aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Makijaż kosmetykami Nabla | krok po kroku

kosmetyki-nabla

Makijaż kosmetykami Nabla, to pierwszy post z naszej kolejnej akcji! Tym razem wraz z sześcioma innymi blogerkami zajmiemy się makijażem. Poznacie masę trików, nowych produktów i na pewno wśród naszych postów znajdziecie coś dla siebie. Mam nadzieję, że tak jak poprzednio i tym razem będziecie towarzyszyć nam w trakcie tego tygodnia. Ja otwieram naszą akcję makijażem, który wykonałam kosmetykami Nabla. Podzielę się też z Wami tym, co myślę o tych produktach, więc ostrzegam, że to będzie długi post! Zapraszam Was na pierwszy tekst z serii #makijażowelove!

kosmetyki-nabla

Kosmetyki Nabla, to stosunkowo świeża nowość wśród marek makijażowych na naszym rynku. W sieci nie było jeszcze o nich zbyt głośno, a powinno! Muszę Wam powiedzieć, że jestem zachwycona jakością kosmetyków tej marki. Nie sądziłam, że zrobią na mnie tak duże wrażenie. Zarówno cienie, produkty do konturowania oraz róże możemy kupić w formie wkładów do palet magnetycznych, które marka również oferuje. Dzięki temu mamy możliwość stworzenia własnej palety. Cienie kosztują od 32,90zł do 42,90zł, pudry do konturowania i róże od 42,90zł do 56,90zł. Tańsze są oczywiście wkłady i ja taką formę lubię najbardziej. Palety magnetyczne, które bez dwóch zdań dorównują kultowym Z palette, dostępne są w kilku rozmiarach i to w całkiem przystępnej cenie. Wszystkie produkty marki dostaniecie na www.mintishop.pl

nabla-gotham

nabla-gotham

kosmetyki-nabla

Do wykonania dzisiejszego makijażu zdecydowałam się na siedem cieni, które pięknie się ze sobą komponują. Wybrałam: Luna, Desire, Daphne N°2, Fohrenheit, Pressure, Caamelot i Nocturne. Wszystkie odcienie są bardzo dobrze napigmentowane, ale osoby mniej wprawione nie powinny sobie zrobić nimi krzywdy. Zauważyłam, że cienie połyskujące, takie jak Luna czy Desire, najlepiej nakładać zmoczonym pędzelkiem lub na lepką bazę. Wtedy otrzymamy największą intensywność połysku. Każdy cień delikatnie się osypuje, ale nie jest to nic z czym nie można sobie poradzić.

Do konturowania twarzy wykorzystałam bronzer o nazwie GothamJest to mój absolutny hit tego miesiąca i chyba najpiękniejszy bronzer jaki miałam przyjemność używać. Wydaje się dość chłodny, ale na twarzy delikatnie się ociepla, więc staje się neutralny. Na skórze wygląda bardzo naturalnie, pięknie podkreślając policzki. W połączeniu z różem Regal Mauve, tworzą bardzo zgrany duet na co dzień. Róż po który sięgnęłam, to stosunkowo jasny, jagodowy odcień. Nieco inny od tych, po które zazwyczaj sięgam, ale bardzo podoba mi się fakt, że ma satynowe, lekko połyskujące wykończenie.

Makijaż dopełniła subtelna pomadka o bardzo naturalnym kolorze. Odcień Closer, to troszkę jaśniejsza wersja moich ust, delikatnie przybrudzona brzoskwinia. Stonowany, elegancki kolor do codziennego stosowania. Lekka, ale bogata w pigmentację formuła bardzo ładnie sunie po ustach, pozostawiając je lekko matowe. 

kosmetyki-nabla



1. Brew uzupełniłam kredką Nabla, Brow Divine w odcieniu Mercury. Miękko sunie bo skórze i pozostawia ładny kolor.
2. W załamaniu powieki rozcieram cień Fohrenheit delikatnie muskając skórę pędzelkiem, głównie w zewnętrznej części.
3. Tym samym cieniem pogłębiam zewnętrzny kącik powieki i zwiększam intensywność w załamaniu aby wzmocnić efekt.
4. Palcem wklepuję cień Daphne N°2, na granicy z kolorem Fohrenheit, aby uzyskać płynne przejścia między dwoma kolorami.
5. Jasno brzoskwiniowy, ciepły odcień Desire wklepuję mokrym płaskim pędzelkiem, aby kolor mocno połyskiwał.
6. Wewnętrzny kącik rozświetlam jasnym, perłowym cieniem Luna. Robię to za pomocą mokrego pędzelka typu pencil brush.
7. Na zewnętrzną część dolnej powieki, nakładam ciemno turkusowy cień w kremie, Aurora który stanowi kontrast w makijażu. 
8. Tym samym kremowym cieniem rysuję kreskę na górnej powiece i całość gruntuję cieniem Pressure aby kolor był trwały.
9. Ocieplam dolną powiekę cieniem Fohrenheit i rozcieram go na granicy Pressure, aby całość była spójna z górną powieką.
10. Na linię wodną nakładam cielistą kredkę, a kącik uzupełniam cieniem Desire.
11. Tuszuję rzęsy, przyklejam sztuczne - model Alice, ze sminko.pl i makijaż gotowy!

kosmetyki-nabla

Moja dzisiejsza propozycja, to czysta zabawa kolorem i kontrastem. Bardzo podoba mi się zestawienie turkusu, z ciepłymi brzoskwiniami i brudną czerwienią. Spokojnie wyszłabym w nim na miasto, niekoniecznie na imprezę. Bardzo podoba mi się też fakt, że kolor pomadki koresponduje z makijażem oczu sprawiając, że całość jest spójna. 

Kosmetyki Nabla wywołały u mnie bardzo pozytywne wrażenie. Chętnie będę po nie sięgać nie tylko na co dzień, ale też na większe wyjścia. Przyjemnie się nimi pracuje, a bronzer to zdecydowanie moja nowa miłość. Chętnie sprawdzę więcej produktów i inne kolory, bo zapowiadają się fantastycznie.

Nie przegapcie postów u pozostałych dziewczyn biorących udział w akcji:
Alicja: www.kotmaale.pl
Małgosia: www.candykiller.pl


Koniecznie napiszcie czy podoba Wam się moja propozycja i czy też lubicie czasem pobawić się kolorami?

- aGwer

Zobacz też:

42 komentarze :

  1. Śliczny makijaż Ci wyszedł :) kosmetyki Nabla kupiłam jakoś szybko po premierze i bardzo je lubię. Bronzer Gotham świetnie imituje naturalny cień, a cienie mają genialną konsystencję. Na pewno kiedyś skuszę się na róż Regal Mauve :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten bronzer właśnie nie do końca daje cień, ale to wykończenie jest tak naturalne, że efekt jest powalający :)

      Usuń
  2. Mam cienie w kremie Nabli i uwielbiam je

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i u mnie się sprawdzą. Jeszcze jeden kolor mnie kusi!

      Usuń
  3. Piękny makijaż, piękna zdjęcia i cudna paleta. Do tego rewelacyjnie pokazane wykonanie makijażu krok po kroku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak Ci się podoba - dziękuję :)

      Usuń
  4. Cudowny makijaż! Zacieram rączki na trzy produkty Nabla, w tym właśnie bronzer Gotham :) Ja wolę wersję w opakowaniach, nie same wkłady ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałabym miejsca wszystkiego trzymać w opakowaniach... Palety magnetyczne to dla nie zbawienie :D

      Usuń
  5. Makijaż jest piękny! Bronzer widziałam na Instagramie i bardzo mi się podoba. Dopiero po zobaczeniu go zrozumiałam jak paskudny jest ten, którego aktualnie używam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że mam podobnie... Chociaż, nie że paskudnie, ale ten wygląda po prostu o niebo lepiej! :)

      Usuń
  6. Kompletnie nie znam marki, jak również samych produktów. Mimo to makijaż dość lekki, wiosenny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie każdy nazwałby go lekkim, ale jak najbardziej jest wiosenny :)

      Usuń
  7. Pięknie wyszło. O marce coś słyszałam, prezentuje się ciekawie. Czekam na kolejne posty :) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że inne też Ci się spodobają :)

      Usuń
  8. Widzialam te kosmetyki u Aliny i bardzo mnie zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też u niej zwróciłam na nie uwagę i podobnie jak ona, też jestem zachwycona!

      Usuń
  9. Dałaś czadu z tym makijażem! Wyglądasz w nim przepięknie, a po wpisie i po krótkiej recenzji na "instastory", mam na niego ogromną ochotę! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na Twoją interpretację! Koniecznie pokaż go u siebie!! :)

      Usuń
  10. Bardzo ładnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny makijaż!
    Bardzo spodobał mi się bronzer - cudownie wygląda na twarzy ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Jest po prostu fantastyczny!

      Usuń
  12. Bardzo, ale to bardzo podobają mi się te kosmetyki. Tak wiesz, wizualnie. Jestem ciekawa, czy na żywo będzie tak samo. Róż już teraz wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że Ci się spodobają. Zapraszam na macanie :)

      Usuń
  13. poki co mam tylko cienie z tej firmy i uwielbiam, ale mam w planach poznanie reszty asortymentu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie sprawdź bronzer, jest boski!

      Usuń
  14. Kupiłam dwa cienie tej marki i bardzo mnie zawiodły :( Pigmentacja strasznie kiepska, w ogóle ich nie widać na powiekach. Być może trafiłam na niefortunne kolory, ale skutecznie mnie zniechęciły do dalszych zakupów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niemożliwe! Jakie kolory kupiłaś? Moja siódemka, jak widać pięknie się prezentuje!

      Usuń
  15. Widać że lubisz taką gamę kolorystyczną:) jak zwykle makijaż fajny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :P Jestem monotematyczna ostatnio!

      Usuń
  16. Za każdym razem zachwycam się tym, jak pięknie jest Ci w różu i innych tego typu ciepłych odcieniach na powiekach. :) Sama chyba nie odważyłabym się na tego typu makijaż, ale Tobie naprawdę pasuje taka wersja! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie stoi na przeszkodzie! Próbuj :)

      Usuń
  17. Kolejny rewelacyjny makijaż w twoim wykonaniu ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Makijaż śliczny! Muszę wypróbować ten już bardzo słynny brązer. Moje perełki to dwa cienie Ludwig i Danae.Polecam je wypróbować a na pewno Ci się spodobają!

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałam się tylko przywitać i powiedzieć do zobaczenia na Targach w sobotę :)

    codziennyuzytek.pl

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku