aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Najlepsza baza nawilżająca | Makeup Atelier Paris

blog-kosmetyczny

Moje poszukiwania naprawdę dobrze nawilżającej bazy trwały bardzo długo. Dopiero pod koniec 2015 roku trafiłam na propozycję marki Makeup Atelier Paris. Zależało mi przede wszystkim na bazie, która będzie odpowiednia dla skóry dojrzałej, czyli do makijaży Lady. Okazało się jednak, że Base Eclat, skin perfector, moisturizing base nie jest jedynie skierowana do skóry dojrzałej. Odkryłam, że jest jedną z najlepszy baz nawilżających z jaką miałam okazję pracować. Nadaje się do każdego typu cery, nie zapycha, nie podrażnia, przedłuża trwałość makijażu i przede wszystkim, pozostawia skórę nawilżoną.

baza-nawilzajaca-MAP

blog-kosmetyczny

Będę Wam to powtarzać jak mantrę, że podstawą pięknego makijażu jest odpowiednia pielęgnacja i nawilżanie.  Nie ma przebacz! Nieważne czy macie skórę tłustą, suchą, normalną czy mieszaną. Każda cera potrzebuje nawilżenia. Najważniejsze są oczywiście dobrze dobrane kremy, ale kiedy zawodzą lub cały czas czegoś szukacie, dobra baza nawilżająca to absolutna podstawa. Skoro mamy to już za sobą, pora zająć się propozycją marki Makeup Atelier Paris. 

Kilka kwestii technicznych i najważniejsze informacje

Moisturizing base (84zł/30ml) jest zamknięta w klasycznej, zmrożonej, plastikowej buteleczce z wygodną pompką. Opakowanie nie jest może najwyższych lotów, ale jak zawsze powtarzam: liczy się to, co jest w środku. A tutaj mamy coś bardzo fajnego. Emulsja ma lekko żelową, dość zbitą konsystencję, którą aplikuje się bardzo płynnie. Pozostawia na skórze delikatny błysk, wrażenie mokrej skóry, a w dotyku jest ona delikatnie lepka. Baza widocznie wygładza i ujednolica skórę.

W formule zawarte są związki krzemu, które odpowiadają za wygładzenie i wypełnienie drobnych linii ekspresji (tak, zmarszczek). Witamina A i E oraz nawilżające składniki odżywcze, zapewniają świetlisty, promienny i zdrowy wygląd skóry.  Podczas aplikacji daje przyjemne uczucie ulgi, a skóra jest miękka i bardzo gładka w dotyku. Produkt ma bardzo subtelny, lekko ziołowy zapach, który ulatnia się zaraz po nałożeniu.

Spostrzeżenia ze stosowania

Baza doskonale współpracuje nie tylko z podkładami Makeup Atelier Paris, ale i produktami innych firm. Choć przeznaczona jest do cery dojrzałej, świetnie spisuje się przy młodej, zdrowej i niewymagającej dodatkowego wygładzenia cerze. Dlatego, że pozostawia skórę z lekkim połyskiem, bardzo ładnie wygląda na młodej cerze, która wymaga jedynie niewielkiej ingerencji podkładu. Uważam, że spokojnie można ją stosować w każdym wieku, choć pamiętajcie, że w gimnazjum wcale nie trzeba się jeszcze malować.

Dlaczego uważam, że to najlepsza baza nawilżająca? Przede wszystkim dlatego, że niejednokrotnie uratowała makijaż, który wykonywałam na klientce. Zdarzały mi się, że panie, które malowałam miały bardzo, ale to bardzo przesuszoną skórę. Wtedy poza odpowiednim kremem i nałożeniem bazy bezpośrednio na suche miejsca, mieszałam ją z podkładem. Efekt był taki, że podkład doskonale stapiał się ze skórą nie osiadając na suchych skórkach. Ponadto nie uczula, nie zapycha i nie powoduje podrażnień. Baza współpracuje z każdym podkładem, jaki z nią łączyłam i nie zauważyłam nic niepokojącego.

baza-nawilzajaca-MAP

Jeżeli borykacie się z mocno przesuszoną skórą i nie podoba Wam się jak wygląda u Was podkład na twarzy, to baza z Makeup Atelier Paris jest naprawdę dobrym rozwiązaniem. Jest ważna 12 miesięcy od otwarcia, więc w sam raz żeby wykończyć buteleczkę. Ja jestem z niej bardzo zadowolona, to moje kolejne opakowanie i chętnie sprawdzę inne propozycje produktów tej firmy.

Tę bazę jak i inne produkty firmy Makeup Atelier Paris możecie kupić na stronie www.ladymakeup.pl 

Jaką Wy polecacie bazę nawilżającą?

Poczytajcie też:
- aGwer

Zobacz też:

20 komentarzy :

  1. Zaciekawiłaś mnie ! Ja obecnie szaleje w temacie bazy i ciągle wyszukuje nowości. Tej nie miałam okazji testować ale skuszę się na pewno . Moja póki co ulubioną bazą jest baza z YSL Touche Eclat Blur Primer aczkolwiek mam poczucie,że mogłabym znaleźć coś bardziej nawilżającego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam tej z YSL, ale tę mogę serdecznie polecić. A z matujących bardzo lubię propozycję Too Face tę Poreless :)

      Usuń
  2. Ja tak naprawdę nigdy nie używam bazy pod makijaż, kiedyś jedną miałam i była okropna. Chyba pozostał mi lekki uraz c do takich kosmetyków, może pora go odczarować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe, ale naprawdę radzę się przekonać ;)

      Usuń
  3. Skusiłaś mnie :) Nie lubię nadmiernego przesuszenia dla cery

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie ta baza powinna Ci się spodobać :)

      Usuń
  4. Mi takie cuda niepotrzebne, ale dobrą bazą matującą bym nie pogardziła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałaś tę z Too Faced lub MUFE?

      Usuń
  5. Ciekawy produkt. Akurat tego typu nie miałam bazy, ale może warto wypróbować, ponieważ szukam ideału ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, warto poznać ją bliżej :)

      Usuń
  6. Przyłożyłaś się do szukania tej bazy:D Ja muszę jeszcze poszperać za czymś idealnym dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Bazy naprawdę utrwalają makijaż :)

      Usuń
  7. Słyszałam wiele dobrego o podkładach widzę,że baza również trzyma poziom:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej. Oba produkty bardzo lubię :)

      Usuń
  8. O bazie słyszałam i czytałam mnóstwo pozytywnych opinii! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że warto poznac ją z bliska :)

      Usuń
  9. Ja chyba znalazłam swoją idealną bazę nawilżającą i obawiam się, że niedługo poczynię zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku