aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

20 przypadkowych faktów o mnie

          Dawno temu robiłam post z tagiem 50 faktów o mnie. Pomyślałam sobie, że fajnym pomysłem będzie małe odświeżenie i napisanie 20 przypadkowych faktów o mnie. Sama chętnie czytam takie teksty u moich ulubionych blogerek, więc mam nadzieję, że i u mnie przyjmie się bardzo pozytywnie. Jeżeli jesteś ciekawa, masz ochotę lepiej mnie poznać, to mam nadzieję, że dzisiejszy post zaspokoi Twoją ciekawość. Zapraszam i zachęcam, abyś w komentarzu zostawiła kilka faktów o sobie, miło będzie mi poznać Cię trochę lepiej!

20 przypadkowych faktów o mnie

1. Blogi prowadzę od 13. roku życia, więc siedzę w tym już 13 lat. aGwerblog to moje najbardziej udane, dopracowane i najlepsze dzieło.
2. Kiedyś bardzo nie lubiłam czytać. Szczególnie w szkole podstawowej miałam problem z czytaniem czytanek. Czytanie było dla mnie nieprzyjemne i unikałam tego jak ognia.
3. Teraz nie wyobrażam sobie dnia bez książki. A właściwie, bez e- książek, od których często trudno mnie oderwać. Dlaczego e-czytanie jest fajne pisałam tutaj.
4. Nie cierpię chodzić do dentysty, zawsze jest to dla mnie ogromny stres, dlatego odwlekam to w nieskończoność, czego później zawsze żałuję.
5. Panicznie boję się ciem. Są to dla mnie najbardziej odrażające stworzenia, które można spotkać w letnie wieczory. Okropność!

20 przypadkowych faktów o mnie

6. Nie lubię i nie umiem gotować. Kompletnie mnie do tego nie ciągnie, choć kiedyś myślałam, że jest to coś co lubię, teraz jestem totalnym beztalenciem kulinarnym. 
7. Uwielbiam oglądać programy kulinarne. Top Chef jest jednym z moich ulubionych, a regularnie również oglądam Hell's Kitchen i zdarza mi się zatrzymać przy Kuchennych Rewolucjach. 
8. Kompletnie nie nadaje się na typową panią domu. Ciężko mi odnaleźć się w tej roli, szczególnie, że bardzo nie lubie traktowania kobiet jak kury domowe.
9. Moja praca magisterska dotyczyła blogów kosmetcznych. Pisałam o wizerunkach kobiet pokazywanych wśród blogerek kosmetycznych i przedstawiałam bliżej zagadnienie blogosfery.
10. Miałam kiedyś dwa szczury. Był to jednak ogromny błąd, bo okazało się, że kompletnie nie nadaje się jako opiekun do takich gryzoni. Na szczęście znalazły inny, szczęśliwy dom.

blog kosmetyczny

11. Nigdy nie interesowałam się za bardzo kosmetykami. Moja kosmetyczka była mała, a półki w łazience świeciły pustkami. Ten blog zmienił wszystko, kosmetyków mam aż nadto! 
12. Jestem bardzo krytyczna wobec siebie. Szczególnie jeżeli chodzi o makijaż. Stawiam sobie poprzeczkę bardzo wysoko i niestety, nie często jestem w stu procentach zadowolona.
13. Blog bardzo dużo zmienił w moim życiu. Odnalazłam pasję, wspaniałych ludzi, zawarłam kilka niesamowitych przyjaźni i nie wyobrażam sobie już bez niego mojej codzienności.
14. Jestem bardzo wrażliwa. Szybko się wzruszam, łatwo jest mnie poruszyć i zdarza mi się przez to płakać na filmach, czy wspominając ważne wydarzenia z mojego życia.
15. Rzadko kupuję biżuterię, to dziwne wiem. Mam kilka swoich ulubionych zestawów i ciężko mi wybrać dla siebie coś nowego, a jak już coś znajdę to potrafię nosić to przez parę lat.

blog kosmetyczny


16. Harry Potter jest książką mojego dzieciństwa (klik) i ciężko mi zrozumieć jak mógł ktoś tego nie czytać. To wynika z tego, jak uwielbiam całą serię książek jak i filmów. Wiem, że ludzie mają inne gusta, ale Harrego Pottera powinien przeczytać każdy!
17. Chciałabym mieć córkę. Coraz częściej myślę o dzieciach i powoli oswajam z myślą, że niedługo mogłabym zostać mamą. Te rozważania nie przerażają mnie już tak, jak kiedyś.
18. Jestem w grupie zagrożenia chorobą nowotworową przez historię choroby w rodzinie. Zarówno babcia, jak i mama miały nowotwór piersi. W związku z tym jestem pod stałą kontrolą lekarską i regularnie robię badania.
19. Aktualnie jestem szczęśliwa. W tym momencie jakim jestem, choć nie jest idealnie i brakuje wielu elementów z mojego obrazka życia idealnego, to póki co jest naprawdę dobrze!
20. Chciałabym coś w życiu osiągnąć, żeby ludzie mnie zapamiętali, albo żebym reprezentowała swoją osobą coś o wielkiej wartości. Chciałabym żeby było to związane z makijażem, więc trzymam kciuki aby się udało.

          Mam nadzieję, że post się podobał  i dowiedziałaś się o mnie czegoś, czego wcześniej nie wiedziałaś. Koniecznie daj mi znać w komentarzu! Może częściej będę zamieszczać coś bardziej osobistego?

- aGwer

Zobacz też:

49 komentarzy :

  1. Mam tak samo z książkami! Kiedyś nienawidziłam czytać (pewnie przez lektury typu "Pan Tadeusz"), a teraz to moje ulubione zajęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja największy miałam problem w podstawówce. W gimnazjum już mniej, a w LO zaczęłam czytać opracowania :D

      Usuń
  2. Miło było poznać Cię bliżej :) Również marzę o córeczce :)) Uściski kochana :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Tobie również przesyłam.

      Usuń
  3. Ja bardzo chciałam gotować, jednak przypalanie makaronu wybiło mi to z głowy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często źle doprawiam, albo za dużo, albo za mało, albo w ogóle nie tak jak trzeba :D
      A spalenie, przypalenie, rozgotowanie to u mnie standard :P

      Usuń
  4. To był świetny pomysł aby napisać taki post :) miło było poznac Cię lepiej z innej, mnie kosmetycznej strony :)
    Ciekawe jak nazwałabyś córeczkę :) Ściskam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chciałabym nazwać ją Klara, ale obawiam się, że mój partner niestety się na to nie zgodzi.
      Swego czasu chodziło mi po głowie imię Julia, ale teraz Julek jak mrówków :P

      Usuń
    2. Śliczne imię Klara ! Miałam kiedyś ciotkę o takim imieniu, niesamowita osoba z wielką klasą i niezwykłym spojrzeniem na świat :)
      U mnie będzie Pola albo Klaudyna, chociaż Matylda też brzmi ładnie :)

      Usuń
    3. Matylda też mi się podoba :)

      Usuń
  5. Bardzo fajny pościk, taki nie-kosmetyczny :) I chyba wielu z nas dałaś mysła aby u siebie na blogu taki post też napisać, żeby choć troszkę powiedzieć więcej o sobie :)
    Ps. córeczkę mam - i to dużą - fajna sprawa macierzyństwo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten tag już krążył po blogach swego czasu, ale na pewno nie zaszkodzi go odtworzyć :)

      Usuń
    2. oczywiście że nie zaszkodzi - ba dla kogoś kto jest tu dopiero kilka miesięcy - takie coś to nowość :)

      Usuń
    3. Jasne, dla mnie też był nowością jak się pojawiłam w blogosferze :)

      Usuń
  6. 3,4,12,13, 14, 15, 17 (chciałam i mam :)), 18, 20 to cała ja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi z powodu nr 18, ale ważne abyśmy regularnie się badały i będzie dobrze! :)

      Usuń
  7. Ciekawy temat pracy :-) dentysty tez nienawidzę - ale wynika to z faktu, że w dzieciństwie trafiłam na bardzo niemiła dentystke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam sporo negatywnych doświadczeń z dentystami z dzieciństwa i myślę, że to właśnie dlatego zawsze zwlekam.

      Usuń
  8. Co do gotowania i wrazliwosci, mozemy sobie przybic piateczki :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj w klubie . Harry Potter to również jedna z moich ulubionych serii i mimo wielu nie wstydzę się tego a nawet ogłaszam to głośno. Ogólnie to uwielbiam czytać , jednak nie mogę się przekonać do ebookow, po pierwsze to "kolekcjonuje " książki z nadzieją ze moja córka w przyszłości podzieli moja pasje i będzie kochała czytanie tak jak ja ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię książki. Ale zdecydowanie lepiej czyta mi się ebooki, aczkolwiek moje ukochane tytuły też zbieram w wersji papierowej :)

      Usuń
  10. Nigdy nie czytałam Harrego i nie zamierzam po niego sięgać. Nie moje klimaty, nie lubię nierealistycznych książek;) Ja biżuterię kupuję bardzo sporadycznie i nie uważam, że jest coś w tym dziwnego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś chociaż kiedyś zacząć czytać?
      Ja wiem, że HP ma spore grono przeciwników, ale ja tą książkę uwielbiam. No i ja właśnie jestem zwolenniczką nierealistycznych książek ;P

      Usuń
  11. też lubię programy kulinarne, ale w przeciwieństwie do ciebie uwielbiam gotować i podobno nieźle mi to wychodzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to podziwiam i trochę zazdroszczę, dla mnie to nic przyjemnego :P
      już wolę piec!

      Usuń
  12. Bardzo lekko się czyta, zostanę na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Najważniejsze, że jesteś szczęśliwa ;) PS. mam całą serię książek o Harrym i czytałam je kiedyś siostrze na głos :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wszystkich zachęcam tych co nie czytali, fakt że lepiej zacząć jak się ma 15 lat, ale cała saga jest super :)

      Usuń
  14. 1 i 9 mnie najbardziej zaciekawiły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No taka blogowa weteranka ze mnie trochę :P

      Usuń
  15. Też Harry Potter to moja książka z dziecinstwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że takich jak my jest wiele :)

      Usuń
  16. Mimo, że nie lubisz gotować lubisz oglądać top chef - intrygujące :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się nad tym zawsze zastanawiam :P

      Usuń
  17. Też jestem bardzo krytyczna wobec siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami to dobrze, ale niestety nie zawsze... ;)

      Usuń
  18. trochę mamy wspólnego. Też nie lubię i nie umiem gotować, dentysty unikam jak ognia i boję się nie tylko ciem, ale wszystkich owadów latających...
    Harrego Pottera przeczytałam tylko jedną część i to nie do końca, to zupełnie nie moja bajka, wolę inną literaturę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego, że przeczytałaś tylko jedną część ;)
      Każda naprawdę jest zupełnie inna, a najlepsze rzeczy zaczynają się od Więźnia Azkabanu.
      Ale wiadooomo, każdy lubi co innego :P

      Ja też za wieloma owadami nie przepadam, ale ćma to dla mnie koniec wszystkiego!

      Usuń
  19. Ja lubię gotować, odkrywać i łączyć z sobą nowe smaki :D
    Może polecisz jeszcze jakies pozycje książkowe? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dotyk Julii chociażby, świetna seria :)

      Usuń
  20. Bardzo interesujące o Tobie fakty, dobrze jest się czegoś dowiedzieć. Ja też nie mam ręki do zwierząt, raz jedynie na weekend miałam do pilnowania rybki sąsiadki i na 4 zdechły mi 3 :( Dziwna sprawa, nie wiem jak to się stało.. Jedyne zwierzątka to obecnie wróbelki i sikorki na balkonie, które dokarmiam, jest ich mnóstwo i jedzą jak szalone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niee, ja nie mówię, że nie mam ręki do zwierząt. Broń boże! Mam 3 letnią kotkę, u rodziców staruszka piętnaście lat i pasa. Nie mam ręki i cierpliwości do gryzoni, reszta zwierząt to zupełnie inna bajka :P
      Rybki też miałam i też zdychał, ale to taki chyba ich "urok".

      Usuń
  21. Świetny post. Kilka elementów mamy wspólnych - nie nadaję się na opiekunkę zwierząt, panicznie boję się dentysty, nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy nie czytali HP i blogi prowadzę od dziecka ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do opieki nad zwierzętami to się nadaję, tylko nie nad gryzoniami :P
      Ja nie wiem jak można nie czytać HP i nie lubić... no ale! Każdy ma inny gust :P

      Usuń
  22. Szczury mnie zaskoczyły! Szkoda, że Wam się nie poskładało. Ja mam pięć dziewuszek aktualnie. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku