aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Jak robić ładne zdjęcia? | Blogerzy radzą

jak-robic-ladne-zdjecia

Nadszedł czas, aby na blogu pojawiło się coś naprawdę wyjątkowego. Wiem, że podobnie jak mi, cykl Blogowanie od kuchni bardzo Wam się podoba, a ja chcę go rozwijać. Od dawna planowałam wzbogacić serię nie tylko o moje porady, ale i wiedzę innych blogerów. Mniej i bardziej doświadczonych ode mnie, osób które czytam, lubię i podziwiam z jakiegoś powodu. Nadszedł moment na premierę mojego nowego pomysłu, a ponieważ tematyka fotografii na bloga jest wciąż problematyczna od tego zaczniemy! Pięć wspaniałych blogerek zdradzi Wam swoje patenty na to, jak robić ładne zdjęcia na bloga. Mam nadzieję, że przygotowane przez dziewczyny porady sprawią, że Wasze zdjęcia na bloga wskoczą na następny poziom.
➥ Jak przygotować zdjęcia na bloga przed publikacją?
➥ 5 kroków do lepszych zdjęć na bloga
➥ Czego nie robić na Instagramie? 7 podstawowych błędów

Blogerzy radzą

Nie obawiajcie się, to nie jest kolejna seria na blogu. To po prostu dodatek do Blogowania od kuchni, którym mam zamiar co jakiś czas urozmaicać Waszą ulubioną serię. Ponieważ temat fotografii wraca do mnie jak bumerang pomyślałam sobie, że zebranie rad od blogerek, które robią fantastyczne zdjęcia będzie dla Was ogromnym źródłem wiedzy. Zaprosiłam więc pięć dziewczyn, które z chęcią podzieliły się swoją wiedzą na temat fotografii. Blog każdej z nich jest podlinkowany w nazwie, nie zapomnijcie do nich wpaść. Zapraszam Was na kolejny odcinek "Blogowania od kuchni", tym razem w odsłonie Blogerzy radzą.

Agu Blog Facebook ⠂Instagram

jak-robic-ladne-zdjecia


Fotografia to temat rzeka. Zdaję sobie sprawę, że daleko mi do profesjonalistów, ale wiem też, jak długą drogę przeszłam. Wystarczy zajrzeć do pierwszych wpisów na blogu (gwarantuję Wam, że złapiecie się za głowę i wybuchniecie śmiechem ;)) i pooglądać foty, które były tragiczne. Pomijam ich jakość (w użyciu miałam wtedy kompakt, który robił zdjęcia znacznie gorsze niż obecnie aparaty w telefonach), ale tam po prostu widać, że nie miałam pojęcia o jakichkolwiek zasadach, które zastosowane potrafią całkowicie odmienić nasze fotografie! Zdradzam Wam je poniżej.
Poznaj swój aparat
Nie musisz mieć wypasionego sprzętu, aby zrobić dobre zdjęcie. Baw się swoim aparatem, poznawaj jego funkcje i możliwości. W sieci jest mnóstwo ciekawych tutoriali, które pozwalają poszerzyć wiedzę. Bez tego ani rusz. To ćwiczenia i praktyka uczynią z Ciebie mistrza! Dopóki nie masz ambicji, by nauczyć się obsługiwać jakiegokolwiek aparatu w trybie manualnym, nie wydawaj pieniędzy na drogą lustrzankę, bo efekty trybu „automat” mogą Cię mocno rozczarować.

Znajdź najlepsze źródło światła.
Uwielbiam fotografować w dziennym świetle. Lamp używam bardzo rzadko. Zawsze staram się znaleźć najjaśniejsze miejsce w moim mieszkaniu i tam rozstawiam swoje domowe „studio”. W zależności od pogody i pory dnia raz jest to podłoga przy drzwiach balkonowych, raz łóżko w sypialni, a czasem blat biurka w domowym biurze. Szukam, kombinuję i działam. Unikam mocno zacienionych, ciemnych miejsc oraz ostrego, pełnego słońca, które tworzy nieestetyczne, ostre cienie.

Niezbędne akcesoria
Blenda i statyw potrafią zdziałać cuda. Często dostaję pytania jakiego oświetlenia używam, by uzyskać jasne zdjęcia, ale to nie lampy a właśnie te dwa niepozorne gadżety są moim sprawdzonym sposobem na doświetlenie fot. Blenda fantastycznie odbija światło, rozprasza cienie, a statyw pozwala na zachowanie ostrości obrazu nawet w najgorszych warunkach. Wtedy mogę bawić się ustawieniami i nie martwić się, że zdjęcie wyjdzie rozmazane, bo zadrżała mi ręka.

Kompozycja
Nie uważam się za mistrza kompozycji i wciąż się jej uczę, ale na samym początku: mniej znaczy więcej. Po pierwsze – pamiętaj o porządku! Zadbaj o jasne, w miarę jednolite i nieprzytłaczające tło. Dobierz kilka dodatków w tej samej tonacji kolorystycznej i kombinuj – przestawiaj, przesuwaj, aż efekt końcowy Cię zadowoli.

Używaj programów graficznych
Gdy wykonujesz zdjęcie postaraj się, aby wymagało ono jak najmniejszych poprawek, ale nigdy nie rezygnuj całkowicie z delikatnej obróbki. Wierz mi, że samo wykadrowanie, rozjaśnienie, czy wzmocnienie kontrastu potrafią diametralnie zmienić wygląd fotografii.

A na koniec jeszcze jedna wskazówka – wykonując zdjęcia zawsze choć przetrzyj obiektyw, czy to w aparacie, czy w telefonie, to naprawdę robi różnice, a wiele osób o tym zapomina.

Ala Ma Kota Facebook ⠂Instagram

jak-robic-ladne-zdjecia

Nic na siłę
Nie róbcie zdjęć na siłę. To najważniejsza rada, jaką mogę Wam sprzedać. Jeśli po prostu nie macie pomysłu na zdjęcia, ochoty, weny, czasu, miejsca - nie róbcie ich z przymusu. W końcu przyjdzie dzień, w którym stwierdzicie, że nie macie ochoty na nic innego, jak pstrykać fotki i narobicie sobie zapasu na spory czas. Za każdym razem, gdy zmuszam się do robienia zdjęć wbrew sobie, żałuję tego po zgraniu plików na komputer. Jeszcze nigdy nie wyszło z tego nic dobrego.

Dzień + RAW =  BIG LOVE  
Od dawna już nie używam lampy. Nawet nie pamiętam, jak to się stało, że przestałam na nią zwracać uwagę. Być może było tak dlatego, że spaliły mi się w niej żarówki. Nie ma tego złego! Światło sztuczne nie może się równać temu dziennemu. Dlatego staram się korzystać z dobrodziejstw natury i Wam też to polecam. Wszelkiego rodzaju problemy z cieniami, niwelujcie blendą. Przyda się też statyw (idealny do robienia zdjęć produktowych, które opierają się na detalach). Ręka drga podczas naciskania spustu migawki, więc nawet najbardziej stabilny (emocjonalnie) człowiek może zrobić fotce kuku. A słyszałyście o plikach RAW? Jeśli nie, to już od teraz proszę sobie ustawić w aparacie tylko ten format zdjęcia. Nawet najbardziej przepalone lub niedoświetlone zdjęcie, będziecie w stanie uratować w programie do obróbki zdjęć. Czego chcieć więcej?

Bluetac is life
Ciiiii! Tego miałam Wam nie zdradzać, ale cóż! To mój największy sekret. Nawet u siebie jeszcze o nim nie pisałam, ale wpis u Agi, to duże wydarzenie i postanowiłam odkryć przed Wami moje tajemnice. Jeśli sądzicie, że pomadki nie rolują się blogerkom po ich białych biurkach, czy maskary nie przekręcają się tak, że nie widać logo i napisu - jesteście w błędzie. Każda z nas wie, jak ciężko jest ustawić idealnie produkty by mieściły się w kadrze i prezentowały przepięknie. Bluetac, czyli niebieska, dziwna rzecz, przypominająca plastelinę, sprawdza się w tej kwestii idealnie. Odrobina wystarczy, żeby przedmiot nie ruszył się z miejsca, a odpowiedni kard sprawia, że nikt się nie zorientuje. No i jest wielokrotnego użytku. Super!

Nie bój się aparatu
Kiedyś mądry człowiek powiedział mi, że prawdziwego fotografa poznasz po tym, jak trzyma swój aparat. W momencie, w którym ręka drży ci od ciężaru, a nie od stresu, że nie daj Boże ten drogi sprzęt wymsknie się z rąk, wiesz że jest ok. Na początku bardzo bałam się trzymać aparat, chyba nie do końca wiedziałam, co mogę z nim robić. Polecam więc zabieranie swoich lustrzanek, czy cyfrówek na spacery z psem, do lasu, do parku. Na wyjścia ze znajomymi. Wszędzie tam, gdzie będziecie mogły przyzwyczaić się do niego, nauczyć się z nim pracować i go zrozumieć. Trzeba się bliżej poznać :)

Bibeloty
Im więcej (ale z głową!) pięknych rzeczy na zdjęciu, tym lepiej. Oczywiście, czasami zdarza się, że te minimalistyczne zdjęcia mocno przyciągają uwagę. Nie oszukujmy się jednak, że wszystkie te lampeczki, kubeczki, talerzyki i inne świecidełka, są na tyle fotogeniczne, że szkoda by było, gdyby tylko stały i się kurzyły. Trzeba pokazać je światu. Nie przejmujcie się też, jeżeli połowa blogosfery ma marmurowe tła, czy gipsówkę w kadrze. Co z tego? Jeśli jesteście dumne ze swoich zdjęć, to to powinno być najważniejsze. Uważne oko czytelnika na pewno dostrzeże Wasz styl.

Loveliness Facebook ⠂Instagram

jak-robic-ladne-zdjecia

Kiedy Agnieszka zaprosiła mnie do napisania kilku słów o tym, jak robić ładne zdjęcia na bloga powiedziałam: o matko! Przecież sama codziennie uczę się czegoś nowego. Poza tym to czy coś jest ładne to przecież kwestia gustu. Każdy lubi coś innego. No ale jeżeli podobają Wam się moje zdjęcia, to zostawiam kilka - mam nadzieję, że przydatnych - porad.

Przeczytaj instrukcję obsługi swojego aparatu.
Serio ! Od początku swojego blogowania pracuję na lustrzance Canon 650D. Staruszek, którego już nawet chyba nie można kupić. Możesz porównać sobie zdjęcia wykonane tym samym aparatem, tym samym obiektywem i przy tym samym oknie: klik, klik. Mała różnica chyba jest, prawda? Chciałabym móc powiedzieć, że przełom w robieniu zdjęć nastąpił po przeczytaniu czterech książek o fotografii, które kupiłam (a których tak na prawdę nigdy nie otwarłam). Odpowiedzi na wszystkie nurtujące mnie pytania znalazłam w tej małej książeczce podpisanej instrukcja obsługi. Trzy dla mnie podstawowe pojęcia jak ISO, przysłona oraz czas naświetlania są bardzo klarownie wytłumaczone. Zerknij tam koniecznie. 

Zaprzyjaźnij się z programem graficznym.
Programów jest cała masa. Bezpłatne i płatne. Ja znam, wypróbowałam tylko dwa. Program, na którym obecnie pracuję to Photoshop CC. Powiesz - nie stać mnie na program za kilka tysięcy. Mnie też nie :) Na szczęście Adobe oferuje abonament za 40 złotych miesięcznie, i możesz do woli korzystać z pełnej wersji programu. Drugi: darmowy GIMP - program do którego próbował zachęcić mnie mój mąż. Ma całą masę świetnych opcji (oczywiście program, nie Mąż - chociaż Mąż też ;). A tak poważnie to możliwości GIMPa zupełnie nie odbiegają od płatnego Photoshopa. Ale dla mnie jest to program kompletnie nieintuicyjny. Jeżeli masz więcej cierpliwości niż ja i szukasz darmowego programu - koniecznie sprawdź GIMPa.
Z jakich funkcji Pohotoshopa korzystam? Rozjaśniam, podciągam kontrast i usuwam paprochy. Jeżeli jest potrzeba, to kadruję zdjęcia, zmniejszam do pożądanych wymiarów i zapisuję w jak najlżejszym formacie, czyli jpg. Dlaczego najlżejszym ? Im mniej Wasze zdjęcia 'ważą', tym lepiej (czytaj wyżej) Wasz blog jest wyświetlany przez Google.

Znajdź i poznaj swoje światło.
Wszyscy mówią, że naturalne światło jest najlepsze. Być może. Ale nie każdy ma możliwość z takiego korzystać. O ile do szybkich zdjęć makijażu, czy paznokci wykorzystuję światło naturalne, to do fotografii produktów aktualnie najczęściej korzystam ze światła sztucznego. Dlaczego? W godzinach, w których mam więcej czasu na zdjęcia jest już po prostu ciemno. I nie, nie musisz mieć całego studia fotograficznego za sto milionów monet. Wystarczą Ci dwie żarówki ze światłem ciągłym, 5500 K imitujące światło dzienne. Do tego jeżeli masz większy budżet możesz kupić parasolkę lub softbox, jeżeli nie - możesz wziąć biały materiał: prześcieradło, firankę który rozproszy światło i masz swój niskobudżetowy softbox.

Tło.
Zanim znalazłam swoje ulubione tło: białą tkaninę i różową hortensję, którą widzicie na większości moich zdjęć przetestowałam różne tła. Biała deska, z którą zaczęłam przygodę z blogiem. Kupiłam ją za sześć złotych w skupie palet. Pomalowałam na biało i gotowe. Było też srebrne tło - to folia termiczna, którą dostałam po swoim pierwszym półmaratonie. Biały kocyk - to kocyk mojego syna, kiedy miał pięćdziesiąt centymetrów wzrostu. Było też białe gładkie tło - to z kolei przewijak z łóżka mojego syna. Jak widzisz do każdego tła, wykorzystałam coś, co znalazłam w około siebie. Bez dużych i zbędnych wydatków. Musisz szukać i próbować, bo może świetnym tłem okaże się Twój sweter, podkładka pod talerz, ścierka albo panele.


Znajdź swój własny styl i trzymaj się go.
Uwielbiam te wszystkie marmurkowe tła czy białe, drewniane deski. Podoba mi się ten kontrolowany chaos na zdjęciach, niby przypadkiem rzucona cała masa różnych przedmiotów. Tu kwiatek, tam kawa, obok miedziane pierścionki i w środku produkt, o którym piszemy. Lubię to wszystko, ale u kogoś. U siebie uwielbiam prostotę i minimalizm. Ktoś może powiedzieć, że to nuda, ciągle to samo tło. Ale to mój styl, który odnalazłam i którego się trzymam. Próbuj, szukaj, aż znajdziesz swój styl. Uważam, że fajnie jest, jeżeli ktoś rozpoznaje Twój blog po zdjęciach.
A tak na prawdę, choćbyś przeczytała kilkadziesiąt książek, sto porad,  które są oczywiście bardzo cenne i pomocne, to nic nie zastąpi Twoich własnych eksperymentów. Więc testuj, próbuj, szukaj i inspiruj się.

Moje Imponderabilia Facebook ⠂ Instagram

jak-robic-ladne-zdjecia

Najważniejszy jest pomysł na ciekawe zdjęcia, a każdy twórca wie, że wena niestety czasem zawodzi pod tym względem. Zamiast się zniechęcać lub poddawać radzę zainspirować się pracami innych i odwiedzić stronę Pinterest, na której każdy bloger znajdzie masę świetnych fotografii, które motywują, pozwalają się rozwijać i są remedium na brak natchnienia.

Jeśli zależy nam na jasnych zdjęciach, ale nie możemy sobie pozwolić na drogie akcesoria takie jak oświetlenie lub obiektyw, to domowymi sposobami jesteśmy w stanie nieco ulepszyć swoje studio. Polecam zakup blendy, która nie jest droga, a pięknie odbija światło, likwiduje cienie i ostatecznie rozjaśnia cały kadr. W tej roli sprawdzi się też biały karton, który ustawiony za naszym planem zdjęciowym rozjaśni go i zlikwiduje niepotrzebne odbicia kolorów.

Wyznaję zasadę, że warto zachować spójność zdjęć i podobną estetykę, dzięki którym czytelnikom łatwiej będzie nas zapamiętać i identyfikować z konkretnym stylem. Jednak równie ważna jest kreatywność i rozwijanie się poprzez eksperymentowanie. Jeśli ktoś robi fotografie, które są wciąż takie same, bez polotu i widocznego postępu, to zaczynam się tym nudzić i szukam kogoś kto nie stoi w miejscu.

Coraz częściej przekonuję się, że dobre zdjęcia można robić za pomocą telefonu lub aparatu kompaktowego, więc rodzaj sprzętu nie zawsze jest najistotniejszy w tej zabawie. Dlatego też uważam, że przede wszystkim najważniejsze jest dobre poznanie wyposażenia jakie posiadamy, aby wydobyć z niego to co najlepsze. Warto bliżej przetestować takie parametry jak: balans bieli, wartość przesłony, czas naświetlania oraz ISO i wreszcie zrezygnować z ustawień automatycznych.

Nawet najlepsze zdjęcia potrzebują minimalnej obróbki w programie graficznym. Jeśli tego typu edycja wydaje wam się trudna to na samym początku radzę pobrać darmowy program PhotoScape, który jest bardzo łatwy w obsłudze. Najważniejsze funkcje, na które radzę zwrócić uwagę to: kadrowanie, jasność, głębia i nasycenie. W ciągu dosłownie kilku sekund można bowiem za ich pomocą znacznie podnieść poziom fotografii i uzyskać bardzo satysfakcjonujące efekty.

Hushaaabye ⠂Facebook ⠂Instagram

jak-robic-ladne-zdjecia

Zdjęcia są najważniejszym elementem mojej działalności w sieci - stanowią bazę i tak naprawdę to one pochłaniają największy zasób czasu jaki przeznaczam na blog oraz prowadzenie kanałów społecznościowych. Osobiście uważam, że dobrej jakości, ciekawe i niekonwencjonalne fotografie są dla czytelników ważniejsze niż sama treść - niejednokrotnie determinują one zasięgi, na których nam przecież bardzo zależy.

Myślę, że najważniejszym punktem w robieniu zdjęć i tworzeniu galerii jest odnalezienie swojego własnego pierwiastka - bez względu na obecnie panujące trendy, ponieważ nawet najpiękniejsze kadry nie zostaną zauważone jeśli nie będzie w nich duszy autora. Ważne jest by szukać swojego indywidualnego sposobu na dobre zdjecia - eksperymenty z kompozycją, obróbka i finalne dopasowywanie kadrów do siebie, zabawa kolorami czy fakturami to coś co każdy musi wypracować sobie indywidualnie.

Powielanie schematów czy inspiracja innymi to nigdy nie jest dobre rozwiązanie - praca nad swoimi umiejętnościami to naprawdę świetna zabawa więc nie bójcie się kobinować, zmieniać i ulepszać - wiem co mówię bo dojście do stylistyki jaką sobie obrałam zajęło mi dokładnie 1,5 roku! Od szalonych papuzich kolorów przeszłam do minimalizmu, jasnych, stonowanych barw i drewnianych elementów choć kiedyś nigdy sobie tego nie wyobrażałam. Starajcie się by zdjęcia były spójne i zapadały w pamięć - jeśli w oczach czytelników staną się charakterystyczne to już jesteśmy w połowie drogi do sukcesu.

Najlepszym przyjacielem dobrego zdjęcia jest jasne tło i światło dzienne - jako, że nadchodzi wiosna większość problemów blogerów rozwiąże się samoistnie. Unikajcie robienia zdjęć w trybach automatycznych - przygoda z ustawieniami wprowadzi Was w całkowicie inny wymiar fotografii i jestem pewna, że na nowo odkryjecie świat swojego aparatu. Używajcie możliwie jak najprostszych programów do obróbki i pamiętajcie o dobrym naświetlaniu, które pomoże Wam w uniknięciu mocnych przeróbek i sprawi, że zdjęcie będzie dobre jakościowo pod względem technicznym.

⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂⠂

Z całego serca dziękuję dziewczynom za to, że znalazły czas i miały ochotę podzielić się na łamach mojego bloga swoimi spostrzeżeniami. Koniecznie do nich zajrzyjcie i zostawcie komentarz, bo naprawdę warto! Mam nadzieję, że podobnie jak ja i Wy zaczerpniecie coś z ich podpowiedzi, bo są naprawdę przydatne! Ja od siebie mogę dodać tylko jedno: praktyka czyni mistrza. To podstawa do tego, aby być coraz lepszym fotografem!

Jaki jest Wasz patent na udane zdjęcie?

- aGwer

Zobacz też:

72 komentarze :

  1. Uff.. doczytałam do końca ! Podziwiam zdjęcia dziewczyn i wiem, że wiele jeszcze muszę się nauczyć. Naturalne światło również u mnie jest najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swego czasu wspomagałam się lampą i zawsze to robię w przypadku makijaży, aczkolwiek do zdjęć produktowych sprawdza się najlepiej :)

      Usuń
  2. ooo teraz już wiem co wykorzystam żeby mi się pomadki nie przewracały ;D ja się podpisuję ' nie rób zdjęć na siłę' bo sama wiem, że niby chcę, niby muszę a wychodzą jak spod kalkulatora wtedy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam, choć są takie momenty, że kiedy się zmuszę i znajdę inspirację - idzie jak z płatka :)

      Usuń
    2. Kolejna dusza uratowana przed wkurzeniem się na śmierć, że pomadki się turlają po stole :D <3

      Usuń
  3. Świetny post :) super się czytało, dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy wpis :) mnie obecnie interesują wpisy sprzętowe ponieważ szukam właśnie swojej pierwszej lustrzanki :)
    ****Ala reż używam tej "plastelinki" 😂 😂 😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od kiedy Ala sprzedała mi ten patet, moje nerwy są w znacznie lepszym stanie :D

      Usuń
    2. Blutac jest jednym z lepszych wynalazków ludzkości :D hihi

      Usuń
  5. Ja posiadam Aparat Canon 1100D, mam go dosłownie od 3 lat i nadal go nie znam, zdradź mi jak najlepiej go ustawić do codziennych zdjęć??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam nigdy Canona, ja od lat pracuję na Nikonie. Nie podam Ci też gotowej formuły. Ustawienia zależą od światła. Do niego dostosowujesz iso, wartość przysłony i czas naświetlania.
      Niskie ISO = mało szumów i jasne zdjęcie
      Długi czas naświetlania = jaśniejsze zdjęcie, ale musisz użyć statywu żeby nie było poruszone.
      Wartość przysłony ustawiasz w zależności od głębi ostrości jaką chcesz uzyskać i jasności zdjęcia.

      Usuń
  6. super porady.....skorzystam , wypróbuje i nadal będę uczyła się na zasadzie prob i błędow...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest najlepszy sposób. Powodzenia! :)

      Usuń
  7. Cały czas uczę się robić coraz lepsze zdjęcia, dlatego każda rada jest dla mnie niezwykle cenna. Świetny pomysł na post, każdy ma swoje patenty na piękne fotki i super, że połączyłyście wszystko w jednym wpisie. Przy okazji poznałam nowe blogi, które są warte uwagi. Dobra robota dziewczyny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj są warte uwagi, nie tylko dziewczyny robią super zdjęcia, ale tworzą świetne treści :)

      Usuń
  8. u mnie patent, to blenda i światło dzienne :) oczywiście niezawodne tła no i niecodzienność

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny wpis, podziwiam dziewczyny już od dawna ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli dobrą ekipę wybrałam, super! :)

      Usuń
  10. bardzo przydatny wpis :D ja w sumie zaczynam dopiero i wciąż się uczę, ale zamiast blendy można też użyć folii aluminiowej :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo po prostu biała kartka. Blenda jest i tyle wygodna, że się nie porwie, a jak pogniecie nie ma problemu. Poza tym blende można zwinąć i schować, a cenowo to na szczęście niewielki wydatek :)

      Usuń
  11. Mega wpis, a dziewczyny robią świetne zdjęcia! Ja ciągle się uczę, ale zauważyłam, że dla mnie zdjęcie musi mieć element roślinny :) Przy tych uciekających pomadkach aż się roześmiałam, skąd ja to znam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że mnie ostatnio też ciągnie do roślin :P

      Usuń
    2. Mają w sobie "to coś" co dodaje kobiecości, lekkości i uroku :)

      Usuń
  12. Hmmm to ja sobie radziłam różnymi wacikami, chusteczkami i gumką chlebową, żeby mi się przedmioty nie rozjeżdżały :D Ja zawsze działam w artystycznym chaosie - rzucam parę rzeczy na podłogę i różnie je przestawiam. Wiem, że przede mną długa droga, ale się staram i ćwiczę coraz więcej :) Dzięki dziewczyny za wszystkie rady - świetny pomysł na wpis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze jak próbuję coś "rzucić" to zawsze ta się brzydko układa, że i tak muszę robić stylizowany chaos :D

      Usuń
  13. Przydatny wpis! :) To faktycznie temat rzeka, super, że został ugryziony przez kilka dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz coś takiego się na blogu pojawi! :)

      Usuń
  14. Cieszę się, że znalazłam się w tym wpisie i że rada z Blutaciem tak się spodobała :)
    Także dzięki Aga <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę przyznać, że Panie robią naprawdę bardzo ładne zdjęcia. Pozostaje mi tylko pogratulować umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Pan tak uważa. Zgadza się z tą opinią :)

      Usuń
  16. Świetny i bardzo przydatny wpis - na pewno nie jedna osoba skorzysta z niego :) Zawsze szminki i inne dodatki zapierdałam np. kawałkami papieru aby się nie rolowały - o taśmach czy plastelinach bym nie pomyślała, ale wypróbuje na pewno :) Co do oprogramowania - podobno już lightrooma nie da się kupić, bo kiedyś można było, teraz tylko na abonament, ale na telefony i na tablety Adobe ma aplikacje za darmo do przerabiania zdjęć i ma wiele opcji, które pomgają w edycji, fajna aplikacja dla osób mniej wytrzymałych dodatkowo jest webowa to meitu xiu xiu - zwłaszcza do fotografii makijaży i portretów, niestety cała jest po angielsku ale są tłumaczenia na internecie do niej i tutoriale. Sama w sumie z powrotem nabrałam zapędu do fotografii produktu po tym jak wróciłam do analogowych obiektywów mocowanych na gwint m-42 - zupełnie inaczej się pracuje i mam wrażenie, że ćwiczy się cierpliwość, bo analog nie zawsze robi zdjęcie tak jakby się chciało lub jak pokazuje ekran :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od zawsze bawiłam się fotografią cyfrową, aż tak się nie znam ;)
      Lightroom kupiłam w tamtym roku, z czego mega się cieszę - to najlepszy program do obróbki jaki miałam okazję stosować. Na szczęście, tak jak mówisz, online też jest sporo fajnych programów :)

      Usuń
  17. Jezu kocham tego posta :D Potrzebowałam tego. Serio. Nienawidzę robić zdjęć i prawdę mówiąc zdaję sobie sprawę, że jest to moja największa zmora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dał Ci kopa do działania! :)

      Usuń
  18. Bardzo cenny post, muszę sobie gdzieś to wszystko zakodować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisz sobie post w ulubionych i na pewno go nie zgubisz :)

      Usuń
  19. Wyszło super! :-) Jeszcze raz dziękuję za zaproszenie - bardzo mi miło znaleźć się w tak doborowym towarzystwie! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co! Ja również dziękuję :)

      Usuń
  20. powiem tylko: wow! Świetnie poznać różne punkty widzenia tak fajnych i zdolnych osób, gratuluję wpisu! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Mam nadzieję, że był przydatny! :)

      Usuń
  21. Ja jeszcze raz serdecznie dziękuję za zaproszenie do tego posta - to wielkie wyróżnienie i cieszę się, że mogę być wśród tak zdolnych i wspaniałych blogerek <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Kopalnia wiedzy. Dziękuję za ten wpis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Bardzo się cieszę, że przypadł Ci do gustu :)

      Usuń
  23. Dziewczyny fantastyczne zdjęcia tworzycie : ) Super przydatny post

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i mam nadzieję, że będzie takich więcej :)

      Usuń
  24. Ale świetnie wyszło ! Aga dzięki wielkie za zaproszenie <3 Dziewczyny, miło być wśród Was :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co, zresztą ja również dziękuję :)

      Usuń
  25. Żeby cały rok światło dzienne było takie jak wiosną czy latem, to byłoby jak w raju :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zimą radzę sobie robiąc zdjęcia na zapas w słoneczne dni albo z rana. Jeżeli mam dzień, w którym mam wolne przedpołudnie łapię za aparat i robię zdjęcia na zapas.

      Usuń
  26. Każda z dziewczyn tworzy piękne zdjęcia, ja cały czas się uczę i w końcu zainwestowałam w tła bo zawsze używałam białego :D. Teraz mam w planach zakup pierwszej lustrzanki więc wpis dla mnie bardzo przydatny :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też planuję zakup nowych teł. Moim zdaniem są doskonałym uzupełnieniem całości :)

      Usuń
  27. Bardzo ciekawy i wyczerpujący wpis :) Przydatne rady dla wszystkich blogujących

    OdpowiedzUsuń
  28. Idealnie dobrałaś blogerki do tego wpisu, bo zawsze wchodząc na te blogi zachwycam się zdjęciami. :) Najbardziej rozpoznawalnymi zdjęciami są jak dla mnie te, które wychodzą spod ręki Justyny (Hushaaabye) - są nie do podrobienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. dziękuję Ci za ten wpis :) masa przydatnych informacji dla mnie. Ciągle się uczę- oczywiście metoda prób i błędów. Raz jest lepiej, a raz gorzej, ale być może kiedyś dojdę do wprawy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Próbuj, ćwicz, kombinuj i na pewno dasz radę :)

      Usuń
  30. Masa świetnych porad, dziewczyny robią przepiękne zdjęcia, Ty zresztą też :)
    Super patent na te przekręcające się kosmetyki, ja czasem używam zwykłej taśmy dwustronnej, chociaż to nieco mniej praktyczne rozwiązanie, ale w sumie też skuteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Same mądre rady! Dziewczyny znam i bardzo sobie cenię, oczywiście również za treści, ale za zdjęcia wyjątkowo! Zgadzam się, że warto poznać funcje właśnego aparatu, pstrykanie na trybie auto nawet najlepszą lustrzanką nie da oszałamiających efektów ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawy wpis. Zamierzam kupić swoją pierwszą lustrzankę, a że aparat aparatowi nie równy to najpierw zrobiłam sobie szkolenie z obsługi aparatu na eduwebie, gdzie porównywali różne modele i teraz jestem bardziej świadoma, czego mi trzeba. Taka lustrzanka klika złotych kosztuje, więc zakup musi być przemyślany, żeby nie wyrzucić tych pieniędzy w błoto ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudowne zdjecia, No i cóż czas się brać do roboty 😜

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo ludzki wpis :) Uwielbiam piękne kompozycje i dobre zdjęcia na blogach. Czerpię z nich inspirację i staram się uczyć. Jeśli chodzi o przyklejanie produktów do podłoża, ja zazwyczaj robiłam to taśmą (rolowałam kawałek, była jak dwustronna) i dzięki temu utrzymywałam produkt w odpowiedniej pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Fajne podpowiedzi, dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. bardzo fajny wpis mnóstwo przydatnych rad

    OdpowiedzUsuń
  37. Dużo tego 😊 ale i bardzo przydatne dla osób początkujących jak ja😀 podoba mi się! 😊

    alchemia-urody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. U mnie naturalne światło również odgrywa główną rolę :) Bardzo fajny, wyczerpujący i przydatny wpis !!!

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie też się liczy! A jeżeli Ci się podoba, udostępnij dalej! :)

To nie jest miejsce na Twoją reklamę.

Makijaże krok po kroku