aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Ulubieńcy sierpnia 2015

          Ulubieńcy jeszcze chyba nigdy nie pojawili się tak późno (zarówno jeżeli chodzi o godzinę jak i dzień miesiąca). Jest już prawie połowa września, a ja nie pokazałam moich ulubionych kosmetyków z sierpnia. Shame on me. Śpieszę więc z postem ulubieńcowym, w którym znajdują się kosmetyki kolorowe, ale i o dziwo pielęgnacyjne, co nie często się u mnie zdarza. Ponadto do ulubieńców dołączył również jeden wyjątkowy zapach z Yankee Candle - więcej o produktach, w dzisiejszym poście!

ulubiency-blog

ulubiency-blog

         Na pierwszym miejscu ex aequo muszę wstawić produkty do brwi. Przede wszystkim kredka Archery z Soap&glory w odcieniu hot chocolate. Makijaż brwi nigdy nie był tak szybki i za razem tak precyzyjny. Choć czasem zdarza się, nałożyć go za dużo i wtedy wygląda nie ciekawie, ale genialna dołączona do kredki spiralka świetnie radzi sobie z nadmiarem produktu. Piękny kolor, świetna trwałość i mega wygodna użytkowania. Drugim produktem jest żel do brwi BROWdrama od Maybelline w odcieniu dark brown. Jest to żel, za bardzo niewielkie pieniądze z bardzo fajną jakością. Generalnie jeszcze w tym miesiącu pojawi się na blogu zestawienie żeli do brwi, jakie można dostać w drogeriach i zdradzę, że ten gagatek będzie miał wysokie miejsce w rankingu.

ulubiency

          Dziś, z czego właśnie zdałam sobie sprawę, jest sporo produktów związanych z oczami. Jednym z nich jest genialny, jeden z lepszych jakie miałam, tusz do rzęs z L'oreala: so couture. Aktualnie jest to mój tusz numer jeden! Pięknie rozczesuje, wydłuża i podkręca rzęsy, nie osypuje się i rzęsy od rana do wieczora wyglądają perfekcyjnie. Ale aktualnie to nie tylko zasługa tuszu, a odżywki do rzęs z Murier Paris [efekt kuracji]. Lash serum formula nie zawiera w składzie bimatoprostu, więc na dłuższą metę nie jest szkodliwa. Dzięki niej włoski są długie, grube, czarne i jest ich zdecydowanie więcej. Zresztą efekty zawarłam w podlinkowanej wcześniej recenzji. 
          Poza pięknymi i długimi, gęstymi rzęsami nie powinno zabraknąć porządnie zatuszowanych cieni pod oczami. Moim ulubieńcem jest niezastąpiony póki co korektor Maybelline Instant Anti-Age. Jego lekko pomarańczowe pod tony świetnie tuszują zasinienia, jego formuła nie wchodzi w załamania skóry, a krycie jest naprawdę godne podziwu. Zresztą widać, że zużycie jest spore - dobrze, że mam dwa opakowania w zapasie. Jest naprawdę świetny, więc znajdzie się miejsce na jego pełną recenzję. 

ulubiency

ulubiency

          Skoro kolorówkę mamy za sobą, pora przejść do pielęgnacji większych kalibrów. Zacznę od kosmetyku, który znam od dawna, do którego ciągle wracam i raczej zostanie już ze mną na dobre. Mowa o płynie micelarnym Garnier 3 w 1 do skóry wrażliwej. Świetnie zmywa makijaż, nie szczypie, nie podrażnia, jest bardzo wydajny, bezzapachowy i w bardzo dużej pojemności, co również działa na jego korzyść. Już chyba piszę to kolejny raz, ale wciąż nie wiem czemu nie doczekał się recenzji. W październiku postaram się to nadrobić. 
          Wśród ulubieńców sierpnia znalazł się drugi kosmetyk Soap&glory, który posiadam czyli maska The fab pore 2 in 1 facial mask and peel. Jest to maska przeznaczona do oczyszczana porów, która w swojej roli spisuje się rewelacyjnie jeżeli jest stosowana regularnie. Fajnie chłodzi i nie podrażnia, ma w sobie niewielkie drobinki więc nakładam ją naprawdę delikatnie tylko na strefę T. Jest bardzo przyjemna w stosowaniu, cudownie się spisuje i na blogu na pewno pojawi się jej pełna recenzja, bo naprawdę warto poznać ją bliżej. 

ulubiency

          W sierpniu panowały niemiłosierne upały, a ja wylewając na siebie litry wody termalnej próbowałam odświeżyć się na milion różnych sposobów. Jednym z nich było odpalanie cudownej świecy Yankee Candle Fresh mint. Nie jest to może killer, ale jest intensywna bardzo świeża i orzeźwiająca. Po odpaleniu mocno czuć mięte i cytrynę, a to wszystko okraszone minimalną dozą cukru. Cudowna na takie temperatury! 

          To by było na tyle jeżeli chodzi o ulubieńców sierpnia, w tamtym miesiącu stawiałam na minimalizm ze względu na te wysokie temperatury. Cieszę się, że już jest chłodniej i w końcu na dworze można wytrzymać, nie mogę doczekać się jesieni, ostatnie upały były kompletnie nie na moje siły.

Jak wrażenia po sierpniowych ulubieńcach? Znalazł się wśród nich jakiś Twój ulubiony kosmetyk?
- aGwer

Zobacz też:

50 komentarzy :

  1. Bardzo zainteresowala mnie maska Moja strefa T choc troche ostatnio lepiej to i tak mnie irytuje Cieszę się z opinii tuszu do rzęs

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że maseczka mogłaby Ci pomóc. Kwesta tego jakie masz problemy i czego od maski oczekujesz.

      Usuń
  2. też lubię ten żel do brwi :) w sumie nie mam porównania z innymi, więc chętnie zobaczę zestawienie żeli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo, chcę wyczerpać temat :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja dorwałam w Pachnącej Wannie :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Niebawem będzie recenzja, więc poznasz go bliżej :)

      Usuń
  5. Zaciekawiła mnie ta miętowa świeczka, ciekawe czy byśmy sie polubiły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz świeże zapachy, to jak najbardziej!

      Usuń
  6. Spadłaś mi z nieba z tym postem, bo właśnie planuję zamówienie czegoś z Soap&Glory - wezmę tę kredkę i maseczkę. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś jeszcze wybrałaś ciekawego? :)

      Usuń
  7. płyn micelarny z Garniera bardzo lubię :) bardzo chętnie bym wypróbowała ten korektor z Maybelline, bo już wiele o nim słyszałam dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miał okazję, bierz w ciemno:)

      Usuń
  8. Tusz z L'oreal i micel z Garniera to rowniez moi ulubieńcy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic dziwnego, oba produkty są świetne :)

      Usuń
  9. Micelka znam, a tusz chcę wypróbować :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będziesz bardzo zadowolona :)

      Usuń
  10. Muszę wypróbować tego micelka i korektor :) Może w tym miesiącu się skuszę i zrobię zamówienie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A mnie z kolei zaintrygował zapach tej świecy. Nigdy wcześniej nie widziałam nigdzie takiej wersji zapachowej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to limitka, która niedawno się pojawiła. Ja to bym chciała taki wosk zamiast świecy :P

      Usuń
  12. Ta świeca wydaje się być idealna dla mnie. Uwielbiam zapach mięty. Tusz mam i również sobie chwalę, efekt po użyciu jest super!
    Czekam na zestawienie żeli do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest cudowna! Bardzo świeża miętka:) tusz jest genialny, uwielbiam go!

      Usuń
  13. Ja także uwielbiam ten płyn micelarny z Garniera, według mnie jest najdelikatniejszy :). Mam też tą maskę z Soap&Glory, niesamowicie oczyszcza i matuje skórę, jedna z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mocno widzę to oczyszczenie i za to lubię ją najbardziej :)

      Usuń
  14. Płynu z Garnier nie lubię, bo mnie szczypał, za to korektor mnie zaciekawił, a raczej jego aplikator

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam kilka sytuacji, że mnie szczypał. Ale to chyba dlatego, że z mojej winy wleciał mi do oka :P

      Usuń
  15. Spokojnie, ja jeszcze też jestem w tyle z ulubieńcami sierpnia :D Polubiłam ten żel do brwi z Maybelline, akurat jestem w trakcie testowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo go lubię, szczególnie, że daje też kolor :)

      Usuń
  16. mam odżywkę Murier i moje rzęsy sa mega długie i gęste - w końcu :-) z płynu micelarnego jestem bardzo zadowolona :-) a kilka dni temu wjechały do mnie zapachy Yankee Candle :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. No to świeczka na pewno by Ci się spodobała :)

      Usuń
  18. Pamiętam tę maskę - prosiłaś, żebym przywiozła Ci z Norwegii ale jej nie było :(

    Ta świeca to bardziej taki zapach mojito? Mięta cukier i cytrusy właśnie z tym mi się kojarzą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie. Kompletnie nie jak Mohito. W ogóle mi się z tym nie kojarzy :P

      Usuń
  19. szczerze żadnego z nich nigdy nie używałam, ale ostatnio miałam ochotę na ten płyn micelarny, od dziś jest na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj w promocji, bo często bywa przeceniony :)

      Usuń
  20. Znam tylko Garnierowy micel,ale nie jest moim ulubieńcem. Tusz i korektor mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie znasz tuszu, to koniecznie musisz to nadrobic!!! :)

      Usuń
  21. Muszę w końcu wypróbować ten słynny płyn micelarny z Garniera.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawi mnie ten żel do brwi z Maybelline oraz to, jak wypada w porównaniu do żelu siostrzanej marki L'Oreal, którego jestem posiadaczką. A ten korektor pod oczy przewija się niemal na każdym urodowym blogu- dziwi mnie, dlaczego Maybelline jeszcze nie zdecydowało się wprowadzić tego produktu do Polski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo fajne rzeczy dłuuuugo omijają Polskę :( albo w ogóle do nas nie trafiają.
      A porównanie żelu Maybelline do L'oreala chętnie przygotuję :)

      Usuń
  23. O jej mam ogromną ochotę na ten tusz ! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poluj na niego, jak jest przeceniony to schodzi jak świeże bułeczki :)

      Usuń
  24. Wyobraziłam sobie zapach świecy. Musi być cudny :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Również bardzo lubię micel Garniera. Ciekawa jestem natomiast maski i korektora, czekam na pełne recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku