aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Anastasia Beverly Hills, Pure Hollywood liquid lipstick

Anastasia-beverly-hills-pure-hollywood
Anastasia Beverly Hills Liquid Lipstick zawładnęły światem beauty, jak tylko pojawiły się na rynku. Kolor Pure Hollywood, zaraz obok Dusty Rose, od razu wpadł mi w oko. W lutym nadarzyła się okazja żeby go nabyć i od tego czasu zdążyłam ją porządnie przetestować. Sięgam po nią dość często i za każdym razem kiedy mam ją na ustach, wzbudza spore zainteresowanie. W dzisiejszym poście dowiecie się, czy warto interesować się pomadkami liquid lipstick, jak odcień Pure Hollywood wygląda na ustach i czy jest wart zachodu.

► Nowości Anastasia Beverly Hills
► Contour Kit, Anastasia Beverly Hills
► Anastasia Beverly Hills, Dipbrow pomade

Anastasia-beverly-hills-pure-hollywood

Przede wszystkim muszę wspomnieć o opakowaniu, bo może Wam się wydać nieco inne niż te, które widziałyście do tej pory, ale bez obaw - to na pewno oryginał zakupiony na House of Beauty. Złoty wzorek, który wytłoczony jest na wszystkich opakowaniach matowych pomadek ABH, dość szybko się starł. Reszta jest bardzo klasyczna, jak dla wszystkich produktów tego typu. Aplikator też jest standardowy, przez co bardzo wygodny. Właściwie jeżeli chodzi tę kwestię, nie mam nic więcej do dodania, firma nie wprowadziła nic specjalnego czy innowacyjnego.

KONSYSTENCJA, KOLOR I APLIKACJA

Inaczej wygląda sytuacja jeżeli chodzi o formułę płynnej pomadki, tutaj już mamy do czynienia z niemałą innowacją. Konsystencja liquid lipstick jest zupełnie inna niż te, z którymi do tej pory miałam do czynienia. Jest faktycznie płynna, wręcz rzadka, ale przez to wcale nie trudna w obsłudze. Nie zastyga natychmiastowo, przez co bez problemu można w trakcie aplikacji nanosić poprawki. Pigmentacja jest naprawdę powalająca i właściwie już za pomocą jednego pociągnięcia, można pomalować całe usta, uzyskując pełne krycie. Zastygająca formuła sprawia, że kolor nie wylewa się poza kontur ust, ale dla ułatwienia dobrze jest obrysować je wcześniej konturówką. Liquid lipstik odcień Pure Hollywood (ok. 135zł) to trudny do opisania kolor, moim zdaniem jest to mieszanka brudnego różu i takiego beżu, w odcieniu kawy z mlekiem. Zauważyłam, że na każdych ustach wygląda skrajnie inaczej. W moim przypadku kolor bardziej ujawnia beżowe tony, niż te różowe i muszę przyznać, że wygląda bardzo gustownie. Zauważyłam też, że przy mocniejszej czerwieni wargowej, kolor lubi zrobić się nieco cieplejszy.

Anastasia-beverly-hills-pure-hollywood

Anastasia-beverly-hills-pure-hollywood

TRWAŁOŚĆ, WYKOŃCZENIE I SPOSTRZEŻENIA Z UŻYTKOWANIA

Możemy cieszyć się trwałością pomadki przez ok. 5 godzin, nawet jeżeli w między czasie zdarzy nam się lekki posiłek. To dość standardowy wynik, jak na produkt za taką kwotę. Pomadka ładnie się zjada i dobrze wygląda na ustach nawet po kilku godzinach. Liquid lipstick Pure Hollywood daje na ustach całkowicie płaski mat. Obawiałam się, że przy częstym noszeniu, będzie wysuszać usta i nie mogę powiedzieć, że tak nie jest. Jednakże jest zdecydowanie lepiej, niż się spodziewałam. Czuję, że usta są delikatnie suche, ale nawet przy codziennym stosowaniu nie były skrajnie przesuszone, nie odczułam większych negatywnych skutków noszenia tego produktu. Sięgam po ten odcień bardzo często, również przy makijażach wieczorowych, które wykonuję na klientkach i zazwyczaj jest to strzał w dziesiątkę.

Jestem bardzo zadowolona, że zainwestowałam w ten produkt i właśnie w ten kolor. Pure Hollywood jest na tyle uniwersalna, że pasuje do wielu typów urody i fakt, że u każdego wygląda inaczej, również uważam za plus. Dobrze się miesza z innymi produktami, w związku z czym nadaje się również do rozjaśniania kolorów. Czy jestem z niej zadowolona? Oczywiście, ale z drugiej strony rozczarowuje mnie trochę przeciętna trwałość. Mimo wszystko sądzę, że warto zainwestować w nią ok. 130zł, ale jeżeli macie dostęp do tych pomadek w swoim miejscu zamieszania (np. USA), bierzcie bez zastanowienia!

Jestem bardzo ciekawa jakie są Wasze ulubione matowe pomadki w płynie?

- aGwer

Zobacz też:

32 komentarze :

  1. Pomadka jest w idealnym odcieniu, ale moją największą uwagę przykuł makijaż oka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam sporo pomadek w płynie, ale ABH jeszcze nie poznałam. Mam na nią ochotę, na liście chciejstw mam też Colour Pop. A moją faworytką, chociaż przetestowałam ich sporo, jest chyba Sephora Cream Lip Stain :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam tego produktu z Sephory, a na Colour Pop też się czaję!

      Usuń
  3. Kolor prezentuje się super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zastanawialam sie nad tym kolorem ale boje sie,ze moglby na mnie wygladac zbyt trupio ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy mi się to nie zdarzyło, a używałam go na wielu klientkach. Jedyne co robi, to się ociepla, ale nigdy nie dawał efektu trupich lub mega chłodnych ust.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Wiadomo, na każdym wygląda inaczej :)

      Usuń
  6. Przepiękny kolor i przepiękny makijaż oka ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam, że akurat ten kolor sprawia problemy, ale fajnie, że się u Ciebie sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za nude, ale makijaż oczu to piękny <3 Zapraszam Cię do mnie na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! :) Miał pojawić się na blogu, ale jeszcze nie wiem czy go pokażę. Co do nudziakowych ust, to ja właśnie ostatnio mam straszną fazę na lekkie i delikatne usta, chyba dorastam! :D

      Usuń
  9. Nie mam ulubionej matowej pomadki w płynie, bo... Nie używałam jeszcze żadnej :OO

    OdpowiedzUsuń
  10. Przecudowny kolor! Wielbię płynne matowe pomadki :D choć z ABH nie miałam jeszcze przyjemności niczego testować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że warto coś poznać :)

      Usuń
  11. Ja uwielbiam te od Milani ;) śliczny odcien!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam okazji używać, ale chętnie sprawdzę! :)

      Usuń
  12. Może to dziwne ale je nie mam żadnej pomadki w płynie :) ;D Muszę w końcu jakąś zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie trochę zbyt jasny kolor, ale u Ciebie wygląda genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mocnych i intensywnych oczu jest w sam raz :)

      Usuń
  14. Pomadka ładna, ale makijaż oka to prawdziwe "wow"!

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny kolor. Zastanawiam się nad kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pomadka wygląda u Ciebie naprawdę ślicznie, jednak cena ok. 135 zł za kolorowy produkt do ust jest dla mnie (przynajmniej obecnie) nie do zaakceptowania. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładna pomadka, widać że porządna.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolor piękny, świetnie w nim wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku