aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Anastasia Beverly Hills: Contour kit, light to medium

          Na paletkę do konturowania od Anastasii Beverly Hills czekałam naprawdę długo. Od roku wzdychałam i zazdrośnie oglądałam paletę u innych brogerek i youtuberek wciąż powstrzymując się przed zakupem. Nie wiedziałam skąd zamówić nie narażając się na podróbkę. Postawiłam więc ponownie postawić na beauty bay, który oferował paletę w całkiem przyzwoitej cenie bez kosztów dostawy. Dziś przyszła pora, aby podzielić się moją opinią, w związku z czym zapraszam na post.

Anastasia Beverly Hills Contour kit


Anastasia Beverly Hills Contour kit

         Wiem, że minęło niewiele czasu od kiedy paletka weszła w moje posiadanie, ale zdążyłam ją już porządnie przetestować. Contour Kit, Anastasia Beverly Hills jest u mnie od pierwszej połowy sierpnia, czyli w sumie około miesiąca. Może to niedługo, ale pudry z palety lądowały na mojej twarzy prawie codziennie i stosowałam je również na modelkach. Zabierałam ją ze sobą w wiele miejsc i malowałam już sporo twarzy, dzięki czemu mam już wyrobioną opinię na jej temat.
           Nie mogę wspomnieć o kilku sprawach technicznych związanych z bohaterką dzisiejszego posta. Pudry zamknięte są w kartonowym, solidnym pudełku, które opatrzone jest cienkim kartonem. Ostatnio dość popularny sposób pakowania palet, ale jak widać skuteczny. Niestety paleta ma jeden podstawowy minus: bardzo mocno się rysuje. Już po pierwszym transporcie w torbie Zoevy (btw. kto chce recenzję) była strasznie porysowana. Teraz jest tylko gorzej, jak mi się uda wrzucę dziś zdjęcie w celu zobrazowania zniszczeń. Poza tym jednym minusem, paleta jest lekka, wygodna, a wkłady można dowolnie wymieniać i miksować. 

Anastasia Beverly Hills Contour kit

Anastasia Beverly Hills Contour kit

          Contour kit od ABH ma dwie wersje kolorystyczne: medium to dark oraz light to medium, którą właśnie posiadam. W palecie znajduje się sześć pudrów do konturowania twarzy. Trzy odcienie jasne, służące do rozjaśnienia niektórych części twarzy, oraz trzy ciemne służące do konturowania i opalania. W wersji light to medium występują odcienie: Vanilla, Banana, Sand czyli jasny, neutralny puder, żółty odcień świetny pod oczy i ostatni, bardzo delikatny rozświetlacz. W drugim rzędzie jest: Java, Fawn oraz Havana. Pierwszy z nich to najbardziej neutralny odcień z domieszką ciepłoty, ale broń boże pomarańczy, kolejny świetnie nadaje się do konturowania, zaś Havana to przepiękny odcień do pogłębiania konturowania i ocieplania twarzy.
          Całość prezentuje się świetnie i jest naprawdę bardzo praktyczna. Mam w palecie swoich trzech ulubieńców: banana, który stosuję najczęściej pod oczy, często z domieszką vanilla; fawn, którym ostatnio namiętnie konturuję policzki oraz havana, niedawodny odcień jeżeli mam ochotę na mocniejsze konturowanie. Po te pudry sięgam najczęściej, choć sand bardzo podoba mi się w wersji delikatnego, dziennego rozświetlacza.

contour kit

Anastasia Beverly Hills Contour kit

          Wszystkie pudry mają bardzo mocny pigment i niezawodną trwałość. Przede wszystkim, co było dla mnie bardzo istotne, pudry nie podkreślają załamań skóry. Dzięki temu przypudrowanie korektora pod oczami nie zwiększa widoczności zmarszczek. Dla mnie to genialna alternatywa dla wszystkich dotychczas używanych przeze mnie pudrów. Co więcej, kolory nie tracą na nasyceniu podczas całego dnia noszenia. Nie zauważyłam też aby był problem z rozcieraniem, blendowaniem i łączeniem z innymi produktami. Są lekkie i choć trochę się osypują w palecie, podczas nakładania to nie jest to problemem podczas aplikacji na twarz,

Anastasia Beverly Hills

           Jedyne co mogę jeszcze dodać, to że niestety marka Anastasia Beverly Hills wciąż nie jest jeszcze dostępna w Polsce. Mam cichą nadzieję, że niebawem pojawi się w polskiej Sephorze, choć pewnie nie prędko zważywszy na to, że właśnie wchodzi do niej Too faced. Nie mniej jednak, jeżeli kusi Cię ta paleta możesz ją dostać na kilku stronach internetowych w granicach od 180-300zł. W związku z tym radzę dobrze poszukać, bo po co przepłacać?

Jak wrażenia, czy i Ty przepadłaś podobnie jak ja kiedyś?


FACEBOOK | INSTAGRAM | YOUTUBE | TWITTER | Snapchat: agwer
- aGwer

Zobacz też:

33 komentarze :

  1. Mam paletkę Contour Kit od niedawna i nic dodać, nic ująć - uwielbiam ją od pierwszego użycia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam, ale przyznam się że mnie nieźle zachęciłaś...

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam na nią ochotę, ale uznałam, że to tylko chwilowa zachcianka. Teraz stwierdzam, że jej nie potrzebuję, nie wzdycham;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest czasem przemyśleć zakupy w ten sposób. Ja kiedyś tego nie robiłam i utknęłam z kilkoma produktami, które leżą i pachną :P

      Usuń
  4. Produkt ciekawy i z pewnością przydatny. Jednak to zupełnie nie moja półka cenowa i uważam, że podobny efekt możemy dostać za niższą kwotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację :) Jednakże niższa cena nie zawsze daje taką dobrą jakość i trwałość produktu ;)
      Choć znam i takie tanioszki, które nie jeden drogi produkt powalają na kolana ;)

      Usuń
  5. bardzo mi się podobają odcienie :) sliczna jest ta paletka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ceny produktów ABH na polskich stronach wołają o pomstę do nieba! W przeliczeniu z dolarów na złotówki jeden taki wkład kosztuje ok. 24zł co jest bardzo dobrą ceną. Szkoda, że paletka tak łatwo się niszczy (wiem że niektóre sklepy internetowe liczą sobie za nią samą aż 60zł!) Najciekawiej prezentuje się odcień Banana, który jest porównywany do pudru Ben Nye.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudeńka, dużo o nich słyszałam. Mam nadzieję, że kiedyś trafią w moje łapki :3

    OdpowiedzUsuń
  8. Rozglądałam się u siebie za tą paletą,ponieważ jedna z czytelniczek prosiła mnie o jej kupno,ale sama bym się na nią nie skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cena kosmiczna i wątpię czy używałabym tych 6 pudrów;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglada cudnie i chetnie bym ja przygarnela, tylko wiem, ze potencjalu w pelni nie wykorzystam :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie bardziej kusi mnie paletka ze Smashboxa! :)
    Widziałaś?

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej :) Odkąd dowiedziałam się o istnieniu tej firmy, faktycznie w mojej głowie często pojawiają się myśli, czy kiedyś by nie kupić produktów do konturowania właśnie, mega podobają mi się też matowe pomadki z ABH. To, że ta paleta jest świetna wiadomo już od dawna, bo wszystkie zagraniczne youtuberki się nią zachwycają :) I według mnie, jeśli ktoś żyje z makijażu, oczywiście może sobie pozwolić na taką inwestycję. Teraz tak sobie myślę, że pudry inglota kosztują bodajże 37 zł za sztukę, więc 40*6 = 240 zł + koszt palety... Wychodzi na to, że ABH nie jest jakaś mega droga. Szkoda , że nie ma możliwości kupić jej stacjonarnie w Polsce, myślę, że większość woli jednak coś dotknąć, zanim to kupi. Dzięki za recenzję, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Od dawna się jej przyglądam i brakuje mi właśnie jakiegoś zestawu do konturowania. Choć nie jestem pewna tych kolorów, kiedyś na pewno wypróbuję coś do konturowania tej firmy. Martwi mnie tylko jakość opakowania - za taką cenę taka jakość? :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Kusi, ale zdecydowanie nie za tą cenę. Mam chrapkę też na paletę do konturowania Kat Von D ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa propozycja, muszę wypróbować.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Propozycja ciekawa, tylko ja z tych, które nie czują większej potrzeby konturowania niż maźnięcie różem. Pewnie musiałabym zacząć, aby zobaczyć co to mi faktycznie może dać.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi na razie wystarczy paletka od Sleeka (rozświtlacz, bronzer, róż) oraz bardzo jasny korektor. Choć nie powiem, chętnie bym zobaczyła jak Twoje cudo prezentuje się na twarzy :)

    http://joannaatakuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. zawsze mam problem z wyborem odcieni :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Myślę nad nią od dłuższego czasu, ale nie wiem czy to aby na pewno moje odcienie :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja swoją kupiłam na ebaju za 15 f i zastanawiam się czy jest oryginalna bo na ręce nie wygląda na tak napigmentowana ale na ebaj było bardzo dużo w tej cenie. Na allegro widziałam za 100 zł.....masz pomysł po czym to poznać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę niestety, że to podróbki. Na allegro również, aczkolwiek musiałabym zobaczyć ją na żywo żeby ocenić :/

      Usuń
    2. Myślę, że w necie jest wiele stronek, które pokazują, jak odróżnić oryginał od podróbki :).

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku