aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

TOP 5 palet do makijażu dziennego

          Jestem przekonana, że nie raz wertowałaś internet w poszukiwaniu idealnej dziennej palety. Widziałaś pewnie wtedy mnóstwo pięknych propozycji i nie mogłaś się zdecydować. W związku z tym chciałabym ułatwić Ci wybór i przygotowałam na dzisiaj posta z pięcioma najlepszymi moim zdaniem paletami do makijażu dziennego z różnych półek cenowych. Wybrałam takie, które idealnie spiszą się przy makijażu dziennym i na pewno, z każdej z nich, będziesz zadowolona. Zapraszam na TOP 5 palet do makijażu dziennego.

top 5 palet do makijażu dziennego

           Przede wszystkim przy wyborze tego typu palety powinnaś wiedzieć czego oczekujesz. Czy szukasz czegoś bardzo delikatnego, a może jednak chciałabyś żeby paletka miała kilka ciemniejszych cieni. Może interesują Cię bardziej delikatne kolory niż beże i brązy. Jeżeli znajdujesz się w tej drugiej kategorii mój post jest jak najbardziej dla Ciebie. W moim TOP 5 palet do makijażu dziennego kierowałam się raczej uniwersalnością palet i dopasowaniem ich do różnych typów urody.
          Kolejność w jakiej je przedstawiam nie jest przypadkowa. Kieruję się tutaj głównie kolorami w danej palecie i jej możliwościami jeżeli chodzi o makijaż dzienny, dodatkowym kryterium był fakt, czy jakość palety jest adekwatna do jej ceny. Jak wspomniałam na wstępie, chciałam wybrać palety r różnych półek, aby każda moja czytelniczka mogła znaleźć coś dla siebie. To co? Lecimy?

palety do dziennego makijażu

paleta do dziennego makijażu

1. Makeup Revolution, Naked Chocolate - to jedna z najbardziej uniwersalnych palet, jakie posiadam. Zawiera bardzo neutralne odcienie, w związku z tym świetnie będzie pasować chłodnej jak i ciepłej urodzie. W środku palety znajdziemy zarówno maty, satyny jak i kilka perłowych cieni. Jasne kolory sprawiają, że jest to idealna paleta do makijażu dziennego. Jeżeli chodzi o samą jakość cieni, to też jest fajnie. Nie dość, że mają nienaganną pigmentację, to na porządnej bazie trzymają się naprawdę długo. Ponadto ma bardzo fajną cenę bo za 16 cieni zapłacimy około 40zł. [recenzja]

2. Freedom Makeup, Pro 12 secret rose - bardzo przyjemna i co więcej, bardzo tania paleta do makijażu dziennego. Jest bardzo podobna do Urban Decay Naked 3, czyli ma mocno różowe podtony. Nada się świetnie dla kobiet o chłodnej urodzie ma dość jasne odcienie, które świetnie ze sobą współgrają. Nie jest to może najlepsza jakościowo paleta na rynku, ale jeżeli malujesz tylko siebie i to też nie zawsze, to Secret Rose jest bardzo dobrą i tanią opcją. Cienie nie mają powalającej pigmentacji, ale kolory jak i przyjemna trwałość rekompensują niewielkie niedogodności. Można ją kupić za ok 20zł.

3. Tarte, Tartelette - najdroższa w całym zestawieniu, ale niezwykle uniwersalna. Skierowana jest zarówno dla ciepłych jak i chłodnych kobiet. Osobiście uważam, że jej jakość jest genialna i warto wydać na nią prawie 300zł. Pigmentacja cieni powala na kolana, kolory które są wręcz stworzone dla zielonookich, są wyjątkowe i niepowtarzalne. Świetnie trzyma się na oczach i można za jej pomocą stworzyć mnóstwo makijaży dziennych, ale i wieczorowych. Choć w dzisiejszym zestawieniu mieści się w ramach genialnej palety do makijażu dziennego. [post o palecie]

paleta do dziennego makijażu

4. Zoeva, En taupe - jest to paleta o mocno chłodnych odcieniach i jak sama nazwa wskazuje ma w sobie bardzo dużo z koloru Taupe. Czyli takiego średnio ciemnego, bardzo chłodnego brązu wpadającego w szarość. Od razu ostrzegam, że nie jest to paleta dla każdego. Posiadaczki chłodnej urody będą na pewno bardzo zadowolone. Paleta kosztuje ok 70zł i zdecydowanie jest warta swojej ceny, bo cienie są bardzo przyjemne w obsłudze. Początkowo palety Zoeva nie robiły na mnie wrażenia, ale aktualnie En Taupe to jedna z moich ulubionych i je jakość jest niezwykle wysoka!

5. Makeup Revolution, Iconic 2 - właściwie w tym miejscu mogłaby znaleźć się każda paleta z serii Iconic, ponieważ one wszystkie nadają się zarówno do makijażu dziennego jak i wieczorowego. Wersja 2 wydała mi się jednak najbardziej uniwersalna pod względem kolorów oraz ich tonacji. Pigmentacja i jakość cieni za tak niską cenę jest rewelacyjna i nie ma wątpliwości, że paleta jest warta 20zł, które trzeba za nią zapłacić. [recenzja]

palety do makijażu dziennego

          Wszystkie palety z dzisiejszej TOP 5 mam i używam, więc wiem czego można się po nich spodziewać. Wybór palety zależy też oczywiście od Ciebie i tego, czego oczekujesz od palety cieni. Ponadto powinnaś też wziąć pod uwagę czy masz ciepłą czy chłodną urodę, na pewno pomoże Ci to podjąć odpowiednią decyzję. Mam nadzieję, że mój dzisiejszy post okaże się przydatny podczas poszukiwania palety do makijażu dziennego! Każda z nas ma oczywiście inny gust inny zasób portfela i swoje indywidualne preferencje, jestem bardzo ciekawa jakie są Twoje typy!

A jaka jest Twoja ulubiona paleta do codziennego makijażu?

FACEBOOK | INSTAGRAM | YOUTUBE | TWITTER | SNAPCHAT: agwer_blog
- aGwer

Zobacz też:

61 komentarzy :

  1. Paleta Tarte od dłuższego czasu jest na mojej whishliście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz do listy muszę dopisać najnowszą paletkę Tarte :P

      Usuń
  2. Mam Iconic 3 i w sumie mi wystarcza co codziennego makeupu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, też świetnie daje radę :)

      Usuń
  3. Tartelette bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kupiłam właśnie I heart chocolatte w tej ciemnej wersji i już nie mogę się doczekać malowania nią :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja ulubiona to Zoeva Naturally Yours i Meet Matt(e) Nude The Balm ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzy mi się Meet Matt(e) Nude :)

      Usuń
  6. Kurczę! Paletki Freedom są w Pepco i zastanawiam się...kupić, nie kupić. Przecież nie potrzebuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto. 20zł nie zaboli, a są naprawdę fajne :)

      Usuń
  7. Piękne palety ! ♥
    ja mam ochotę wypróbować paletę Zoevy ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz myślę o dwóch kolejnych, zobaczymy, zobaczymy... ;P

      Usuń
  8. Mam ochotę na czekoladę, Zoevę i Tarte :D
    Mam w planach zamówić Zoevę, ale Naturally Yours :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chcę :D ale nie wszystko na raz :)

      Usuń
  9. Mam Freedom i jestem zadowolona. Pozostałe planuję też nabyć w najbliższym czasie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, mam nadzieję że któraś z nich równie świetnie Ci się sprawdzi :)

      Usuń
  10. uwielbiam paletkę MUR Girls on film, jak nie mam dnia do makijażu to nią krzywdy nigdy sobie nie zrobie ;) białą czekoladkę mam, ale brakuje mi czerni i nie jest to moje ulubione paletkowe zestawienie, zawsze nią coś ciapnę i wygląda to nienajlepiej:P z Freedom Makeup mam 2 paletki i też mi one nie pasują, wersja matte jest koszmarna, ale za to audacious 3 daje radę, choć zbyt wielkie drobinki mają te cienie jak dla mnie i lubią się sypac :< a czaje się na paletkę the balm nude tudee albo zoeve naturally yours :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie można oczekiwać idealnej konsystencji od cieni za 20zł, wiadomo że będą się sypać :P
      Mnie początkowo też brakowało czerni w białej czekoladzie, ale jak zaczęłam używać jej na dzień to spełnia wszystkie moje wymogi :)

      Usuń
  11. o tak ,uwielbiam czekolady,ale zamóiłąm też zoevę, chociaż raczej wybrałabym naturally yours na co dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie? A widzisz, z komentarzy wynika, że sporo dziewczyn właśnie uwielbia NY na dzień :)

      Usuń
  12. Czekoladka jest świetna, mam ciemną wersję (najchłodniejszą) i jestem zachwycona doborem kolorów i jakością cieni. Zastanawiam się też nad jakąś wersją Iconic - czy cienie są równie dobre jak w "czekoladkach"? I jak Freedom Makeup wypada w porównaniu z MUR?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, Iconic mają nieco gorszą jakość cieni od czekoladek. Tą najchłodniejszą wersję również lubię najbardziej :)

      Usuń
  13. Ja nie mam takich dużych paletek do makijażu. :( Tzn. mam jedną od W7, ale nie maluję się generalnie na co dzień za pomocą cieni sypkich czy prasowanych, bo odkryłam kremowe cienie w kredce z Astora i jestem zachwycona. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam nigdy tych kredek z Astora, muszę rzucić okiem :)

      Usuń
  14. W Tartelette jestem zakochana, w końcu ją kupię :) Zoevę lubię, mam na razie dwie palety, ale kuszą mnie jeszcze Naturally Yours i En Taupe - o dziwo mimo mojej chłodnej urody bardziej kusi mnie NY :D No i marzy mi się jeszcze paleta Lorac Pro ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz czaję się na ta nową Tarte! :)

      Usuń
  15. Paletka freedom najbardziej mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie czekam dziś na moją En Taupe ;) Wydaje mi się, że w cieniach nie o typ urody chodzi, a o kolor oczu ;) Mam ciepły typ urody, a w ciepłych cieniach wyglądam bardzo źle, dlatego zdecydowałam się właśnie na chłodną En Taupe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że chodzi o kolor oczu. Ale typ urody też jest niezwykle istotny. Może wcale nie jesteś ciepła, a neutralna w kierunku cieplejszej więc lepiej Ci w chłodnych. Każdy jest indywidualny, więc jak wspomniałam trzeba dobierać do siebie :)

      Usuń
  17. Wszystkie cudowne;) ja mam z mur wersję mattes 2 i jestem zadowolona;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chcę poznać te matowe paletki z MUR :)

      Usuń
  18. Ja mam Zoevę Naturally Yours, jednak cienie są nieco zbyt złote. Maty nadają się natomiast na codzień :)Paletkę z MUR mogłabym mieć :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W makijażu dziennym można też zaszaleć i ze złotem, ale w niewielkiej ilości ;)

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Wszystkie czekolady są super! Teraz MUR wydało jeszcze dwie nowe, warto na nie zwrócić uwagę :)

      Usuń
  20. Ciekawe czy paletki Freedom pojawią się w Pepco, bo szminki i tusze już są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w Pepco są, na pewno dwa rodzaje :)

      Usuń
  21. Nie mam żadnej ale każda mi sie podoba :)
    Pozdrawiam i zapraszam na nową recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w ogóle jestem paletomaniaczką... ;P

      Usuń
  22. Ładne są, mam z Lovely tę dużą a tak to używam raczej pojedynczych lub z jakichś małych paletek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uważam, że czasem można zainwestować RAZ a porządnie :)

      Usuń
  23. Ja używam What You Waiting For? z MUR, chociaż... niestety, ma kilka zbyt ciepłych odcieni. Ale jest ok. Biała czekolada była dla mnie za ciepła, jak i obie pozostałe (nowych nie tykałam jeszcze), nad czym boleję, bo tworzył je geniusz, wiedzący, że jasny cień zużywa się najszybciej :D Nad Zoevą się zastanawiałam, bo wygląda idealnie chłodno, ale jak już mam jedną paletę na dzień, to po co mi druga? ;)
    Ciepłe cienie generalnie robią u mnie efekt zapuchniętych oczu, więc zanim coś kupię, to muszę pomacać na żywo (całe szczęście MUR i Zoevę mam stacjonarnie).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, gdzie masz MUR i Zoevę stacjonarnie?!

      Usuń
    2. W Krakowie, w drogerii Pigment na ul. Długiej :)

      Usuń
    3. No to masz dobrze! :P

      Usuń
  24. Wiesz, nie mam żadnej z nich. Mam za to Zoeva NY i kilka pojedynczych wkładów z MAC i Inglota przełożonych do Z Palette i myślę, że NY może być świetną paletą na co dzień, jak i na większe wyjścia! :) Miałaś z nią jakąś styczność?
    Moją następną paletą będzie chyba coś z Too Faced... *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam, ale teraz czaję się na 3 palety Zoeva więc pewnie w końcu do mnie trafią :P

      Usuń
    2. BTW. Jak zdjęcia tym razem?

      Usuń
    3. Jak dla mnie teraz jest ok! :)
      Rzucę jeszcze dokładniejszym okiem, jak dodasz coś ze swoją buźką!

      Usuń
    4. Nie wiem kiedy to nastąpi :P aczkolwiek dzięki!

      Usuń
  25. Z racji, że moje umiejętności w dziedzinie makijażu są na poziomie -1, to mam jedynie dwie paletki, które służą mi jedynie do podkreślania brwi. Jedną z nich jest paletka Lovely, drugą paletka MUR ICONIC 3 i podobnie jak Ty bardzo ją polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto ćwiczyć swoje umiejętności i będzie tylko lepiej! :)

      Usuń
  26. Ja obecnie w swojej kolekcji posiadam Nude Dude The Balm, która jest już prawie na wykończeniu tak ją mocno kocham, kombinację z inglota w brązach i złocie oraz Iconic 1 od MUR, z której też jestem bardzo zadowolona, bo można nią stworzyć makijaż na dzień i na wieczór :) Czaję się na tą z Zoevy i Chocolate Bar <3 Kolejną z The Balm też bym nie wzgardziła :D
    Super post. Uwielbiam takie zestawienia :)
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie szykuj się na zestawienie palet wieczorowych! :)

      Usuń
  27. Odpowiedzi
    1. Też mogą być, chociaż ja osobiście wolę Too faced.

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku