aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

7 produktów do brwi, które musisz mieć

          ... lub przynajmniej musisz je poznać i kiedyś spróbować. Niekoniecznie wszystkie na raz, ale niektóre z nich fajnie działają razem. Od jakiegoś czasu szykowałam się do tego posta, bo temat brwi cieszy się aktualnie sporym zainteresowaniem. Dzisiaj przygotowałam 7 produktów do brwi, które są niezawodne i w większości łatwo dostępne. Jeżeli szukasz czegoś sprawdzonego do makijażu brwi, dzisiejszy post jest dla Ciebie.

makijaz-brwi

          Pamiętasz te poranki, kiedy budzisz się z nocnego koszmaru, gdzie Twoje brwi były odrysowane od szklanki? Albo pozbawione jakiegokolwiek kształtu? Lub w najgorszym wypadku, przy pełnym makijażu twarzy, kompletnie nie były pomalowane? Ja też! Nie pozwolę, aby coś takiego zdarzyło Ci się ponownie, ponieważ dzięki dzisiejszym bohaterom, Twoje brwi zawsze będą wyglądały nienagannie. Posiadając któryś z tych produktów, a najlepiej parując je ze sobą, brwi nigdy nie sprawią Ci zawodu i będą wymalowane na tip top, szczególnie jeżeli zastosujesz się do kilku prostych rad jak dobrze malować brwi, które niedawno przybliżałam na blogu. Ponadto, jeżeli chcesz sprawdzić jakie żele do brwi warto kupić w drogerii zajrzyj [TUTAJ].

makijaz-brwi

           Nie chcę ponownie wspominać o zasadach malowania brwi, więc odsyłam do podlinkowanego wyżej posta. Muszę jednak zwrócić uwagę na fakt, że najpierw zajmujemy się wypełnieniem brwi cieniem/kredką/pomadą/farbką, a później zajmujemy się ich utrwaleniem, za pomocą żelu. Oczywiście są różne szkoły, np. najpierw przygładzanie włosów woskiem, a później ich wypełnianie. To naprawdę kwestia gustu i preferencji. Nie zmienia to faktu, że brwi musimy wypełnić, a później utrwalić jeżeli chcemy aby wyglądały tak samo przez cały dzień. 
          Wśród siedmiu produktów z dzisiejszego posta, 5 z nich to wypełniacze i podzieliłam je na trzy podgrupy. Najbardziej popularnym produktem używanym do makijażu brwi, są cienie: w moim zestawieniu to cienie firmy the Balm, brow pow lub kolory, które można znaleźć w palecie Balmsai. Są dobrze napigmentowane, chłodne i mają naprawdę bardzo dobrą trwałość. Fakt, pojedynczo jest to koszt ok 50zł, ale do używania ich tylko na sobie starczą spokojnie na rok i dłużej. Można osiągnąć nimi delikatny, jak i bardzo mocny efekt, a ich trwałość jest bardzo dobra, szczególnie w połączeniu z jednym z poniżej przedstawionych żeli.
           Kolejną grupą produktów do brwi, które kiedyś nie należały do moich ulubionych, są kredki. Moją top one, jest Archery od Soap&glory dostępna jedynie przez internet, lub dla mieszkańców Wielkiej Brytani, stacjonarnie. Kredka jest tańszym zamiennikiem (10£) brow wiz, od Anastasii Beverly Hills i jest świetna! Bardzo wygodnie i szybko się nią pracuje, w połączeniu z żelem do brwi trzyma się bez szwanku kilka godzin i efekty można osiągnąć wszelakie [recenzja]. Zarówno delikatne na dzień, jak i mocno wyrysowane na wieczór.  Podobnie jest z kredką z Catrice, eye brow stylist jeżeli chodzi o efekt. Niestety nie jest ona już tak trwała jak Archery ale wygodnie się ją używa i nie wymaga poprawek przez kilka godzin. Brwi pomalowane rano, nie wytrzymają w takim samym stanie do wieczora. Myślę jednak, że kilkugodzinny efekt za 10zł jest jak najbardziej na plus. Nie mniej jednak, jest to fajna alternatywa jeżeli szukasz kredki do brwi, kolory są dość chłodne i mocno napigmentowane, przez co makijaż brwi jest szybki i komfortowy.

makijaz-brwi

         Do ostatniej podgrupy zaliczyłam pomady, oczywiście mogłam jeszcze dorzucić farbki do brwi, ale moim zdaniem pomady to zdecydowanie lepszy wybór.. Przede wszystkim nie mogę nie wspomnieć o klasyku, nad klasykami w tej kategorii: dipbrow pomade, Anastasia Beverly Hills [recenzja]. Jest świetna, ze względu na swoją żelową, mocno zbitą konsystencję, bardzo mocne napigmentowanie, niezastąpioną trwałość. Nie powiedziałabym, że jest wodoodporna, ale w połączeniu z żelem wytrwa nawet i 20h bez poprawek (sprawdzone podczas wyjazdu na wesele, makijaż miałam od 6, do 4 nad ranem). Jej tańszym i godnym zamiennikiem jest AMC brow liner gel, firmy Inglot. Ma bardzo podobną konsystencję do pomady z ABH, trwałość porównywalną no i jest znacznie tańsza. Jak za ABH o pojemności 4g, trzeba zapłacić ok 100zł, tak żel do brwi z Inglota o pojemności 2g. to koszt 37zł. Ponieważ ich jakość jest tak bardzo podobna, myślę że bez obaw można odpuścić sobie pomadę z Anastasii i sięgnąć po zamiennik z Inglota.

makijaz-brwi

          Żeby makijaż brwi długo się trzymał, włoski nie uciekały w każdą stronę i cały dzień były w idealnym stanie, warto utrwalić je specjalnie przeznaczonym do tego żelem. Dwa, które dziś pokazuję są dostępne w każdym Rossmannie i SuperPharm. Żel brow artist plumper, L'oreala (37zł) ma w sobie maleńkie włókienka, które przylegają do włosków, delikatnie uzupełniając braki. Nie jest to może taka ilość, która może zastąpić wypełnienie brwi cieniem lub pomadą, ale jest świetnym uzupełnieniem całego makijażu. Dodatkowo przez 7-8h włoski są cały czas w tym samym miejscu, przez cały czas czuć delikatne ściągnięcie, co moim zdaniem jest plusem, bo stale daje kontrolę nad makijażem brwi. Maybelline, browDRAMA (28zł) jest bardzo podobny do żelu z L'oreala. Co prawda odcień jest znacznie chłodniejszy, prawie szary i mocno barwi włoski, to również posiada małe włókienka delikatnie uzupełniające braki. Nie jest tak mocny jak żel z L'oreala ale wiem, że nie wszyscy lubią takie mocne utrwalenie. Z czystym sumieniem mogę polecić Wam oba, ponieważ jedna i druga firma oferuje zarówno bezbarwny żel jak i wersję dla blondynek i brunetek. 

makijaz-brwi

          Wyszedł trochę długi post, ale myślę, że udało mi się wyczerpać temat i przybliżyć Ci te 7 produktów, które warto poznać. Co więcej, dobrze jest je łączyć. Mam na myśli oczywiście wykończenie brwi żelem, co sprawi, że będą perfekcyjnie pomalowane. Żel można łączyć zarówno z cieniam, kredkami jak i pomadą, czy farbkami do brwi. Taki zespół będzie (prawie) nie do zdarcia! Jeżeli znasz jakieś inne produkty do brwi, które powinnam sprawdzić i poznać, koniecznie daj znać w komentarzu! 

Jestem ciekawa czy używałaś, któregoś z tych produktów?
- aGwer

Zobacz też:

70 komentarzy :

  1. Ten żel z L'oreala to mój wielki ulubieniec!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na produkt drogeryjny, w całkiem przyjemnej cenie jest naprawdę dobry!

      Usuń
  2. Nie znam żadnego z nich, brązowy cień do powiek mi wystarcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też jest jakaś opcja :) Ale ja bez żelu się nie ruszam już. Niektóre włoski mam dość długie i lubią żyć własnym życiem, więc żel to dla mnie punkt obowiązkowy.

      Usuń
  3. Nic z tego nie miałam, bardzo chwaliłam sobie za to cienie z Catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, nie miałam okazji używać.

      Usuń
  4. U mnie w temacie brwi obecnie króluję zestaw z Lily Lolo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam sporo o tych zestawach, jak wykończę moje brwiowe zapasy to chyba się skuszę :)

      Usuń
  5. Mam tylko ten z Maybelline, ale spodobał mi się kolor tego produktu z The Balm - jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I na brwiach również wygląda nieźle :)

      Usuń
  6. Ja używam czasami kredki, a czasami żelu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zawsze jest komplet, zamiennie cień/kredka/pomada + żel, zawsze żel! :P

      Usuń
  7. Polecam dodatkowo pudry do brwi od Golden Rose ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kupić the Balm dla blondynek, ale chyba się skuszę na ten z GR, bo przypomniałaś mi, że słyszałam o nich sporo dobrego!

      Usuń
  8. Ja jak na razie mam ołówek modelujący brwi z Inglota, taki na bazie wosku- koloryzujący no i aqua brow :) Czaję się jeszcze na żel z Maca i Pomadę ABH :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tego ołówka, ale ponoć KIKO ma też fajne kredki do brwi ;)

      Usuń
  9. Ja obecnie korzystam z cieni do brwi :P Jakoś nie mogę przełamać się podczas zakupów do zgarnięcia czegoś specjalnie do brwi. Może kiedyś mi się to uda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj jakiegoś żelu, niby nic, ale sporo zmienia :)

      Usuń
  10. Żel z Loreal'a sprawdza się u mnie idealnie; kredkę z Catrice też uwielbiam, ale mam potrzebę testowania nowych kosmetyków, więc będę próbować czegoś innego, co nie zmienia faktu, że to moi ulubieńcy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ciągle bym sprawdzała co innego, ale przydałoby się wykończyć zapasy ;P

      Usuń
  11. Brow pow strasznie mnie kusi, ale troszkę sporo kosztuje, ale kiedyś na pewno kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale ma sporą pojemność. Więc naprawdę starczy na bardzo długo!

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. A szkoda, bo to produkty godne uwagi :)

      Usuń
  13. Ja nie lubię wydawać dużo pieniędzy na kosmetyki, więc jeśli chodzi o brwi, używam albo najtańszej kredki z rossmanna, albo cienia z paletki Catrice Absolute Matt. :)

    juliabloger.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOooo, to byśmy się nie dogadały :D Ja mogę wydać ostatni grosz na nowe kosmetyki :P

      Usuń
  14. L'oreal żel jest the best, jednak cień to cień :) czaję się na zestaw z Too Faced :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co mam tak dużo tego, że się powstrzymuję przed zakupem czegoś nowego ;P

      Usuń
  15. Inglota uwielbiam, ale też bardzo lubię MUFE :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię, ale jeżeli miałabym wybrać między pomadą, a farbką brałabym pomadę. Bez dwóch zdań ;)

      Usuń
  16. Mi się z tym wyjątkowo udało wygrać w życie - mam idealne brwi zarówno pod względem kształtu, jak i koloru. Problem w tym, że szybko się zrastają, ale po usunięciu nadmiaru włosków są świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zazdroszczę! Wolałabym regularnie depilować, niż zawsze malować...

      Usuń
  17. Nie znam żadnego z tych produktów do brwi,ale na swój sposób każdy mnie zaciekawił :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,
    www.magdalenaklak.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to bez dwóch zdań, któryś z nich musisz poznać :)

      Usuń
  18. Ja teraz używam kredki do brwi z Shiseido i jestem zadowolona...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam, chętnie bym sprawdziła! :)

      Usuń
  19. A gdzie benefitowy Gimmie Brow i MACowy Eye Brow? :P Moje dwa ukochance :D Aaa no i Aqua Brow z MUF :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gimme brow to dla mnie jakiś żart. Kupa kasy za wielkie G. MACowego żelu nie używałam, a aqua brow nie powala pomad. Więc nie było dla niego miejsca w moim zestawieniu :P

      Usuń
  20. Ja mam naturalnie czarne brwi więc malowanie jest zbedne ale zainteresowal mnie żel,bo moje są strasznie niesforme i często doprowadza mnie to do szału

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, to pozazdrościć. Ja też mam ciemne, ale rzadkie więc muszę uzupełniać :/

      Usuń
  21. Mam inglota i mi ona w zupełności wystarczy :) cały dzień brwi są w niezmienionym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to naprawdę świetny produkt. Fajnie ,że polska marka zrobiła coś tak fajnego :)

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Ja też, muszę się skusić na wersję dla blondynek :)

      Usuń
  23. żel browDRAMA, to prawdziwa DRAMA. Jak dla mnie jest fatalny. Za gruba szczota, nie pozwala na fajną aplikację, sama zastanawiam się, czy jej nie przyciąć... Nie trzyma brwi tak mocno, jak L'oreal, jest słaby... No, nie.
    Ale za to L'Oreal jest kozak <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś Ty? Mnie właśnie ta "kuleczkowa" szczoteczka bardzo pasuje ;)

      Usuń
    2. Weź mie nic nie mów! :/ Mam dwa, jeden bezbarwny i jeden z kolorem. Oba nadają się do kosza według mnie, bo na dwie godziny, to ja sobie mogę brwi przeczesać smarkiem z nosa i będą się lepiej trzymać :P

      Usuń
    3. No widzisz, dziwne. Ja go lubię.
      Choć słyszałam, że wersja transparentna jest słabsza ;P

      Usuń
  24. Dla mnie fajny jest puder z Golden Rose i zastanawiam się nad MACowym żelem do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MACowy żel jest super, używam już 3 opakowanie i jestem zadowolona ;)

      Usuń
    2. Kusicie mnie tym żelem z MACa! :P akurat będę w Poznaniu niedługo...

      Usuń
  25. Nie miałam żadnego z tych produktów, ale planuję wypróbować żel L'oreal ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziesz zadowolona, na pewno. Ale czekaj na przeceny, często bywa ;)

      Usuń
  26. Bardzo przydatny i pomocny post ;-)
    Właśnie poszukuje czegoś do brwi :-)
    http://k24-7.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc mam nadzieję, że dzięki postowi znajdziesz coś dla siebie :)

      Usuń
  27. Super! Właśnie wybrałam produkt dla siebie!

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znam żadnego z nich, ale na kilka miałabym ochotę :) U mnie póki co królują cienie - na zmianę Inglot 363 z miksem Mystery i Soba z MAC :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tych produktów, na razie te które mam muszę wykończyć, a trochę to potrwa :P

      Usuń
  29. Ja kredki z Catrice nie lubię ;c Mam kolor chyba 020, wygląda troszkę rudawo, źle się maluje tą kredką i nie jest zbyt trwała, nawet jeśli najpierw przypudruję brwi. O wiele bardziej lubię kredkę z Golden Rose, jest przyjemniejsza w użyciu. Ale i tak najbardziej lubię cienie - aktualnie mam z GR i Kobo, oba fajne, choć GR wygrywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie widzę, że GR wygrywa! Muszę sprawdzić, jutro będę przy wyspie Golden Rose i chyba się skuszę ;P

      Usuń
  30. Bardzo chciałabym spróbować kredki Soap&Glory, ale na wakacjach zupełnie nie miałam szczęście w jej poszukiwaniu... Może za jakiś czas skuszę się na zakup online :) Jestem również ciekawa konturówki Inglot, ale póki co muszę się nauczyć współpracy z tym co już mam, czyli żelem oraz kredkami z Maybelline oraz cieniem z Golden Rose :) Zainwestować muszę przede wszystkim w dobry grzebyk.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oba produkty są fajne.
      A co do cieni GR, właśnie niedawno kupiłam dwa i... ZAKOCHAŁAM SIĘ! Mam wrażenie, że są lepsze niż the Balm...

      Usuń
  31. ja używam paletki do brwi ze sleeka i bardzo sobie ją chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze okazji próbować, ale fajnie wiedzieć, że warto :)

      Usuń
  32. Który nr pomady z Inglot jest na zdjęciu - bo się nie doszukałam. Koniecznie wypróbuj żel do brwi z Golden Rose - utrzymuje się cały dzień i jest niedrogi.

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku