aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Organizacja pracy z blogiem: metoda Pomodoro, Bullet Journal

metoda-pomodoro

Prowadzenie bloga, pochłania bardzo dużo wolnego czasu i wymaga sporo pracy. Oczywiście póki robimy to z zaangażowaniem, pasją i cały czas sprawia nam to radość, to jest w porządku. Ja osobiście do blogowania podchodzę bardzo poważnie i wyrobiłam sobie już pewną rutynę pracy. Chciałabym Wam pokazać jak efektywniej pracować z blogiem i tekstami, jak organizować sobie samą pracę i czas, który na nią poświęcamy. Z dzisiejszego posta dowiecie się jak to robić i jak pomaga mi w tym Bullet Journal i metoda Pomodoro wspomagana bardzo przyjemną aplikacją. 

metoda-pomodoro

Metoda Pomodoro i aplikacja Brain Focus

Przy organizacji czasu pracy nad blogiem bardzo przydatna jest metoda Pomodoro. Jest to podział czasu, na krótkie odcinki, które poświęcamy na pracę nad danym zagadnieniem. W przypadku blogowania: nad tekstem lub obróbką zdjęć. Mówiąc w skrócie, potrzebny jest nam czasomierz, który pozwoli nam odmierzać czas. Metoda Pomodoro zakłada 25minut na pracę i 5 minut na przerwę. Po czterech dłuższych sekwencjach, przerwa powinna trwać 25 minut. Ta metoda będzie działać najskuteczniej wtedy, kiedy przygotujemy sobie wcześniej listę zadań do wykonania i skrupulatnie będziemy ją realizować.

Dlaczego metoda Pomodoro jest tak skuteczna?
Przede wszystkim dlatego, że dzięki krótkim odcinkom czasu łatwiej jest się nam skupić. Nic nas nie zdąży rozproszyć, bo mamy świadomość, że czas pracy jest stosunkowo krótki. W związku z tym wzrasta też nasza wydajność. Wizja krótszego czasu przeznaczonego na zadanie, zmusza do bardziej efektywnej pracy. Nie wisi nad nami wizja kilkugodzinnego siedzenia przed komputerem bez przerwy, bo wiemy, że za moment będzie 5 minut na oderwanie się od pracy. Taki podział czasu sprawia, że mamy więcej motywacji do wykonania narzuconych sobie wcześniej zadań. Aplikacja Brain Focus, to po prostu gotowy czasomierz. Automatycznie odlicza nam 25/5/25/5 i pilnuje dłuższej przerwy, po czterech sekwencjach dwudziesto-pięcio minutowych. Korzystam z niej bo jest bardzo wygodna, ale spokojnie możecie użyć stopera zainstalowanego już w Waszym telefonie.

metoda-pomodoro

metoda-pomodoro

Organizacja pracy z blogiem Bullet Journal

W moim Bullet Journal, mam kilka kolekcji, które poświęciłam tylko i wyłącznie blogowi. Już teraz wiem, że w następnym zeszycie będzie to wyglądać nieco inaczej, ale to jest właśnie urok BuJo. Cały czas możemy go zmieniać! Organizacja pracy z blogiem, cały czas się u mnie zmienia i mam mnóstwo pomysłów na to, co chciałabym mieć w moim Bujo. Doszłam jednak do kilku stałych punktów, które zawsze się w nim znajdują i pomagają mi przygotowywać teksty na dany miesiąc. Podstawowe listy, które robię:
Pomysły - czyli spis wszystkich pomysłów na teksty, pokazywałam Wam je kiedyś na InstaStory.
Posty na dany miesiąc - czyli skrótowo spisuję posty, które chciałabym zrealizować w danym miesiącu.
Przygotowanie postów - czyli na jakim etapie jestem z danym postem (tekst, zdjęcia itd.).
Rozpiska na cały miesiąc - czyli zaznaczam w kalendarzu daty publikacji na blogu i SM.
Lista pomysłów, to miejsce gdzie spisuję wszystko to, o czym chciałabym napisać na blogu. To luźne zagadnienia, próbne tytuły tekstów, które chcę zrealizować. Co jakiś czas przeglądam listę i usuwam pozycje, które już mnie nie interesują, są nieaktualne lub odhaczam te zrealizowane. Często mam z boku miejsce na adnotację, jeżeli jakiś pomysł wymaga wyjaśnienia lub uzupełnienia o dodatkowe informacje. Dzięki temu wszystkie moje pomysły mam w jednym miejscu, choć czasem zdarza mi się coś zapisać na telefonie.
Rozpisanie sobie wszystkich postów na dany miesiąc, zdecydowanie ułatwiło mi pracę. Pozwala mi na przygotowanie materiałów, napisanie i zredagowanie tekstu na zapas lub z niewielkim wyprzedzeniem. Jak pisałam Wam w tekście Jak regularnie pisać posty? lubię mieć tekst i zdjęcia przygotowane na zapas. Wiem co w danym miesiącu chcę napisać, w związku z tym całkowicie mogę się na tym skupić. Oczywiście, zawsze zostawiam sobie pole manewru jeżeli pojawi się jakiś genialny pomysł na już, jakaś współpraca lub po prostu nie mam ochoty na to, co wcześniej zaplanowałam. Ta lista to jedynie ramy, które pomagają mi ogarnąć mój blogowy chaos.
Tabela z przygotowaniem postów, to miejsce, które znacznie poprawiło organizację mojego pisania. Dlaczego? Ponieważ ja zawsze zaczynam od zdjęć. Zawsze. Robię je czasem po kilka godzin dziennie, aż uzyskam zadowalający efekt albo fotografuję od razu do kilku tekstów korzystając z dobrego światła. Dzięki tabelce wiem, który post ma już gotowe zdjęcia, który ma tylko tekst (choć taka kolejność rzadko się zdarza). Od razu zaznaczam sobie czy dany post był podlinkowany na FB i Instagramie. Jak pojawi się już na blogu, wpisuję sobie datę jego publikacji. Proste, czytelne i bardzo przydatne.
W widoku całego miesiąca, zaznaczam sobie kolorem dni, w których planuję opublikować posty. To takie pewniaki, które są w 95% niezmienne. Czasem pojawi się dodatkowy dzień, w którym znajdzie się coś na blogu, ale poniedziałek, środa i piątek to dni, w które bankowo będziecie mogli o czymś tutaj poczytać. Każdy dzień okraszony jest również okienkami z Instagramem i Facebokiem, abym miała pewność, że wszędzie coś opublikowałam. Jeżeli zapomnę, to też jestem w stanie to zobaczyć i pilnować się bardziej następnym razem. 

metoda-pomodoro

metoda-pomodoro

organizacja-pracy-blog

Od kiedy prowadzę Bullet Journal, jestem dużo bardziej zorganizowana jeżeli chodzi o czas pracy nad blogiem. Wszystko mi się bardziej usystematyzowało (choć mam czasem dni, kiedy wciąż panuje chaos) i mam wrażenie, że przez to jestem bardziej efektywna, mniej czasu przelatuje mi przez palce. Cały czas pracuję nad idealnym układem i kolekcjami, które mogą mi się przydać w blogowaniu, ale jest już znacznie lepiej. Szukam aktualnie inspiracji na kolekcję, która pomogłaby mi ogarnąć publikację treści w Social Mediach.

Połączenie Bullet Journal i metody Pomodoro, znacznie usprawniło mi przygotowanie materiałów na bloga. Ponieważ poświęcam na niego sporo czasu, musiałam go sobie jakoś zorganizować. Jeżeli macie ochotę pokażę Wam z bliska jak wyglądają moje blogowe kolekcje, układ miesięczny i tygodniowy oraz karty, które po prostu poświęciłam na bloga. 

Jakie są Wasze sposoby na organizację czasu?

- aGwer

Zobacz też:

47 komentarzy :

  1. Od dłuższego czasu mam bardzo podobny pomysł na post, aczkolwiek w trochę innym wydaniu i z trochę innymi metodami :) Cały czas go odkładam i odkładam, ale czuję że chyba w końcu czas się za niego zabrać! Świetnie opisane wskazówki, a ta metodo Pomodoro chyba bardzo by mi pomogła. Może nawet nie tyle, jeśli chodzi o bloga, a raczej w normalnej codziennej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też oczywiście. Metoda Pomodoro przydaje się ogólnie w pracy, ja ją stosuję na blogu bo jemu poświęcam mega dużo czasu. Jestem bardzo ciekawa Twojego posta! Chętnie do niego podlinkuję tutaj, jak już go opublikujesz :)

      Usuń
  2. Ciekawa aplikacja, kiedyś próbowałam wszystko planować, ale nie jest to łatwe. Dlatego w sumie jedyna aplikacja, którą obecnie używam jeśli chodzi o bloga to evernote, żeby notować gdzie się da :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie planuję wszystkiego, dla mnie to tylko takie "pomocniki", sugestie w planowaniu. Aczkolwiek na pewno robię to dokładniej niż kiedyś :P

      Usuń
  3. Widać, że poważnie podchodzisz do blogowania. Ja nie mam tak rozbudowanego planu działania, ale też mam swoje sposoby na organizację i planowanie postów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swój sposób, wiadomo. Ja po prostu lubię nad nim pracować, może tez dlatego takie to jest rozbudowane :)

      Usuń
  4. Super pomysły! Mam nadzieję, że przynajmniej większość z nich pojawi się na blogu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli będzie większe zainteresowanie BuJo to pewnie tak :)

      Usuń
  5. Często rozpisuję plan działania na najbliższe 2-3tygodnie, staram się robić zdjęcia hurtowo, by nie rozstawiać sprzętu co drugi dzień, a kiedy mam gotową oprawę czyli obrobione zdjęcia, biorę się za pisanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety często mam tak, że robię dużo zdjęć, ale obrabiam je później. Głównie dlatego, że chcę mieć świeże spojrzenie albo często nie mam po prostu czasu. I podobnie jak Ty, dopóki nie mam zdjęć raczej nie zabieram się za pisanie. Zapas fot mam spory, tylko czasu za mało :D

      Usuń
  6. Metoda Pomodoro wydaje się być wręcz idealnym sposobem na produktywność pracy. Przyznam szczerze, że " siedząc " nad postem dłużej jak godzinę czuję się naprawdę zmęczona, zaczynają mi się motać myśli i jestem rozkojarzona, z kolei gdy wiem, że mam mało czasu, tak się śpieszę, że mi myśli same wyskakują spod klawiatury :) A więc coś w tym jest, z pewnością wprowadzę taki system pisania. Co do zdjęć i planowania, nie mam BuJo, ale robię to konsekwentnie, wyznaczam sobie cele na miesiąc zaznaczając " ptaszkami " tematy, które mam zamiar opracować i opublikować. Tak samo jak Ty lubię mieć gotowe zdjęcia, a jak tylko pojawi się czas lub nadchodzi planowana recenzja, zajmuje się wyłącznie ich obróbką i piszę - łatwiej wszystko ogarnąć :)
    Świetny post, bardzo pouczający, skorzystam z rad, których jeszcze nie mam w swoim planowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że coś Ci podpowiedziałam :)

      Usuń
  7. Niesamowicie mnie zaciekawił Bullet Journal. Nie słyszałam o takiej formie organizacji wcześniej. Fajnie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałaś o BuJo? Ostatnio jest o tym narzędziu dość głośno! :)

      Usuń
    2. Nieeeee. Ja jestem zacofana ze wszystkim od 2 lat! :) z nadzieją, że mój kryzys minie :)

      Usuń
  8. planowanie postów na pewno bardzo ułatwia prace chyba i ja spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie ułatwia. Dzięki temu mniej czasub poświęcam na bloga, a to jednak spory plus :)

      Usuń
  9. Super rady. Przyznam szczerze, że w mojej pracy nad blogami, zdjęciami i social mediami panuje chaos (który oczywiście ogarniam :D). Chyba zacznę taki plan działania układać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewniam, że bardzo się przydaje :)

      Usuń
  10. Faaaajny ten Bullet Journal. Choć przyznam, że słyszę o nim pierwszy raz :) Ja wszystko sobie organizuję w kompie. Mam wstępną rozpiskę postów, foldery ze zdjęciami pogrupowane w ten sposób by też narzucały mi w pewien sposób kolejność wpisów. Póki co mi to wystarcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak robiłam, ale ilość pomysłów rosła w takim tempie, że nie byłam w stanie tego ogarnąć :)

      Usuń
  11. Świetny post, aplikacje pobrałam od razu. Mam zamiar trzymać się Twoich rad, ostatnio zaczęły mi się robić zaległości :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie "planowanie" pozwala im zapobiegać :)

      Usuń
  12. Dobra organizacja to podstawa. Od nowego roku zaczynam, u mnie obecnie chaos myśli i pomysłów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie miałam czasu na chaos i stwierdziłam, że pora go uporządkować. Metoda Pomodoro bardzo przypiesza pisanie postów kiedy mam mało czasu, a planowanie pozwala ogarnąć to bardzo szybko :)

      Usuń
  13. Ja bloguję dopiero od 3 miesięcy i planuję wszystko w głowie,mam problem z planowaniem czegoś w formie pisemnej,może twoje rady mi w tym pomogą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak miałam, ale od kiedy zaczęłam to robić, jestem znacznie lepiej zorganizowana :)

      Usuń
  14. Ja też prowadzę BJ, trochę mniej blogowo. Jednak jak widać świetnie się sprawdza i pomaga zorganizować wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam sporo sekcji nie blogowych, ale skupiłam się tutaj na tych elementach, które mi się przydają do blogowania. Aczkolwiek uważam, że BuJo to świetna sprawa!

      Usuń
  15. Ja mam problem z organiazją czasu pracy. Problem w tym, że u mnie wiele rzeczy przychodzi spontanicznie, przybłysk weny i jak mam chwilę to siadam i tworzę :) Muszę się kiedyś zorganizować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam! Ale takie planowanie pozwala mi ogarnąć moją kreatywność, jak mam wenę to siadam i piszę, nie zastanawiam się czy dany materiał mam w planach.

      Usuń
  16. Bardzo ciekawy i przydatny post:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też zaczynam od zdjeć, w sumie tekst często zostawiam na koniec, bo tak ładnie się w głowie układa podczas obróbki fotek :) Korzystam ze światła dziennego, dlatego wszystkie pomysły na zdjęcia spisuję i raz w tygodniu (zazwyczaj w sobotę) urządzam sobie sesję zdjęciową.

    Mam też notes, który trochę funkcjonuje jako blogowy bullet journal, a w nim mam (kilkustronnicową!) listę pomysłów na posty ogólny plan na najbliższy miesiąc i taki bardziej szczegółowy na tydzień.

    Ale z metody pomorodo lub podobnej korzystam tylko, gdy pracuję nad czymś bardzo nieprzyjemnym (np. nudne pisanie artykułu do pracy). Do bloga po prostu spisuję listę zadań i wykonuję je po koleii, a przerwy robię między zadaniami, żeby nie wybić się z rytmu. Taka praca przez kilka godzin non stop, z przerwami tylko na herbatę, toaletę i jedzenie bardzo mi odpowiada i w moim wypadku najlepiej się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też staram się robić zdjęcia "na raz", ale zdarza mi się, że jest to dwa lub trzy razy w tygodniu raczej i oczywiście też z rana. Światło dzienne jest najlepsze! :)
      Mi Metoda Pomodoro ułatwiła pracę z blogiem, ale i podczas innych zajęć bardzo mi się przydaje, ale wiadomo - każdy ma swoje metody :)

      Usuń
  18. U mnie by to nie przeszło. Mam bardzo mało czasu, i staram się pisać zawsze, gdy odrobinkę go znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że w ogóle znajdujesz na to czas. Oby tak dalej! :)

      Usuń
  19. bardzo fajna metoda. Ja piszę posty jak mam wenę "na zaś" od razu w panelu bloggera, bo inaczej bym nic nie zrobiła, trzy razy myślała przed publikacją :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też piszę w blogerze. Kiedyś nawet miałam listę postów, które chcę napisać, ale zrobił mi się taki bałagan, że musiałam to jakoś ogarnąć! :)

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie tylko dla mnie okaże się przydatna :)

      Usuń
  21. Ja wciąż staram sobie wypracować idealny sposób organizacji czasu do pracy na blogiem. Mój kalendarz wygląda trochę podobnie do Twojego BJ, ale jest to wciąż tylko kalendarz. Zastanawiam się właśnie nad stworzeniem BJ tylko na potrzeby bloga, żebym wszystko miała w jednym miejscu. Spróbuję to zrobić od stycznia. Z chęcią więc poczytam o tym jak Ty ułożyłaś swoje karty dotyczące bloga. Metoda pomodoro jest rewelacyjnym pomysłem. Wprowadzam od jutra, bo teraz kieruję się już do łóżka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. doooobra...wlasnie stwierdzilam ze mna rzadzi chaooooooos! :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja zazwyczaj "idę na żywioł" co wypada raz lepiej a raz gorzej. Podziwiam Ci za systematyczność :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Z jednej strony to jest to fajne, bo się uwijamy, żeby szybko zrobić daną czynność, jednak z drugiej strony, to czasami 25 minut to zdecydowanie zbyt mało żeby zebrać myśli do danego projektu. Więc to zależy od tego co robimy i jak chcemy tego użyć

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeśli chodzi o bloga, to faktycznie fajnie się sprawdza metoda pomodoro, ale do klasycznej pracy to za mało czas dla mnie, żeby ogarnąć większe rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  26. Prowadzę BuJo od niedawna, ale mam podobny system do Twojego :) Jedną z moich ulubionych stron jest kalendarz, na którym zaznaczam kolorystycznie rodzaje opublikowanych wpisów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku