aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Najpiękniejszy fiolet: Semilac Violet Gray

violet-gray-semilac

          Violet Gray to kolejny lakier Semilac, który totalnie mnie w sobie rozkochał. Dziś przedstawię Wam go z bliska, w towarzystwie pięknie mieniącego się lakieru Night in Venice, ale to ten niebieski fiolet będzie głównym bohaterem dzisiejszego posta. Violet Gray to jeden z tych nieoczywistych kolorów, który wydaje się doskonałą mieszanką dwóch odcieni, dając bliżej nieokreślony kolor. Chociaż jest to fiolet, spokojnie można by było zaliczyć go również do niebieskości, które tak uwielbiam, a ja mogłabym go nosić codziennie!

violet-gray-semilac

violet-gray-semilac

            Specjalnie pokazałam Wam lakier w różnym oświetleniu, żeby zwrócić Waszą uwagę jak zmienia się kolor. Moim zdaniem jest to zgaszony chaber, zmieszany z szarością, podbity odrobiną szarości przez co daje taki niesamowity efekt. Przepięknie wygląda z klasyczną syrenką, a z pastelowo-różową jeszcze lepiej. Pasuje do opalonych dłoni, a ponieważ kolor nie jest jaskrawy, nadaje się na każdą okazję. Jest to jeden z moich ulubionych lakierów i piękniejszych jakie posiadam, uwielbiam to, że jest taki nieoczywisty i chętnie nosiłabym go codziennie.
  • Pełne krycie można osiągnąć przy jednej, nawet cienkiej warstwie.
  • Nie smuży i aplikuje się wzorowo, rozprowadzanie tego lakieru to czysta przyjemność.
  • Trzyma się na paznokciach do zmiany koloru.
  • Nie pęka, nie odpryskuje, nie zadziera się.
  • Kolor nie blednie nawet przy długim noszeniu, cały czas utrzymuje też piękny połysk.
          Violet Gray Semilac, nie będzie dla każdego, jest to dość specyficzny kolor, jak wszystkie, które mają w sobie coś niebieskiego. Ja jestem nim całkowicie oczarowana i choć nie jest to typowo letni lakier, za każdym razem jak zmieniam paznokcie, mam ochotę go nałożyć.

violet-gray-semilac

          Night in  Venice to granatowy lakier o pełnym kryciu, w którym zatopiony jest milion maleńkich połyskujących drobinek. Elegancki i jednocześnie bardzo ciekawy, ładnie prezentował się w połączeniu z Violet Gray. Będę przygotowywać dla Was post z tego typu topami z Semilac, więc wtedy pokażę Wam go z bliska.

Jestem bardzo ciekawa czy Violet Gray też się Wam tak podoba jak mi?

- aGwer

Zobacz też:

16 komentarzy :

  1. Podoba mi się, ale jeszcze bardziej trafia do mnie Night in Venice ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jest bardzo ciekawy, ale to jednak Violet Gray skradł moje serce!

      Usuń
  2. Bardzo ładniutki kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. łądny jest, ale ten drugi semilac jest bardziej w moim stylu. budzo lubię te lakiery, świetnie się u mnie trzymają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobnie, rzadko się zdarzyło, żeby odprysnęły wcześniej niż w momencie zmiany koloru :)

      Usuń
  4. Piękny! Uwielbiam takie odcienie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesujące połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku