aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Miss Autumn by Shiny Box

          Jesień powoli ustępuje miejsca zimie, wieczory są coraz chłodniejsze, a dnie coraz krótsze. Osobiście bardzo lubię jesień i żałuję, że ta piękna pora roku tak szybko się kończy. Mam wrażenie, że jeszcze się nią nie nasyciłam. Na całe szczęście ekipa Shiny Box nie zapomniała o jesieni i przygotowała dla nas pudełeczko właśnie z tej okazji. Jako typowy wzrokowiec zakochałam się w oprawie graficznej i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że ta wersja podoba mi się najbardziej ze wszystkich jakie posiadam - a jest ich naprawdę sporo.

Shiny Box

          Odnoszę wrażenie, że listopadowe pudełeczko Shiny Box, Miss Autumn jest jednym z tych bardziej praktycznych pudełek. Przede wszystkim produkty są mocno nastawione na aspekt pielęgnacyjny, co w te chłodniejsze dni jest jak najbardziej wskazane. Jak czasami mam dość kosmetyków pielęgnacyjnych w tego typu Boxach, jednak tym razem muszę przyznać, że jestem jak najbardziej na tak.
          Jesienią ciało potrzebuje dodatkowej dawki nawilżenia, nie wspominając o odpowiednim odżywieniu skóry, nie tylko od wewnątrz. Należy pamiętać nie tylko o pielęgnacji ciała, ale również dłoni i twarzy. Oczywiście powinnaś pamiętać o tym przez cały rok, ale jesienią i zimą szczególnie. Ekipa Shiny Box przygotowała dla nas sprzęt adekwatny do panującej pogody za oknem! Jeżeli jesteś ciekawa jak prezentowało się listopadowe pudełko, zapraszam!

Shiny Box

AA, Oil Essence kremowy żel do mycia - połączenie delikatnego oczyszczania, pielęgnacji i cudownego zapachu. Krem pod prysznic z AA zawiera w sobie olej awokado i babassu, mają one na celu optymalne nawilżenie i generacje naskórka. Ponadto skóra po nich ma być jedwabiście miękka. W pudełku była porządnej wielkości próbka. Cena: 10zł/250ml
AA, Oil Essence Serum do rąk - aktywnie regenerujące, jedwabiste serum łączące w sobie kompleksową pielęgnację, aktywną ochronę i przyjemny zapach. W tym serum znajduje się olejek arganowy i inca inchi. Serum ma pozostawiać skórę odbudowaną, odżywoną i intensywnie wygładzoną. Świetnie nada się do torebki, przez swój niewielki rozmiar. Cena: 11zł/75ml
AA, Oil Essence Multi balsam do pielęgnacji ciała Orchid - podobnie jak serum do rąk zawiera w sobie olej arganowy i inca inchi, które mają pozostawić skórę zregenerowaną, dogłębnie nawilżoną i gładką jak jedwab. Niestety mała pojemność pozwoli mi na jedną aplikację, ale na pewno spróbuję. Mam nadzieję, że balsam będzie szybko się wchłaniał. Cena: 13zł/250ml

Shiny Box

ENKLARE, mydło naturalne - pachnie przepięknie. To taki zapach luksusowego kosmetyku, niezwykle przyjemny. Masła tej marki tworzone są za pomocą oryginalnych i sprawdzonych przez wieki receptur i technologii we współczesnym wydaniu. Wykonane są na bazie naturalnych olejów roślinnych i maseł, które w większości pochodzą z upraw ekologicznych. Cena: 28zł/szt.
ENKLARE, Regenerujące Serum AllForYou - chociaż aktualnie mam w użytku dwa sera, tego jestem bardzo ciekawa. Stworzone dla osób prowadzących aktywny tryb życia, jak i dla osób pracujących w zamkniętych pomieszczeniach. Jego zadaniem jest natychmiastowe odświeżenie, regeneracja i pobudzenie skóry, przez co, według producenta, świetnie nadaje się do zastosowania po jakiejś większej imprezie. Cena: 79zł/30ml
Norel, Mandelic Acid Krem rozjaśniająco - wygładzający z kwasem migdałowym i PHA - testowałam pełnowymiarową wersję tego kremu i choć miałam wobec niego duże nadzieje, mocno mnie rozczarował. Zapychał i miałam po nim mnóstwo niedoskonałości. Wersja z pudełka to pokaźna miniaturka kremu na noc, który ma bardzo delikatny zapach. Jego zadaniem jest nawilżenie, delikatne złuszczenie i wygładzenie nierówności skóry. Według producenta nadaje się do każdego rodzaju skóry, moim zdaniem nie do końca tak jest. Cena: 80zł/50ml
Delia, Good Food Krem do stóp, regulator potliwości - krem do profesjonalnej pielęgnacji stóp. Składniki mają działanie antyperspirantu, a olejek herbaciany zapobiega wydzielaniu potu. Ponadto ma regenerować i nawilżać skórę stóp. Cena: 7zł/100ml

Shiny Box

          Jak na moje oko pudełko jest naprawdę w porządku. Jak wspomniałam na samym początku, dla mnie to pudełko wydaje się bardzo praktyczne. Sama chętnie skorzystam z każdego kosmetyku, a trzy z nich pójdą w ruch przy najbliższym wyjeździe do Warszawy (btw. która z Was jedzie na BlogoWigilię?). Miss Autumn spełniła moje oczekiwania i choć nie jest to rewelacyjne pudełko, uważam, że jest bardzo udane.

          Wersja listopadowa jest już wyprzedana, ale zachęcam Cię do rozpatrzenia zamówienia grudniowego, świątecznego pudełka! Ciekawe czym tym razem zaskoczy Shiny Box! Pudełko Where the magic happens możesz zamówić [ tutaj ].

Jak Ci się podobała listopadowa wersja Shinyv Box? Planujesz zakup grudniowego pudełka?

FACEBOOK | INSTAGRAM | YOUTUBE | TWITTER | SNAPCHAT: agwer
- aGwer

Zobacz też:

16 komentarzy :

  1. Do mnie zawartość nie przemawia jednak za bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze wiadomo, że wszystkim dogodzą. Dla mnie jest całkiem ok :)

      Usuń
  2. Zawartość mnie za bardzo nie przekonuje, ale z chęcią wypróbowałabym krem Norel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może u Ciebie sprawdziłby się lepiej niż u mnie ;)

      Usuń
  3. mam to pudełko i jestem z niego zadowolona, głównie dlatego, że nastawione jest na pielęgnację, co jest dla mnie ważne, bo mam bardzo suchą skórę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że Box spełnił Twoje oczekiwania :)

      Usuń
  4. Mi się pudełko spodobało tak średnio, liczę na to że grudniowe mnie w końcu zachwyci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wobec grudniowego mam wysokie wymagania :P

      Usuń
  5. Jakie ładne pudełeczko :)) Zawartość w sumie średnia, ale zestaw z AA chętnie bym przygarnęła.
    Jestem maniakiem kosmetyków do pielęgnacji ciała, rąk i stóp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie mniej, zazwyczaj skupiam się na produktach do pielęgnacji twarzy :P

      Usuń
  6. Grafika jest prześliczna ;) Kusi mnie ta seria AA ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najbardziej zaciekawiło mnie to mydełko, nigdy takich nie miałam, fajnie byłoby móc je sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest mega! Bardzo się z niego cieszę :)

      Usuń
  8. Krem Norel i krem do stóp moimi number one tego pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha no widzisz, Norel w tym wypadku nie dla mnie ;)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku