aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Pudry do konturowania Makeup Geek

konturowanie-makeup-geek

          Nie wyobrażam sobie momentu, w którym ktoś mi kiedyś powie, że konturowanie twarzy nie jest w modzie. Mam zresztą nadzieję, że do tego nie dojdzie, bo wykonturowana twarz, to jeden z moich ulubionych elementów makijażu. Jakiś czas temu firma Makeup Geek, wypuściła na rynek 8 pudrów do konturowania twarzy i ponieważ minęło już sporo czasu od kiedy je mam, nadeszła pora na recenzję. W moich zbiorach znalazły się cztery kolory, które chciałabym Wam pokazać z bliska. Z dzisiejszego posta dowiecie się czy warto się nimi zainteresować, jakie mają kolory i czy sprawdzają się w swojej roli. 

konturowanie-makeup-geek

makeup-geek

          Kosmetyki Makeup Geek są produkowane w Stanach, nie są testowane na zwierzętach, nie posiadają parabenów ani talku i są całkowicie wegańskie. Są delikatne dla skóry, nie posiadają żadnych drażniących składników, więc nie powinny podrażniać nawet wrażliwej cery. Pudry do konturowania (10$/szt.) ważą 4,25g i można je dostać online w sklepie Makeup Geek
     Charakterystyczna dla produktów Makeup Geek niesamowita pigmentacja, również dotyczy pudrów do konturowania. W tym przypadku jest to jednocześnie zaleta, jak i wada bo bardzo łatwo zrobić sobie nimi plamy. Wystarczy jednak nabrać dosłownie odrobinkę koloru, żeby uzyskać pożądany efekt. Pudry doskonale się rozcierają, tworzą chmurkę koloru, płynnie łączą z produktami innych firm, a na skórze wyglądają wręcz fenomenalnie. 

pudry-do-konturowania-makeup-geek

pudry-do-konturowania-makeup-geek

          Firma Makeup Geek przy produkcji pudrów zadbała o wszystko. Wśród ośmiu wypuszczonych odcieni, powstały zarówno chłodne kolory do konturowania, jak i cieplejsze do delikatnego opalenia skóry. Takie produkty to genialna alternatywa dla wizażystów, bo za pomocą tych pudrów można wykonturować bardzo jasne i bardzo ciemne karnacje. Dodatkowo są niesamowicie trwałe, nie płowieją w ciągu dnia i trzymają się na twarzy do momentu demakijażu. Mówiąc w skrócie: cały dzień. Rzadko zdarzało mi się używać bronzera, który przez bite 10-12h miał taki sam kolor - dlatego pudry Makeup Geek należą do moich ulubionych.
          Muszę im zarzucić tylko jedno: za bardzo się osypują. Jest to dla mnie zagadką, bo pudry są bardzo miękkie, ale jednocześnie podczas aplikacji pędzlem, bardzo się pylą. Chociaż mimo wszystko są bardzo wydajne, to brudzą swoje otoczenie, co dla mnie jest trochę irytujące. Jednakże co do jakości produktu, nie mam absolutnie nic do zarzucenia!

pudry-do-konturowania-makeup-geek

Jaki jest Wasz ulubiony produkt do konturowania twarzy?

- aGwer

Zobacz też:

25 komentarzy :

  1. Odcienie tych pudrów są cudowne :) Bardzo chciałabym je mieć w swojej kosmetyczce :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaskoczyłaś mnie faktem, że tak się osypuje. Aktualnie wykańczam swój z Clinique.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne są! widac, że są bardzo mięciutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odcienie piękne, ale bałabym się, że na mojej skórze, która dosyć dziwnie oddaje kolory wyjdą zbyt ciepło. Do tej pory w kwestii konturowania najlepiej sprawdzał się u mnie NYX Taupe, a teraz Inglot 504 czyli, te sine barwy, których nikt nie lubi ;D o dziwo na mnie wygladają bardzo fajnie, a nie brudno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię te sine barwy, często sprawdzają się jako imitacja cienia na twarzy :)

      Usuń
  5. Ach, dlaczego nie ma ich w Polsce, no :<... Na razie używam zamiennie różnych cieni(tak, takich normalnych), dysku z My Secret oraz Kiko i powoli przymierzam się do Inglota i NYXowej palety oraz "różu" Taupe :D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można kupić w houseofbeauty bądź glowestore :)

      Usuń
    2. Tyle to i wiem :<. Miałam na myśli stacjonarkę. Nie cierpię kupna nowości przez internet, bo zwykle robię wtopę.

      Usuń
    3. A na glowstore nigdy więcej już nic nie kupię :D.

      Usuń
    4. Stacjonarnie ich nie dostaniesz nigdzie, niestety :(

      Usuń
    5. I to jest mój smutek... Ale nauczyłam się już po trzech pomadkach MACa, że nie kupuję kolorówki w ciemno :D. To były dopiero faile!

      Usuń
  6. to chyba podobnie jest z nimi jak przy matowych cieniach co? bo sa przepiekne, super sie z nimi pracuje ale sie pyla bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się nie sypią tak strasznie matowe cienie. Tylko jeden z MUG mam mega sypiący, na resztę nie narzekam :)

      Usuń
  7. Nie miałam jeszcze styczności z tą marką.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolorki cudowne, podobnie jak pigmentacja, ale to żadna nowość przy MG :D Mi w oko wpadł odcień Complicated, bo jestem raczej fanką ciepłych kolorów i też mam wrażenie że właśnie takie brązery prezentują się na mojej żółtawej cerze lepiej. Te chłodne czasem wyglądają na sine, co zdecydowanie nie jest tym czego oczekuję od produktu do konturowania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chłodnymi trzeba uważać żeby nie uzyskać wrażenia brudnej twarzy, więc dobranie odpowiedniego koloru jest kluczowe :)

      Usuń
  9. Cudne :) Konturowanie to dla mnie na razie czarna magia, ale przymierzam się do prób, jak upały trochę odpuszczą :) Będę studiować poradniki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też szykuję swój, więc może Ci się przyda :)

      Usuń
  10. Wyglądają naprawdę pięknie i zachęcająco :) Pylenie mi jakoś nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ogólnie też nie, ale wkurza mnie to, że robią bałagan w okół :(

      Usuń
    2. Dla mnie niestety odcienie odrobinę za ciepłe :(

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku