aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Kosmetyczne nowości | sierpień 2015

          Sierpień jest miesiącem moich urodzin i w tym okresie zawsze pozwalam sobie na więcej. Zarówno zakupów jak i luzu, czy relaksu. Może to głupie, że jeszcze w wieku 26 lat urodziny mają dla mnie spore znaczenie, ale lubię ten moment raz w roku i staram się go jakoś celebrować. W związku z tym, w tym miesiącu moja makijażowa kolekcja nieco się zwiększyła. Absolutnie nie chciałam szaleć, a skupić się na produktach, które chciałam, do których wzdychałam i pożądałam każdą komórką mojego ciała (oczywiście nie w każdym wypadku). Dziś zapraszam na sierpniowe nowości kosmetyczne (i nie tylko)!

nowosci-kosmetyczne

nowosci-kosmetyczne

          Jak tylko paletka Semi Sweet, Too faced pojawiła się w świecie makijażowym, wiedziałam, że kiedyś wpadnie w moje ręce. Musiałam trochę poczekać, ponieważ marka nie była dostępna w Polsce, a sklepy ją oferujące przeginały z ceną. Historia zdobycia paletki, korektorów Maybelline oraz pomadki Melted  w kolorze FIG, znajduje się [ tutaj ]. Niestety, przepłaciłam bo od wczoraj marka Too faced dosępna jest online w polskiej Sephorze, no ale już trudno...
          Henna do brwi to produkt, który kupiłam w ramach eksperymentu na te niesamowite upały. Chciałam sprawdzić, czy dzięki niej nie będę musiała malować brwi. No i owszem, po zastosowaniu są ciemniejsze, ale są prawie czarne, a nie takiego efektu oczekiwałam. Dwa produkty z Maybelline, czyli BROWdrama, dark brown oraz masterGRAPHIC to jedyne produkty, jakie kupiłam podczas dni Lifestyle w SuperPharm. Eyeliner póki co bardzo mi się podoba, ale żel do brwi aktualnie jest dla mnie hitem. Świetnie trzyma włoski, ma bardzo fajny kolor i wbrew pozorom wygodną szczoteczkę.

nowosci-kosmetyczne

nowosci-kosmetyczne

          Na zdjęciu poza paletką Too faced znalazł się też zestaw cieni Colour Pop. Nie sądziłam, że nadejdzie dzień,  w którym te cienie trafią w moje ręce. Dlaczego? Bo widziałam te produkty jedynie na urodowym YouTube i zawsze u dziewczyn, które nie mieszkają w Polsce, ani nawet w Stanach. Jaka była moja radość, kiedy odkryłam sklep glowstore.pl, gdzie dostępne są nie tylko produkty Colour Pop, ale i Morphe Brushes, Milani, Anastasia Beverly Hills, Lorac czy House of Lashes i wiele innych, trudno dostępnych w Polsce marek. Nie mogłam się oprzeć i sprawiłam sobie zestaw cieni metamorphosis, be the change i jestem za-ko-cha-na. Ale więcej o cieniach w osobnej notce.

nowosci-kosmetyczne

nowosci-kosmetyczne

          Nie, to jeszcze nie koniec... Jako prezent urodzinowy sprawiłam sobie, od roku wymarzoną, paletkę contour kit, Anastasia Bevery Hills. Rozumiem już zachwyty nad tym produktem i choć opakowanie, masakrycznie się brudzi i rysuje, to produkty w środku są niesamowite. Postanowiłam też wzbogacić swój kufer o wodoodporne podkłady firmy Makeup Atelier Paris i wybrałam jeden, najbardziej uniwersalny kolor na próbę. Jestem z niego bardzo zadowolona i sukcesywnie będę dokupować kolejne odcienie. Do mojego kufra dołączyły też korektory Maybelline Instant anti-age, ale o nich samych w poście z [zakupami z Londynu] i szykuję osobną recenzję. Na zdjęciu nie mogło też zabraknąć pudru w kompakcie z Too faced, Amazing Face dorwanego w TKmaxxie. Od tego momentu to mój torebkowy niezbędnik i nie wiem, jak mogłam się wcześniej bez niego obejść.
          Nie mogę też zapomnieć o wspaniałym prezencie, który dostałam z okazji urodzin od Ali z bloga Ala Ma Kota, czyli o przepięknej Cindy-Lou Manizer, the Balm. W dodatku Ala sprawiła mi nieziemską niespodziankę i w dniu moich urodzin... puszczaliśmy lampiony! Pierwszy raz w życiu! 

nowosci-kosmetyczne

nowosci-kosmetyczne

nowosci-kosmetyczne

          Jak to zwykle u mnie bywa, w części pielęgnacyjnej nie poszalałam, a to dlatego, że po pierwsze: wszystko mam co potrzebuję; po drugie: moja pielęgnacja podczas tych upałów jest naprawdę minimalistyczna. Skupiam się jedynie na najbardziej podstawowych sprawach jak oczyszczanie, nawilżanie i dbanie okolicę oczu, ale wracając do tematu...
          Uzupełniłam zapasy trzech produktów, które zawsze muszę mieć pod ręką: Batiste do ciemnych włosów recenzja [ klik ], zmywacz do paznokci Isana i plastry na nos Cettua recenzja [klik]. Kosmetyki sprawdzone, które lubię i zawsze jestem z nich zadowolona. Nowością jest dla mnie krem do rąk i łokci z Palmers, który kupiłam z myślą o moich suchych łokciach. Niestety w te upały kompletnie o nim zapomniałam, ale zaraz pójdzie w ruch. W sprawach włosowych mam dwa nowe produkty do przetestowania: Batiste XXL plumping powder, czyli puder do zwiększania objętości. Użyłam go parę razy i mam wciąż mieszane uczucia, ale ostateczna opinia pojawi się przy okazji pełnej recenzji. Drugi produkt, to coś dla każdej włosomaniaczki, czyli serum na porost włosów od Long4Lashes. Odstawiłam wszystkie inne wcierki i suplementy, na rzecz tego serum i efekty kuracji, niebawem pojawią się na blogu, więc: włosomaniaczki, szykujcie się!

nowości kosmetyczne

          Ostatnim i najwspanialszym prezentem jaki sobie sprawiłam z okazji urodzin, to nowy czytnik. Mój poprzedni KOBO Touch, o którym więcej pisałam [ tutaj ] zmienił właściciela, a ja nabyłam w końcu wymarzonego Kindle Paperwhite 2. Jest niezastąpiony, cudowny i dzięki niemu czytanie to czysta poezja. A dlaczego e-czytanie jest fajne pisałam [ tutaj ]. Nadrabiam aktualnie wyzwanie 52 książki w 52 tygodnie i choć jestem 10 w plecy, to na Kindlu idzie mi znacznie szybciej. Jestem nieziemsko zadowolona z zakupu i gorąco polecam e-czytanie!

Tak prezentują się moje szaleństwa zakupowe z sierpnia, coś wpadło Ci w oko?

- aGwer

Zobacz też:

68 komentarzy :

  1. Świetne nowości!!
    Chętnie bym przygarnęła taką paletkę cieni ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Contour Kit z ABH w końcu i do mnie dotarła :) Wodoodporne podkłady firmy Makeup Atelier Paris też mnie kiedyś kusiły, ale przy takim rodzaju mojej cery nie mogłabym go nosić na co dzień więc sobie odpuściłam :) Korektor z Maybelline też chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogę jak się okazuje, bo trochę zapycha. Także tylko okazjonalnie :)

      Usuń
  3. Wszystkie cienie cudowne <3 sporo tych nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przed wakacjami chciałam już podjąć się wyzwania z książkami :) Chyba muszę napisać listę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nadzieję, że dobiję do moich 52, bo aktualnie idzie mi troszkę słabiej :P

      Usuń
  5. Z tych wszystkich cudowności mam tylko cudowną Contour Kit z ABH :D Piękne są cienie z colour pop *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowne są, naprawdę. Contour Kit kocham i już teraz się zastanawiam co ja zrobię jak mi się wkłady pokończą :P

      Usuń
  6. ale cudna ta paletka Too Faced <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przypadły Ci do gustu!

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Troszkę się ich nazbierało, ale to przez urodziny :P

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Ja też zazdrościłam dziewczynom na YT, które bawiły się tymi rzeczami. A teraz w końcu i ja mogę! <3

      Usuń
  10. Też ostatnio odkryłam tą stronę i mój portfel już się boi, bo ja nie wiem w co zainwestować najpierw :D zazdroszczę takich łowów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój tak samo, masakra... Pędzle, palety! Same cuda tam są!

      Usuń
  11. Pokazałaś tyle ciekawych rzeczy,że w końcu nie wiem co najbardziej mi się spodobało :P
    Skoro o czytniku znów napisałaś to pochwalę Ci się,że wkręciłaś się w eczytanie między innymi dzięki Tobie ;* Na razie robię to na telefonie,bo mam go zawsze przy sobie,ale w czytnik w końcu tez zainwestuję :D
    Pozdrawiam ciepło i życzę miłego używania tych wszystkich wspaniałości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale super! Bardzo się cieszę! :)
      Aczkolwiek mocno odradzam czytanie na tablecie, naprawdę niszczysz sobie wzrok. Pomyśl o czytniku i to nie musi od razu być Kindle. Jest sporo fajnych i tańszych czytników godnych uwagi :)

      Usuń
  12. Fantastyczne zakupy, jedno podoba mi się bardziej od drugiego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, jak to wszystko fociłam też nie mogłam się zdecydować z czego cieszę się najbardziej :D

      Usuń
  13. Cudne nowości, tyle tego jest, że sama nie wiem na czym skupić wzrok ;) Ogromnie ciekawi mnie serum do włosów L4L, więc z niecierpliwością będę wypatrywała recenzji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że naprawdę niedługo się pojawi bo butelka dobija już dna.

      Usuń
  14. O matko, zawsze chcialam kupić colour pop, ale nigdy nie było mozliwe wyslanie do Polski!
    A z Semi- Sweet będziesz zadowolona, ja ją uwielbiam i używam non stop od czerwca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to teraz już mamy miejsce, gdzie sprzedają Colour Pop. Nie wiem tylko czy to dobrze, czy źle... ;)

      Usuń
  15. Spoko, ja mam 32 i też lubię siebie kosmetycznie rozpieszczać w urodziny ;) Rewelacyjne nowości i dzięki za link do glowstore oraz spóźnionego wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo, a link będzie udręką dla Twojego portfela :D

      Usuń
  16. Przygarnęłabym taki czytnik! :) Dotychczas czytałam na tablecie, ale to nie to samo. Światło się odbija i bateria krótko trzyma. Powoli myślę nad zakupem czegoś porządniejszego do czytania :) A paletka boska kolorystycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Światło i bateria to najmniejszy problem, oczy sobie "psujesz". Warto zainwestować w czytnik jeżeli sporo czytasz, naprawdę :)

      Usuń
    2. No właśnie.. Niby mam okulary przeznaczone do czytania "ekranów", ale nie zawsze mam je na nosie. Chyba poproszę Mikołaja o taki prezent :)

      Usuń
  17. Podobają mi się kolory w tej czekoladowej paletce, chociaż opakowanie już mniej do mnie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Ja przepadłam! Dla mnie super! Tylko mogłoby się na płasko otwierać :P

      Usuń
  18. Maybelline Brow Drama jest genialna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co jestem bardzo zadowolona :)

      Usuń
  19. Nie przeżyję pudru Too Faced z TkMaxx'a! Ja trafiłam tam tylko raz na wybrakowaną pomadkę tej firmy. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już masz w Sephorze online, a niebawem i stacjonarnie będzie :P

      Usuń
  20. Marzy mi się paletka Too Faced <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już będzie łatwiej dostępna :)

      Usuń
  21. Same wspaniałe rzeczy, które większość znam tylko z blogów :)
    Kindle, to znaczy "kundelka" też posiadam, tylko starszą wersję i nie wyobrażam sobie życia bez niego ;) Powodzenia w realizacji planu książkowego, ja już swój wyrobiłam w tym roku dwa razy i zaczęłam trzeci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez nie wyobrażam już sobie życia bez czytnika, to zdecydowanie mój ulubiony gadżet!
      Łoooł, szalejesz! Ja nie miałam czasu na czytanie, ale do dwóch tygodni nadrabiam zaległości :)

      Usuń
  22. Cindy mam i kocham a Too Faced będzie teraz więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wieeeeem, nie mogę się doczekać aż pomacam sobie te cuda na żywo!

      Usuń
  23. O mamo! Jakie cudownosci *.* Podalabys mi nazwe tego jasnego, multikolorowego cienia? Przepiekny jest!!! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazywa się Hope, ale nie wiem czy dorwiesz go indywidualnie.

      Usuń
  24. Też sobie narzuciłam wyzwanie 52 książki i również jestem trochę do tyłu ;) Bo dzisiaj stuknęła mi 29 pozycja ;) ale nadrobimy :D!

    OdpowiedzUsuń
  25. Też skusiłam się na Batiste dla brunetek.

    OdpowiedzUsuń
  26. W chwili wolnego czasu zajrzyj proszę na kosmetyki ekologiczne LillaMai i daj znać czy Ci odpowiadają. Dziękuję z góry :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku