aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Lista zastosowań żelu aloesowego Holika Holika

zel-aloesowy-holika-holika

Nie jestem i właściwie nigdy nie byłam fanką koreańskich kosmetyków. Nie dlatego, że ich nie lubię, ale po prostu ich nie znam. Żel aloesowy Holika Holika, to mój pierwszy kosmetyk tej marki i pierwszy koreański produkt do pielęgnacji. Na szczęście okazał się strzałem w dziesiątkę, ponieważ wszechstronne właściwości tego żelu sprawiają, że jest wyjątkowy. To naprawdę świetny kosmetyk i uważam, że warto poznać go bliżej. Po kilku miesiącach użytkowania przygotowałam dla Was listę zastosowań, które mogą Wam się przydać przy codziennej pielęgnacji. Jeżeli jesteście ciekawe do czego można wykorzystać ten żel, zapraszam!


zel-aloesowy-holika-holika

Czemu warto stosować żel aloesowy?


Aloes, to roślina należąca do grupy sukulentów, w związku z czym kumuluje wodę. To w liściach aloesu kryje się magia, a pozyskiwany z nich sok ma zastosowanie również w kosmetyce. Używany jest w żelach, kremach, nawet tych do cery trądzikowej, czy balsamach ze względu na swoje właściwości nawilżające, wzmacniające i odżywcze. Aloes jest bogaty w magnez, potas, wapń, żelazo, które korzystnie oddziałują na skórę, włosy i paznokcie. Jego regularne stosowanie pomaga w utrzymaniu odpowiedniego nawilżenia skóry, chroni ją przed utratą wody, łagodzi podrażnienia, ujędrnia i przyspiesza proces regeneracji naskórka. Dodatkowo chroni, wzmacnia i zapobiega powstawaniu nowych podrażnień. Działa bakteriobójczo i przeciwzapalnie, odżywia oraz jest doskonałym źródłem nawilżenia. Ponadto łagodzi gojenie otarć, ran czy skórę po poparzeniach słonecznych czy goleniu. Jego właściwości łagodzące sprawiają, że może być stosowany przez osoby, które borykają się z cerą problematyczną.  Co ciekawe, aloes wchłania się w skórę cztery razy szybciej niż woda. 

Żel aloesowy Holika Holika (34,90zł/250ml), zawiera aż 99% ekstraktu z aloesu. Wedle tego co mówi producent, roślina z której produkowany jest sok, pochodzi z wyspy Jeju w Korei Południowej. Do przygotowania tego żelu, sok pozyskiwany jest w procesie fermentacji z zastosowaniem grzybów, dzięki czemu aloes nie traci swoich właściwości. Żel zawarty w butelce jest bezbarwny, gęsty i przyjemny w stosowaniu. Pozostawia na skórze chwilowe, ale bardzo przyjemne uczucie orzeźwienia, zanim się wchłonie skóra przez kilka sekund jest delikatnie klejąca, ale to wrażenie mija w mgnieniu oka. 

zel-aloesowy-holika-holika

Jak stosować żel aloesowy?

JAKO MASECZKI
Żel aloesowy Holika Holika, bez obaw możemy stosować w formie masek. Ze względu na jego właściwości głęboko nawilżające, możemy używać go w walce z przesuszeniem. Czy dotyczy ono naszych włosów, ciała, dłoni czy twarzy - nie ma znaczenia. Wystarczy większą ilość żelu nałożyć na daną partię ciała, delikatnie wmasować i pozostawić grubszą warstwę do wchłonięcia, jak maseczkę. Może to trwać od 20/30min. lub dłużej w zależności od zastosowanej ilości. Ten zabieg możemy przeprwadzać zarówno w przypadku twarzy, dłoni jak i włosów. Polecam robić to na noc, nie musimy się wtedy martwić o czas wchłaniania. Żel aloesowy można też dodawać do gotowych masek, aby wzmocnić ich działanie.

JAKO KREMY
Rewelacyjnie sprawdza się w roli kremu pod oczu. Nałożony zaraz po przebudzeniu cudownie odświeża tę okolicę, dzięki czemu łatwiej jest rozpocząć dzień. Jego właściwości pozytywnie wpływają na nawilżenie tej strefy, dzięki czemu zapobiegamy nadmiernemu przesuszeniu i powstawaniu drobnych zmarszczek mimicznych. W tym miejscu również możemy nałożyć większą ilość i zastosować jako maseczkę. Żel aloesowy Holika Holika, ma lekką formułę dzięki czemu doskonale nadaje się jako krem nawilżający, również zastosowany pod makijaż. Niejednokrotnie używałam go jako kremu do rąk i w tym przypadku jego szybkie wchłanianie jest zdecydowanie plusem. Wcierany w skórki oraz skórę dłoni zapobiega rogowaceniu naskórka i szorstkości, szczególnie zimą. Często jest stosowany jako balsam po goleniu, ponieważ przyjemnie łagodzi i pozostawia subtelne uczucie ochłodzenia, orzeźwienia skóry.

JAKO WCIERKA
Łagodzące i nawilżające właściwości żelu aloesowego sprawdzą się w przypadku pielęgnacji skalpu. Nie dość, że nawilżą i oczyszczą skórę, to załagodzą wszystkie ewentualne podrażnienia. Stosowanie żelu aloesowego jako wcierka może wpłynąć na wzmocnienie cebulek i jest doskonałą bazą do innych wcierek posiadających składniki aktywne. Ponadto zwiększa i zatrzymuje we włosach wilgoć, więc poza wcieraniem w skalp polecam stosować na całe włosy jako wcześniej wspomniana maska lub właśnie wcierka. Zawartość aminokwasów i protein wzmacnia zniszczone włosy. Dobrze będzie się sprawdzać również jako serum na końcówki, stosowany zamiennie z czymś silikonowym. Nawilży i wzmocni niesforne końce, a dotychczas stosowane serum zabezpieczy przed mechanicznymi uszkodzeniami.

JAKO UZUPEŁNIENIE PIELĘGNACJI
Szczególnie cery tłustej, trądzikowej, odwodnionej oraz z tendencją do podrażnień. Łagodzi uciążliwy trądzik i zapobiega ponownemu powstawaniu. Chroni skórę wrażliwą przed podrażnieniami, wzmacnia, likwiduje uczucie szorstkości i ściągnięcia. Nie zapycha, jest rozpuszczalny w wodzie więc nie mamy do czynienia z nabudowaniem się produktu. Jest lekki, a jego konsystencja pozwala na komfortowe użytkowanie. Można go stosować jako uzupełnienie dotychczasowej pielęgnacji twarzy, ciała i dłoni. Nie obciąża skóry, nie zapycha i nie wywołuje żadnych efektów ubocznych

zel-aloesowy-holika-holika


zel-aloesowy-holika-holika

Żel aloesowy Holika Holika, może być stosowany codziennie lub doraźnie. Wszystko zależy od potrzeb Waszej skóry czy włosów. Czasem będzie się sprawdzał przy tymczasowych przesuszeniach (jak np. było w przypadku policzków mojego B.), będzie łagodził podrażnioną skórę po goleniu, czy od słońca albo na łokciach i piętach. To kosmetyk uniwersalny i jeżeli mam być z Wami szczera uważam, że każda z nas powinna mieć go w swojej kosmetyczce. 

Od kiedy go stosuję, nie wiem jak mogłam wczesniej bez niego funkcjonować. Jeżeli nie wiem co w danym momencie użyć, biorę żel aloesowy. Jeżeli nie mam pomysłu jaką zrobić w danym dniu maseczkę, biorę żel i problem z głowy. To kosmetyk tani, niesamowicie wydajny o pięknym, lekkim ale bardzo świeżym zapachu, który sprawdzi się u każdej z Was. Jestem tego pewna!

Jaki kosmetyk z koreańskiej pielęgnacji polecacie sprawdzić w następnej kolejności?

- aGwer

Zobacz też:

38 komentarzy :

  1. Ja używam kosmetyków TonyMoly (krem do rąk i błyszczyk) pięknie pachną, spełniają swoją funkcję a ich wygląd jest wyjątkowy. Teraz rozglądam się za kremem BB. Na żel też może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tej firmie już nie raz, chyba trzeba będzie ją sprawdzić w końcu :)

      Usuń
  2. Mam ten żel i bardzo fajnie się u mnie sprawdza. Mieszam go z serum olejkowym i tak nakładam wieczorem na twarz. Dzięki temu serum lepiej się wchłania. A z kosmetyków koreańskich świetnie mi się sprawdziła różana maska calonocna ze skin79

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, nie pomyślałam żeby zmieszać go z serum! Myślę, że to sprawdzę :)

      Usuń
  3. Mam i uważam, że to mój najlepszy zakup kosmetyczny jak do tej pory :) sprawdza się w 100% a niestety należę do alergików i nie wszystko moge używać. żel pomaga mi w łagodzeniu twarzy po ewentualnych alergiach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda. Ten żel jest świetnym rozwiązaniem dla alergików. Fajnie, że zwróciłaś na to moją uwagę :)

      Usuń
  4. Jako maseczka! Genialne.. że też na to sama nie wpadłam. Co prawda mam coś innego, a dokładniej Aubrey Organics Pure Aloe Vera. Od razu lecę po moje skompresowane maseczki bawełniane i moczę je w tym cudeńku :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj też bezpośrednio na twarz :)

      Usuń
  5. Ładnie wygląda w tej tubce. Ma ciekawy skład i super, że jest gęsty na zdjęciach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano jest i dzięki temu przyjemnie się go używa :)

      Usuń
  6. lubię aloes, nawet mam na parapecie w domu rodzinnym, ale w żelu jeszcze nie posiadałam chociaż od dawna się przymierzam, w zasadzie słyszałam już o wszystkich zastosowaniach o których napisałaś i że własnie do cery problematycznej się poleca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chcę zacząć hodować w domu, ale dopiero jak się przeprowadzę, bo tutaj nie mam miejsca...

      Usuń
  7. Ja również bardzo lubię aloes i jaka ładna buteleczka !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tam średnio się podoba i niestety, jest mało praktyczna. Myślę, że sporo produktu zostanie w środku i będę musiała ją przeciąć :P

      Usuń
  8. Słyszę o tym żelu już od kilku tygodni. Wszyscy go zachwalają, a mnie nawet nie kusi jego spróbowanie :D Nie wiem nawet czym to jest spowodowane. Może tym, że jest aż tak bardzo uniwersalny? To niby jego ogromny plus, ale sama nie wiem, jakoś ciągle mi z nim nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz kupować od razu wielkiego opakowania, możesz spróbować mniejszą wersję :)

      Usuń
  9. Zastosowań cała masa, a ja ciągle się zastanawiam czemu jeszcze go nie mam? Muszę w końcu kupić no.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, myślę iż będziesz zadowolona :)

      Usuń
  10. Lubie ten efekt jaki pozostawia na skórze, ale gdzieś czytałam (jakaś strona o składnikach kosmetycznych, bo sama nie przestudiowałam składu), że podobno skład jest średni i w aptece można lepsze żele aloesowe dostać, ale ile w tym prawdy to nie wiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz na pewno będę chciała sprawdzić żel innych firm, jestem ciekawa jak się będą sprawdzać.

      Usuń
  11. Przypadkiem znalazłam go w TK Maxxie za 27 zł i od razu wzięłam :). Mam w planach używać go pod oczy jako maseczkę oraz na przesuszoną skórę mojego K :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w obu przypadkach, które wymieniłaś świetnie się sprawdził :)

      Usuń
  12. Średnio przepadam za żelem aloesowym, bo ten że skin79 mnie uczulił - nie wiadomo czemu, bo mgiełka aloesowa z whamisy nic mi nie robi, podobnie benton i ich aloes póki co. Ale polecam żel aloesowy jako bazę pod podkład - również daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzałam - działa fajnie, choć jednak znam lepsze bazy ;P

      Usuń
  13. Ja uwielbiam żel aloesowy! Też mam ten z Holika Holika, bo skusił mnie swoim ślicznym opakowaniem. Ja używam go codziennie pod makijaż i sprawdza mi się super. Jest też dobry na poparzenia, podrażnienia lub ukąszenia. Z innych azjatyckich produktów to zachęcam do wypróbowania olejków do demakijażu. Lubię też bardzo cukrowy peeling do twarzy od Skin79 (bardzo delikatny, fajnie nawilża). A jeżeli chodzi o koreańską kolorówkę to przede wszystkim kremy BB (bardzo lekkie i fajne na co dzień, chociaż trwałość może zniechęcać, ja je bardzo lubię).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z peelingami to ja muszę uważać, ale chętnie poznam wspomniane przez dziewczyny maski w płacie :)

      Usuń
  14. Mojej skóry niestety aż tak mocno nie nawilża. Stosuję jako baza pod krem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale sprawdza się jako serum, to świetny pomysł! :)

      Usuń
  15. Uwielbiam azjatyckie kosmetyki, ale jeśli mam być szczera to tego produktu jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Całkiem niedawno zaopatrzyłam się w ten żel i uważam, że jest genialny! Co prawda skład mógłby mieć trochę krótszy, ale dobrze radzi sobie z problemami skórnymi, które w ciągu nocy łagodzi i rozjaśnia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wykończeniu na pewno sięgnę po żel innej firmy, jestem ciekawa czy też będę aż tak zadowolona :)

      Usuń
  17. Pamiętam, że jeszcze zanim nastał szał na aloes Holika Holika, miałam taki polski żel aloesowy :) muszę koniecznie ten sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z kolei powinnam sięgnąć po coś innego. Chętnie poznam żele innych marek! Polecasz coś konkretnego?

      Usuń
  18. Słyszałam o tym produkcie wiele dobrego, ja stosuję żel aloesowy z apteki i świetnie się spisuje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jakaś konkretna marka tego kremu?

      Usuń
  19. Do tej pory moje kontakty z aloesem na twarzy kończyły się wysypem, ale może ten tak nie zadziała. Od lat kupuję koreańskie kosmetyki do twarzy i ciała. Zawsze jestem zadowolona. Owszem czasem trudno w ciemno po zdjęciach z neta trafić w kolor BB kremu albo w efekt jaki chcę mieć na twarzy a nie tępy mat czy lekkie krycie, gdzie ja potrzebuje mocniejszego, ale jeszcze nigdy nie narzekałam na koreański kosmetyk. Polecam zwłaszcza sun blocki, jeśli ktoś ma jasną cerę i ich potrzebuje. Nawet po 40 stopniowych słonecznych dniach w Chorwacji nie miałam ani jednego zaczerwienienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że mnie zachęciłaś. A co do kremu Holika Holika, możesz kupić mniejszą wersję i przetestować czy Cię nie zapcha :)

      Usuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku