja micela z L'Oreala akurat lubiłam, w przeciwieństwie do odżywki z Alterry. Zaraz przeczytam sobie Twoją recenzję szamponu Big, bo słyszałam, że jest mega:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam tą odżywkę, moje włosy są po niej są bardzo miękkie, lśniące i gładziutkie.
      A szampon faktycznie jest niezły :)

      Usuń
  6. Nie miałam nic, o woskach marze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię wosk Garden Sweet Pea ;) Zmywacz z Isany też lubię, ale od miesięcy go nie miałam, bo ciągle kusi mnie coś innego ;) Bardzo fajny jest zmywacz z pompką z Sensique różowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię tych z pompką, nie pasują mi. Od kiedy znalazłam Isanę żaden inny zmywacz się do niego nie umywa :)

      Usuń
  8. Widzę, że używamy podobnych kosmetyków :)

    http://maryshealthystart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są fajne, więc mnie to nie dziwi :)

      Usuń
  9. Żele z Dove bardzo lubię :) moje zużycia na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię, ale aktualnie jeden starcza mi średnio na miesiąc ^^

      Usuń
  10. Bardzo lubię żele z Dove, miałam już wiele wariantów :-) ja lubię pisać i czytać ten rodzaj postów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja lubię czytać, gorzej z pisaniem :P

      Usuń
  11. Jak to możliwe,że niczego nie znam ?
    A moje denko wstawię jak zrobię fotki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem! Sporo tu fajnych produktów ;P

      Usuń
  12. Powiedz kochana jak sprawdziły się u Ciebie te plastry na nos? Bo albo nie doczytałam ja, albo ty nie wspomniałaś o nich ... ;)... Ja je kiedyś miałam i chyba nie szczególnie wspominam ich zapach, jak dobrze pamiętam...
    P.S. Wystraszyłaś mnie tym tytułem posta....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie nie wspomniałam, zaraz to poprawię.
      One nie pachną ładnie, to prawda - ale fajnie wyciągają zanieczyszczenia z porów. Mogę je spokojnie polecić :)

      Usuń
  13. Niestety nie miałam niczego z tych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę w końcu kupić tą odżywkę z Alterry :D A zmywacz bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmm jeszcze nic nie miałam z Twojego denka, ale jest całkiem spore :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię ten żel z dove. A seria alterry z granatem jakoś nieszczególnie się u mnie sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie stosowałam żadnych z tych kosmetyków, ale woski :D Woski są super!

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam ten płyn micelarny i bardzo go lubiłam, ale garnier wychodzi taniej, wiec zostaje przy nim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie i między innymi też dlatego stawiam na Garnier ;)

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Jakbyś do mnie wpadła, to z 50 byś miała do obwąchania :D

      Usuń
  20. Miałam szampon z Alterry z granatem, ale odżywki nie próbowałam, więc jak tylko wykończę dwie obecne to wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szamponu nigdy nie używałam, ale z maski jak i odżywki jestem mega zadowolona :)

      Usuń
  21. Bardzo lubię odżywkę z Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Również używam zmywacza z Isany :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie mnie to nie dziwi, jest świetny!

      Usuń
  23. Muszę wypróbować plastry na nos :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ładne denko :) widzę kilka swoich ulubieńców ;)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku