aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Nowość Biovax, Opuncja i Mango

biovax-opuncja-i-mango

Seria Opuncja i Mango, to nowość, która niedawno pojawiła się w szeregach marki Biovax. Kolekcja powstała z myślą o słabych, suchych i podatnych na uszkodzenia włosach. Biovax Opuncja i Mango to kosmetyki lipidowe, których głównym zadaniem jest uzupełnienie ich niedoboru we włosach. To między innymi ich brak odpowiada za to, że nasze włosy stają się suche, szorstkie i nieprzyjemne w dotyku, a nawet zniszczone. Żeby uniknąć wizyty u fryzjera i sporego cięcia, najlepszym sposobem jest dobranie odpowiedniej pielęgnacji. W dzisiejszym poście opowiem Wam o najnowszej serii firmy Biovax.

biovax-opuncja-i-mango

Skuteczna pielęgnacja w duecie

Połączenie dwóch bogatych we właściwości odżywcze składników sprawia, że seria może się sprawdzić przy włosach bardzo zniszczonych. Poza połączeniem dwóch drogocennych składników, seria Opuncja i Mango została wzbogacona o ceramidy, które wraz z dwoma pozostałymi składnikami tworzą opatentowany przez markę kompleks LipidFX. Jego zadaniem jest odbudowa, wzmocnienie i wygładzenie włosów. Działanie ceramidów możemy określić jako cement, który łączy łuski włosa, przez co stają się gładkie, sprężyste i bardzo elastyczne. 87 % składników naturalnych, brak parabenów, SLSów, SLESów, parafiny i silikonów zachęca do stosowania tych produktów na co dzień.

Olej z opuncji, który jest notabene najdroższym olejem na świecie, jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe Omega-6 i Omega-9, które regularnie stosowane chronią łuski włosów. Jest bogaty w różne warianty witaminy E, witaminę A i K oraz różne minerały. Bogate właściwości odżywcze oleju z opuncji sprawią, że włosy stają się gładkie i lśniące, ale nie wywołują nadmiernego obciążenia.

Masło mango, dzięki dużej zawartości witaminy B oraz takich witamin jak A, C czy E poprawia i wzmacnia kondycje włosów. Silne właściwości regenerujące i nawilżające pozytywnie wpływają na stan zniszczonych, suchych włosów odżywiając je na całej długości. Wzmacnia połysk i poziom nawilżenia włosów, więc w duecie z olejem z opuncji stanowi doskonały zespół.

biovax-opuncja-i-mango

Intensywnie regenerujący szampon, Biovax Opuncja i mango

Główne zadanie szamponu: wygładzenie, nawilżenie, dodanie blasku. Brak obciążenia, odpowiednie oczyszczenie włosów i pozostawienie ich świeżych oraz lekkich.

Przede wszystkim na samym początku zwróciłam uwagę na jego zapach. Przepiękny, słodki i bardzo owocowy z mocno wyczuwalnym owocem mango. To coś, co bardzo lubię! Szampon Opuncja i Mango (ok. 17zł) nie posiada SLS ani SLES, w związku z czym obawiałam się braku piany - niesłusznie. Produkt pieni się doskonale, choć jest to łagodny szampon, doskonale domywa włosy nawet z olejów. Po wysuszeniu są sypkie, nawilżone i miękkie w dotyku. Nie zanotowałam aby szampon plątał włosy, przesuszał skórę głowy lub w jakikolwiek sposób ją podrażniał. Wręcz przeciwnie, miałam wrażenie, że włosy oraz skóra głowy były dokładnie oczyszczone. Co więcej, zauważyłam delikatny efekt uniesienia u nasady, co dla mnie zawsze jest na wagę złota przy moich przyklapach.
Czy szampon spełnia swoje zadanie? Jak najbardziej.

biovax-opuncja-i-mango

Odbudowujący balsam do włosów, Biovax Opuncja i Mango

Główne zadanie balsamu: odbudowanie zniszczonych i osłabionych włókien włosów, ujarzmienie i wygładzenie oraz nawilżenie włosów, ochrona przed uszkodzeniami mechanicznymi.

Podobnie jak w przypadku szamponu, zapach jest fantastyczny. Podczas stosowania balsamu odbudowującego (ok. 17zł) zwróciłam uwagę na dwie podstawowe rzeczy. Po pierwsze: ma średnio gęstą, lekko kremową konsystencję i bardzo przyjemnie się rozprowadza na włosach. Po drugie: bardzo dobrze nawilża i wygładza włosy. Żeby stwierdzić czy odbudowuje zniszczone włókna, potrzebowałabym mikroskopu, ale po jej stosowaniu odnotowałam znaczne wygładzenie, bez efektu obciążenia włosów. Zniknęło puszenie, które pojawiało się od czasu do czasu, a włosy są miękkie i przyjemne w dotyku. Zauważyłam też, że lekka i kremowa konsystencja odżywki wchłania się we włosy podczas aplikacji. Co ważne, jest to produkt bez spłukiwania, który możemy stosować zarówno na mokre jak i suche włosy. Przyjemny produkt, który ułatwiał rozczesywanie i przyjemnie wygładzał włosy. 
Czy balsam spełnił swoje zadanie? Myślę, że tak.

biovax-opuncja-i-mango

Maseczka intensywnie regenerująca, Biovax Opuncja i Mango

Główne zadanie maski: przede wszystkim, regularne stosowanie maski ma zapobiegać rozdwajaniu się końcówek, uzupełniać braki lipidów, wzmacniać i dogłębnie odżywiać włosy.

Bogata w składniki aktywne maska z serii Opuncja i Mango (ok. 17zł) ma bardzo gęstą konsystencję. Opowiadałam Wam na InstaStories, że może być średnio wydajna, ale nawet nie wiecie jak się pomyliłam! Jest to naprawdę gęsta, bogata maska wystarczy niewielka ilość aby pokryć moje ponad sześćdziesięcio-centymetrowe włosy, od ucha w dół. Co zauważyłam po stosowaniu? Nakładałam maseczkę zawsze na 30 minut pod czepek i ręcznik. Domywała się bez problemu, a po wysuszeniu włosy były dociążone, bardzo mięsiste i aksamitne w dotyku. Końcówki zyskały na wygładzeniu, a cała czupryna nabierała połysku niczym tafla, do której tak bardzo dążymy. Maska zdecydowanie trafia do grona ulubieńców bo jej świetna wydajność i genialne właściwości przemawiają na jej korzyść.
Czy maska spełnia swoje zadanie? Zdecydowanie tak.

Jak sprawdziła się u mnie seria Biovax Opuncja i Mango?

Przede wszystkim, czuję się zobowiązana wspomnieć, że bardzo szybko zauważyłam działanie kosmetyków. Całkowicie odstawiłam inną pielęgnację (poza kilkukrotnym olejowaniem, aby sprawdzić czy szampon sobie poradzi), aby zobaczyć jak zareagują moje włosy. Już w pierwszym tygodniu stosowania serii Opuncja i Mango, włosy zyskały na blasku, przestały się puszyć (co generalnie zdarza mi się zazwyczaj tylko na początku wiosny) i nabrały objętości, czego się nie spodziewałam. Zauważyłam też, że włosy znacznie lepiej się układają i są bardzo przyjemne w dotyku. Niestety, nie zanotowałam jeszcze wpływu na końcówki, ale na pewno zrobię Wam na ten temat update. Wszystkie produkty marki Biovax dostępne są w drogeriach SuperPharm, Natura oraz na stronie www.biutiq.pl

Seria jak najbardziej przypadła mi do gustu i choć bardzo chciałabym, aby balsam miał większą pojemność, z chęcią sięgnę po te produkty ponownie. Szczególnie po maskę, która skradła moje serce. Jeżeli borykacie się ze słabymi, zniszczonymi i puszącymi się włosami - ta seria powinna się u Was sprawdzić!

Jaki jest Wasz ulubiony produkt marki Biovax?

- aGwer

Zobacz też:

39 komentarzy :

  1. Bardzo mnie ciekawi ta seria! MAseczki Biovax, szczególnie wersje do włosów zniszczonych, moje włosy uwielbiają więc podejrzewam, że i ta by się sprawdziła ;) Maska i balsam zdecydowanie najbardziej mnie kuszą, mam inne balsamy tej marki i są świetne, a wydajne jak diabli! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam OleoKremy też, o których notabene będzie post niedługo i nie wiem kiedy to zużyję! Są mega wydajne!

      Usuń
  2. Ta firma ogólnie cieszy sie dużą popularnością i jakością, dlatego nie dziwi mnie dobra recenzja :D Nie używałam jej ale nie dlatego, że czegoś się obawiam, ale dlatego że zawsze coś innego wpada mi w ręce w drogeriach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiem czemu zazwyczaj sięgam po co innego, ale to raczej dlatego, że zamawiam głównie online ;) Ale Biovax lubię, jeszcze nie zawiodły mnie produkty tej marki.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja bardzo polubiłam się z tą serią :)

      Usuń
  4. Lubię kosmetyki Biovax, jednak tej serii nie miałam okazji jeszcze stosować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nowość, ale godna wypróbowania :)

      Usuń
  5. Baardzo mam ochotę na tą serię, ale najpierw muszę wykończyć wszystko co mam. Mam jeszcze w zapasach szampon Biovax Diamond, który podobno jest całkiem niezły.
    Ta seria wyglada po prostu obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tym szamponie, sama chętnie go przetestuję :)

      Usuń
  6. Już od dłuższego czasu nie miałam nic z Biovax, a ta seria niesamowicie za mną chodzi, odkąd zobczyłam ją w sieci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też właśnie dawno nic nie miałam i cieszę się, że mogłam tę serię przetestować :)

      Usuń
  7. Uwielbiam Biovax. A ta seria z mango z pewnością by mi się spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie poza samym działaniem urzekł oczywiście boski zapach <3

      Usuń
  8. Spróbuje na 100 %. ;) Mam nadzieję że na moich niesfornych włosach się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję, ale czuję, że Ci się spodoba!

      Usuń
  9. Seria z bambusem mnie nie zachwyciła, ale ta wygląda tak pięknie, że jak tylko będzie promocja to zakupię balsam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz gdzie szukać, więc poluj! :)

      Usuń
  10. Uwielbiam maski Biovax, ta seria niesamowicie mnie kusi :D przypuszczam, że niedługo będzie moja, a już z pewnością maska i szampon, bo nad kremem się zastanowię, niezbyt dobrze takie produkty się u mnie spisywały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z maski będziesz bardzo zadowolona! Super działa na włosy :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Ja to jestem w ogóle chora, bo jak jakiś kosmetyk ma zapach mango - biorę w ciemno!

      Usuń
  12. Bardzo lubię produkty Biovax, kiedyś namiętnie stosowałam przeróżne maski z tej serii. Opuncja i mango - brzmi ciekawie i pachnąco, więc jak tylko wykończę obecne produkty pielęgnacyjne do włosów, to pewnie się skuszę. Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie sprawdź maskę. Włosy są po niej niezwykle przyjemne :)

      Usuń
  13. Ta seria od początku wpadła mi w oko i maskę na bank kupię w najbliższym czasie. Ja generalnie z Biovaxami zawsze się lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. Używam teraz też Oleo kremów i od dawna serum na końcówki, które bardzo sobie chwalę.

      Usuń
  14. Nie spotkałam się jeszcze z tą serią, ale narobiłaś mi ochoty.
    Dotychczas miałam maskę z awokado i była całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z maską z awokado nie miałam styczności, ale może kiedyś się to zmieni? :)

      Usuń
  15. Miałam tylko te saszetki z maską i właściwie dobrze je wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kupiłam właśnie sobie całą serię, nie mogłam przejść obojętnie obok tego zapachu :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie bosko! Co prawda zapach nie utrzymuje się na włosach jakoś bardzo długo, ale podczas aplikacji jest naprawdę przyjemnie :)

      Usuń
  17. Uwielbiam biovaxy i jestem bardzo ciekawa tej serii.
    W takim razie lece do drogerii!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdecydowanie skuszę się na balsam z tej serii, bo mój obecny, który nawiasem mówiąc, również jest z L'biotici powoli sięga dna :) Uwielbiam te ich balsamy bez spłukiwania!

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam biovax :) zapachy są genialne no i to nawilżanie ah.. :D jak tylko skończę mój to skuszę się na ten z mango :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Biovax stosuję od wielu lat. Pamiętam swoją pierwszą maskę! Po tą serię sięgnęłam z ciekawością i nie zawiodłam się. Cudownie pachnie, fajnie działa, dobrze wygładza moje porowate pasma, nawilża je, dociąża, ale nie obciąża ich. Zapobiega puszeniu i elektryzowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Maskę na pewno wypróbuję :) Mimo że ta z serii Bambus&Awokado bardzo mnie rozczarowała :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdecydowanie muszę przetestować tą serię, bo zapowiada się fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja zdecydowałam się na stosowanie maski i balsamu i mam podobne odczucia. Miękkie, dociążone włosy, bardzo przyjemne w dotyku. Nie sądziłam, że szampon poradzi sobie nawet z domyciem włosów po olejach! To dla mnie ciekawe :D w takim razie na pewno dokupię do zestawu

    OdpowiedzUsuń
  24. Mega seria. Ja ze swojej strony mocno polecam, biovax ma genialne produkty o dobrym składzie i różnicę na włosach czuć. No i przede wszystkim bez parabenów i silikonów

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku