aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Shiny Box We Love It

shinybox-we-love-it

          Jako ambasadorka marki Shiny Box, jak co miesiąc pokazuję Wam zawartość pudełek. Lutowy Shiny trafił do mnie ze sporym opóźnieniem, przez moją sklerozę, ale w końcu miała okazję zajrzeć do środka! Co w nim znalazłam? Jakie kosmetyki będę teraz testować? Minęło już trochę czasu i nadeszła pora aby podzielić się wrażeniami. Jak już otrzymałam Box We Love It byłam pozytywnie zaskoczona jego wagą, zapowiadało się całkiem nieźle. Nie widziałam wcześniej zawartości, więc do ostatniej chwili była ona dla mnie sporą zagadką. Jak zwykle zżerała mnie ciekawość, bo uwielbiam niespodzianki. Za pewne już wiecie co znalazło się w lutowym Shiny Box, które powstało we współpracy z answear.com, ale ja i tak podzielę się z Wami moimi wrażeniami! Jeżeli więc macie ochotę je poznać, zapraszam na post.

shinybox-we-love-it

PERFECT.ME, repair & colour save - szampon bez parabenów, konserwantów i sztucznych barwników. Bogata receptura ma nadawać włosom jedwabistej miekkości, błysku i idealnego wyglądu. Moja wersja jest dla włosów farbowanych z czego bardzo się cieszę, ponadto ma ładny zapach i 250ml więc starczy naprawdę na długo. Cena: 8,99zł/250ml
PERFECT.ME mix maseczek - w moim pudełku była maseczka keratynowa, z naturalnymi olejkami oraz do włosów farbowanych. Ogólnie się ciesze, bo brakuje mi na wyjazdach takich wiekszych maseczek/odżywek bo zazwyczaj próbki są malutkie, ale wydaje mi się, że wiele subskrybentek będzie niezadowolonych z takiej ilości. Mnie to akurat pasuje. Cena: 1,49zł/20ml

shinybox-we-love-it

Dove, DermaSpa - krem do rąk z kwasami omega, który dzięki technologii Cell-Moisturisers przywraca suchej skórze blask, aksamitną gładkość i wygładzenie. Używając kremu Dove mamy mieć wrażenie zabiegu spa. Dla mnie jest nieprzyjemny, bo bardzo długo pozostawia na skórze dziwne uczucie śliskiej warstwy. Cena: 13,99zł/75ml 
DELIA, Strawberry Sorbet - balsam do ust wzbogacony o olejek rycynowy, witaminy E i C, które mają skórę odżywiać, regenerować, chronić i nawilżać. Ma przyjemny owocowy zapach i nadaje ustom delikatny kolor. Szkoda, że znów produkt z niskiej półki, kolejny przydasiek. Cena: 16zł/szt.
BIAŁY JELEŃ, szampon + odżywka - próbki z serii nawilżające kozie mleko, fajnie przydadzą się na wyjazdy. Gratis do pudełka.

shinybox-we-love-it

AFFECT, puder fixujący fix & mat - z tego produktu bardzo się cieszę bo aktualnie szukam dobrego pudru, który nie dość, że będzie utrwalał, to będzie też ładnie wyglądał na skórze. Ma w sobie skrobię ryżową, więc powinien matować ponadto utrwalać ale jednocześnie nie przesuszać i nie zmieniać koloru podkładu. Jest bezbarwny więc powinien nadawać się do każdej karnacji. 70zł/10g.
PRESTIGE SOLUTION, płatki pod oczy - kuracja dla delikatnej skóry pod oczami, skład jest oparty na kolagenie i kwacie hialuronowym. Hydrożelowe płatki mają sprawić, że skóra pod oczami będzie wyglądać młodziej i zdrowiej. Zdecyduje się na nie po ciężkim dniu pracy, aby poczuć ulgę.  Cena: 6,99zł/para.

shinybox-we-love-it


          Początkowo jak zobaczyłam zawartość pudełka, uderzyło mnie uczucie rozczarowania. Ilość produktów wydawała mi się wyjątkowo niewielka. Aczoklwiek po głębszej analizie dochodzę do wniosku, że nie jest najgorsze. Bardzo podoba mi się puder i szampon, na pewno je wykorzystam w codziennej pielęgnacji i makijażu. Wartość pudełka z pięcioma produktami pełnowymiarowymi to aż 120zł, także 49zł w subskrypcji to całkiem niezła opcja jeżeli lubicie smaczki kosmetyczne. 

          W sprzedaży jest jeszcze pudełeczko Słodki marzec [klik] ja jestem bardzo ciekawa co się w nim znajdzie. W końcu w marcu był dzień kobiet, więc na pewno środek przyniesie nam coś ciekawego.

Jak Wam się podoba lutowe pudełko We Love It?
- aGwer

Zobacz też:

18 komentarzy :

  1. Ja się akurat cieszę, że nie zamówiłam tego pudełka. Jestem ciekawa właśnie marcowego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już od jakiegoś czasu nie zamawiam pudełek ale to jest całkiem niezle :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy mnie tego typu pudelka nie kręciły. Jak dla mie zawartoś pokazanego przez Ciebie też tylka nie urywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem zawartość całkiem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie tak na pierwszy rzut oka wydaje się mało tych kosmetyków, ale nie jest źle :) Mnie się puder spodobał i te płatki pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem całkiem pozytywnie zaskoczona jego zawartością:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja czekam na recenzje płatków pod oczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będzie raczej solo recenzji płatków ;)

      Usuń
  8. Nie miałam nic, ale ciekawi mnie ten puder Affect. :D
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi się zawartość nie podoba zupełnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. w moim odczuciu to pudełko nei było najgorsze, ale najlepsze też nie ;) chyba stałam się wybredna po tym co mi serwowali w pudełkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre pudełka faktycznie były zdecydowanie słabsze :)

      Usuń
  11. Noooo taki sobie przyznam szczerze ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja w rossmannie te pomadkę kupiłam za 2zł

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku