aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Urban Decay, All Nighter Makeup Setting Spray | 3 sposoby na mgiełkę utrwalającą

Urban-Decay-All-nighter

          Firmy Urban Decay chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Ich palety Naked zrobiły furorę nie tylko wśród blogerek, ale wśród każdej potencjalnej kobiety, która nawet w małym stopniu interesuje się makijażem. Nic dziwnego, w końcu to klasyki. Osobiście bardzo lubię tę markę i chętnie sięgam po produkty, które oferuje. Byłam w posiadaniu Naked 3 i pracowałam na kilku innych produktach, które pozytywnie mnie zaskoczyły. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać nieco inny kosmetyk marki Urban Decay, który również jest godny uwagi. Bo przecież chcemy aby nasz makijaż zawsze wyglądał nieskazitelnie i długo się trzymał. Czyż nie mam racji? 

Urban-Decay-All-nighter

          Szafy z produktami Urban Decay dostępne są stacjonarnie lub online w Sephorze lub na stronie firmowej UD. Ja swój produkt kupiłam w szczecińskiej Sephorze kilka miesięcy temu (jak nie rok!) i nadeszła pora abyście i Wy poznali go tak dobrze, jak ja. Mgiełka all nighter, Makeup Setting Spray jak sama nazwa wskazuje, to produkt stworzony do utrwalania makijażu. Producent zapewnia wielogodzinne, utrwalenie i odświeżenie, które sprawi, że nasz makeup będzie się trzymał nawet do 16 godzin. Według informacji na opakowaniu mgiełka nie posiada olejów ani parabenów. 

Jak stosować all nighter makeup setting spray?
Wystarczy spryskać makijaż mgiełką dwa lub trzy razy, trzymając atomizer 20-30cm od twarzy wykonując dłonią kształt krzyża. Od góry w dół i od prawej do lewej. W ten sposób mamy pewność, że cały makijaż został dokładnie pokryty utrwalaczem.

          Mgiełka Urban Decay świetnie sprawdza się w roli utrwalacza makijażu. Nie jestem pewna, czy faktycznie 16h ale u mnie po wielu testach, makijaż trzymał się prawie bez zmian przez 11h. Początkowo nie byłam do niej przekonana, wręcz byłam zła, że wydałam taką kasę w błoto, ale na szczęście się nie poddałam. Sprawdza się bardzo dobrze przy cerach suchych, normalnych i mieszanych, makijaż przez wiele godzin pozostaje nienaruszony. Niestety cery tłuste nie będą tak zadowolone, bo po około 7-8h makijaż wymaga niewielkich poprawek. Znalazłam natomiast trzy dodatkowe zastosowania mgiełki, za co lubię ją jeszcze bardziej!      

1. Zauważyłam, że mgiełka nadaje się nie tylko do utrwalania makijażu, ale i do likwidowania jego pudrowości. Zaraz po nałożeniu pudru warto popsikać twarz mgiełką all nighter, wklepać ją palcami lub gąbeczką i wrażenie pudrowości podkładu znika, a skóra wygląda na świeżą i naturalnie gładką.
2. Zdecydowanie ułatwia pracę podczas aplikacji pigmentów i sypkich cieni. Wystarczy spryskać nią pędzelek, którym chcemy nałożyć pigment lub cień i mamy pewność, że nie będzie się sypał i zdecydowanie dłużej wytrzyma na powiece.
3. Aplikując produkty w powyższy sposób zauważyłam, że kolory są bardziej intensywne, mocniejsze i bardziej jaskrawe. W końcu właściwie jest to aplikacja na mokro, a to zawsze podbija kolory - w przypadku mgiełki dodatkowo je utrwala. 

Urban-Decay-All-nighter

          Mgiełka Urban Decay nie jednokrotnie znalazła się wśród moich ulubieńców i tym razem nie mogę jej pominąć. Uwielbiam ją kiedy potrzebuję dodatkowego utrwalenia, a stosowana codziennie nie zapycha, nie podrażnia i nie przesusza. Jestem skłonna polecić go każdej z Was, choć 132zł to nie jest cena dla każdego. Na szczęście niejednokrotnie Sephora oferuje promocje i właśnie wtedy radzę rozejrzeć się za mgiełką all nighter. Lubię ją głównie za to, że jest wielozadaniowa i mogę ją stosować na co dzień!

Jestem ciekawa jakie są Wasze ulubione mgiełki utrwalające makijaż?
- aGwer

Zobacz też:

18 komentarzy :

  1. Mam i bardzo lubię za to jak ładnie przedłuża makijaż. Kolejny plus daję tej mgiełce za wydajność. Również stosowałam ją przy aplikacji pigmentów, jednak nie sprawdza mi się zupełnie do niwelowania pudrowości.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie poza utrwaleniem to jego podstawowa funkcja. Jezeli chce uniknac pudrowosci podkladu, zawsze siegam wlasnie po All Nighter :)

      Usuń
  2. Dużo dobrego słyszałam o tej mgiełce, ale nie miałam jeszcze okazji jej używać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam i używałam ale niestety już zdenkowałam :( To co dobre szybko się kończy ! Teraz planuję kupić Fix+ z MAC ale ogólnie kupuję na przemian raz tą a raz MAC.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiele dobrego słyszałam na temat tego produktu. Podobno jeden z najlepszych utrwalaczy ;)
    Niestety cena nie dla mnie - przynajmniej póki co. Jednak o takim produkcie nie da się zapomnieć, więc kto wie, czy kiedyś nie wpadnie w moje ręce :)
    Pozdrawiam i obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cena mnie zabiła,więc chyba zostanę przy Inglocie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na wielkie wyjście rodzinne skusiłabym się nałożyć. Tylko ta cena....

    OdpowiedzUsuń
  7. Makijażysta UD stosował ją dodatkowo przed nałożeniem podkładu. To jest bardzo dobry fixer, sama go stosuję i potwierdzam, że przy suchej skórze makijaż trzyma się bardzo długie godziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod podkład stosowałam go zaledwie parę razy, ale faktycznie też się sprawdza :)

      Usuń
  8. Ja bym raczej nie potrzebowała czegoś takiego, uroki nie stosowania podkładu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie stosujesz podkładu? No to zazdroszczę! Ja jak chcę wyglądać nieskazitelnie nie mogę go sobie odpuścić :(

      Usuń
  9. Ja używam póki co fixera z Hean i całkiem nieźle się sprawdza :) nie robię profesjonalnych makijaży, więc chyba droższy specyfik nie jest mi potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja długo używałam tego z KOBO, ale ta mgiełka jest dla mnie delikatniejsza i przyjemniejsza w użytkowaniu :)

      Usuń
  10. Nie miałam jeszcze okazji używać mgiełki utrwalającej, ale muszę przyznać, że strasznie kusi mnie zakup takiego produktu.
    O mgiełce Urban Decay czytałam wiele dobrego, skoro niweluje efekt pudrowości to musi być wręcz genialna :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja obecnie u siebie właśnie do likwidowania pudrowości używam wody termalnej Uriage. Świetnie się do tego nadaje i ujednolica makijaż, dodatkowo mam wrażenie, że utrwala go :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Do tej pory używałam tylko mgiełki z MAC i Clarinsa, ale ewidentne mnie skusiłaś tą recenzją :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam cerę tłustą i nigdy nie używałam takich specyfików. Szczerze to jakoś nawet mnie do nich nie ciągnie, nie wyobrażam sobie, w jaki sposób takie coś mogłoby utrwalić mój makijaż :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku