aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Idealny makijaż ust w trzech krokach | 21 pomadek Golden Rose

blog-kosmetyczny

          O idealnym makijażu ust, napisano już na pewno wiele razy. Jednakże ten temat, wciąż pojawia się w zapytaniach od wielu kobiet, które mają problem z tym makijażem. W dzisiejszym poście pokażę Wam, jak w trzech banalnych krokach idealnie pomalować usta. Ponadto sprzedam Wam dwa dodatkowe triki, na wydłużenie trwałości pomadki. Na tym jednak nie zakończymy, ponieważ w drugiej części posta opowiem Wam o moich wrażeniach odnośnie tej metody na czterech różnych produktach marki Golden Rose wraz ze swatchami aż 20 kolorów! Zainteresowane?

golden-rose-velvet-matte

blog-kosmetyczny

blog-kosmetyczny
W zestaw, który pozwoli nam wykonać idealny makijaż ust wchodzą trzy podstawowe produkty: konturówka, pomadka i pędzelek do ust. Mając je wszystkie, mogę Wam zagwarantować iż makijaż będzie szybki, wygodny i bardzo precyzyjny. Przede wszystkim musicie pamiętać o tym, aby wybrać kolor, w którym czujecie się dobrze. Drugą kwestią jest dobranie konturówki do szminki. Może ona być odrobinę jaśniejsza lub ciemniejsza niż nałożona na nią pomadkę, ważne aby miała w miarę zbliżony kolor.

JAK WYKONAĆ IDEALNY MAKIJAŻ UST?

1. Najpierw należy usta przygotować. W trakcie wykonywania makijażu twarzy, nie zapominajcie o tym, aby na kontur ust (niekoniecznie na całe), nałożyć odrobinę fluidu lub korektora. Będzie to doskonały podkład na konturówkę oraz pozwoli to na wyrysowanie takiego kształtu, na jaki macie w danym dniu ochotę.

2. Najtrudniejszy element, czyli wyrysowanie kształtu. Skupcie się przede wszystkim na naturalnej linii ust. Zacznijcie rysunek albo od łuku kupidyna, albo od zewnętrznych kącików, pamiętając o tym, aby delikatnie wyjechać poza kontur. Jeżeli zależy Wam na znacznym powiększeniu, przesuńcie kontur ust nieco wyżej, głównie w ich środkowej części. Ponadto wypełnienie jedynie zewnętrznych partii, wywoła efekt optycznego powiększenia.

3. Najprzyjemniejszy element makijażu ust. Czyli mówiąc w skrócie, wypełnienie kolorem za pomocą precyzyjnego pędzelka. Ten z Golden Rose ma idealny rozmiar i krótki trzonek, przez co jest bardzo wygodny. Użycie tego narzędzia, pozwala na całkowitą kontrolę nad kolorem, wypełnieniem i kształtem. Pamiętajcie, aby nie wychodzić za wcześniej wyrysowany kontur, wtedy Wasze usta będą perfekcyjne!

golden-rose-velvet-matte

Żeby zdecydowanie poprawić trwałość makijażu ust, pamiętajcie o peelingu! Wystarczy do łyżeczki miodu wsypać łyżeczkę cukru i taką miksturą przez kilka minut masować usta. W ten sposób skóra będzie gładka, nawilżona i pozbawiona suchych skórek. Jeżeli natomiast zależy Wam na wielogodzinnej trwałości pomadki, polecam delikatne przypudrowanie usta przez chusteczkę i ponowne dołożenie odrobiny koloru. Trwałość gwarantowana. Znałyście ten patent?

Po peelingu ust przeszłam do sprawdzania produktów marki Golden Rose, które od jakiegoś czasu mam przyjemność testować. Wybór produktów do ust, wykończeń i kolorów jest tak ogromny, że aż trudno się na coś zdecydować. W związku z tym, chciałam Wam pokazać aż 21 kolorów, czterech różnych kosmetyków marki.

golden-rose-velvet-matte

blog-kosmetyczny

Konturówki Dream Lips Lipliner (6,30zł), to miękkie i bardzo dobrze napigmentowane konturówki. Makijaż ust tymi kredkami jest szybki, bardzo dokładny i co najważniejsze przyjemny. Ich miękkość sprawia, że delikatnie suną po ustach, pozostawiając na nich wyraźny kolor. Nie miałam wcześniej z nimi styczności, ale jestem jak najbardziej na tak! Bez problemu można stworzyć za ich pomocą idealnie wyrysowane usta. Do wyboru jest aż 25 kolorów.

blog-kosmetyczny

blog-kosmetyczny

Pomadki Valvet Matte (11,90zł), to jedne z moich ulubionych pomadek marki. Są mocno napigmentowane, nie wysuszają ust, a wybór kolorystyczny jest ogromny (39 kolorów!). Za tak niską cenę otrzymujemy produkt, który daje na ustach welwetowy mat, który trzyma się na ustach przez kilka godzin. Bardzo dobrze nakłada się je pędzelkiem, ale i bezpośrednio na usta. Na blogu pojawiło się wcześniej aż 12 innych kolorów z tej serii [KLIK].

blog-kosmetyczny


Pomadki Vision Lipsticks (10,90zł), to dla mnie totalna nowość. Nie miałam okazji używać ich wcześniej i powiem Wam, że żałuję, bo są genialne. Dają delikatny, ale nie przesadzony połysk, są przyjemne w obsłudze i pozwalają na płynną aplikację. Świetnie sprawdzają się solo, ale i nałożone na konturówkę, czy palcem wyglądają bardzo ładnie. Podoba mi się delikatny połysk, który jest elegancki i gustowny. Jestem jak najbardziej na tak, a kolory 140 i 141 będą perfekcyjne na jesień. 

blog-kosmetyczny

blog-kosmetyczny

Płynne pomadki Liquid Matte Lipsticks (19,90zł), choć to dość świeża propozycja marki, to urosły już do rangi kultowych. Piękne kolory, doskonała jakość, przyjemna aplikacja i bardzo mocny mat. Kolejną zaletą tych pomadek jest niezawodna trwałość. Potrafią wytrzymać na ustach wiele godzin, nawet jeżeli ich nie przypudrujecie.

Sposób, który Wam dzisiaj przybliżyłam zapewnia nie tylko możliwość wyrysowania dowolnego kształtu, ale i znacznie dłuższą trwałość każdej pomadki. Zastosowałam ją w każdym produkcie marki Golden Rose, który widziałyście powyżej. Jeżeli odpowiednio przygotujecie usta, kształt jaki dobierzecie jest całkowicie zależny od Was. Warto eksperymentować i znaleźć swój kształt, a kiedy go znajdziecie, makijaż ust będzie czystą przyjemnością. Mam nadzieję, że dzisiejszy pomógł Wam nieco i od dziś Wasz makijaż będzie trwały, a wybór pomadki Golden Rose znacznie łatwiejszy!

Które kolory podobają Wam się najbardziej?

Wszystkie produkty są dostępne na stronie www.goldenrose.pl

- aGwer

Zobacz też:

55 komentarzy :

  1. Super pomocny post! Nie znałam kilku trików ale teraz na pewno je przetestuję i sprawdzę jak się będą trzymać! :) Produkty Golden Rose uwielbiam!♥
    Wczoraj sama zrobiłam małe zakupy i zamówiłam 2 matowe pomadki w płynie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to na pewno będziesz bardzo zadowolona! A ja się cieszę, że post się przyda :)

      Usuń
  2. Uwielbiam GR za ich produkty do ust. Ale chyba przez nich zbankrutuje :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam zdecydowanie za skromną kolekcję pomadek GR a ten post tylko to potwierdził ! Skuszę się na jakieś nowości ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, uważam, że naprawdę warto :)

      Usuń
  4. Uwielbiam produkty do ust z Golden Rose i mam wiele z nich w swojej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moimi ulubieńcami sa ciemne róze, lubię szminki GR :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Konturówki Golden Rose - Miód Malina! A maty płynne kocham!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam już całkiem sporo konturówek Golden Rose i są naprawdę genialne. Spokojnie można je porównać do wysyko półkowych produktów!

      Usuń
  7. O proszę, wczoraj dodałam baaardzo podobny wpis na temat nakładania pomadki i to w dodatku płynnej z GR :D Istna telepatia:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, patent z krzyżykiem też zazwyczaj stosuję u siebie ;)

      Usuń
  8. Bardzo podoba mi się taki prosty instruktaż :) ja rzadko skupiam się na ustach i chyba jeszcze nigdy ich nie obrysowywałam . Co zaś do Golden Rose, mają niesamowite pomadki, w cudownych kolorach które zawsze mnie zachwycają a dodatkowo są dość trwałe i pięknie prezentują się na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kiedyś nie używałam konturówek. Od kiedy to robię, moje usta wyglądają o niebo lepiej :D

      Usuń
  9. Śliczne kolory, dla mnie na jesień przemawiają maty w bordowo-burgundowej tonacji. Dodają elegancji i smaczku nawet najprostszej i klasycznej stylizacji :)

    Pozdrawiam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, bordo, burgund i brudny, ciemny fiolet! <3

      Usuń
  10. No cudne te kolory! Aż ciężko zdecydować się na jeden NAJ bo jedna lepsza od drugiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałabym z tym problem i pewnie wybrałabym co najmniej połowę! :D

      Usuń
  11. Same cuda, gdyby nie Twój post nawet nie spojrzałabym na serię Velvet Matte, a tu proszę, zakochałam się w kolorze 34:) Muszę go mieć, podobnie jak 03 z serii pomadek w płynie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była moja pierwsza ulubiona seria GR. Pomadki są świetne, a jeszcze w tym miesiącu jest na nie promocja i kosztują 9,90! :)

      Usuń
  12. Twoje zdjęcia są po prostu obłędne!
    Zresztą, tak jak i te wszystkie szminki od GR...:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mogę oderwać się od tych pięknych zdjęć <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Pomadki Golden Rose są świetne, mam płynną matową czerwień 09 i jest naprawdę świetna. Jednak jeszcze większe wrażenie zrobiła na mnie jakość tego wpisu i zdjęć. Naprawdę świetna robota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, starałam się zrobić to jak najlepiej :)

      Usuń
  15. Ile ślicznych pomadek !!! Kolorki tak piękne, że trudno byłoby zdecydować się na jeden odcień.
    Ps. Świetne posty i robisz niesamowicie piękne zdjęcia !!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Powiem Ci, że masz absolutnie idealne usta i każda jedna pomadka wygląda u Ciebie pięknie :) Aż chce się iść do Golden Rose i wykupić wszystkie kolory, które pokazałaś! Ja od dawna poluję na konturówkę 503 i jest wiecznie wykupiona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie problem polega na tym, że kształt moich ust wcale nie jest idealny! Ale dzięki konturówkom i odpowiedniemu wyrysowaniu, może taki być :)
      Mnie się bardziej podoba u mnie 504 ;P

      Usuń
  17. Świetnie zrobione zdjęcia i imponująca kolekcja pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. 22 i 140 są genialne! pięknie pomalowane usta!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem monotematyczna, ale czerwień z matowych, płynnych przemawia do mnie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jesteś bardzo monotematyczna :P Chociaż ta czerwień jest naprawdę ładna!

      Usuń
  20. Dostałam kolorowego oczopląsu :D Co jedna wersja to ładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam szminki Golden Rose a te najnowsze matowe pomadki to po prostu magia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie mogą konkurować z tymi droższymi, prawda? :)

      Usuń
  22. Vision Lipstick ma obłędne kolory, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja, nie wiedzieć czemu, bardzo długo omijałam te pomadki. Teraz żałuję, bo są świetne!

      Usuń
  23. Podpisuje się pod tym co napisałaś łapkami i nogami ;) Produkty te sprawdziły sie u mnie dokąłdnie tak samo jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. świetny post.Uwielbiam produkty golden rose !

    OdpowiedzUsuń
  25. Kocham te pomadki, mam jednak problem z dobraniem do nich odpowiednich konturówek, czy mogłabyś je poustawiać w pary? Nr pomadki + nr konturówki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję zrobić dzisiaj takie zdjęcie i wrzucić na instagram.

      Usuń
  26. Bardzo proszę, czy mogłabyś napisać jakich kolorów użyłaś do pomalowania ust na zdjęciu pod tekstem gdzie opisujesz w trzech krokach JAK WYKONAĆ IDEALNY MAKIJAŻ UST? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli dobrze kojarzę, chodzi o konturówkę 527 Dreamlips i matową płynną 05 :)

      Usuń
  27. Bardzo dobry poradnik dla rozpoczynających swoją przygodę z makijażem ust, tylko mam jedna uwagę: pierwsze zdjęcie z serii Velvet Matte to na 100% nie jest nr 06, gdyż jest to kolor intensywnie pomarańczowy, w tym przypadku obstawiałabym kolor 02, 39 lub zaszła pomyłka i jest to 07 ;) seria Velvet Matte została ostatnio poszerzona o 5 kolorów dlatego posiada w tym momencie 39 pięknych odcieni (taka mała korekta) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, pierwsza pomadka jest źle opisana. To numer 09, 02 wygląda nieco inaczej. Jutro będę musiała to poprawić. A co do ilości kolorów, to w momencie pisania posta na stronie Golen Rose były 33 kolory, ale faktycznie widzę, że jest ich teraz więcej. Dzięki za zwrócenie uwagi :)

      Usuń
  28. Firma Golden Rose wprowadza super produkty do ust, ja mam ich nie wiele, ale na pewno skuszę się na więcej.

    OdpowiedzUsuń
  29. Kocham takie wpisy <3 Czy na zdjęciu z podpunktu 3. gdzie pokazujesz wypełnienie ust użyta jest pomadka Liquid Matte nr 05? Kolorek wydaje się jednak ciut inny, ale mogę się mylić :) i jakiej konturówki tam użyłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to płynna matowa pomadka 05, a konturówka 527 :)
      Przez nią kolor mógł się minimalnie zmienić.

      Usuń
  30. Z tego co słyszę te pomadki i konturówki są świetne ja jednak mam takie przebarwienia, że nie mogę ich stosować, musiałam zrobić sobie makijaż permanentny ust w Biotekpolska.pl i teraz przynajmniej mają jednolity kolor, ale szkoda, że takie pomadki nie są już dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku