aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Mardi Gras, Semilac | Przywołanie wiosny

Semilac-Mardi-Gras

          W Szczecinie wiosna jest bardzo zmienna: raz słoneczko, raz deszcz albo silny wiatr. Co powiecie na to, aby przywołać ją pięknym, intensywnym kolorem? Mardi Gras od Semilac to chyba jeden z najbardziej popularnych lakierów tej firmy. Mardi Gras swoją sławę zawdzięcza oczywiście nikomu innemu, jak Maxineczce. Zresztą nic dziwnego, że tak go pokochała, bo na paznokciach wygląda naprawdę zjawiskowo. W moich lakierowych zbiorach nie mogło zabraknąć tego słynnego koloru, stąd mogę go Wam dziś pokazać. Z posta dowiecie się czy faktycznie jest się czym zachwycać i czy warto go sobie sprawić? Czy nie jest przypadkiem mocno przereklamowany? Jeżeli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania i uzyskać więcej informacji, zapraszam do lektury. 

Semilac-Mardi-Gras

Semilac-Mardi-Gras

           Nie można ukryć, że Mardi Gras to dość nieoczywisty kolor. Ni to fiolet, ni to róż. Właściwie wiele zależy od światła w jakim go oglądamy, bo raz jest bardziej różowy, innym razem mocniej wybija się fiolet. Kolor jest niezwykle zmienny. Mając na paznokciach Mardi Gras, w ciągu dnia, możemy cieszyć się jaskrawą fuksją z domieszką fioletu, zaś wieczorem mocnym fioletem, z domieszką intensywnego różu. Ukazanie rzeczywistego koloru na zdjęciach, jest właściwie niemożliwe, dlatego pamiętajcie, że Mardi Gras trzeba po prostu sprawdzić na swoich paznokciach.
          Pełne krycie lakieru możemy uzyskać już po dwóch warstwach, aczkolwiek dla mocniejszej głębi koloru nie zaszkodzi nałożyć trzech cienkich warstw. Utwardza się bez problemu i jak widać, wygląda pięknie. Moim zdaniem jest to idealny lakier na wiosnę, bo nie jest ani zbyt jaskrawy, ani zbyt przygaszony - idealny dla każdej z nas. Nosi się niezwykle wygodnie i jak to lakiery hybrydowe - nie musimy martwić się o odpryski.

Semilac-Mardi-Gras

          Od kiedy tylko pamiętam, uwielbiałam intensywne kolory na paznokciach. Bohater dzisiejszego posta idealnie wpisuje się w te klimaty, aczkolwiek mnie ostatnio mocno ciągnie do nudziaków. Czyżbym dojrzała w końcu do delikatnych paznokci? Może coś w tym jest. Mardi Gras nie jest przereklamowany, jest bardzo kobiecy, wyzywający i przyciąga wzrok. Jeżeli lubicie fiolety (a właściwie fuksje?) to lakier będzie niezbędnikiem w Waszej kolekcji. 
Lakier możecie zamówić na www.semilac.pl

Czy Wam też Mardi Gras kojarzy się z wiosną?

- aGwer

Zobacz też:

24 komentarze :

  1. Muszę go mieć, bo prezentuje się na prawdę obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny kolor!
    Moim zdaniem bardzo uniwersalny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny kolor, kiedyś na pewno go kupię. Póki co jednak dopiero niedawno zaczęłam przygodę z hybrydami i mam jeszcze kilka lakierów, których w ogóle nie używałam, więc one mają pierwszeństwo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już powoli robię listę kolorów Semilac, które muszę mieć... :D

      Usuń
  4. To fakt, jest ładny, ale nie kupiłabym go w pierwszej kolejności ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu? Masz swoj inny must have? :)

      Usuń
  5. Aż zatęskniłam za hybrydą, ale aktualnie moje paznokcie są za krótkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja aktualnie tez mam króciutkie i mam hybrydę, coby się zaraz nie połamały :)

      Usuń
  6. nie miałam okazji mieć hybrydy, ale moje paznokcie mają kryzys od zeszłych wakacji i jakoś nie mogę wyprowadzić ich na prostą, kolor bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może właśnie warto ich spróbować? Slyszałam wielokrotnie, że hybrydy pomogły wydłużyc paznokcie :)

      Usuń
    2. Pani Ingo, zachęcam do wypróbowania naszego Semi Hardi, jest to hybryda budująca do paznokci, która oprócz przedłużenia pozwala także na wzmocnienie i odbudową słabej płytki.
      W razie pytań - chętnie pomogę
      Online Ekspert marki Semilac

      Usuń
  7. Ten kolor, to jest coś, co uwielbiam nosić na paznokciach, ale w wersji klasycznego lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam go, to typowy biskupi kolor, nie do konca moja bajka, ale uroku nie mozna mu odmowic ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha,biskupi! Nie znałam takiego określenia! :)

      Usuń
  9. no nie, to już kolejny produkt, który przez Twoje recenzje muszę kupić! Przepiękny, ale mi z wiosną najbardziej kojarzy się Semilac 041 Caribbean Green, używam też topu No Wipe ;)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku