aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Korektor Maybelline Fit Me | najlepszy korektor drogeryjny

korektor-maybelline-fit-me

Nie ma chyba czegoś takiego, jak korektor idealny, a poszukiwania takiego mogą trwać wiecznie. Korektor Maybelline Fit Me, to jeden z tych produktów, przy których warto zatrzymać się na dłużej. Jego właściwości, trwałość, komfort noszenia oraz stosunkowo niska cena sprawiają, że jest najlepszym produktem tego typu z półki drogeryjnej. Trafiłam na niego wiele miesięcy temu i już kilkukrotnie pojawił się w ulubieńcach. Ostatnio coraz więcej produktów marki Maybelline pozytywnie mnie zaskakuje, a ten korektor to już drugi tego typu produkt marki, który pokochałam. Instant anti-age the eracer wciąż jest jednym z moich ulubionych. Dziś jednak zajmiemy się produktem z serii Fit me.

korektor-maybelline-fit-me

korektor-maybelline-fit-me

Maybelline Fit me, 10 light

Od kiedy sięgnęłam po ten korektor, nie muszę się martwić zasinieniami czy zaczerwienioną okolicą oczu. Dlaczego? Ponieważ Maybelline Fit Me, to produkty, który Ma doskonałe krycie i lekką konsystencję. Odcień 10, czyli light ma delikatnie pomarańczowe podtony, w związku z czym doskonale neutralizuje szare, fioletowe cienie pod oczami. Na poniższym zdjęciu porównałam ten odcień do trzech innych korektorów. Na porównaniu wyraźnie widać, że jest cieplejszy i nieco ciemniejszy niż pozostałe. Nie wpływa to jednak na fakt, że kolor delikatnie rozjaśnia tę okolicę, ale nie uzyskamy nim mocno rozjaśniającego efektu. Osobiście preferuję zakrycie cieni, niż rozjaśnienie w związku z czym, ten produkt sprawdza się w moim przypadku idealnie. Ten kolor nie sprawdzi się dla bardzo jasnych karnacji, ale przy normalnej słowiańskiej urodzie powinien zadziałać.

Standardowy aplikator zakończony gąbeczką jest wygodnym, choć średnio higienicznym sposobem aplikacji. Jednakże nabiera odpowiednią ilość produktu, która wystarcza do wyrównania koloru pod jednym i drugim okiem. Nie zbiera się w załamaniach jeżeli dobrze go przypudrujemy, nie ciemnieje i wygląda pod oczami dobrze przez wiele godzin, nie waży się ani nie migruje. Korektor Fit Me współpracuje z każdym pudrem, jaki stosowałam. Zarówno z tymi w formie sypkiej, prasowanej, a sprawdzają się przy nim również pudry rozświetlające lub po prostu transparentne. Bezproblemowo łączy się ze wszystkimi podkładami, zarówno z wyższej jak i niższej półki.

korektor-maybelline-fit-me

korektor-maybelline-fit-me

Na zdjęciu wyraźnie widać,  że cienie są zakryte, przestrzeń naturalnie rozświetlona, a efekt bardzo naturalny. Lubię o za wiele rzeczy, ale ten naturalny i nieprzerysowany efekt sprawia, że sięgam po niego najczęściej. Nie będę ukrywać, że osobiście stawiam go na równi z moim ukochanym korektorem MAC Mineralize Concealer. Oba mają doskonałe krycie i lekką konsystencję, aczkolwiek cena przemawia na korzyść korektora Maybelline Fit Me. Z tego co wiem, dostępne są cztery kolory, a najjaśniejszy to nr 15 fair. Jak tylko będę miała okazję, na pewno po niego sięgnę i prawdopodobnie przygotuję porównanie tych dwóch odcieni na blogu.

Dla kogo ten korektor się nie sprawdzi?

Przy bardzo suchej skórze, na przesuszonej strefie pod oczami nie będzie wyglądał estetycznie. Ponadto, powinny go unikać osoby o bardzo jasnej, wręcz alabastrowej cerze. Kwestia dotyczy oczywiście koloru 10 Light, z innymi nie miałam styczności. Jeżeli lubicie mocno rozjaśniony trójkąt fotograficzny, musicie raczej zdecydować się na jaśniejszy odcień, ten lepiej działa w kwestii neutralizowania przebarwień niż rozświetlenia.

korektor-maybelline-fit-me

Gamę produktów z serii Fit Me, można było dostać w Polsce jakiś czas temu jako kolekcję limitowaną. Aczkolwiek cała seria jest na stałe dostępna stacjonarnie w Niemczech i w innych zagranicznych drogeriach. Korektor Fit Me kosztuje od 20 do 30 złotych i dostępny jest również online np. w drogerii iperfumy. Jeżeli tylko będzie miały okazję sięgnąć po ten korektor Maybelline, serdecznie go Wam polecam.

Czy wśród korektorów drogeryjnych jest jakiś korektor, który polecacie sprawdzić?

- aGwer

Zobacz też:

36 komentarzy :

  1. Do tej pory mój ulubiony korektor :) Coś czuję, że do niego wrócę, gdy wykończę zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ten kolor zawsze mam w zapasie - genialnie mi się sprawdza :)

      Usuń
  2. Kupiłam go w najasniejszym odcieniu i bylabym bardzo zadowolona gdyby nie to ze mi ciemnieje i robi sie zbyt pomarańczowy/zółty... Po prostu odcien troszke za ciemny jak dla mnie pod oczy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakim pudrem go gruntujesz? Może spróbuj z innym? Możesz też zmieszać z ciemniejszym korektorem. Jak chcę uzyskać jaśniejszy efekt mieszam go z innym i też świetnie się sprawdza.

      Usuń
  3. Oooo :) Efekt na zdjęciach piękny :) Nie słyszałam o nim dlatego chętnie przeczytałam post :) Będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdza się rewelacyjnie już od kilku miesięcy.

      Usuń
  4. Świetna wskazówka! Jestem na początku swojej przygody z makijażem, bo szkoda mi było do tej pory czasu na makijaż. Ale wiek mi krzyczy: zrób coś ze sobą, bo widać ile masz lat. Hahah. Ale tak na serio, kupię sobie napewno . Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Jest też jaśniejszy kolor :) Zresztą pisałam - ja szukam zakrycia cieni, a nie rozjaśnienia. Robię to za pomocą innych produktów.

      Usuń
  6. Będę miała go w takim razie na uwadze, bo zdaj się być świetny. A do tego nie drogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odcień jak dla mnie chyba zbyt ciemny ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że dla mnie niestety również będzie za ciemny;/ mój faworyt to Astor Perfekt Stay, jest bardzo jasny, polecam;)

      Usuń
    2. Dziewczyny, ja też myślałam, że będzie za ciemny. Ale on doskonale wszystko neutralizuje. Poza tym, tak jak pisałam wyżej - można go zmieszać z jaśniejszym korektorem i nie traci swoich właściwości jak trwałość, czy to jak wygląda pod oczami :)

      Usuń
  8. też mi się wydaje że dla mnie za ciemny :O ale krycie ma niezłe....

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam o tej wersji :) Ja niestety nie znalazłam swojego ulubieńca w tej kwestii, a dobry korektor pod oczy by mi się przydał...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo u nas to była tylko limitka niestety. Nie było o nich jakoś strasznie głośno, a u mnie np. podkład matujący też robi furorę :)

      Usuń
  10. Dzięki za recenzję ,zapewne będę miala na oku;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurcze,szkoda bo już myślałam,że będzie idealny dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj ten jaśniejszy odcień, może będzie akurat! :)

      Usuń
  12. Kurcze ja nie potrafię zrezygnować z MAC'a mineralnego . Korektor z Urban Decay też fajnie się u mnie sprawdzał lecz MAC'a nie wyparł. Póki co nie znalazłam dla siebie dobrego drogeryjnego korektora ale nie miałam Twojego bohatera więc w poniedziałek lecę kupić ! Może i ja odkryję jakąś tańszą alternatywę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem jest bardzo porównywalny. Ma podobną konsystencję i poziom krycia. Oba też wyglądają podobnie :)

      Usuń
  13. Zapowiada się super! Przetestują, jak skończy mi się to, co mam teraz. Niedawno skończyłam Wibo deluxe czy jak mu tam, teraz mam Catrice Liquid Camuflage i są spoko, ale bez szału. Wciąż szukam ideału ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten korektor z Wibo to była jakaś porażka... Ja go zużyłam jako bazę pod cienie po prostu.

      Usuń
  14. A jak wypada właśnie w porównaniu z płynnym Catrice :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie przepadam za wersją Catrice. Używam jej często jako baza pod cienie, ale pod oczami się u mnie nie sprawdził. Nie ładnie wygląda i jest dla mnie zdecydowanie za jasny i za różowy.

      Usuń
  15. Korekto powinien sprawdzić się u mnie doskonale, niestety jeszcze takiego bubla nie maiłam nigdy :( W sumie to jest chyba najgorszy kosmetyk jaki kiedykolwiek miałam ;/. Jak widzę opinie sa bardzo mieszane :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widzę przewagę tych pozytywnych. Jestem ciekawa czemu się u Ciebie nie sprawdzał. Ważył się? Zbierał w załamaniach? Co się z nim działo?

      Usuń
  16. Miałam go i totalnie uwielbiałam! :) Jeden z lepszych jakie miałam okazję używać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana nigdzie nie mogę go kupić. Gdzie co dostalas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go sprowadzam sobie z Hamburga, bo mam taką możliwość. Ale wiem, że można go dostać na iperfumy :)

      Usuń
  18. Muszę na niego zapolować, zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja używam Catrice Camouflage. Nie wiem, czy ten nie byłby trochę za ciemny. Następnym razem chyba go sobie kupię i spróbuję, bo Catrice nie zadowala mnie w stu procentach.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja na początku za nim za bardzo nie przepadałam, ale się z nim przeprosiłam i ostatnio nie powiem, używam go praktycznie za każdym razem. Jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chętnie wypróbuję. Od dawna szukam korektora, który poradziłby sobie z moimi zasinieniami pod oczami. Oprócz MUFE Full Cover i Collection Lasting Perfection żaden nie spełnił moich oczekiwań. Efekt na zdjęciach jest bardzo ładny, więc z pewnością po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku